Jump to content
Dogomania

Saththa

Members
  • Posts

    15160
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Saththa

  1. [quote name='ania0112']zrobić same fanty czy bazarek? Bo bazarek komuś chcemy wcisnąć :) a[B] fanty mama będzie ręcznie robić... [/B]:)[/QUOTE] Znaczy ze jak?:) jakie?:)
  2. Takie z nudów w domu.... ehhhhhhh :mdleje: Mi w domu Tazz wychodzi bez oczu czarna plama... albo czarna plama z oczami ufo ;watpliwy: Dumka jak zwykle cudna :)
  3. [quote name='sleepingbyday'] co chłopak dostał na urodziny?[/QUOTE] Kosmetyczkę :scared:
  4. [quote name='malawaszka']aaaaa ratunkuuuu ja nie mogę mieć takiego psa - zaraz będę płakać, że gryzie :lol: na [B]TAK patrzy[/B], że trudno odmówić, a to na kolanka, a to na rączki :mdleje: masakra!!! :oops: i straszny wymuszacz jest - wytrwały... no to meliska :D[/QUOTE] wiem jak [B]to[/B] boli... 3mam kciuki za rudą;)
  5. Ale mgła :O
  6. [quote name='3 x']nie pytam czy adres podać bo się boję, że nam Fixa wyślesz ;)[/QUOTE] No wiesz?? On jest w obyciu cudny :) gdyby nie te kupki i troche problem z innymi psami byłby cud malyna :)
  7. No to by był jak najdłużej ;) [url]http://img204.imageshack.us/img204/430/20130123001106.jpg[/url] :loveu: Cudo :) [url]http://img607.imageshack.us/img607/7135/prodigy.jpg[/url] nic się nie zmienił:) tylko brwi ma mniej krzaczaste :lol:
  8. [quote name='malawaszka']ta pani zdecydowała się na niewidomego HENa więc baardzo się cieszę :)[/QUOTE] Super :loveu::) Furia, Viki, Zołza :mdleje:
  9. [quote name='AnkaG']A co ja mam powiedzieć... trzech rąk nie mam. Jedną przestaję głaskać by głaskać drugą to zaraz drapie... mnie mnie głaskaj[/QUOTE] masz jeszcze dwie nogi ;) tj jedną zjęta i jedną w zanadrzu :lol:
  10. [quote name='sleepingbyday']sformułowałam to prawo jako dziecko jeszcze :-). ominęła mnie wielka kariera![/QUOTE] No własnie!! [quote name='Gremlin']Taka prawda objawiona, a Ty się z nią tyle lat kryłaś? Nie wstyd Ci? :mdleje:[/QUOTE] No własnie!!
  11. [quote name='3 x']znaczy złośliwy jest po prostu ;)[/QUOTE] No menda nad mendami :watpliwy:
  12. [quote name='3 x']pytac gdzie Fix zrobił kupę? czy lepiej będzie jak taktownie pomilczymy w tym temacie?[/QUOTE] na dworzu :) jak nie jest sam w domu to wytrzyma i 12 godzin....
  13. Chłopaki lepiej. Tz mówił, ze Fix koło 9 zrobił juz normalna kupę. O 14 dostali 1/3 porcji karmy ab sie jelitka ruszyły. narazie beż zmin ejst ok ;)
  14. [quote name='AnkaG']Sandra stoperan działa od razu, nitrofurazyd czy jak go zwał po dobie zaczyna. One mają zupełnie inne działanie. Sorki jak się mądrze a ty wiesz :)[/QUOTE] :eek2: Nie wiedziałam. To czemu tego nie piszą kurde! TZ pojechał do apteki wczoraj kupił stoperan i podałam już wczoraj. Dziś tylko sik urano na szczęście... [quote name='natija']o jejku i tu zle wiadomosci,mam nadzie,ze szybko przejdzie i bedzie wspomnieniem...[/QUOTE] ja też :)
  15. Ala ma i będzie miała cudowne dziecinstwo :loveu: wsród zwierzaków;) Tak mnie naszło ;)
  16. Magda może nie obcinaj ogona tak "na zero" tylko zostaw dłuzszy ;)
  17. [quote name='3 x']o masz nie zazdraszczam u nas tez luzniejsze kupy nie wiedziec czemu[/QUOTE] no własnie juz nie chcę mieć :wątpliwy: w powietrzu cos krązy czy co?
  18. [quote name='ania0112']o matko! to moze tez stoperan im daj a zmieniałas im karmę, że tak oba na raz czy jakis wirus? czy cos na dworze dorwały?[/QUOTE] no własnie nic nie dorwały. karma ta sama :shake: Stoperan mi sie skonczył wąłsnie :shake: Nifuroksazyd podałam i smekte. narazie posneły chłopaki...
  19. [quote name='sleepingbyday']moja droga - pies ma dokładnie taką dlugość, jak szerokie jest łóżko. To prawo fizyki znane jest od dawna![/quote] eureka!!!!!!!
  20. [quote name='natija']i mnie ominelo wszystko....sto lat,spoznone ale szczere :)[/QUOTE] Dziękujemy ;) A my dziś mamy armagedon :eek2: już od progu mimo, ze dzielą od drzwi wejsciowych do "mnie" piętro poczułam wątpliwy zapach. Fix ma biegunkę... nie wytrzymał :shake: zjadł... jak wrócilismy to zaczał tym wymiotować i kupkać dalej... część w domu częśc na dworzu :mdleje: Koce z legowisk okupane całe, już w śmieciach :eek2: ehhhh Tazz na dworzu tez rozwolnienie... Armagedon jakiś :shake: Podanie Fixowi smekty (mimo, ze ta choera je wszystko!!) graniczy z cudem. Okazało się później, ze sie boi strzykawki... z ręki wypija... z miski nie chciał... (uwielbiam zjawisko konkurencji, pod koniec chłopaki się zabijali który wypije) TZ jutro pracuje u mnie i zostaje z chłopakami... Masakra :eek2: w domu byłam o 16 dopiero się ogarneliśmy :shake:
×
×
  • Create New...