Jump to content
Dogomania

inga.mm

Members
  • Posts

    8496
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by inga.mm

  1. Jednak nie będę robiła bazarku dla Simby. Wycofuję sie z dogomanii. Kończę tylko Aksonkowy Sklepik. Przykro mi
  2. Bardzo dziękuje Agnieszce za zgrabne ujęcie moich myśli. Jesli jest ktoś, kto chciałby sie nauczyć bazarkowania, służę pomocą. Mnie też dobre dusze pomogły i mogę teraz przekazać wiedzę dalej. Tymczasem pozwalam sobie zaprosić do [B] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/206865-prosz%C4%99-nie-wpisywa%C4%87-si%C4%99-tworzymy-Aksonkowy-Sklepik/page3"][SIZE=4][COLOR=magenta]Aksonkowego Sklepiku[/COLOR][/SIZE][/URL] [/B]Tylko do 22-giej dzisiejszego wieczora, mnóstwo fantów do kupienia. Zwierzaki potrzebują Waszej pomocy, a możecie mieć w zamian coś fajnego, przydatnego, ciekawego.
  3. Bardzo dziękuję w imieniu piesków
  4. Zrzeczenie wyrwijcie z gardła, chociażby. Ten gnojek nie zasługuje na tego pieseczka. Co ja piszę za głupoty! Na żadnego pieseczka, koteczka, chomiczka. Na prusaka nie zasługuje! Rany! Krew we mnie kipi. właśnie wróciłam z watku [URL="http://www.dogomania.pl/threads/205330-Konie-z-pseudo-i-wyglodnia%C5%82y-pies...czekaja-na-pomoc"]http://www.dogomania.pl/threads/2053...ekaja-na-pomoc[/URL]! Rzucam krwistym mięchem.
  5. Podałam jako przykład Lucka, bo on najbardziej dostał po wątrobie, ale wyniki Fida (pudelka) były też ścinające z nóg. A wtedy w żarciu pozwoliłam im na trochę dekadencji. To co napisałaś o mieszance olejowej, też juź słyszałam nie jeden raz, ale jeszcze nie wypróbowałam. Na razie gamolenię. Poza tym oleje pozytywnie wpływają na wzrok, sierść i pazurki, chociaż Karen z pazurkami chyba kłopotów nie ma.
  6. jeden sukces i już wieje optymizmem. Może Smoliczek tez znajdzie domek w nadchodzącym tygodniu?
  7. Mundziolek-Pysiolek Śliczny piesiolek. W górę podrzucamy, domeczku szukamy
  8. mnie się spodobał wpis "jądra w mosznie", bo na forumnie na ogół mowa jest o jajcach. A tu tak dostojnie. Fajnie.
  9. hej, nie narobiłaś mi kłopotu. To mnie przywaliły dodatkowe zajęcia, których w planach nie miałam. Co do smażonego czy "ludzkiego" jedzenia, to jestem przewrażliwiona, bo jest to straszna zguba dla zwierzęcych wątrób. Mój Lucek (kot) wylizywał odrobinę śmietanki light. Nie wiem czy w sumie zebrałoby sie pół kartonika przez miesiąc. Była taka jazda, żeby doprowadzić jego wątrobę do porządku, że nie wiedziałam skąd brać kasę na badania i leczenie. A patrzył na mnie tak jakby miał zaraz umrzeć, wiec chyba miał boleści. Słodyczy ludziowych żadnych. Nie wiem czy nie gorsze od smażonego. Jeśli potrzeba zbilansować tłuszcze roślinne, to można odrobinę wlewać do jedzenia i mieszać. Wartościowe sa tłuszcze naturalne, ale nie rozłożone w procesie smażenia. Moje cudaki dostają gamolen. Świetnie wspomaga utrzymanie nawodnienia organizmu. Podobno znakomite sa preparaty z tłuszczu rekina. Można nabyc w aptece, ale nie wiem po ile. Zmykam do pracy.
  10. W życiu nie dałabym psu niczego smażonego!!! a juz szczególnie psowi wątrobowo-jelitowo-nerkowemu! Wpadłam wytłumaczyc się, ze nie zamieściłam wyników, bo wróciłam do domu przed północą i nie mam na nic siły. Padam
  11. z tela. No to kiszkowato.Zatem będę kombinowac wieczorem
  12. jestem i ja. choćby po to, zeby podrzucić. Czy "debileściciel" podpisał zrzeczenie?
  13. [quote name='Agucha']Posyłam Wam pozytywne fluidy! Jeśli mogę jakoś pomóc - służę :) skad wyczarowujesz te fajności??? znowu ukradnę Ci do Aksonkowego Sklepiku Daj mi numerek na pw to Ci wyślę
  14. mam zdjęcia wyników badań, ale bede mogła zając się nimi dopiero wieczorem
  15. Nie wiem jak z miejscem w hoteliku u Kasi w Wilanowie. Tylko trzeba zapłacić....
  16. będę próbowała coś wymyślić, ale to się, kurrrr... nie daje ogarnąć. Czy LSOZ jest zawiadomiony? Przepraszam, po prostu nie mam czasu czytać wszystkiego, więc żeby cokolwiek pomóc chciałabym dowiedzieć się na skróty.
  17. [quote name='IVV']trzymamy kciuki za jajca ;)[/QUOTE] ?????? Brzmi nieźle. Czyje kcuki maja jajca? Kiedyś w czerwonej epoce było takie powiedzenie o towarzyszu: Członek z ramienia wysunięty na czoło.
  18. Wiecie, rzadko zdarza się tak szybko zamierający wątek. Dla mnie wyglada to na przegrana sprawę
  19. [quote name='Ziutka']Alice, z mojego bazarku na Kazia i kajtuna uzbierało się 1192 zł (zaokrąglam do 1200,-) Podaj mi konto to przeleje Ci od razu pieniązki 600,- :lol:[/QUOTE] zaimponowałaś mi!!!
  20. [quote name='joaaa']No właśnie. U mnie na mieszka tymczasowiczka boksia staruszka, która śpi ze mną i właśnie zdarza jej się zrobić siku pod siebie. Więc musimy spać na prześcieradle podgumowanym, żeby tapczan ocalał. I ciągle piorę pościel. Ja też trzymam kciuki za malutką!!!![/QUOTE] Moja Tośka, gdy brała sterydy, nie kontrolowała zwieraczy. Akurat jakaś persona wyrzuciła gumowane prześcieradło frotte i tym sposobem przez dwa miesiące jakoś funkcjonowałyśmy. Dodam, ze gdzie ja tam Tośka. Nie ma mowy, żeby nie spala ze mna pod kołdrą
  21. ja bym zrobiła profile: ogólny, wątrobowy, nerkowy, tarczycowy (na co najmniej 2 wskaźniki) Skoro olała weta, to trzeba było zbierać na próbę moczu. Oj. Wydaje mi się, ze Karen charakterkiem podobna jest do mojej Meluni. Wrzucę jej zdjęcie później.
  22. Aksonkowy Sklepik pracuje. Troszke z niego kaski bedzie, ale jeszcze trzeba zaczekać.
  23. Nie chce sie upierac na siłę, ale myślę, że warto wiedzieć jaka jest przyczyna obecnego stanu. Jeśli nierzetelność opiekuna tymczasowego mającego pomóc, a który zaszkodził, wnioski nasuna sie same. Jeśli nie - nasuną sie inne wnioski, a na pewno będzie potrzeba szukania przyczyny zaistniałego stanu. Wiele osób ma wiele doświadczenia z psami poszkodowanymi w rożny sposób. Czekamy dalej na wieści. Najważniejsze, oczywiscie, jest zdrowie Mishki. W czerwcowym Meluniowym Sklepiku bedzie ujęta jako pies w potrzebie ratowania zdrowia.
  24. czekamy na wieści od supergogi. Podobnież we wtorek M.M. miała wyjaśnić kilka rzeczy.
  25. na piatek umówione jesteśmy na zdjęcie szwów z awusiowej główki i smolikowego brzunia.
×
×
  • Create New...