Tyśka)
Members-
Posts
35751 -
Joined
-
Days Won
144
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tyśka)
-
Jak cudownie! :)
-
Transport dla kici już jest, tzn. Magdalena zabierze koteczkę, ale nie mam transporterka... :(
-
Dziękuję Ci! :) Wiem, że DT, ale to jaki - z najwyższej półki. Możesz mi na PW wysłać swój nr telefonu? Niestety, przy kotce nic nie jest zrobione wetowo... :( miejmy nadzieję, że charakter ma adopcyjny...
-
IGUNIA. MA. DOM. STALY ! Maleńka Iga - byl zwrot z adopcji i schron!
Tyśka) replied to MALWA's topic in Już w nowym domu
Z racji, że Pako-Koksik znalazł DS to wykorzystałam jego wyróżnienie i podmieniłam na Igusię: https://www.olx.pl/oferta/psia-ksiezniczka-psi-ideal-do-pokochania-juz-na-zawsze-CID103-IDr5tQz.html -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Tyśka) replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Bardzo lubię zaglądać na ten wątek i czytać :) Pełen miłości dla braci mniejszych. Nesiowata, jesteś wspaniałym człowiekiem, Lalka wygrała los na loterii :) -
Cudowna, mądra sunia! :)
-
Naprawdę?! Wow, wspaniale! :) Byłabyś w stanie ją wziąć? To już piszę do Magdaleny, która wiezie Kawusię do W-wy czy byłaby w stanie wziąć tez kotkę. Będę musiała pewnie skombinować transporterek oraz poprosić gminę by znowu zrobili nam wyjątek i pozwolili wziąć kocicę w weekend, ale mam nadzieję, że nie będą robić problemów. Myślę, że skoro trzy koty na niej nie robią wrażenia, to i Twoje też będą ignorowane. Oby! Hehehe, to faktycznie będzie biedna.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Tyśka) replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Dzieńdoberek... :) Nikt nie pyta o Grzesia? -
blekuś >>> Blekuś po prawie 3 latach ma swój dom! <<<
Tyśka) replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Gdyby było inaczej, gwarantuję Ci, że tytuł wątku dawno byłby już inny :) Poczciwina z naszego Blekusia. -
Coś wcześniej przeoczyłam Twój post, przepraszam... Trzymajmy kciuki za dzisiejsze spotkanie - oby oczarowała Rodzinę :) To prawda, śliczne psiaki, aż żal że jak się pomaga jednemu, to drugi zostaje... Cieszę się, że chociaż Fantusia z Kawusią dostały od dogomaniaków szansę na poprawę losu. Fajne, adopcyjne pieski...
-
:) Bardzo Ci dziękuję! :) Mam nadzieję, że dzisiaj zaiskrzy pomiędzy Fantą a potencjalnym DS i Istar przyniesie najlepsze wieści. Pomysł przewspaniały! Dziękuję Ci! Jeżeli masz czas i chęci, to będę dozgonnie wdzięczna. Istar (DT Fanty) jest niezwykle skromna i sama się nie upomni o pieniążki. Przejazd opłacony, weterynarz też - rozliczenie jest na 1str, pierwszy post elficzkowa. Oczywiście prosiłam Istar, by określiła ile karmy zjada Fanta, ale Istar jest uparta ( :) ) i przekochana i na razie powiedziała, że na razie sobie radzą. Jednak czekam na rozliczenie jakieś - pieniądze na karmę jakoś by się znalazło, ja sama mogłabym dorzucić niewiele, ale zawsze coś... Mnie głupio zawsze przyjmować TAKĄ pomoc. Nie chcę, by Istar była stratna, bo jeszcze Patryk o mnie źle pomyśli, że wykorzystuję dobroć Istar:) :) cudowności z niej... na razie wydaje się być ideałem... dobrze, że nie gustuje w mruczkach, to mnie najbardziej cieszy :) Miałaś rację, Nesiowata. I to tak w sposób zdrowy słodka: nie szkodzi zdrowiu, nie karmi złego cholesterolu :) A może wręcz obniżyć cholesterol, bo spacerki dobrze wpływają na układ krwionośny :)
-
blekuś >>> Blekuś po prawie 3 latach ma swój dom! <<<
Tyśka) replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Nie mam zamiaru :) przynajmniej dopóki nie będzie potrzeb zdrowotnych. W lecie jedynie podcinam mu portki, wyrównuje futerko na brzusiu (zwłaszcza koło... :) ), na łapkach i uszkach. Oleno, mój pies jest przełagodnym psiaczkiem, ale przy samcach bardzo mi się wycofuje albo wręcz przeciwnie - histerycznie reaguje na wszelkie próby podejścia do niego. Myślę, że bym go unieszczęśliwiła. Jedynie ma dwóch kumpli-samców, których obdarza niesamowitą sympatią - jeden to miks terierka, staruszek już, drugi też spokojny kolega, z obydwoma znają się od paru dobrych lat. Obiecałam mu, że nie przyprowadzę mu braciszka do domu. ;) Koleżankę - dopiero za jakiś rok, dwa. Jednak mam słabość do psów podobnych umaszczeniem i wzrostem, i charakterem do Gamonia. A Blekuś właśnie taki jest :) -
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
Tyśka) replied to elik's topic in Już w nowym domu
Jaka zgrabna z niej dziewuszka :) -
Tyskie staruszki czekają na cud... Czy doczekają?
Tyśka) replied to AlfaLS's topic in Już w nowym domu
Ależ piękne wieści! :) Cuda się zdarzają! Powodzenia, psiaczki. -
Dziękuję, że jesteś i chcesz ze mną powalczyć o sunieczkę... Właścicielka - sama nie wiem, to trochę taka mentalność, a z drugiej strony skoro sama żyje w biedzie to może faktycznie lepiej że oddała sunię... bo nie stać ją było na leczenie... szkoda jedynie, że sunia musiała wylądować do gminnego (właściwie: miejskiego) kojca :( Podłączam się do prośby o bazarek imienny... kilometrowy...? Jakikolwiek? Dziękuję! BARDZO DZIĘKUJĘ! :) Doskonale Cię rozumiem... Jednak, proszę - zostań z nami na wątku :) Ślicznie dziękuję! b-b... ! dziękuję! :) Jesteś wspaniała... Bardzo Ci dziękuję za zaangażowanie w sprawę. Sunia taka biedna, nie mogę przestać o niej myśleć... Dziękuję Chesti, miło Cię tutaj widzieć. Zdecydowanie mnie zmotywowałaś banerkiem. Pomyślałam, że do kompletu musi się pojawić wątek - i założyłam, mimo że mam w życiu i na studiach obecnie lekki kociokwik, a i to nie jest mój pierwszy wątek na dogomanii, który obecnie prowadzę. Ja uwielbiam staruszki... a te oddane na stare lata do schroniska to już totalnie robią z moją duszą coś niesamowicie strasznego... chciałabym pomóc babince. ****** Na pierwszej stronie, w drugim poście spisałam deklaracje, które już padły. Obecnie mamy 50zł stałych. Czekam na odpowiedź kikou o miejsce dla suni.
-
Nie bądź taka skromna :) Przeca wiadomo, że dogomaniacy to super ludzie są :) A skoro Kawusia wpadła Ci w oko zanim ją zobaczyłaś na żywo to nie mam cienia wątpliwości, że będzie miała u Ciebie na DT jak u Pana Boga za piecem... żeby tylko potem DS Wam, Ciocie dorównał! I ja dziękuję :) Za Waszą pomoc! Oby faktycznie tak było, jak piszesz - że mała długo nie będzie czekać na swoją Rodzinę. Tą prawdziwą, bo byle jaką już miała... czytam Cię tak elficzkowa i nie dowierzam... miód na serce, to co piszesz! Taka niesamowita sunia, a pomyśleć, że ona była w kojcu. Ciekawe jaka jest jej historia, skoro czystość zachowuje, chodzi na smyczy, śpi w łóżku... widać, że miała kiedyś dom i to nie taki podwórzowy... Dziękuję, że ją wyciągnęłyście... :(