Tyśka)
Members-
Posts
35751 -
Joined
-
Days Won
144
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tyśka)
-
Dziękuję... zerknę za chwilę na ogłoszenie :) Wykorzystam imię Gizmo. Dzisiaj na grupie lubelskiej pomocowej znalazłam informację o dwóch transportach: jeden na trasie Lublin- Warszawa [ Lublin- Lubartów-Parczew-Radzyń Podlaski-Łuków-Siedlce-Mrozy-Mińsk Mazowiecki -Warszawa ] we wtorek oraz Lublin - Kraków (ale tego postu odnaleźć teraz nie mogę).
-
Bo to jest wątek zbiorczy szczebrzyszniaków-bezdomniaków. Dlatego ciężko dotrzeć do postu o Kudłaczku ze zdjęć, które wstawiła terra. Nie uciekaj, Bgra, Twoja obecność tutaj jest baaaardzo wskazana. Kudłaczek obecnie jest bez dachu nad głową. A ja mam wrażenie, że znam tego psa... Dora jak przyjdzie to pewnie napisze więcej - bo to Dora jest na miejscu.
-
Jaki piękny Agrest! :) I jaka psio-kocia komitywa, nono! Jestem w szoku. Aż miło popatrzeć :) Agrest - król, widać ten majestat malujący się na jego pyszczku. Imię obłędne, uwielbiam takie imiona, na dźwięk których ludzie się uśmiechają :) Do tej pory poprawiam humor, jak weci wpisują imię mojego Kurzyka - a trochę tych weterynarzy jest, bo kot też chorowitek. Niby młody, a nerki, serce, tarczyca... wszystko siada... zdaniem kociego kardiologa to dziwne, że kot z taką wadą żył bezobjawowo.
-
Niestety, tam gdzie kasa... tam są przekręty :( Weci gminni to też partacze. W sumie utrzymują się tylko dlatego, że wygrywają przetargi... i zajmują się gminnymi psami. A o gminnych wetach mogłabym pisać wiele... na samą myśl o paru, z którymi miałam (nie)przyjemność się poznać aż mam ciarki na całym ciele... :( Dopóki zwierzęta będą traktowane jak przedmiot (a z prawnego punktu widzenia - są), dopóki też nie będzie obowiązkowego chipowania psa i umieszczania w JEDNEJ, oficjalnej bazie danych, tak parszywy biznes kosztem zwierząt będzie kwitł.
-
Sisi/Boni w DS,Bajka w DS, Gracja w DS już opuściły Hotelik u szafirki.
Tyśka) replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Może odwodniona... tylko... mam nadzieję :( Wyniki nerkowe są tylko zawyżone czy są naprawdę kiepskie? Miała robione usg nerek? Biedna ta Boni, miałyście nosa, żeby ją wyciągnąć. 12kg... sporo ;) pewnie wagowo będzie ostatecznie podobnie jak mój. -
Podeślę, dziękuję. Dzisiaj rozmawiałam z Panią, miała mi podesłać sms-em adres, ale jeszcze tego nie zrobiła. Jutro się jej przypomnę. Wiem, że dopiero koło środy będzie w domu, bo teraz jest u syna. Pytałam też na FB, bo może ktoś byłby na miejscu... niestety, dostałam odpowiedź, że Sobótka to dziura wizytatorska, brak osób na miejscu :(. To trochę mnie martwi, bo jakby nie daj Bóg pies by uciekł, to kogo ja będę prosić o pomoc w szukaniu i łapaniu?