Jump to content
Dogomania

Tyśka)

Members
  • Posts

    35751
  • Joined

  • Days Won

    144

Everything posted by Tyśka)

  1. Pani nie rozmawiała ze mną, ale nie ma to znaczenia, bo też jej nie dałabym gwarancji, że Pola dogada się z rezydentem i też proponowałabym, aby Pani poczekała aż poobserwuje się sunie w DT pod tym kątem, skoro Pani nie spieszy się z adopcją. Przykro mi... jestem ostrożna w działaniu, bo jak nie bywałam to mi się obrywało potem, a i chciałabym uniknąć sytuacji, że tak delikatna sunia nagle wraca z adopcji, bo... Nawet nie znamy dokładnej wielkości buraski.
  2. Pani z Gliwic na ten moment poczeka aż suńka trafi do Kasi, pobędzie trochę w DT i będzie cokolwiek wiadomo o suni i jej relacjach z innymi psami. Podtrzymuje chęć adopcji, ale za jakiś czas. To brzmi rozsądnie, przecież Mimi miała taki domek bezpośrednio z kojców gminnych i zamiat do anecik pojechała do DS. I wróciła po paru miesiącach jako pies ze swoimi nawykami, i to z łatką psa dzikiego niereformowalnego (behawiorystka zasugerowała wówczas, aby Mimi trafiła do budy i kojca z innym psem "i niech tak sobie życie", bo się nie oswoi do domowych warunków). Na ten moment myślę, żeby śledzić trasy profesjonalistów (TŻ anecik itd) i zobaczyć czy przypadkiem jakiś psiowóz nie będzie niedługo miał gdzieś podobną trasę. Mam Polę mocno na uwadze. Do tego czasu może uda sie dozbierać resztę stałych.
  3. Też ucieszyłabym się :) U mnie ponad 27* dzisiaj, a śnieg mieliśmy tydzień temu ;), za to na Kujawach wiem, że zaledwie 6* i zimno, więc tam śnieg mnie nie zdziwi.
  4. Bardzo, bardzo dziękuję za kolejne wpłaty i za prezent od elficzkowa dla Amika-Orionka. :) Karma już dotarła, Amik przysmakami zajada się ze smakiem. Przepraszam, że nie zaktualizowałam pierwszej strony od razu... zrobię to, obiecuję :) Na razie wiem, że Amik jest na ładnym plusie, po raz kolejny. Dziękuję!
  5. Dziękuję, znowu jestem do tyłu z rozliczeniem na głównej :( Przepraszam i jednocześnie dziękuję Aldrumce za rzetelne prowadzenie finansów. Nadrobię, ale proszę o cierpliwość... tym razem szczególnie proszę:)
  6. Dziękuję <3 choć ciężko odłożyć wszystko na bok, bo... rozdzwoniły się telefony o Mimi ;) Oczywiście temat umiera jak proszę o adres e-mail i wypełnienie ankiety.
  7. Dziękuję, elik. :) Dzisiaj był telefon z Gliwic w sprawie adopcji, Pani niedawno adoptowała innego pieska i chce pomóc kolejnej bidzie. Ma domek z ogródkiem. Nic więcej nie wiem na razie, bo rozmowa była króciutka i kontynuacja ma być wieczorem.
  8. Kochany darczyńcy Mimi. Bardzo dziękuję za wytrwałe wpłacanie na rudaskę. Jak wiecie, Mimi miała zbierane deklaracje na karmę, ale i na hotel (coroczne kolonie), na koszty weterynaryjne... ale Mimi ma obecnie nadwyżkę ok. 30-40 zł deklaracji stałych, jest bezpieczna w DT u jaguski i nie zapowiada się, aby miała trafić do hotelu... dlatego może ktoś z Was miałby ochotę swoją "górkę" przenieść na inną sunię w potrzebie? https://www.dogomania.com/forum/topic/351792-wywózka-do-schronu-już-za-rogiem-nieduża-kaleka-sunia-zbiera-deklaracje-zanim-będzie-za-późno/ Suczce brakuje jeszcze trochę deklaracji, aby mogła opuścić kojce miejskie i dostać szansę na lepsze życie. Pozwalam sobie tylko napisać ten post dlatego, że pobyt Mimi w DT to koszt około 60-70zł/msc, a wysokość jej stałych to 100zł i nadwyżką mogłaby się podzielić z innym pieskiem. Oczywiście pieniądze "na górkę", które ma się nie zmarnują, ale na razie są dość zamrożone... a może mogłyby uratować inne psie życie? Może ktoś z Was miałby takie życzenie, aby pomóc Polci? Wtedy uszanuję decyzję i nawet ją poprę. :) Zapraszam na wątek innej strachulki, również z miasta Mimisiowego. Może i do niej uśmiechnie się los? :)
  9. kiyoshi, jeszcze raz Ci dziękuję :) Jeszcze potrzeba około 80 zł deklaracji, aby mała mogła ruszyć w drogę. Myślimy z Gosią, co zrobić z Polą, żeby mogła skorzystać z bezpłatnego transportu. Pani Kasia jeździ co drugą sobotę (mniej więcej co 2), a przytulisko czynne jest tylko na tygodniu, do godziny 15. Czyli od 14:45 w piątek Polcia będzie musiała gdzieś się podziać.... szukamy jej lokum na miejscu. Plus do Zamościa (30km) będzie trzeba ją dowieźć. Niby nieduża trasa, ale czasem diabeł tkwi w szczegółach. Szukamy... na najbliższą sobotę transport do Zamościa bym miała, ale to za szybko - liczę jednak, że jak kogoś poproszę ładnie to się uda znaleźć jakiś transport. Najgorzej to ten nocleg z piątku na sobotę. Gdybym była w domu rodzinnym to by mała mogłaby u nas znaleźć miejsce, a tak moja rodzina sobie nie poradzi z nowym psem i się nie zgodzi. Szukamy... I szukamy kogoś, kto użyczy transporter dla suczki. Pytamy po znajomych, prosimy. Bo luzem jechać sunia nie może, nie wiemy czy w stresie nie pogryzie, nie załatwi się pod siebie, a to długa trasa. Przepraszam, że będę głównie z doskoku teraz. Podałam namiary kiyoshi Gosi i na odwrót :) Wierzę, że wszystko się uda.
  10. Raczej to mama i dorosłe zrównoważone psie osobniki odgrywają najważniejszą rolę - ale fakt, przy rodzeństwie byłoby ciut inaczej. Na szczęście u szafirki jest więcej psów to Bixi może uczyć się zachowań społecznych :) Tak w temacie psiej mamy, ostatnio na grupie behawioralnej trafiłam na filmik o psiej mamie, o TUTAJ. Bixi miał niebywałe szczęście, jest naprawdę cudowny i cieszę się, że jemu się udało.
  11. Taka mama to skarb dla maluszka :) Oby jak najwięcej skorzystał z jej mądrości, a ma szansę być cudownym przyjacielem.
  12. Aa, zapomniałam napisać wcześniej, przepraszam - zaproszenia na wątek wysłałam już w tym samym tygodniu, co powstał wątek. Wówczas zaprosiłam około 150 osób. Ale może trzeba powtórzyć zaproszenia skoro coś powolutku się klaruje, co o tym myślicie?
  13. Widziałam dwa razy, ale nie wiedziałam jak się nazywa; nawet raz siedział na mojej kurtce. Teraz wyczytałam, że to gatunek inwazyjny, niestety.
  14. Spotkanie najszybciej może odbyć się za 2 tygodnie, ślub w najbliższą sobotę.
  15. malagos, wysłałam Ci dwa opisy na PW. Czasem korzystam z tego, co już kiedyś sama napisałam (zapisuję swoje opisy w jednym dokumencie, obecnie mam ponad 100 stron opisów zapisanych w Wordzie czcionką 10tką) i ten jeden opis przyniósł dobre domy dwóm bezdomniakom, teraz troszkę zmodyfikowałam i powinno być ok :) Na zupełnie nowy opis Wirusek musi poczekać tak z tydzień, ale wierzę, że do tego czasu pójdzie na swoje. Powodzenia <3 Śliczny myszuńcio.
  16. Umówimy się z nim po moim ślubie, bo mam być obecna na spotkaniu. Na razie czekają.
  17. Przepraszam... trochę mam "ciepły" czas, wczoraj bylam tylko tam, gdzie mnie zacytowano... ;) Ale już jestem, mam nadzieję, że wszystko się uda z Polcią... bardzo się stresuję. Chciałabym, aby udało się jej pomóc. Może ktoś jeszcze ma ochotę i możliwość zaoferować stałą? kiyoshi... Jesteś psim aniołem, dziękuję <3
  18. Cudne zdjęcia, od razu dorzuciłam w ogłoszeniu :)
  19. Mam nadzieję, że zapoznanie psiaków przebiega dobrze, a Państwu Mittsu się spodobała :)
  20. Też pytałam ewu czy to DS, ewu mi napisała, że nie jest to DS, więc z tego wnioskuję, że Tofik nadal szuka domu. I tak sobie myślę, że pewnie będzie wiele zależeć od tego jak Tofik będzie się sprawował, dlatego nie ma jasnej, jednoznacznej odpowiedzi.
  21. Opiekunka prawna Tofika, ta która miała kontakt z hotelem. EDIT: ewu była szybsza :)
  22. Tylko jak jest się zalogowanym to widać. Wstaw może zdjęcie na publicznym serwerze zewnętrznym typu "fotosik"
  23. ewu wysłała mi nowe wieści Tofikowe ;) "Tofik opuścił hotelik w Jaworznie i jest z Kasią, zabrała go do siebie"
  24. Już wiem, czemu wszystkim się nie otwiera, a mi tak - aby widzieć zdjęcie trzeba być zalogowanym w Google. W innej przeglądarce od razu wyskakuje prośba o zalogowanie się.
×
×
  • Create New...