Tyśka)
Members-
Posts
35751 -
Joined
-
Days Won
144
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tyśka)
-
Rozmawiałam z Panią Marzenką o Diance. Nie widzę jej w domu z dziećmi jednak Radość po zdjęciu obroży była chwilowa, zmieniło się tylko to, że opiekunka częściej przyłapuje sunię na zabawach z Dropsem, nawet o 2 w nocy... Ale to jedyny moment, kiedy Dianka cieszy się życiem. Jak np. Pani Marzenka chciała przyszykować na kanapie trochę ozdób świątecznych, aby zrobić Diance zdjęcia to sunia uciekła do budy. Nie lubi zamieszania wokół siebie... jak ktoś obcy przychodzi, np siostrzeniec Pani Marzenki to Dianka ucieka do budy... jak wczoraj Pani chciała podać jej tabletkę (bo przed sterylizacją wet kazał podać), to znowu: zawołana... zwiała do budy. Trzeba brać ją na smycz i wtedy potulnie idzie. Nie wejdzie do domu na parter, od strony ogrodu, nawet za Dropsem. Boi się. Do tego bardzo nienawidzi się z suczkami Pani Marzenki, jak widzą się przez ogrodzenie to Dianka dostaje piany na pysku tak, jak i Czarnulka (to labradorka, odpad po pseudo, uratowana przez p. Marzenkę w zaawansowanej ciąży, z odpadającą listwą mleczną, urazem na głowie po biciu i kilkunastoma latami życia na karku). No i nie chce jeść. Po mokrej wymiotuje, suchą zje bardzo niewiele. Gryzaki zanosi Dropsowi. Jest smutna, nie umie cieszyć się życiem, od ludzi spodziewa się najgorszego
-
W Warszawie wizyta, w kolejce czeka rodzina z Wrocławia i Poznania, a tymczasem dzisiaj Pani Marzenka otrzymała 3 smsy w sprawie Dropsa (w jej ogłoszeniu podany jest jej numer). Odesłała do Alaskan Malamutte. Tak mi się marzy, że na domek nie tylko Drops się załapie, ale i jego mama, i jakiś jeszcze psiak...
-
Typowa terrierka Mojemu mężowi marzy się teraz jag do kompletu, no ale to dopiero za jakieś 2-3lata. Wysyłam ciepłe myśli za kastrację Emci.
-
Większość hoteli też wymaga podpisania umowy z opiekunem psa. Pytałam juz z dwa razy kto chce wziąć odpowiedzialność za psa i odpowiadała cisza. A bez tego się nie ruszy... Pomysł agat21, aby dodać w tytule wzmiankę o poszukiwaniu opiekuna prawnego jest dobry. Nie widzę w nim ataku czy chęci podcięcia skrzydeł.
-
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
Tyśka) replied to elik's topic in Już w nowym domu
Droga do mojego domu nie jest jeszcze wylana asfaltem, to ziemia (parę lat temu było tu pole ziemniaków). Tłumaczone jest, że jeszcze tutaj będą budowy, więc I tak asfalt się zepsuje, poza tym niektóre osiedla czekają na asfalt od 10lat to nie możemy narzekać. Na podanie ponad 80 rodzin, które tu mieszkają, wyrównali nam drogę... we wrześniu. Wystarczyła jedna ulewa i znowu porobiły sie dziury, na których można złamać nogę albo uszkodzić samochód. Więcej już nie utwardzali. Piachem nie sypią, bo po co -
Wyróżnienie po Caro wykorzystałam dla Sreberko: https://www.olx.pl/d/oferta/jak-z-reklamy-srebrna-5-miesieczna-kotka-szuka-spokojnego-domu-CID103-IDMybhK.html Dziękuję, malagos
-
Brego zamieszkał we własnym domu, z cudownymi ludźmi :)
Tyśka) replied to Livka's topic in Już w nowym domu
Dopiero doczytałam... pomyślę i ogłoszę jak będą jakieś dane -
Staruszek, ale wypił eliksir młodości. W życiu bym nie powiedziała, że ma 14 lat
-
Oooo, to w sobotę trzeba podwójnie trzymać kciuki. Za Pipi i Dropsa
-
Ojjjj, nie ma za co.
-
To może Irysek, Keksik,Muffinka, Delicja... przepraszam że tak słodyczowo, ale ja lubię słodycze. A kocurek pręgusek jak norweski leśny to jak mój Kurzyk... (imię wzięło się z tego, że na start poleciał za łóżko i szafę i zebrał na wąsach i puchatym ogonie cały kurz).
-
Niestety, albo hotele mają dużo psów (30-40) i brak pracy indywidualnej z psem za to ceny przystępne, albo mało psów i opiekę indywidualną (coś więcej niż wypuszczenie z kojców na wybieg na czas sprzątania kojca), ale ceny adekwatne do jakości... Podatek jest spory, utrzymanie hotelu też sporo kosztuje, do tego dokształcanie się z zakresu piego behawioru. Czasy, gdzie można zapłacić za hotel dla psa 350-450zł/msc już minęły. Teraz norma to te 25zł/na dobę (cena dla bezdomniaków). Trzymam kciuki za Maxa...
-
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
Tyśka) replied to elik's topic in Już w nowym domu
U moich rodziców -10 i śniegu sporo napadało;) U nas skromne -2 i śniegu tyle, co kot napłakał. Jedyną atrakcją jest darmowe lodowisko na ulicach i chodnikach.