mysle,ze trzeba lapac malego..
moge dac fanty na bazarek
albo niech schron lapie a potem do Murki przewieziemy ...tylko mysle,ze nie dadza rady...no i nie wiadomo kiedy przyjada po malca
tez dobry pomysl:)
wyglada na to,ze nie bedzie wyjscia
moze zadzwonimy, zapytamy? Ktos ma nr tel.?
a tak-prawda, to chyba ,,nie po drodze"
na moje sms ,tel. zero odpowiedzi, niestety :(