Jump to content
Dogomania

WATACHA

Members
  • Posts

    8070
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by WATACHA

  1. [quote name='malawaszka']:mad:jakie znowu nie chce? raz nie odebrałam bo miałam ręce zajęte pewnie sprzątaniem po Viki... a tu zaraz że nie chce! a też gaduła jesteś haha, ja jedna taki milczek :D[/QUOTE] Ja przez telefon też, za mną się krótko gada:p
  2. oooooooooo super
  3. Już jest po 20-tej:roll:
  4. [quote name='wilczy zew']W avku widzicie oba źwierza?[/QUOTE] Tak od razu widziałam oba
  5. Ooooooooo Wilcza, a kiedyś Ty swoje oblicze zmieniła, bo dopiero zauważyłam?
  6. [quote name='malawaszka']nooo to rzeczywiście jesteś tłuścioszek!!! :nonono2:[/QUOTE] To zależy przy jakim wzroście:diabloti:
  7. [quote name='ulana']Witaj, witaj! :) Zapraszamy do częstego zaglądania. Zibi wygłaskany. Jest dziś nasz sznupek z małżonkiem w pracy. Bardzo jestem ciekawa jak sobie radzą. Po południu idziemy na konsultację ortopedyczną do profesora Sterny. Mam lekkiego (?) stresa. Jak on też nie powie nic sensownego ,to już nie wiem... Prosimy o kciukiasy.[/QUOTE] Ja jakaś jestem nie na czasie, albo mam sklerozę.Kto idzie na konsultacje i z jakiego powodu? Nie zmienia to faktu, że trzymam kciuki.
  8. Mojego często się boją.Myślę, że duży wpływ ma to , że jest kopiowany. Jest jedna pani, która autentycznie jak widzi mojego psa to ucieka, windą, schodami gdzie bliżej.Sama ma psa, mieszka właściwie naprzeciwko, rozmawiałyśmy parę razy, ale jakoś nigdy się nie dowiedziałam co wzbudza u niej ten strach.Pies nigdy na nią nie warkną, nie szczeknął, nawet nie wiem czy spojrzał ;).
  9. I tak nawet chwili, chwilki nie ma :(?
  10. Niezła ślinka ;P [url]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_8314_zpsba57876c.jpg[/url]
  11. [quote name='malawaszka']:smokin: skończyły mi się[/QUOTE] Zawsze możesz dokupić, moje przestały działać chyba nadużywałam ;)
  12. Przyjdę później, jak humory lepsze będą, bo mnie to już się nie chce nawet pisać i nie o męża tu chodzi ;)
  13. O Matko :(, przykro mi :( to chyba młoda sunia
  14. No u mnie podobnie jest.Bartka wszystkie psy podgryzają, a bywa, że dziabną, a mnie nie.Dlatego właśnie, że on sobie podczas takich "zabaw" śmiechy urządza.U mnie podgryzanie lub ostrzejsza zabawa jest tylko z moimi psami i też natychmiast jest koniec gdy któryś przesadzi.
  15. [quote name='zerduszko']Ale wiesz na co czekać :] 11,5 ;) Myslę, że w styczniu spokojnie można ciachać. Chyba ;) Bolcik wczoraj postanowił pokazać swojemu wybawicielowi, że nie życzy sobie przesuwania jak śpi ze swoją panciunią. A mówiłam, prosiłam... to nie, bo wymyślam. Ale się Damian wkurzył :diabloti: A Bolcik biedny spał w klatce :placz:[/QUOTE] A to nie męża pies ;)?
  16. U nas wczoraj nasypało śniegu, biało było jeszcze o 22-ej, a rano czarno już
  17. Taki poczochraniec jak mój Leo [url]http://img17.imageshack.us/img17/6868/zkgo.jpg[/url] Co go tak wszystkie za te brodę czochrają? [url]http://img833.imageshack.us/img833/2678/uvoy.jpg[/url]
  18. [quote name='Saththa']Tak :) ale chodziło o to ze Ty się nie najesz bo nie jesz mięsa:)[/QUOTE] Jem czasem, ale nie świnkę :)
  19. Pełne szaleństwo :) Fajne miejsce, widać od razu jak ktoś idzie [url]http://i1020.photobucket.com/albums/af326/Saththa/2013/12-2013/DSCN7728Kopiowanie_zps8938462e.jpg[/url]
  20. [quote name='Saththa']to ale to akurat Twój swiadomy wybór :)[/QUOTE] Zjedzenie świnki to też świadomy wybór:p, ale mogłybyśmy tak bez końca ;) więc :bye:
  21. No ja akurat mam też problem z utuczeniem swojego drugiego psa, a jeszcze bardziej tymczasowiczek ;). Także muszę pilnować by jeden nie przytył za bardzo, a drugi nie wychudł
  22. [quote name='Saththa']wdzięcznością się nie najesz... :lol:[/QUOTE] No ja akurat świnią też nie:eviltong:
  23. [quote name='danyww']Ja bym dała sobie rękę odciąć, że Maja to córka Puni. :cool3: Zobaczę co będzie dalej bo na ostatniej wizycie wetka mówiła, że wagowo to już jest na tej górnej granicy. Ruchu nie ma za dużo bo tylko w ogródku i to nie za długo bo ona lubi spać pod kołdrą i drzwi sypialni muszą być ciągle otwarte. Staruszek Kastor nie chce się bawić a kot gdy ją zachęca do gonitwy to ona schodzi mu z drogi bo czuje przed nim respekt. :shake: Na zewnątrz zawsze na smyczy; niestety nie mam odwagi puścić jej luzem bo jak widzi psy to się na nie rzuca lub jak złapie jakiś trop to głuchnie na moje wołanie :shake: ..bo ja mało konsekwentna jestem i czasem łapię się na tym gdy już nie mogę złapać oddechu , że to ona prowadza mnie na spacer[/QUOTE] Ha ha ha, mój Leoś też taki podkołdernik :)
  24. [quote name='Itske']Bardzo, bardzo współczuję. mnie spotkało wiele dobrego ( nie w tej lecznicy) pojechałam z fretką, i diagnoza stan agonalny, inny wet (owszem było to kosztowne i czasochłonne) uratował stworzonko, są lekarze i lekarze. Mam nadzieje, ze będziesz już spotykać tych Prawdziwych.[/QUOTE] To nawet nie moja suczka tylko teściów.Jednak znałam ją od szczeniaka właściwie (jakieś 7 lat).
×
×
  • Create New...