Jump to content
Dogomania

Anula

Members
  • Posts

    22256
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    12

Everything posted by Anula

  1. To Delma jednak znalazła dom! Cudowne wieści!Cieszę się ogromnie! Rozumiem,że Delma ma DS.
  2. Michelle to karsivan ma Bastek brać przez pięć dni jak zrozumiałam a następnie zabieg czyszczenia zębów i zbadanie uszów. Nie wiem może przydało by się USG zrobić tej prostaty. Wygrzebałam w internecie o problemach prostaty. Schorzenia prostaty 2011-02-23 15:56:10 porady Prostata jest nieparzystym gruczołem płciowym produkującym wydzielinę stanowiącą główny płynny komponent nasienia. Narząd ten często bywa przyczyną problemów zdrowotnych u psów w średnim i starszym wieku. Do najczęściej spotykanych schorzeń prostaty należą: nowotwory złośliwe, torbielowatość oraz łagodny przerost fot. Thoursie / sxc.hu Prostata, nazywana gruczołem krokowym lub sterczem, to nieduży narząd mięśniowo – gruczołowy umiejscowiony w jamie miednicznej - w bezpośrednim sąsiedztwie pęcherza moczowego i końcowego odcina jelita grubego - prostnicy. Lokalizacja ta daje o sobie znać, gdy dochodzi do patologicznego powiększenia gruczołu. Bowiem przerośnięty stercz uciska na cewkę moczową, utrudniając w ten sposób swobodne oddawanie moczu. Uciska także na prostnicę – skutkuje to bolesnością podczas defekacji. Najniebezpieczniejszymi w skutkach schorzeniami prostaty są jej nowotwory złośliwe – gruczolakoraki i raki. Mogą one występować zarówno u psów kastrowanych, jak i u osobników niepoddanych kastracji. Zwykle pojawiają się u starszych zwierząt – średnia wieku chorych wynosi 9 – 10 lat. Choroba zwykle postępuje bardzo szybko i w krótkim czasie doprowadza do wyniszczenia czworonoga. Objawami nasuwającymi podejrzenie nowotworzenia prostaty są: bolesne parcia z wydalaniem cienkich, wstążkowatych stolców; wychudzenie; jadłowstręt; utrudnione oddawanie moczu; kulawizny tylnych kończyn i ogólne osłabienie. Gruczolakoraki, jak wszystkie nowotwory złośliwe, mogą dawać przerzuty do innych narządów, np. do płuc, węzłów chłonnych, kości miednicy i kręgosłupa. Choroba źle rokuje. Leczenie – chemioterapia i radioterapia przynoszą krótkotrwałą korzyść terapeutyczną, a na ewentualne chirurgiczne usunięcie narządu, z powodu zaawansowanego stanu chorego, zwykle jest za późno. Drugim schorzeniem prostaty, zdecydowanie mniej niebezpiecznym dla czworonoga, jest jej łagodny przerost. Przyczyn tego nienowotworowego powiększenia narządu należy doszukiwać się w wysokim poziomie hormonów płciowych. Choroba może dotykać już bardzo młode psy, bo 1-2 letnie. Chore czworonogi zwykle nie zdradzają żadnych objawów. Symptomy pojawiają się dopiero w bardzo zaawansowanym stanie choroby i mają postać: krwawień z cewki moczowej; utrudnień w oddawaniu moczu i bolesnej defekacji. Najskuteczniejszą metodą leczenia jest kastracja (odjęcie jąder – głównego źródła hormonów płciowych). Prowadzi ona w krótkim czasie do inwolucji powiększonej prostaty. W przypadku psów reproduktorów, u których kastracja nie wchodzi w grę, można zastąpić ją lekami doraźnie zmniejszającymi gruczoł krokowy (finasteryd, octan megestrolu, medroksyporgesteron). Trzecim schorzeniem, stosunkowo często spotykanym u psów mających problemy z prostatą, jest torbielowatość gruczołu. Wielkość i ilość torbieli rozwijających się w chorobowo zmienionym narządzie bywa bardzo różna. Niekiedy cały gruczoł zostaje usiany licznymi, kilkumilimetrowymi cystami, a innym razem rozwija się tylko jedna torbiel osiągająca nawet 20 cm średnicy. Przyczyny i objawy schorzenia zbliżone są do tych występujących przy łagodnym przeroście gruczołu. Sposób leczenia zależy od charakteru zmian. Czasami remisję torbieli osiąga się po wykonaniu zabiegu kastracji lub po kuracji inhibitorem testosteronu – finasterydem. W bardziej zaawansowanych przypadkach konieczny jest zabieg chirurgicznego usunięcia zmiany lub drenowania cysty (odprowadzania zalegającej wydzieliny). Diagnostyka schorzeń prostaty wymaga przeprowadzenia badań technikami obrazowania – RTG i USG. Badana te wskazane są również w celach profilaktycznej kontroli stanu gruczołu u dojrzałych, niekastrowanych psów. Zaleca się także, aby czworonogi nieprzeznaczone do rozpłodu poddawane były zabiegowi kastracji, który w znaczący sposób ogranicza ryzyko wystąpienie niektórych schorzeń prostaty.
  3. Dorotko dość skuteczny jest linomag.Przed spacerem i po umyciu łap też konieczny.
  4. [quote name='ocelot']Mnie zwyczajnie dziwi ten atak. Ja wiem, że dużo psiaków z Mielca wyjeżdżało, ale protestami chyba psiakom więcej krzywdy się zrobiło. Tyle darów co schronisko w Mielcu od Niemców dostawało.[/QUOTE] Nikt nie ma nic przeciwko darom ale handlowi psami i wywożenie do "raju" w nieznane mówimy stop. Ocelot jeżeli przeczytasz wątek starannie od pierwszej strony do ostatniej to chyba zmienisz zdanie.
  5. Dzisiaj prawie mija trzy tygodnie jak niunia jest u mnie a wydaje mi się,że jak by była bardzo długo.Isińska wniosła do naszego domu wraz z sobą niesamowitą energię.Nasz dom zaczął żyć a wraz z nim my.Nie ma praktycznie chwili aby TZ czy ja nie uśmiechaliśmy się pod nosem,nawet jak śpi to też można konać ze śmiechu bo albo ma przykryte oczka łapkami,albo jest tak po wywijana,że nie wiadomo gdzie głowa,gdzie ogon.Jednak najtwardszy sen uskutecznia przytulona do mnie,wtedy wie,że nie przegapi jak ja się trochę ruszę,no bo przecież musi być tam gdzie ja, tam i ona.Bardzo lubi być trzymana na rękach i przytulana,wtedy mruży oczy i jeszcze bardziej wciska się we mnie.Z TZ obowiązkowo poleguje na kanapie a Miki koło kanapy na pańcia kapciach aby przypadkiem pańcio też nie wsiąkł bez jego wiedzy.No i tak sielanka trwa.Jest bardzo fajna,na łące szaleją oboje,jednak pilnuje się Mikulińskiego.Reaguje na imię Isia.Jeszcze nie zachowuje ostatecznie czystości ale to już jest końcówka nauki idąca w kierunku całkowitego wyeliminowania tego.Zdarzy jej się jeszcze zrobić sio pod drzwiami wejściowymi jednak to jest już sporadyczność.Z ogłoszeń były dwa telefony z zapytaniem o Isię ale więcej nie odezwały się.Chciałam tym wichrom popstrykać fotki na łące no ale niestety,trzeba być dobrym fotografem aby uchwycić je w biegu.Może innym razem mi się uda..Isia jest zdrowa,bardzo ładnie je,przy okazji Miki trochę przytył.Nie warczy przy misce. Czeka jak Miki się naje i zostawi dla Isi wtedy Isia wyjada resztki Mikuniowe i idzie do swojej michy aby dokończyć to co zaczęła.Też muszę zrobić fotkę,ponieważ to fajnie wygląda jak tramwaj tj.miska,Miki i za Mikim Isia czekająca aż Miki zostawi coś z jedzonka,a zawsze jest tak,że zostawia nie dojada do końca.No i tak sobie żyjemy.
  6. Tak czekałam na wiadomości,wciąż zaglądałam na wątek Sako.Łzy aż mi popłynęły ze szczęścia.Tyle Ciotek za Sako i Winter trzymało kciuki,myślało o Sako. Wspaniałe wiadomości!Tak miało być! Sako powracaj ze świata umarłych do świata żywych! Dziękuję Kasiu z całego serca! W poniedziałek wyślę pampersy.
  7. [quote name='roszponka']Anulko, to ja tam do nich napiszę dziś.. ( a tak już jako jakąś ciekawostkę, żart, ograniczenie jakieś? chciałam powiedzieć Wam, co mnie się przytrafiło ostatnio.. poszłam do psychologa, bo chciałam o czymś pogadać.. w pewnym momencie temat zszedł na zwierzęta.. no i na kastrację.. słuchajcie.. jak ten psycholog się przyczepił.. że ja tak chcę kastrować i wyłapuję wszystkie kocury we wsi.. :/ a w opinii potem, to mi napisał, że mam zaburzenia na tle popędowym, czy jakoś tak :/ porażka)[/QUOTE] Ale ja...a.Ten psycholog powinien chyba zasięgnąć porady u drugiego z tym zawodem bo ma chyba problemy i to duże! Rzeczywiście porażka!
  8. Zaglądam na wątek ale tylko mogę pokibicować.Mam sunię w DT a więc nie mogę dać DT tym bidom.Wyżej wątek się nie otwiera co podałaś.
  9. [quote name='Scooby_Doo']wkleiłabym jeszcze do watku ostniej szansy ale nie otwiera sie ten podany na tym forum - wszystkich bioracych udział w tej dyskusji przepraszam że zajmuje miejsce -ale zależy mi aby udokumentować życie u mnie mojego najkochańszego Homera którego mam z boguszyc (własnie z ostniej szansy) - o co na tym watku ostania szansa prosiła -[/QUOTE] Tak tylko to nie bardzo dotyczy tego wątku.
  10. Czytając różne wątki dotyczące Schronisk to mam wrażenie,że wszystkie Schroniska w większym stopniu lub mniejszym przyczyniają się do adopcji zagranicznych,jeżeli to można nazwać adopcją.Nawet taka przechowalnia jak Bolesławiec też partycypuje w tym.Oczywiście zastrzegam,że to są informacje z wątków zaczerpnięte i posty wolontariuszy,którzy nie są informowani,gdzie i jaka Organizacja zabiera psy.
  11. Ja też parę razy zaglądam na wątek i jestem myślami przy Sako i Winter.To jest dopiero kilka dni jak Sako znalazł się w odpowiednich warunkach i pod odpowiednią opieką,a więc nie należy oczekiwać cudów,jednak mam ogromną nadzieję,że Sako powolutku wyjdzie z tego.Jeżeli rany będą się goić to będzie można w późniejszym etapie zastosować rehabilitację zanikłych mięśni.Jeżeli chociaż będą dwie łapki sprawne to też można będzie zakupić wózeczek,ale ja już wychodzę na przyszłość,ponieważ tak pragnę aby Sako z tych tarapatów zdrowotnych wyszedł.Winter dziękuję Tobie z całego serca za opiekę nad Sako i jestem myślami z Wami.
  12. Na bank trzeba podciąć i jeszcze przejechać pilniczkiem aby zaokrąglić ranty i tak jak Ciocie radzą spróbować wsadzić watę,bo skutki mogą być tragiczne,może utworzyć się rana,która będzie ciężka do wyleczenia.To co już jest natychmiast radzę przemywać rivanolem i zasuszać,najlepiej skonsultować się z wetem,zasuszanie powinno być z jakimś antybiotykiem.
  13. Bo on nie był konający!
  14. Ja też jestem.Do soboty już nie daleko.Bella pakuj walizki,domek czeka a w domku ciepełko.
  15. Wklejam link do bliskiego tematu! http://www.dogomania.pl/threads/222797-Wywozki-psow-na-meczarnie
  16. To i ja trzymam kciuki za domek.Musi się udać!
  17. Nie wiem jak by to teraz wyglądało,ale trzeba było wcześniej poprosić o pomoc z tego wątku. Zwracają 50% tylko musi być faktura. [url]http://www.dogomania.pl/threads/184498-AKCJA-STERYLIZACJA-by-bezdomniak%C3%B3w-by%C5%82o-mniej[/url]!!
  18. Fajnie to teraz czekamy na ruch ze strony michelle,oczywiście nie ponaglamy.
  19. Dorotko dzięki za wyjaśnienie sytuacji prawnej Bastka,a z tym,że jest na Ciebie zaadoptowany to znikomy stopień szkodliwości bo ja wraz z moim rezydentem jestem właścicielem czterech psów a jak do tej pory płacę podatek za jednego psa.Teraz też niby moja tymczaska jest u mnie w BDT i ja jestem jej prawną właścicielką ale mam nadzieję,że to się zmieni. Michelle podejmie decyzję odnośnie weta a my tylko przyklaśniemy,ponieważ jednak Bastek chyba wymaga wizyty.
  20. ...............................
  21. Jestem przekonana,że Sako nie cierpi,jest pod troskliwą opieką Winter,ma podawane środki przeciwbólowe,jest w cieple i przy człowieku,rany ma przemywane i chyba dostaje antybiotyk na rany.Trzymam kciuki za Sako,oby były dobre wieści a już są.
  22. [quote name='wieso']jeszcze nie pojechala, jezeli nie znajdzie domku do konca lutego to przyjedzie do mnie :)......a tu jej watek [url]http://www.dogomania.pl/threads/218213-Maleńka-kudłata-starowinka-Gaja-pilne-wsparcie-finansowe[/url] jest u liki...[/QUOTE] Lika jest zbanowana na miesiąc dzięki temu wątkowi (czytać od str.56) [url]http://www.dogomania.pl/threads/208974-Sako-z-dysplazj%C4%85-Ju%C5%BC-w-hoteliku.JEST-%C5%B9LE.....-%28/page65[/url]
  23. [quote name='sleepingbyday']to może tylko powiedzieć ktoś, kto umie szyć. to oznacza pociąć zimową kurtkę, czyli jakis ortalion czy coś, z wypełnieniem. czy kubraki z tego będą, czy się rozwali, to nie mam pojęcia.[/QUOTE] Takie kubraczki szyją w ekspresowym tempie tu,można też podesłać materiały nadające się na kubraki.Kubrak kosztuje 15zł. [url]http://www.dogomania.pl/threads/126514-CiEP%C5%81E-ZIMOWE-KUBRAKI-DLA-PS%C3%93W-BEZDOMNYCH-KTO%C5%9A-JESZCZE-CH%C4%98TNY/page82[/url]
  24. Jedno napiszę:JAK SAKO BARDZO CIERPIAŁ TO TYLKO ON WIE! FOTKI MÓWIĄ SAME ZA SIEBIE!
  25. Ja też sądzę,że trzeba zaliczyć wizytę u weta.Jest trochę pieniążków z wpłat jednorazowych to powinno starczyć. Cioteczki też obiecały bazarek zrobić - trzymam ich za słowo. Michelle weź jakiś paragon od weta.To trzepanie takie byle jakie skłania do podejrzeń albo uszy albo coś się u niego dzieje z kręgami szyjnymi ale to znów by się przydało zrobić RTG.A jak wygląda u Bastka sprawa zębów,ma kamień,może opuchnięte dziąsła to też trzeba sprawdzić.
×
×
  • Create New...