-
Posts
8383 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewanka
-
Gustaw dziś pojechał do nowego domu!!! :) Powodzenia Guciu!
Ewanka replied to GrubbaRybba's topic in Już w nowym domu
Zaglądamy i dziękujemy GrubbaRybbo za zaproszenie, psiak piękny i bardzo dzielny :) ... niestety nie mam jak pomóc, jedynie podnoszę przystojniaka. -
Labradorka-Zabka ma juz swoj jedyny i wymarzony domek.A I A dziekujemy
Ewanka replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
z tym wykupieniem, to dobry pomysł , pod warunkiem, że Zupkowi się w głowie nie przewróci i nie będzie chciał majątku za psicę :( -
Staruszek Karmelek jedzie do nowego domu!!! 3majcie kciuki.
Ewanka replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
Karmelku, trzymaj się dzielnie ... kciuki zaciśnięte ... :) -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
Ewanka replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:shake: ... bezmyślność ludzka nie ma granic ........... :shake: -
hihihi ... to kolejny etap ;) ... fajnie, że się dziewczyna otwiera :) ... Lenka już obgryza cokolwiek dorwie
-
Cudowna sunia Lenka juz w swoim wspanialym domu !!!!!!!!
Ewanka replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
[B]Lena wita cioteczki o poranku :loveu:[/B] ... noc, jak zwykle minęła bez przygód, Lena bardzo dobrze śpi i nocą nie rozrabia ;) ... może dzisiaj nareszcie uda mi się zrobić pokaz mody szeleczkowej z udziałem modelki Leny ... ale obiecać niestety nie mogę ... Lenusia, jak każda gwiazda, bardzo kapryśna jest ... :evil_lol: -
Dosia wita kochane cioteczki :loveu: Muszę przyznac, że teraz Dosia apetyt ma koński ;) ... nie mogę, niestety, dawac jej większych porcji, bo organizm się buntuje i Mr Q zaczyna płynąć ... czyli stosujemy porcje bardzo ustalonej wielkości i jest ok, choć jak zawsze w życiu, mogłoby być lepiej ;) ... teraz tylko duuuuuuuużo cierpliwości i mam nadzieję, że się dziewczyna nieco zaokrągli, tzn. pozbędzie ostrych krawędzi, bo o nadwadze nie ma co marzyc ... wszak to charcik :p ... ważona była w trakcie ostatniej wizyty u weta, gdzieś chyba pisałam na wątku ... muszę poszukać.
-
Witaj kruszynko, już niedługo :) ... trzymaj się dzielnie, mam nadzieję, że masz tam, gdzie jesteś, jako takie warunki. [quote name='IVV']szczesciara z Megi!!!! nie mogla lepiej trafic ! u Ewanki bedzie miec jak w raju !!!! na dodatek to nie hotel tylko prawdziwy dom :)[/QUOTE] To, że dom, to prawda :) ... a reszta, ciiiiiiii ........... lepiej nie zapeszać, może dziewczyna nie będzie się tu dobrze czuła, kto to wie ... czas pokaże, obecne wczasowiczki nie narzekają, ale to bardzo indywidualna sprawa ;)
-
Cassi – kolejna oneczka z zamojskiego schroniska. Ma juz dom u p. Ewy:)
Ewanka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Teraz moje dzień dobry :):):) witaj piękna Cassi ... czas szukać najlepszego z domkow i w drogę, trzymam kciuki :) -
Przepiękny .......... wielokrotnie tu zerkam, żeby po prostu na niego popatrzeć .........
-
Cassi – kolejna oneczka z zamojskiego schroniska. Ma juz dom u p. Ewy:)
Ewanka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
... no to ja podniosę na moje dobranoc :) -
Maleńka łagodna cichutka Tosia ma już miłość i wspaniały dom
Ewanka replied to zadra's topic in Już w nowym domu
[quote name='IVV']to znaczy ,ze psychicznie tez juz zaczyna wychodzic na prosta :)[/QUOTE] ...o, jakie dobre wieści przed snem :) -
Bardzo żałuję, że psina zaliczyła schronisko, ale rozumiem, że nie było innego wyjścia, na szczęście będzie tam krótko ... inne psiaki są latami, to jest prawdziwy dramat.
-
Cudowna sunia Lenka juz w swoim wspanialym domu !!!!!!!!
Ewanka replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
[quote name='obraczus87']Szczerze mowiac.. tez ich nie rozumiem ;)[/QUOTE] jak się bliżej przyjrzec, to ... te traktory jednak coś w sobie mają ... ten niski, chrapliwy, seksowny głos ......... :cool1: .........:evil_lol: -
[quote name='sonia71'](...) może za kilka dni mała dołączy do was ...:)[/QUOTE] Będzie nam bardzo miło :) ... choć jak pisałam, nie wiem, jak nasze gwiazdy zareagują, trzymam kciuki !!! Sunia wydaje się niewielka, taka do połowy łydki (w kłębie), czy to złudzenie fotograficzne? ;)
-
Cudowna sunia Lenka juz w swoim wspanialym domu !!!!!!!!
Ewanka replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
[quote name='obraczus87']Co za psy :D normalnie nie moge :) zapewne Dosia nie interesuje sie traktorem ;)[/QUOTE] Dosia ignoruje takie plebejskie rozrywki i zupełnie nie rozumie, co tych dwoje tak kręci w tych warczacych gruchotach ... :niewiem: -
ciiiiiiiiiiiiiiiiiiiii, nie zapeszajmy ... odrobinkę jest mniej szpiczasta ... trzymajmy kciuki, prawie nie wierzyłam, że to się uda ;)
-
Cudowna sunia Lenka juz w swoim wspanialym domu !!!!!!!!
Ewanka replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
[quote name='obraczus87']Przepraszam, ale ten traktor mnie rozwalil..... jak Ona musi wygladac w porównaniu do traktora :D[/QUOTE] Mamy od ulicy siatkę po obu stronach obrośniętą ... od strony jezdni jest wysoki, chyba na 3m żywopłot , a po stronie posesji gęsto świerki, pewnie mają z 5m wysokości. Pod nimi, tuż przy siatce jest naturalny tunel, ukochane miejsce do gonitwy wszystkich psów, czlowiek tam nie wejdzie , za nisko ... to jest ich najukochańsze zajęcie, czasem myślę, że Lena i Zorba wyczekują , kiedy pojawi się traktor i wtedy już żadna siła ich nie zatrzyma :evil_lol::evil_lol::evil_lol: -
Tak, pamiętam, było to omawiane jakiś czas temu , no i Dosia miała nie tak dawno cieczkę, trzeba jeszcze trochę odczekać ... poza tym zaczyna nareszcie ładnie jeść, w sensie Mr Qpajda vel Qpal jest już prawie w normie (oprócz koloru, nadal jasny) i wydaje mi się, że sunia odobinkę przytyła ... tzn. nie wystają jej aż tak bioderka, nie są taaakie szpiczaste, nadal jest bardzo chuda, ale nie taka ... kanciasta, jakkolwiek to brzmi. Mam nadzieję, że jeszcze trochę, a może już nie będzie można policzyć jej żeberek ... teraz niestety można.
-
Cudowna sunia Lenka juz w swoim wspanialym domu !!!!!!!!
Ewanka replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
[quote name='obraczus87']Chciałabym napisac o kilku sprawach, które mi się nasunęły na mysl. 1. Uważam, że warto byłoby odstawic ten KALM AID. Lenka teraz czuje sie bezpiecznie, to może wcale JEj to nie jest potrzebne?? A przeciez stosowanie nawet nieszkodliwych leków jest uzależniające. Poza tym musimy wiedziec, czy Lenka MUSI brac ten środek, czy nie. Taka informacja jest konieczna dla przyszłego domku. 2. Ewanko czy wychodzisz z Lenka na spacery poza teren ogrodu?? Pytam, gdyż jestem ciekawa jak LEnka reaguje na nowe miejsca, nowe drzewka, krzaki, kamienie (takie duże), jak zachowuje się, gdy przejeżdża samochód osobowy, a jak się zachowuje, gdy przejedża jakiś ciężarowy czy też TIR. Dom z ogrodem byłby idealny, ale jak na razie nikt nie stoi w kolejce po Lenkę... więc musimy spróbowac dostosowac Ją, chociaż w minimalnym stopniu, do mieszkania w domu bez ogrodu. 3. Uwazam, że trzeba próbowac nauczyc Ją, aby zostawala sama w domu. gdy jest zamknięta w drugim pokoju, ale słyszy głosy.. może się denerwowac... a jak EWanko oceniasz siedzenie Lenki w kennelu?? Jest szansa na to, aby nauczyc Ją zostawania w kennelu?? Przecież w wiekszości przypadków ludzie pracuja, wychodzą załatwiac swoje sprawy.. nie wyobrazam sobie w chwili obecnej znalezienia domku dla Lenki. Przeciez nikt ciągle nie siedzi w domu.... 4. Ewanko, czy masz mozliwosc sprawdzenia jak Lena reaguje na klatkę schodową i na winde? Nie wiem czy tam u Ciebie gdzies są jakieś bloki??:roll: W sumie to dośc istotna kwestia... o której ja sama często zapominam.. a potem gdy wydaję psa do adopcji, to są często pretensje, że dom nie został poinformowany o problemach związanych z windą czy klatka schodową... zdaje sobie sprawę z tego, że takiej mozliwości nie masz :lol:[/QUOTE] [B]ODPOWIEDZI:[/B] 1. Próbowaliśmy odstawić Kalm Aid, bo po prostu na chwilkę go zabrakło, na początku dostawała ten, który został po Zorbie (gratis ;) ), a potem kupiłam już specjalnie dla niej ... była bardzo wyraźna różnica w zachowaniu Lenki, ona ma ADHD, zaznaczam, że to moja sugestia, a nie fachowa diagnoza. Wielokrotnie opisywałam jej zachowanie ... w jednej sekundzie jest w kilku miejscach, wszystkich liże, skacze, merda ogonkiem, a to wszystko w ułamku sekundy ... ma wielkie trudności z wyciszaniem się, wcześniej wogóle nie potrafiła, a teraz gdy dostaje Kalm Aid potrafi po zabawie, czy spacerze leżeć i po prostu patrzec na to co się dookoła dzieje albo słodko spać na dywanie. 2. Lena wychodzi poza ogrodzenie tylko wtedy, gdy jedziemy do weta, w samochodzie jest czujna, ale nic się nie dzieje, dobrze znosi jazdę, nie wymiotuje. U weta na parkingu jest psiak, który się przybłąkał i został, Lenka ma z nim dobry kontakt ... natomiast u weta panikuje i nie da się dotknąć. Tiry i inne duże samochody zna zza ogrodzenia (mieszkamy przy wojewódzkiej drodze) ... razem z Zorbą zgodnie je obszczekują, ale wybiórczo, osobowe ignoruje, natomiast traktory, które są tu rzadkością, gonią zawzięcie i nigdy im nie odpuszczają. 3. Gdy razem z TZtem wychodzimy w domu, Lenka zostaje w jednym pokoju z Dosią, a w drugim Zorba ... nie zauważyłam różnicy pomiędzy tym, gdy jesteśmy w domu, a tym gdy nas nie ma ... Lena nie znosi być w zamkniętym pomieszczeniu!!! Gryzie wszystko co wpadnie jej w pychol. Próbowałam przez długi czas przyzwyczaić Lenkę do używania klatki w różnych celach ... najpierw była to jej stołówka, tam dostawała karmę, wciągała ją w sekundę i wyskakiwała jak oparzona, potem rozsypywałam karnę po całej klatce, chowałam pod kocyk ... efekt był ten sam, nawet robiła taki numer, że jedną łapkę zostawiała za klatką, a wchodziła trzema, żebym nie mogła przymknąć drzwiczek. Po dłuższym czasie oswajania zamknęłam ją tam kilka razy z dużą porcją jedzonka , drapała, szalała, chciała wyjść, nie uspokoiła się dokąd nie wyszła. Potem przyszła do nas Dosia i zamieszkała w klatce, tam czuła się bezpiecznie. Teraz klatka jest złożona, a dziewczyny śpią razem na posłaniu (bez klatki). 4. Bloków tu niestety (albo na szczęście ) tu nie ma ... można podjechać do Sochaczewa i wejść do jakiegoś bloku w celach edukacyjnych ;) ... z windą chyba będzie gorzej, bo tam w tych wyższych są domofony i trochę glupio prosić o otwarcie klatki, bo chcę z psem pojeździć windą ;) Masz rację, że Lenka jest oswojona/przyzwyczajona do naszego domu, ogrodu, lasku itp. i tu czuje się bezpiecznie, obszczekuje wszystkich intruzów, wybiega z domu ze szczekaniem i warczeniem, zanim zobaczy czy ktoś jest na zewnątrz ... odstrasza tak na wszelki wypadek, myślę, że robi tak ze strachu, że na kogoś się natknie ... choć nigdy nikogo tam nie było, po ciemnej stronie drzwi. Faktem jest, że Lenka nie bywa na zewnątrz ... to trzeba z pewnością nadrobić. -
Cudowna sunia Lenka juz w swoim wspanialym domu !!!!!!!!
Ewanka replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
[quote name='obraczus87']I jeszcze dodam, że ja nie chce urazic niczym Ewanki :) tylko ludzka ciekawosc mnie zżera :D tym bardziej, ze boje się, że nie bede umiala udzielic komus informacji, gdy zadzwoni osoba zainteresowana Lenką... :([/QUOTE] hihi, mnie nie jest łatwo urazić, a już napewno nie pytaniami ;) :) zaraz na wszystkie odpowiaem ... -
[quote name='sonia71'](...) Ewanko dziękujemy za możliwość przyjęcia suni i korzystamy z tego :loveu: a jaka byłaby kwota do zapłaty i z karmą czy bez .(...) [/QUOTE] [B]Zapraszam na wątek naszego DT , są fotki i opis ... link w moim podpisie :)[/B] cena za niewielką psinę (dużych, niestety nie przyjmujemy) to 10/doba plus karma i koszty weta ... reszta do indywidualnego uzgodnienia, można też zerknąć na wątki naszych wczasowiczek :p ... tam jest szczegółowa relacja z ich pobytu u nas ... zapraszam :)
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
Ewanka replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
Też odwiedzam staruszki :) ... mam nadzieję, że te domki się sprawdzą i psiaki znajdą się u mądrych wrażliwych ludzi.