Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52128
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    376

Everything posted by Tola

  1. Bardzo cieszą takie informacje, zwłaszcza, że oba psiaki były w wielkiej potrzebie. A adopcje staruszków wzruszają szczególnie, niech mają ten swój kąt i ręce do głaskania na resztę dni.
  2. Ja też podczytuję, zaglądam. Bardzo ciesze się, ze suni ma domek:)
  3. Dobrze, że jest możliwość robinia zdjęć, to zawsze jakaś szansa na szukanie pomocy, na pokazanie psów. U nas na profilu zamojskiego schroniska też nie ma zdjęć psów nowoprzybyłych, to też bardzo ułatwiłoby wybór psiaka osobom zainteresowanym, nie rozumiem tego braku informacji i zdjęć:( A teraz przy ograniczeniach związanych z pandemią to już zupełny zastój:(
  4. Ja też przycupnę u Imbirka; niezwykłej urody psiak, chociaż teraz tak bardzo smutny i zaniedbany, bardzo się cieszę, że już koniec jego cierpienia. Już wkrótce rozkwitnie pod opieką Hani, a Anula i Bogusik znajdą mu kolejny najwspanialszy domek:) Jakby trzeba było zebrać jakieś większe fundusze na diagnostykę, służę pomocą w wystawieniu zbiórki.
  5. Prawdziwa królewna - na podusiach, wyluzowana, zaopiekowana:). Jeszcze żeby udało się zapanować nad nauką czystości, byłoby łatwiej;) Jutro wizyta, będę myślami z Wami, kciuki zaciśnięte:) Wściekliznę sunia ma chyba ze schronu, reszta była robiona u szafirki.
  6. Ta sunia Nela została znaleziona przez mojego zięcia, mieszka u teściów mojej córci i jest wielką przyjaciółką naszej Florki. Zabieramy ją często jak jedziemy do chałupy, żeby obie suczki pobiegały sobie, pobawiły się razem, bo przepadają za sobą:)
  7. Na koncie fundacji jest wpłata od p. Janiny na dług zamojskich kotów w Izbicy - 100 zł, pięknie dziękujemy
  8. Tycia otrzymała 50 zł od p. Janiny P. z Bełżca, bardzo dziękujemy Nie mogę edytować postu z 1 strony, tego z wpłatami...
  9. Uciekamy na wieś jak najczęściej się da, bo w bloku trudno teraz wytrzymać, tam chociaż mogę swobodnie chodzić bez maseczki ;) Naturę mam na wyciągnięcie ręki, a ten bliski kontakt z przyrodą bardzo mi pomaga.
  10. Ja tez jestem u suni, pamiętam ją jeszcze z wątku zamojskiego, jak Tyś(ka) jakiś czas temu szukała dla niej pomocy. Sunia bardzo przypomina mi "naszą" Polę, zabraną z tamtych okolic do hoteliku do Murki. Bardzo chciałabym, aby i tej Poli udało się odmienić życie, ale najpierw trzeba uchronić ją przed wywózka do zamojskiego schroniska, bo w jej stanie fizycznym i psychicznym czarno widzę jej dalsze losy:(. Może warto popytać o jakieś miejsce w hoteliku, ta łapka naprawdę nie przekreśla szansy na wspaniały dom, trzeba tylko czasu i suni i jej opiekunom. Za parę dni w Lublinie będzie TZ Jaaga, będzie wracał potem do Katowic, na pewno będzie mógł pomoc w ewentualnym dowozie Poli. Jeśli potrzebna byłaby zbiórka - służę pomocą.
  11. Hania podesłała mi nowe zdjęcia Nuki:) Bardzo rezolutne spojrzenie, coraz mniej leku w tych oczkach:)
  12. Bardzo dziękujemy za życzenia, niech spełniają się w nadmiarze:) A z zabraniem Florki ze schroniska to podobna historia jak ta ze Spinką - Tz pojechał do schroniska po zarezerwowaną dzień wcześniej suczkę dla znajomej, która straciła swojego staruszka. No pracownik zamiast tamtej suni - wyprowadził z boksu Florcię. Ponieważ znajoma wcześniej wybrała już sunię, trzeba było przyprowadzić tą wybraną szczęściarę, a Florka musiała wracać do zimnego boksu. Jednak TZ tak przeżył widok odprowadzanej, przerażliwie smutnej Florki, że w domu nie mógł znalezc sobie miejsca no i tuz przed zamknięciem schroniska pojechał i zabrał sunię do nas. Miała zostać w dt, ale na miłość nie ma rady;) Florcia w schronisku
  13. Bardzo dobre informacje, mam nadzieję, że te kolejne będą równie optymistyczne, z wizyty kontrolnej również:). Tak, szafirki pokazali małej, co znaczy troska i miłość i że warto zaufać, a teraz Poker idzie tą sama drogą:) A dr ludzki człowiek, cieszy taka decyzja, kiedy pacjentem jest bezdomniak:)
  14. Wczoraj minęło 3 lata, odkąd Florka jest z nami:)
  15. Wczoraj mieliśmy rocznicę - 3 lata temu TZ zabrał ze schroniska Florkę:)
  16. Jestem dumna z Tyci, że tak sobie radzi w wielkim świecie i z Poker, że daje radę, aby Tycia dała radę;). Co do jasnowidztwa to myślę o tym bardzo często;)
  17. Poker - bby coraz więcej takich dobrych wieści, tych po wizycie kontrolnej też. Nie mogę zacytować, ale wiadomo, do którego postu pisałam;)
  18. I jeszcze zdjecie Bagietki vel Bibi - jej pani napisała, że jest juz po sterylizacji; Bagietka jako ostatnia z rodzeństwa miała ten zabieg, była najsłabsza, chorowała w nowym domu.
  19. Tak, pisałam jakiś czas temu o wyjazdach kociaków do nowych domów, dziękowalam za pomoc przy ogloszeniach:). Dzisiaj dostalam zdjęcia z wrocławskiego domu Feliksa, dziele się z Wami tym widokiem:)
×
×
  • Create New...