-
Posts
52128 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
376
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
Bardzo cieszą takie informacje, zwłaszcza, że oba psiaki były w wielkiej potrzebie. A adopcje staruszków wzruszają szczególnie, niech mają ten swój kąt i ręce do głaskania na resztę dni.
-
Figa, kolejna sunia z M w hoteliku pod moją opieką.
Tola replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Ja też podczytuję, zaglądam. Bardzo ciesze się, ze suni ma domek:) -
Imbir smutny,styrany życiem.Od 29.04.20 już w Hoteliku.15.05.20 - Imbir [*]
Tola replied to Anula's topic in Psy do adopcji
Dobrze, że jest możliwość robinia zdjęć, to zawsze jakaś szansa na szukanie pomocy, na pokazanie psów. U nas na profilu zamojskiego schroniska też nie ma zdjęć psów nowoprzybyłych, to też bardzo ułatwiłoby wybór psiaka osobom zainteresowanym, nie rozumiem tego braku informacji i zdjęć:( A teraz przy ograniczeniach związanych z pandemią to już zupełny zastój:( -
Imbir smutny,styrany życiem.Od 29.04.20 już w Hoteliku.15.05.20 - Imbir [*]
Tola replied to Anula's topic in Psy do adopcji
Ja też przycupnę u Imbirka; niezwykłej urody psiak, chociaż teraz tak bardzo smutny i zaniedbany, bardzo się cieszę, że już koniec jego cierpienia. Już wkrótce rozkwitnie pod opieką Hani, a Anula i Bogusik znajdą mu kolejny najwspanialszy domek:) Jakby trzeba było zebrać jakieś większe fundusze na diagnostykę, służę pomocą w wystawieniu zbiórki. -
Ta sunia Nela została znaleziona przez mojego zięcia, mieszka u teściów mojej córci i jest wielką przyjaciółką naszej Florki. Zabieramy ją często jak jedziemy do chałupy, żeby obie suczki pobiegały sobie, pobawiły się razem, bo przepadają za sobą:)
-
Na koncie fundacji jest wpłata od p. Janiny na dług zamojskich kotów w Izbicy - 100 zł, pięknie dziękujemy
-
Uciekamy na wieś jak najczęściej się da, bo w bloku trudno teraz wytrzymać, tam chociaż mogę swobodnie chodzić bez maseczki ;) Naturę mam na wyciągnięcie ręki, a ten bliski kontakt z przyrodą bardzo mi pomaga.
-
Ja tez jestem u suni, pamiętam ją jeszcze z wątku zamojskiego, jak Tyś(ka) jakiś czas temu szukała dla niej pomocy. Sunia bardzo przypomina mi "naszą" Polę, zabraną z tamtych okolic do hoteliku do Murki. Bardzo chciałabym, aby i tej Poli udało się odmienić życie, ale najpierw trzeba uchronić ją przed wywózka do zamojskiego schroniska, bo w jej stanie fizycznym i psychicznym czarno widzę jej dalsze losy:(. Może warto popytać o jakieś miejsce w hoteliku, ta łapka naprawdę nie przekreśla szansy na wspaniały dom, trzeba tylko czasu i suni i jej opiekunom. Za parę dni w Lublinie będzie TZ Jaaga, będzie wracał potem do Katowic, na pewno będzie mógł pomoc w ewentualnym dowozie Poli. Jeśli potrzebna byłaby zbiórka - służę pomocą.
-
Bardzo dziękujemy za życzenia, niech spełniają się w nadmiarze:) A z zabraniem Florki ze schroniska to podobna historia jak ta ze Spinką - Tz pojechał do schroniska po zarezerwowaną dzień wcześniej suczkę dla znajomej, która straciła swojego staruszka. No pracownik zamiast tamtej suni - wyprowadził z boksu Florcię. Ponieważ znajoma wcześniej wybrała już sunię, trzeba było przyprowadzić tą wybraną szczęściarę, a Florka musiała wracać do zimnego boksu. Jednak TZ tak przeżył widok odprowadzanej, przerażliwie smutnej Florki, że w domu nie mógł znalezc sobie miejsca no i tuz przed zamknięciem schroniska pojechał i zabrał sunię do nas. Miała zostać w dt, ale na miłość nie ma rady;) Florcia w schronisku
-
-
-
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
Tola replied to elik's topic in Już w nowym domu
Oby te "udogodnienia" nie zostały na stale... -
I jeszcze zdjecie Bagietki vel Bibi - jej pani napisała, że jest juz po sterylizacji; Bagietka jako ostatnia z rodzeństwa miała ten zabieg, była najsłabsza, chorowała w nowym domu.
-
Tak, pisałam jakiś czas temu o wyjazdach kociaków do nowych domów, dziękowalam za pomoc przy ogloszeniach:). Dzisiaj dostalam zdjęcia z wrocławskiego domu Feliksa, dziele się z Wami tym widokiem:)
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
Tola replied to elik's topic in Już w nowym domu
Ja do tego wszystkiego mam problemy z wejściem na forum i z zapisaniem postów. Czu służą te ciągłe zmiany. A co u Fado, jak sobie radzi?