Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52268
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    382

Everything posted by Tola

  1. Dziękuję Agatko za te rozmowy, bez nich nie byłoby tej adopcji
  2. Anula, Bogusik - nie możecie się obwiniać - ratowałyście życie starszego, wyniszczonego psa, który w schronisku nie miał szans, miałyście jak najlepsze intencje, ale niestety po drodze coś poszło nie tak, trudno było to przewidzieć; przecież w sprawie oceny stanu zdrowia psa trzeba komuś ufać, w tym wypadku wetowi. Gdyby nie Wasza decyzja Imbir prawdopodobnie odszedłby samotnie w schronisku, dzięki Wam miał szansę zaznać ciepła i troski. Wiem, że jest Wam ciężko, bardzo żal, że nie spełniły się marzenia o podarowaniu Imbirkowi szczęśliwego życia, każda taka bezsensowna śmierć zwierzaka bardzo boli. Współczuję też Hani, bo to straszne doświadczenie. Padło tutaj wiele słusznych uwag; myślę, że na przyszłość trzeba na pewno, jak to napisała chyba Poker, być bardziej czujnym i- wstrzymać się z wszelkimi zabiegami u psów, których stan zdrowia budzi wątpliwości, pilnować kolejności odpchlania, odrobaczenia i szczepienia. Trzymajcie się kochane.
  3. Wczoraj doszła przesyłka od Jo37 z szeleczkami i smyczkami dla psiaków, bardzo dziękuję
  4. Jak tylko będzie to możliwe to podjadę do schroniska.
  5. Bardzo mi przykro, straszna wiadomość:( Imbirku [*] A co z resztą psów, szczególnie Reszka i Bixi, bo nie mają szczepień i są osłabieni:( No i Tobiś...
  6. Ale Bixi samodzielny, gdzieś zgubił mamusię;)
  7. Oczywiście, mam z p. Magdą stały kontakt od momentu adopcji naszej Bezy:)
  8. Haniu, piszesz o wirusówkch, bo wścieklizny też nie ma, trzeba to rozłożyć. To trzeba też może zaczipować Reszkę...
  9. Cudny pycholek, nieba bym jej uchyliła, oby udało się jej znalezc wspaniały dom już na zawsze. Haniu, czy wet mówił coż jeszcze o tych zmianach na skórze, jak długo trwa taki stan?
  10. Poker, już wysyłam nr konta na Pv i jak to nie problem, to tak jak przy poprzednich bazarkach na psy z tego wątku, poproszę połowę tej kwoty dla Reszki, druga połowa to dla Anuli i Bogusi, które teraz mają pod opieką Bixi. Do wiolhelm też wysyłam PV. Bardzo Wam dziękuję:)
  11. Pojechała i niech będzie już na zawsze bardzo szczęśliwa:)!!! Wczoraj rano napisałam Marysi, że trochę się denerwuję, ale waz z upływem dnia stres był coraz większy; dobrze, że i Pajda i my mamy to już za sobą. Mam nadzieję, że z każdym dniem Pajda będzie się czuła coraz bardziej u siebie no i ten strach też będzie coraz mniejszy. Myślę, że decyzja o tak szybkim wyjezdzie do DS była słuszna; na sterylizację trzeba byłoby czekać co najmniej 2 mies. a szkoda tego czasu, niech sunia spędza go już u siebie, ze swoja rodziną. Dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do zmiany życia tej pięknej suczki, Marysi dziękuję za wspaniałą propozycję, bo to był początek Dobrego w życiu Pajdy. Teraz musimy zadbać o wspaniały dom dla Reszki i szczeniaczka i myślę, że wspólnie na pewno nam się uda :)
  12. Szczęściara z malusiej Tyci - ma wszystko, co potrzebuje skrzywdzona sunia, aby poczuć się jak w domu:) Nic dziwnego, że i z łapką lepiej:)
  13. Odwiedzam Miłeczkę, biedną sunię, o której zapomina Los, gdy rozdaje nowe domy tym najbardziej oczekującym:(
  14. Piękne zakończenie, oby więcej takich tutaj na dogomanii :).
  15. To chyba trzeba byłoby jak naszybciej tutaj coś znalezc, coś bardzo awaryjnego, bo pies może wylądować na ulicy:(
  16. Na konto fundacji wpłynęło 50 zł Grażka123 ( maj ) - bardzo dziękujemy Poproszę fakturę (wspólną z Klarą)
  17. Do hoteliku dotarła paczka dla Bixi i Reszki od pańci zamojskiej Bezy vel Moli:). Pani Magda obiecała jeszcze jedna przesyłkę:)
  18. Do hoteliku dotarła paczka dla Bixi i Reszki od pańci zamojskiej Bezy vel Moli:). Pani Magda obiecała jeszcze jedna przesyłkę:)
  19. Biedny psinek, faktycznie jakiś pech,:( No cóż, teraz to chyba tylko jakiś BDT lub hotelik, ale skąd wziąć kasę:(
×
×
  • Create New...