Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52116
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    376

Everything posted by Tola

  1. Cudna dziewczynka Obie sunie zapadły mi w serce bardzo mocno i tak już zostanie;) Jestem spokojna, bo wiem, ze Pajda jest w najlepszych rękach:)
  2. Mnie link do postu otwiera się, ale paragon nie, tutaj też nie. Może to wina przeglądarki...
  3. Właśnie o takim kołnierzu z butelki 1,5 l chciałam napisać, stosowałam u któregoś z tymczasów, zdał egzamin. A jak Tycia, z łapinką lepiej ?
  4. Trzymajmy, trzymajmy, bo podróż b. długa, a i stres będzie spory:(
  5. Chciałam jeszcze napisać, że zmieniam imię chorej suni, bo nijak nie mogę przyzwyczaić się do Megi - będzie Reszka;) Jutro ciężki dzień przed psiakami, bardzo długa podróż, muszą dać radę, żeby zacząć nowe życie. Razem z nimi do szafirki jedzie koteczka Blue, którą ktoś nam podrzucił w ubiegłym tyg. Hania zaproponowała koteczce bezpłatne hotelowanie, za co jestem bardzo wdzięczna:) Musimy tylko uporać się z kosztami weterynaryjnymi.
  6. Bardzo wszyscy dziękujemy, potwierdzę jutro, jak dostanę wydruk;).
  7. Bardzo się cieszę z postępów Pajdy, jestem z niej dumna, tyle się dzieje w życiu suni, a ona daje radę! Dzisiaj przyszły wyniki - stan skóry ok, morfologia ok. Wstawiam je tutaj dosyć nieudolnie, ale nie potrafię inaczej z pdf
  8. Psia rodzinka otrzymała 50 zł od Shirayuki - pięknie dziękujemy
  9. Tak, jutro przed zwierzakami b. ciężki dzień, muszą przez to przejść, żeby dotrzeć do hoteliku. Dzisiaj przyszły wyniki zeskrobin - jest potwierdzony świerzbowiec u szczeniorka. TZ rozmawiał z wetem - simparica, ktorą Bixi dostał powinna dać radę. Na skórze są wyłysienia bez stanu zapalnego, jak u jego mamy. Wyniki podam z książeczkami.
  10. Malutka czuje się coraz bezpieczniej, pewniej, jest coraz lepiej. Jeszcze żeby z łapusią szło do przodu i nie było problemów. Spokojnej nocy Wam życzę, oby poranek przyniósł same dobre wieści.
  11. Przytulam mocno, rozumiem ból; nigdy nie jest dobry czas na odejście bliskiej istoty:( Trzymajcie się! Dla Misiaczka [*]
  12. Megi też ma anemię. Babeszjozę wykluczono po badaniu krwi.
  13. Dzisiaj odezwała się do mnie p. Magda z Warszawy, rok temu adoptowała od nas suczkę Bezę, która jest bardzo podobna do Pajdy i Megi. Chce pomoc, wysłała dzisiaj paczkę na adres hoteliku dla mamusi i szczeniorka - dla Megi jest karma mokra i olej z łososia, dla szczeniorka karma mokra i preparat odżywczy. Pięknie dziękujemy
  14. Są książeczki; był podany aniprazol i simparica, jest wpis. Nie ma wyniku z zeskrobin, TZ dzwonił dzisiaj do weta, mają dosłać na maila. Są też wyniki badania krwi, tutaj Bixi
  15. Dzisiaj odezwała się do mnie p. Magda z Warszawy, rok temu adoptowała od nas suczkę Bezę, która jest bardzo podobna do Pajdy i Megi. Chce pomoc, wysłała dzisiaj paczkę na adres hoteliku dla mamusi i szczeniorka - dla Megi jest karma mokra i olej z łososia, dla szczeniorka karma mokra i preparat odżywczy. Pięknie dziękujemy
  16. Dzisiaj dzwonił p. Maciek, który będzie transportował pasiaki do Nowej Soli - potwierdził transport w sobotę, zmieniła się tylko godzina, wyjazd jest znacznie wcześniej. Megi i szczeniorek Bixi prawie gotowi do wyjazdu. Są książeczki zdrowia - był podany aniprazol i simparica, jest wpis w książeczkach. Megi bierze antybiotyk, tez podam do hoteliku. Nie ma wyniku z zeskrobin, TZ dzwonił dzisiaj do weta, maja dosłać na maila. Są tez wyniki badania krwi, tutaj Megi
  17. Nie mogę się napatrzeć na te zdjęcia, a i wiadomości jak na dzień pobytu to całkiem , całkiem;). Z Pajdy urocza dziewczyna, z domkiem nie powinno być problemu. Trzeba będzie pokazać sunię wetowi, żebyśmy wiedzieli, co i kiedy weterynaryjnie działać, bo czeka nas jeszzce jedno odrobaczenie, sterylka i szczepienia. Martwi mnie też to drapanie...
  18. Rozmawiałam z Poker pobiegła teraz do apteki, potem da znać, jak coś będzie nie tak, będzie dzwonić do dr B. Miejmy nadzieje, ze dzisiaj łapinka wygląda lepiej:(
  19. Wczoraj dostałam to na dobranoc, chciałam się z Wami tutaj podzielić tym cudnym widokiem, ale nie mogłam wstawić zdjęcia, dopiero dzisiaj mi się to udało. Wczoraj popłakałam się ze szczęścia - ze stodoły do własnego posłanka:) Oby jeszcze Megi i maluszek dotarły szczęślwie na miejsce.
×
×
  • Create New...