-
Posts
52093 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
376
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
Tola replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Zaglądam z wiarą, że kryzys tylko chwilowy... -
To wlaśnie o niej myślałam, jak mówiłam, że w schronisku jest sunia podobna do Hany
-
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
Tola replied to agat21's topic in Już w nowym domu
To Jaaga pisała o zamojskim Borysie, też zwrócił taki pakunek zaraz po przyjeździe. -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Tola replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Odwiedzam Kubusia, przesyłam cieplutkie pozdrowienia, niech chłopak powolutku dochodzi do siebie. -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
Tola replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Ja bym jeszcze dodała za Poker, że jak się wchodzi na ten wątek, to faktycznie czuje się powiew dawnej dogomanii:) Wspaniała organizacja, wielkie serca - to musi zadziałać! Tak jak pierwsze informacje o Staruniu przerażały, tak te dzisiejsze dają nadzieję i mam nadzieję, że każdego dnia będą coraz lepsze. Picie w nadmiarze i sikanie niepokoi, ale wiem, że jak pojechał Kokos i Borys to Jagna też pisała, ze tak dużo pili i sikali na początku, potem to ustąpiło. Staruniowi szykuje się wiele badań, jeśli będzie taka potrzeba, to mogę pomóc w wystawieniu zbiórki na Ratujemy Zwierzaki. -
Ona była Gabrysiu w boksie na końcu schroniska, to już prawie koniec świata, mało kto tam zagląda. To PatiC ją wypatrzyła.
-
To jakiś zaczarowany czas - tyle psów wyjechało z zamojskiego schroniska, a już szykuje się kolejny taki wyjazd!!! Ja wiem, że nam wszystkim bardzo pomaga siła, która tutaj jest i ta nasza wiara, ze RAZEM można dokonywać niemożliwego. We wtorek znowu jadę do schroniska, kolejne 3 psy wyjadą już niedługo!
-
-
Sunia, która wczoraj wyjechała ze schroniska dostała na imię Fiszka. Agnieszka jest nią zachwycona - weszła jak do siebie, rozdaje buziaki, aportuje, podaje łapkę, a na koniec daje brzuś do głaskania:) No i od razu znalazła wspólny język z pieskiem, który jest już jakiś czas na tymczasie. W schronisku spędziła 4 lata. Zobaczcie sami, jakie to cudo - jedna noc w DT , a tyle radości, taka zmiana:)
-
Na koncie Zea jest wpłata dla Dżekusia: Iwona z Sosnowca - 60 zł (III) Poproszę fakturę wspólną z Andreą.
-
Tak, ja też bardzo się cieszę, On ma 10 lat,chore serce - nie miał szans w zamojskim schronisku.
-
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
Tola replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Ja też wielu spraw nie rozumiem i nie potrafię wytłumaczyć; wolontariat obejmuje wyznaczone psy, które są zabrane z boksów ogólnych, umieszczone w nowych, pojedyńczych kojcach i wyprowadzane przez kilkoro wolontariuszy.Teraz do tej grupy dołączono niektóre małe staruszki z otwartego wybiegu (tam gdzie był Kubuś). Z tyłu wybiegu Kubusia widać kojce wolontariackie; boksy ogólne są z drugiej strony schroniska tutaj lepiej widać kojce wolontriackie A to boksy ogólne Psy od strony pola - suki -
Rozmawiałam przed chwilką z Ewą - okazało się, że Krzywuś po przyjezdzie z zamojskiego schroniska miał nie tylko czyszczone ząbki, ale i wykonane echo serca, bo serduszko ma chore. Do końca życia będzie przyjmował leki.
-
DANGO , po japońsku cukierek w DT u koleżanki pod moją opieką.
Tola replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Dango faktycznie jak specjalnie zaplanowany do tej rodziny, bardzo się cieszę, ze mu się udało. :) Poker - rozumiem ten strach o Loczkę, ten stres związany z zabiegiem. Ja przeżywam to z Zulką, ma wielkie problemy z zębami, teraz jeszcze nadziąślak. A one są są takie nieporadne w tym swoim chorowaniu, w tej swojej starości, ze jeszcze bardziej kochamy i bardziej się boimy. -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
Tola replied to elik's topic in Już w nowym domu
Zapytam w poniedziałek i dam znać.