-
Posts
52093 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
376
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
Pisałam niedawno o suczkach, z których jedna miała jechać do Warszawy, potem okazało się, ze zadnej z nich nie ma w schronisku, o jednej dostałam info, że już została wydana - z tego powodu do Agnieszki pojechała Fiszka. A teraz, jak byłam w sobotę, okazało się, ze dwie z tych suczek jednak są w schronisku. Może komuś się spodobają, ta czarnulka z dropiatymi łapciami jest bardzo urodziwa. To te 2 suczki (na pierwszym zdjęciu po lewej to Fiszka)
-
Mamy transportery, mogę pożyczyć, tylko ktoś musiałby go odebrać. A skąd piesek jedzie?
-
Duszce humor dopisuje - więcej się śmieje, jest swobodniejsza, odważyła się nawet wyjść na balkon, co mojej Florce po prawie 4 latach jeszcze się nie udało;). Państwo dogadzają suni, do wyboru ma dwie karmy - Frens (z owadów) i Acana, przysmaki, wspólne zabawy - trafiło się suni ;) Dzisiaj z jedzeniem odrobinę lepiej, mam filmik, jak Duszka rozprawia się z gryzakiem z łososia, ale oczywiście nie potrafię wstawić, nadal nie potrafię:(. Rodzina chwali dziewczynkę - ze taka ufna, kochana i wielka pieszczocha:)
-
Cieszę się, ze Borys ma to już za sobą i że jest wszystko ok, to jednak starszy pies i każdy zabieg to ryzyko. A sam Borys wygląda rewelacyjnie, no nie ten pies, a Feniks faktycznie do niego trochę podobny, zwłaszcza na zdjęciach w schroniskowych boksach - obaj skuleni, cierpiący, na granicy wytrzymałości. Oby i Feniks tak rozkwitł i przytył.
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Tola replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Podpisuję się pod tymi słowami całym sercem - wielki szacunek i uznanie dla ogromnej pracy, trudu i wrażliwości mari23. -
Miła dzisiaj lepiej, była znowu w lecznicy z córką - dostała zastrzyk, miała znowu robione USG i jest znacznie lepiej, wątroba też mniej powiększona. Kroplówki nie było - Miła dużo pije, nie było takiej potrzeby. Z jedzeniem na razie bardzo ostrożnie. Wizyty w lecznicy będą jeszcze jutro o pojutrze i też pojedzie córka państwa. Pani jeszcze jest słaba i na pewno na powrót do dawnej sprawności trzeba będzie sporo poczekać, wiem to z własnej walki.
-
Wieści z domu bardzo dobre - w domu Heidi wpakowała się do łóżka;) Spacery bardzo dobrze, apetyty dopisuje, problem tylko z zostawaniem w domu, ale rodzina była o tym informowana. Teraz pani wzięła urlop i już ćwiczą zostawanie na 10 min - wychodzenie do drugiego pokoju sunia znosi dzielnie, dalej nie bardzo. Heidi dzisiaj
-
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
Tola replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Mam do nadrobienia sporo stron, wątek się rozwija i bardzo dobrze. A Feniks to teraz inny pies niż ten, którego zobaczyłam, jak go zabierała Aska7 - inny wzrok, uśmiech na pysiu, a te kolory! Pięknieje w oczach, przy opiece mari23:) -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
Tola replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Parę stron wcześniej proponowałam zbiórkę, chyba umknęło;). Oczywiście, zrobię, bo pies w wielkiej potrzebie, kto jak nie Feniks. Tylko może ktoś pomoże mi z zarysem tekstu do zbiórki, bo ja zaczynam się powtarzać, a przydałoby się coś wzruszającego, innego, żeby chwyciło tak jak u Kokosa. -
-
Bardzo dziękuję Hani, że podjechała do rodziny do Żagania na rozmowę Ponieważ Heidi miała na 03.04 wyznaczony termin sterylizacji, doszłyśmy do wniosku, że nie ma sensu tyle czasu trzymać suni w hoteliku. Wraz z umową pani podpisała zobowiązanie, (podobne otrzymała rodzina Reszki), że w podanym terminie podda sunię zabiegowi. Zaraz po wizycie Hani rodzina przyjechała do hoteliku po Heidi. Mam nadzieję, że to koniec suni i naszych kłopotów.
-
Transport do Warszawy był w sobotę, pojechały 3 sunie ze schroniska Sunia ma ok. 3 lat, od 3 mies. w schronisku Najbardziej wycofana; ma 4 lat, w schronisku od 2019 r Ta Ruda w wieku ok. 5 lat, schronisku od 2109
-
Fiszka, która tydzień temu wyjechała ze schroniska jest już właściwie gotowa do adopcji, dzisiaj Agnieszka pokazała na fb jej zdjęcia. Taka jestem piękna