Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52229
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    380

Everything posted by Tola

  1. [quote name='LALUNA']Marta a czym jest karmiona? TAk to jest że psy źle karmione rzucaja sie aby najesć na zapas. Ale ich organizm był nastawiony na inny metabolizm, dlatego trzeba bardzo uwazać. JAk karmisz Zule suchym to lepiej wczesniej moczyć, wtedy od razu będzie duża objętość i nie da rady zjeść więcej niż zmieści się w żołądku. W przeciwnym wypadku je dużo suchego ale jak to zacznie pęcznieć w żołądku nagle okazuje się ze jest tego zbyt dużo i stad te wymioty.[/quote] Moczę Zulce suchy pokarm - oczywiście, nie dostaje samego, daję jej też wg wskazań lekarza delikatne jedzonko, ale ona i tak po zjedzeniu biega do kuchni, staje na tylnych łapkach i prosi nadal.. Mam wrażenie, ze jadłaby bez końca. Moja suka po zabraniu ze schronu jadła tak parę dni, potem zrobiła sie bardziej subtelna w jedzeniu. Zulce trzeba trzymac miskę, bo mam wrazenie, ze ją połknie. Przy tym ona jest jednak bardzo wrazliwa, reaguje na wszelkie zmiany, no i dochodzi do tego pobyt w schronie i prawdopodobnie długi okres głodowania przed. W schronie była w boksie ze szczeniakami, wiem ze maluchy dostawały mleko, wiec być moze i ona ciągle je piła...Jest troche zagazowana, ale kupki są prawidłowe. Przez pierwszy tydzien u nas przybyła 0,5 kg ale potem po tym stresie związanym z wyjazdem znowu schudła. Teraz ma cieczke, co tez trochę ją osłabia. Myślę, ze przy odrobinie cirpliwości wszystko unormuje się. Na zdjeciach tego nie widać, Zulka wyglada ładnie, ale Pidzej tez mówiła, ze ona strasznie chudzutka. Wierzę, ze malutka znajdzie wspaniały domek, a do tego czasu będziemy zajmować się tu nią jak umiemy najlepiej. Mam nadzieję, ze w nastepnym tyg. Zulka pochwali się wzrostem wagi swojego malutkiego ciałka.
  2. Magda - zjawiasz się na dogo w najodpowiedniejszej chwili:multi:
  3. Czytam, czytam i coraz bardziej niepokoję się:-(
  4. Była 2 razy rzadka kupka zaraz po podrózy, teraz jest juz wszystko dobrze. Wczoraj wieczorem sunia trochę zwróciła, bo chyba za dużo zjadła - je przy tym strasznie łapczywa, wprost rzuca się na jedzenie, a my nie mamy sumienia jej odmówić; dostała widocznie za dużą porcję. Potrafi tez zabrac jedzenie ze stołu lub talerza, mimo ze dostaje regularnie jeść, jest ciągle głodna. Dzisiaj rano capnęła mi kanapkę z torebki, którą miałam zjeść w pracy. Lepiej znosi jednak 3 malutkie posiłki, niz 2 troche większe. Dopóki nie osiągnie swojej wagi wet zalecił karmienie 2 - 3 razy dziennie.
  5. Ale cudowne wieści:laola: Dziękujemy Goga:Rose:, ze dałaś szansę zamojskiej suni. Dziekujemy też nowej rodzince Maszy za taką decyzję, to rzeczywicie musiała byc miłość od pierwszego widzenia. Alez ja sie cieszę!!!
  6. [quote name='Romek-Zamość'][URL="http://img413.imageshack.us/my.php?image=img2218jpgju5.jpg"][IMG]http://img413.imageshack.us/img413/4867/img2218jpgju5.th.jpg[/IMG][/URL] No no - prawdziwa pani na włościach! I jak bacznie obserwuje! Mozna by rzec - dobrze odkarmiona, zadomowiona sunia:lol:
  7. Pięknie się razem prezentują. Jetuś - bądz szcześliwa:loveu:
  8. Aga - Jetusia dopiero będzie w "Maja juz dom" i to zdjęcie, które mi przysłałas, będą też nowe bidulki, którym zdjęcia robiłam wczoraj, ale dopiero jutro póznym wieczorem. Zapraszam, moze kogoś tam wypatrzysz:lol: Zulka właśnie poszła z moją córą na długi spacerek, po spacerku będzie jedzonko w nowej miseczce, którą dostała od pancia. Wieczorem wstawię nowe fotki.
  9. Myślimy więc pozytywnie i czekamy na wiadomości
  10. [quote name='pidzej']Najmojsza właśność najprywatniejsza. mój Karmelek jedynak.[/quote] Przystojny ten jedynak:lol:
  11. Pajuniu dziękujemy za Jetke i inne psiaki, którym tak pomagasz, ale zrozum szalonych dogomaniaków, którzy związują się emocjonalnie z kazdym wyjętym ze schronu psem. Oczywiecie Sebastian musi wypocząć, bo zrobił kawał drogi i kawał dobrej roboty.
  12. Dzisiaj bylismy całe przedpołudnie w schronisku; zaniedbałam trochę stronę internetową i musiałam zrobić nowe zdjęcia, stąd brak porannych wiadomości o Zulce. Po powrocie z Warszawy trochę słabowała; sunia jednak bardzo reaguje na zmianę otoczenia, bardzo wrażliwa z niej dziewczynka. Bierze leki wzmacniające, bo trzeba ją powoli szykować do pierwszego szczepienia. Ma wielki apetyt, jej ulubionym miejscem jest kuchnia i wszystko co się tam dzieje. Sunia przesypia całe noce, natomiast w dzień jest czujna, robi mnóstwo km do kuchni, reaguje na odgłosy, na które Tolka zupełnie nie zwraca uwagi. Stara się cały czas być przy kimś z nas. Zrobiła się znacznie pewniejsza siebie, widac to szczególnie na spacerach, kiedy dumnie kroczy na smyczy:painting: Najbardziej zadowolona z tego jest Tolka, bo biega i buszuje po okolicy, a Zulka wtedy dzielnie strzeże swoich wyprowadzaczy. Nie mozemy jej spuscić, bo ma cieczkę (to własciwie kropeczki większej biedroneczki).
  13. Masz rację Aga. My też chcemy uczestniczyć w życiu Jetki chociaż przez czytanie o niej i oglądanie jej zdjęć!!! Pczekamy az Sebastian wypocznie, ale nie długo
  14. [quote name='agusiazet']No i jak można takiej słodkiej mordeczki nie pokochać!!! Zresztą jej do twarzy w niebieskim, a to mój ulubiony kolor!!![/quote] Nie wiem jak można nie pokochać; Zulka jest taka mała i bezbronna, tak pięknie, delikatnie prosi o pieszczoty... Dzisiaj był u nas listonosz; Zulka obszczekała go - facet był w szoku:cool3: A zdjęcia super, oddają całą osobowość Zuli
  15. Przypominamy przed nocą: Bianeczko - królik to przyjaciel!!!
  16. Zulka dziękuje cioteczkom za zainteresowanie i oferowaną pomoc. Miejmy nadzieje, ze juz niedługo będzie mozna szukac tego jedynego domku. A zaanektowaniem posłanka wcale się nie przejęła - wdrapała sie na TZ i tam zasnęła.
  17. Oczywiście - trzeba będzie o tym pomysleć. Na razie sunia musi troszkę nabrac ciałka, bo ma dużą niedowagę no i przede wszystkim zapomnieć o stresie, jaki przeżyła.
  18. Czytam i płaczę:placz:
  19. Zresztą Asia i Romek często wyciagają z naszego schroniska największe psie nieszczęścia, które jedna łapką były juz za Tęczowym Mostem i wszystkie mają teraz wspaniałe domy:lol: Tym razem tez musi się udać.
  20. [quote name='brazowa1']Cudenko takie malutkie i kochane :loveu:[/quote] Dla takiej suni i domek musi być kochany, nie moze byc inaczej
  21. No właśnie widzę, ze juz plami; jest cieczka. Moja Tolka bardzo zazdrosna; weszła dzisiaj na posłanko Zulki, moze i wygodnie, gdyby nie ten ogon;) [CENTER][IMG]http://img134.imageshack.us/img134/508/dscn4179rw8.jpg[/IMG][/CENTER] [LEFT] [/LEFT] [CENTER] [/CENTER] [LEFT]Zulka trochę zaskoczona...[/LEFT] [CENTER][IMG]http://img134.imageshack.us/img134/4862/dscn4175uq5.jpg[/IMG] [IMG]http://img134.imageshack.us/img134/7227/dscn4176es7.jpg[/IMG][/CENTER]
  22. [quote name='supergoga']Wielka szkoda, tu miała by tyle miłości, a jeszcze są domki czekające na Kropke, której pewnie nie dostana - cos mi tak w uchu szumi. Bardzo żałuje, że nie pojechała do nas. Ale teraz postaram sie pomóc w szukaniu najlepszego domku na świecie. Bo jak nie - to ...pojade do Zamościa i dopiero będzie bal.[/quote] Do Zamościa zawsze zapraszamy i wtedy dopiero będzie bal! A suni juz wczoraj naszeptałam do ucha, ze nigdy wiecej taka historia się nie powtórzy! Zulka jest duzo chudsza niz na zdjęciach, dostaje maleńkie porcje, które dosłownie połyka i cały czas biega do kuchni. No i chyba z tego wszystkiego będzie miała cieczkę, bo pipcia coraz większa...
  23. Aga - pieski nie zapominają:lol: Jetusi życzę nieustającego szczęścia. No i czekamy na wciąż nowe wiadomości. Jesteśmy ich wręcz spragnieni!
  24. Ma dziewczyna szczęście; żeby tak jeszcze Bianka zaczęła myśleć...A z Zulką to faktycznie mozna wymiziać się za wszystkie czasy, dosłownie trzeba ją od siebie odklejać. A że to chudzieńkie i maleńkie, to najczęściej nie mam sumienia ...
  25. Goga - nie zgadałyśmy się, nie śmiałam wspominac o kolejnej bidulce, i tak masz przez zamościanki nieprzespane noce. Szkoda, bo chciałabym - oddając Zulkę do nowego domu - byc tak pewna jej przyszłosci jak w przypadku Bianki i Maszy...
×
×
  • Create New...