-
Posts
52042 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
376
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
Natka już w swoim super domu, takim jaki jej obiecaliśmy :) Natka, skrzywdzona przez ludzi i los, nie wiadomo jak długo czekała ze złamana łapką na pomoc, na ulgę w bólu. Już jest w hotelu, gdzie czeka na operację łapki. Potrzebne jest wsparcie finansowe.
Tola replied to elik's topic in Już w nowym domu
Bardzo szkoda No nic, mam nadzieję, że wszystko jakoś się ułoży, a Natka nauczy się żyć bez łapki i znajdzie kochających ludzi i dom. Ta sunia bardzo zapadła mi w serce, rozważaliśmy nawet adopcję, niestety mieszkamy na 3 pietrze. -
Najprzystojniejszy pies na Dogo Baj znalazł dom!!!
Tola replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Może spróbować przestawić sunię na jakiś krótki czas na RC intestinal, chyba że masz już zlecona delikatniejszą karmę, nie przeglądałam wstecz postów... Można też spróbować włączyć jakiś probiotyk... -
JUŻ W DS POD WROCŁAWIEM. PIPI, z lekka szalona sunia w hoteliku czeka na DS
Tola replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Ja dzisiaj miałam zapytanie z Dąbrowy Górniczej, mieszkanie w bloku, rodzina 2+2, dzieci dorosłe, to byłby pierwszy pies w rodzinie. Mają przemyśleć i ewentualnie oddzwonić. No i dzwonił pan z Katowic, który chce Pipi dla swojej prawie 80 letniej mamy. Odmówiłam, wytłumaczyłam że sunia to mały żywiołek, pan nalega. -
Rozmawiałam z wiolhelm - na psa Stowarzyszenie zastawilo klatkę przy szkole, na razie go nie było, ostatni raz był widziany w piątek. Oni mają kojce na wsi, więc może i dla tego coś się znajdzie...Oby się złapał
-
Jak zobaczyłam tego psa (cały czas myślę o nim jak o suczce), od razu przypomniała mi się zamojska ciężarna sunia, którą w ostatniej chwili wieźliśmy do Murki do lecznicy, ze schroniska. Murka na pewno też ją pamięta, to chyba ta była, jeszcze wtedy kupowaliśmy psy w schronisku, 2011 rok...
-
Wilhelm na FB napisała, że trwają próby złapania psa, może napisze coś więcej. U nas paskudna pogoda,zimno i mokro, na pewno jest jej ciężko My parę razy korzystaliśmy z pomocy gminy w łapaniu suczek, bo sami nie dawaliśmy rady, uciekały do lasu przy próbie podejścia...Na polecenie gminy wyłapywał kierownik schroniska, gmina płaciła, ale wtedy psy od razu jechały do hoteliku albo do nas do kojca. A teraz żaden hotelik nie przyjmie bez szczepień i stąd problem, nie na gdzie przetrzymać zwierzaka, w Zamościu nie ma takiej lecznicy, w której można byłoby je umieścić. Jeszcze w ubiegłym roku dwie suczki, które potem pojechały do Murki i do Jagny przez czas nabywania odporności po szczepieniu przetrzymywała nam lecznica w Krasnymstawie, ale teraz zwierzaków ogrom no i podpisali umowę z tamtejszą fundacją - ta jedyna wolna klatka jest zarezerwowana na psy z tamtej gminy.
-
No moja Zulcia też tak robiła, szczególnie w te ostatnie lata życia, czasami po parę razy podchodziliśmy z różnymi mięsnymi przysmakami, pasztetowa znikała, a za moment tabletka lądowała na podłodze.
-
Kolejny pies, obok którego nie można było przejść i go zostawić. Wbrew rozsądkowi. Ale pies jest atakowany i gryziony przez inne w boksie. Rozpaczliwie szuka pomocy u człowieka. Ceną rozsądku mogłoby być jego życie..więc zapraszamy z Aską7 na jego wątek.
Tola replied to agat21's topic in Psy do adopcji
Piękny z niego pies i jak odżył w hoteliku. Teraz tylko własny człowiek do kochania by się przydał. Trzymam mocno za szybki odzew z ogłoszeń.