Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52325
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    383

Everything posted by Tola

  1. Na konto ZEA wpłynęło 200 zł od Figuni - pięknie dziękuję (03.04.) Podzielę je między Lukierka, który wciąż bez domu czeka u Murki, a nasze 3 nowoprzyjęte koty i ich sterylizacje. Jeszcze raz bardzo Aniu dziękuję
  2. Może zapytać na FB o transport, pytały dziewczyny?
  3. Bardzo się cieszę, że Mary ma coraz większe szanse na opuszczenie kojca w lesie, to dla niej szansa na inne życie. Dziękuję bardzo za wszelką pomoc, my też nie zostawimy suni bez wsparcia.
  4. Bardzo, bardzo smutno Ona tam gdzieś za TM będzie na pewno wciąż pamiętała o tych 2 latach. Trzymaj się Jaaga.
  5. Na filmiku z Łatkiem bawi się zamojska Natka:) Dzisiaj pokazałam filmik TZowi - nie wierzył, że to Łatuś;); widział staruszka w schronisku i teraz na filmiku. Reniu - pięknie go wyprowadziłaś, to nie ten piesek:) Dzisiaj rozmawiałam z szafirką - ZEA zakupi karmę na pierwszy miesiąc w hoteliku - będzie mniejszy koszt.
  6. Do mnie nikt nie dzwonił, nie miałam ani jednego telefonu w sprawie Zewa, napisałabym o tym. Przed świętami ktoś pytał o miejscowość w której jest pies; odpisałam, ale już się nie odezwał , ale to był SMS.
  7. Ogłoszenia już są, teraz tylko potrzebne kciuki za najcudowniejszy domBardzo dziękuję wszystkim, którzy kibicują Natce i tak bardzo troszczyli się o jej los.
  8. Zapraszamy kolejne osoby do pomocy Średnio 2,5% tego, co wydajesz w jednym z ponad 1500 popularnych sklepów internetowych, może zasilić nasze konto i pomoże wspierać naszych czworonożnych przyjaciół. ️️️ Przekonaj się, że to naprawdę łatwe https://fanimani.pl/fundacjazea/ https://youtube.com/shorts/HC4fjopuycY
  9. Gmina opłaci sterylkę, jak sunia zostanie zabrana, ale w tamtych warunkach nie można jej wykonać, Mary nie może być w każdej kojcu bez opieki, a w lecznicy nie na warunków, aby została. Ale z zabiegiem trzeba teraz poczekać...
  10. Sisi życzy dobrej nocy
  11. Mnie tez pani to napisała. Biedna mała:( Jest ogromna radość z nowego domu, ale te pierwsze dni są zawsze dla mnie bardzo trudne, bardzo szkoda mi suni, ze tęskni i boi się.
  12. Bardzo mi przykro z powodu psa z ogromnym guzem, też bardzo przeżywałam jego stan od chwili otrzymania tego zdjęcia ze schronu. Też proponowaliśmy pomoc, ale nie została przyjęta, bez żadnego tłumaczenia. Wiem też, że pomoc w diagnostyce w Lubinie oferowała LSdZ. Myślę, że prawdy już nie poznamy.
  13. Rozumiem, ale może jest jeszcze jakaś sunia na forum spełniająca oczekiwania, też mogę pokazać.
×
×
  • Create New...