-
Posts
52040 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
376
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
-
-
-
Zrobiłam dzisiejszego wieczoru parę zdjęć, dawno nie pokazywałam tutaj swoich zwierzaków, chyba czuć w nich ten smutek...
-
Tęsknimy, bardzo, jest ciężko, ale życie musi toczyć się dalej. Luizka miała swoje ulubione miejsca w mieszkaniu, które pozostały puste, miała swoje rytuały, których bardzo nam brak. Pozostawiła po sobie pustkę nie do opisania, którą zna każdy, kto stracił ukochanego zwierzaka, nie da się jej zapełnić, nie można zapomnieć. Serce rozrywa nam też tęsknota Telmy; nigdy nie spotkałam się z taką kocią rozpaczą, która jeszcze potęguje nasz ból, bo nie możemy nic zrobić. Telmie zniknął kawałak świata, one od zawsze były razem. Teraz jakby próbowała Florką zastąpić pustkę po Luizce, ale nic z tego nie wyjdzie, bo Florka też związana była bardzo z Luizką, Telmy się boi, unika jej. Dziękuję Maciek za troskę.
-
Dziękuję za wsparcie, za pamięć.
-
Zapraszamy cieplutko na wątek Natki, niebieskookiej suni z zamojskiego schroniska, którą czeka operacja, albo amputacja łapki
-
Pięknie tutaj dziękujemy, przekażę też życzenia p. Asi i jej mamie. Pani Asia jest już w Nieczczech, Toto opiekuje się starsza z pań. Wszystko układa się dobrze, piesio ma apetyt, tęskni na pewno za p. Joanną, ale dzielnie znosi rozłąkę. Poczuł się już na tyle domownikiem i gospodarzem, że parę dni temu nie chciał wpuścić na posesję znajomego brata swojej opiekunki. Zdjęć na razie nie mam. TZ wybiera się za parę dni, więc poproszę, aby zrobił parę fotek.
-
Natka już w swoim super domu, takim jaki jej obiecaliśmy :) Natka, skrzywdzona przez ludzi i los, nie wiadomo jak długo czekała ze złamana łapką na pomoc, na ulgę w bólu. Już jest w hotelu, gdzie czeka na operację łapki. Potrzebne jest wsparcie finansowe.
Tola replied to elik's topic in Już w nowym domu
Hania przysłała info, że Natka nie ma lamblii. -
Rozmawiałam dzisiaj z Kasią; Lukierek zaskakuje, nie sprawia żadnych problemów - jest wielkim pieszczochem, lubi kontakt z człowiekiem; dobrze dogaduje się też z innymi psami, na koty nie zwraca uwagi. Pozostawiony sam nie szczeka, zachowuje czystość; jeszcze trzeba dopracować chodzenie na smyczy i powolutku trzeba będzie myśleć o pierwszych ogłoszeniach. Przygotowałam siebie i Kasię na problemy, a tu jednak miła niespodzianka. Oby tak dalej.