-
Posts
52040 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
376
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
Natka już w swoim super domu, takim jaki jej obiecaliśmy :) Natka, skrzywdzona przez ludzi i los, nie wiadomo jak długo czekała ze złamana łapką na pomoc, na ulgę w bólu. Już jest w hotelu, gdzie czeka na operację łapki. Potrzebne jest wsparcie finansowe.
Tola replied to elik's topic in Już w nowym domu
Na koncie ZEa jest wpłata dla Natki, pięknie dziękujemy 20 zł - Nesiowata (06.03.) 109 zł - Nadziejka bazarek (09.03.) 365 zł - elik ( 08.03.) -
Nie wiedziałam o tym. Marta pisała ze mną niecałe 2 godz temu i prosiła o pomoc i wrzucenie psa na FB
-
Natka już w swoim super domu, takim jaki jej obiecaliśmy :) Natka, skrzywdzona przez ludzi i los, nie wiadomo jak długo czekała ze złamana łapką na pomoc, na ulgę w bólu. Już jest w hotelu, gdzie czeka na operację łapki. Potrzebne jest wsparcie finansowe.
Tola replied to elik's topic in Już w nowym domu
Koszt operacji to około 1000 zł plus badania i potem wizyty kontrolne. Sunia powinna schudnąć, rozmawiałam z Hanią o tym, teraz waży 13 kg. -
Ja zaraz wrzucę, ale to podobno raczej niemożliwe, tereny leśne, skąd taki małych wieczorem sam na takim odludnym terenie? Nie ma ogłoszeń o zaginięciu psa.
-
Bardzo się cieszę, że są takie dobre informacje z domu Usi. Dziewczynka słodka,lubię takie zwyczajne czarnulki. Ja też dzisiaj dzozmawialam z panią Anią; Inka jest kochana, bardzo pojętna, wszystkie problemy zostały pokonane oprócz wykradania jedzenia. Inka jest wielkim łakomczuchem, na spacerach pani już sobie z tym radzi, natomiast w domu jeszcze nie zawsze. Sunia jest bardzo skoczna i potrafi podkraść smakołyki z najwyższych półek. Jak będą zdjęcia, to podrzucę tutaj.
-
A ja pokazuję kolejnego biedaka, znalezionego zmarzniętego, przerażonego w lesie; to psie dziecko, na ok. 8 - 10.mies. O pomoc dla niego bardzo prosi wolontariuszka z tamtych stron, nie mają ci zrobić z maluchem; dzwonił też dzisiaj pracownik gminy - w gminnym przytulisku nie ma już miejsc (tam był Kalmar i Kefir), nie mogą przyjść żadnego nowego psa, a wciąż są zgłoszenia. Może ktoś może pomoc? Te pierwsze 2 zdjęcia to zaraz po znalezieniu w lesie; reszta dzisiaj od weta.
-
Na razie nie ma psa