mleko krowie i wedlina to najgorszy pokarm jaki mogłes małemu zafundować.jak nie masz za dużo gotówki to lepsza byłaby moczona karma typu junior w wodzie letniej,stopniowo przechodzac w miare wzrostu szceniaka w "konsystencje"karmy suchej.mozesz kupowac tez puszki typu junior.karmiony powinien być np.4-5 x dz.w malych ilościach(tabelki na opakowaniu karmy).ucz go sikac na podkłady chłonne (z apteki) poki nie ma szczepień,w domu.nie powinien mieć kontaktu z obcymi psami,trawa obsikiwana przez inne psy.
odrobaczenie powinno odbyc sie już,szczepienie po odrobaczeniu(idz do weta on ci wszystko powie.idąc do weta zwaz psa leki na robale stosuje się n masę ciała psa).
mam nadzieje że twój post to nie jakaś prowokacja ;)