Jump to content
Dogomania

iwna5702

Members
  • Posts

    8556
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by iwna5702

  1. Didżejek nie zyje. Dzis rano dostalam wiadomosc, ze zakonczyla sie jego droga, juz nie cierpi. Staralysmy sie choc na chwile mu towarzyszyc przez ostatnie jego schroniskowe lata, nie udalo sie mu wyjsc do domu - ale chociaz nie odszedl bezimienny.
  2. Megii - dzieki, ze tak pomagasz i angazujesz sie w los Pokerka - jestes z nim na co dzien, opiekujesz sie i po prostu tez na pewno pokochalas go tak jak my. Juz wiadomo, ze usg wykazalo u Pokera zmiany na sledzionie - potrzebna operacja i usuniecie chorego oragnu, zeby zapobiec przerzutom. Oczywiscie decydujemy sie na nią. Dzis przekazalam na razie na Twoje konto 120,- zl zgodnie z tym, jak rozmawialysmy. Ustal prosze wszystko z lekarzem, ktory zrobi Pokerkowi operacje. Jesli trzeba bedzie zrobimy oplate z gory ,a potem bedziemy zbierac pieniazki.
  3. Bylysmy wczoraj - udalo nam sie wejsc do niego do szpitala. Lezal na poslanku z grubej koldry, bylo czysto. Lezal na boku i mial podlozona do siusiania "nerke" tak, zeby nie zalewac miejsca na ktorym lezy. Reagowal troszke na nasze glaski ale generalnie wygladal bardzo zle, z trudem unosil tylko na chwile glowe, nawet nie wiem czy byl w stanie nas rozpoznac. Rokowania lekarzy tez sa bardzo zle. USG wykazalo nowotwor w calej jamie brzusznej - gdyby nie przypadek z pogryzieniem Didżejek i tak w niedlugim czasie mialby pewnie objawy zwiazane z choroba nowotworowa. Jego widok wczoraj byl straszny, przygnebuajacy - bo w sumie stalo sie to wszystko bardzo nagle, z okazalego psa, szczekajacego donosnie keidy szedl na spacer i oglaszal swoja radosc , po tygodniu zostala kupka nieszczescia, skora i kosci. W szpitalu ma dobra opieke - ale nie ma przy nim nikogo z bliskich mu osob - i to jest najbardziej przykre.
  4. Wiem, ze to byl Ciborkowy psiak - ale przy ilosci zwierzat w fundacji nie wiem, czy ktos u nich zdecydowalby sie na zabranie Didzeja
  5. Tak,guzik,zostal,zbadany,recznie,i,jest,to,po,prostu,wezel,chlonny,tylko.ona.ma.tak.chuda.szyje.i.wiszaca.skore,ze.,ten,wezel,w.tym.sobie.dosc.swobodnie.buja,
  6. Bylam dzis u niego. Planowalam wywiezc go na schroniskowym wozku dostawczym na trawe poza schronisko, niestety weszlam wlasnie na moment, kiedy lekarz wynosil go na przetaczanie krwi. Powiedzial, ze musza jeszcze zrobic potem usg - bo Didzejek ma slaba krzepliwosc , jest oslabiony utrata krwi a wszystko w zw. z chora watroba. Wiec usg powinno wykazac, czy jest to "tylko" chora watroba, czy nowotwor. Niestety w obecnej sytuacji psa na pewno nie wydadza, bo pies moze byc oddany tylko jesli zostanie wyleczony
  7. Niestety mam zle wiesci. Didzejek zostal ranny - chociaz walczylam o oddzielny boks dla niego, teraz widze, ze zle zrobilam - w domku chociaz mial ciasno to przynajmniej nic mu nie zagrazlo, Od czasu przeniesienia go na wybiegi ogolne ciagle byl przerzucany to boks, to podloga w geriatrii, znowu udalo mu sie odzyskac pojedynczy boks - ale nie na dlugo, zostal poraniony przez sasiadujace psy, ogrodzenie mialo za duze szpary - pies stracil ogon - a dzis planowalam z nim spcer - w ostatnie cieple dni . Lezal biedniutki na zasiusianym poslanku i nie mogl w ogole sie podniesc. opiekunka pocieszala nas, ze to ze wzgledu na bolace swieze szwy, Postaram sie go odwiedzic w tygodniu, moze juz bedzie mogl wyjsc chociaz na kocyk i polezec na powietrzu.
  8. Jeszcze kilka slow n/t stanu zdrowia Elji. Zewnetrznie sunia nie wyglada najlepiej - jest chuda, co ujawnilo sie po wystrzyzeniu sklebionej i brudnej po schroniskowym pobycie siersci. Przy okazji strzyzenia sunia i jej towarzystwo (2 psiaki) zostalo odrobaczone. Po miesiacu podawania innej karmy wydaje mi sie ze sunia troszke sie poprawila - ale nadal jest jednak chuda. Postanowilysmy ja pokazac Vetce na Bialobrzeskiej. Generalnie jest trudno wywnioskowac cos z jednego tylko badania - tzn z badania og. krwi - ale gdyby bylo cos nie tak takie badanie juz by cos wykazalo. Vetka ocenika, ze chudosc Elji moze wynikac ze zlego przyswajanai pokarmu - ale moze tez byc "taka uroda" psa. Sunia podczas badan podsypiala na stojaco - przeszlysmy i przejechalysmy spory kawal - wiec moim zdaniem zasypianie bylo wynikiem zmeczenia - a nie czegos z watroba co zasugerowal lekarz. Ale na wszelki wypadek oczywiscie trzeba zwracac uwage ne jej karme zeby nie miala zbyt duzej zawartosci bialka. Ostatnio Betaka zamowila dla Elji karme dla starszych psow - wiec powinno byc ok.
  9. [IMG]http://img30.imageshack.us/img30/2060/opisbadania.jpg[/IMG] [IMG]http://img641.imageshack.us/img641/2221/morfologia.jpg[/IMG] [IMG]http://img197.imageshack.us/img197/8039/opisbadania2.jpg[/IMG] [IMG]http://img718.imageshack.us/img718/151/rkzabadaniekrwiiwizyte.jpg[/IMG]
  10. [IMG]http://img52.imageshack.us/img52/6209/rkzawizytewbabicach.jpg[/IMG]
  11. Dom na zime dla Elji byby najlepszy potwierdzam. To starsza psina, moze byc jej trudno przetrzymac mrozy. Elja potrzebuje tez wizyt u lekarza, a jak pisalam wczesniej jest to trudne przedsiewziecie, biorac nawet pod uwage wiek psa oraz brak wlasnego srodka lokomocji. Tym razem podroz podzielilam na dwa dni wczoraj odbior i wizyta u weta, dzis powrot, Dzis wyszlysmy ok 10.30, wrocilam do Warszawy na 15-ta z minutami. Elja i jej towarzysz z podworka byli zadowoleni kiedy sie znowu zobaczyli, Elja od razu pobiegla z zadarttym ogonkiem na powitanie. Bardzo dobrze dogaduje sie ze swoim towarzyszem, pod tym wzgledem jest ok. Wpadlam na pomysl, ze porobie jutro zdjecia ze wszystkich rachunkow i opisow lekarskich i wkleje na watek-zobaczymy czy beda czytelne.
  12. [quote name='Beat2010']Wczoraj byłam w schr, ale tam nie zaglądałam , żeby nie sprawić im przykrości, że nie maja spaceru. Dada, kolejny wspolny boks :) Twój Bej jest niezły :evil_lol: on nie lubi ani Jazzika ani Koli ( suni!!!) , z którymi mieszka, łobuz jeden[/QUOTE] Dla.jasnosci.ten.dolozony.psiak.to.nasz.Szary-ktorego.najpierw.dolozylymy.do.psa.Eli.W.,ktore.w.zeszla.sobote.znalazly.sie.w.boksie.po.Borysie. Potem.do.tego.boksu.wlozone.dwa.nowe.psy.z.psem.Eli.nie.weim.co.sie.stalo.dalej.a.nasz.Szary.zostal.dolozony.do.Dropcia.
  13. Jeszcze jedna interesujaca rzecz - Elja akceptuje koty - a scislej mowiac sa jej calkowicie obojetne:lol: Zalaczam fotki z wczoraj: [IMG]http://img401.imageshack.us/img401/4065/eljaidoda.jpg[/IMG] [IMG]http://img507.imageshack.us/img507/6747/eljaisonia.jpg[/IMG] [IMG]http://img257.imageshack.us/img257/5035/elja2.jpg[/IMG]
  14. Wczoraj zabralam Elje do lekarza, bylysmy w lecznicy na Bialobrzeskiej a po wizycie Elja przyszla na noclego do mnie. Musilam zachowac podwyzszona ostroznosc ze wzgledu na moja domowa sunie, ktora jest raczej niechetnie nastawiona do wszystkich psiakow. Postanowilam jednak zapoznac obydwie panie, tym bardziej ze znam spokojny i ugodowy charakter Elji. Nie obylo sie jednak bez powarkiwan i malutkiej kotlowaniny. Moja sunia dla demonstarcji swej wyzszosci w stadzie wyjatkowo spedzila noc na moim lozku, czego zwykle nie robi bo jest jej za goraco i zwykle do spania idzie na swoje poslanie. ELja nadal jest bardzo chuda, pani wetka pobrala krew, mimo ze poprzednie wyniki byly dobre - zeby wykluczyc jakies chorobsko. Na oko wyglada to tak, jakby sunia byla niedozywiona. Pani Kasia potwierdzila, ze Elja zjada wszystko, co jej sie poda, pies pani Kasi w tym samym czasie dostaje swoje jedzenie i obydwa psiaki sa pilnowane, zeby sobie wzajemnie nie podkradaly jedzenia. Elja generalnie bardzo.malo spi w ciagu dnia - caly czas wedruje po podworku, a przeciez psy w ciagu dnia czesto leza, podsypiaja. Dzis u mnie suncia po porannym spacerze polozyla sie na dywaniku i odsypia cale zmeczenie. Elja jest najprawdopodobniej domowym psem, ktorego los niespodziewanie rzucil do schroniska. Wczesniej nie znala budy i ciezko jej nadal w tym wszystkim sie odnalezc. Dzis dostanie kubraczek - bo noce sa bardzo zimne juz. Nie wiem co zrobimy zima, jej futerko po strzyzeniue bardzo wolno odrasta. Poniewaz nie obecnie nie pracuje nie mam dostepu do skanu i kopiarki ale postaram sie w koncu przeslac rachunki i wyniki badan Elji. W zw. z tym, ze u Pokerka jest spory plus - przesle pieniazki z bazarku z jego konta na konto Elji.
  15. Chcialabym.zeby.to.Wam.udalo.sie.ie.zlapac
  16. Ok Megii - to ja anuluje ta wizyte w Legionowie i prosba o USG Pokera w Serocku.
  17. Elja mimo dokarmiania przerazliwie chuda. Pani Kasia daje jej teraz mokra karme zmieszna z chlebem, le na razie nie widac zeby od tego sie poprawila. Bedzie potrzebne badanie psiny. Badanie lekarskie planujemy na nadchodzacy tydzien.
  18. Nie jest dobrze - Pokerek juz po zastrzykach - we srode powtorka. Wstepnie wpisalam wydatki na lekarzy do rozliczen- jak tylko dostaniemy od Megii info o kwocie z bazarku od razu zaktualizuje rozliczenia. Mamy klopot ze zorganizowaniem transportu dla Pokera. Jest zapisany na srode na godz 15.15. w Legionowie (774 04 77). Megii, czy moglabys poprosic ktoregos z lekarzy o dostarczenie Pokera do badania? Czy pojedzie do lecznicy w rezerwowanym terminie, czy robic jakies inne ustalenia?
  19. Boze na razie jestem na etpaie szukania pracy - moze moglabym jednorazowo poki co 30 zl na sunie:roll:
  20. Dobrze, ze jestes, jak to wspanaiale sie stalo, ze zajelas sie Bajem, dzieki temu udalo mu sie przejsc na lepsza strone zycia. A przede wszystkim super, ze przyjela go do siebie Fundacja i jak wiemy, jest on tam nie tylko psem fundacyjnym - ale po prostu kolejnym domownikiem:lol:
  21. A czy moglabym po znjaomosci wrzucic moje dwa - z tego samego rejonu co benek i kaukazik. Przede wszystkim ciekawi mnie, czy widac po nich slad jakiejs rasy? SIMBA [IMG]http://img801.imageshack.us/img801/639/simba2.jpg[/IMG] ELGREY [IMG]http://img192.imageshack.us/img192/3925/elgreya.jpg[/IMG][IMG]http://img560.imageshack.us/img560/3839/elgrey3.jpg[/IMG]
  22. Czy Kubus jest pokazywany na forum kociarzy - Miau?
×
×
  • Create New...