Wdoki koszmarne, a jak dojdą do tego: brak słońca i deszcz....ech..
No, ale niedługo wszystko zasypie gruba warstwa śniegu, będzie biało i pieknie, roboty drogowe ustaną ;-)
Obcinanie pazurków, wyciąganie i rozgniatanie kleszczy, grzebanie w psiej kupie, żeby sprawdzić czy są robaki, wycieranie śpiochów....itd.itp. ;-)