Jump to content
Dogomania

Jasza

Members
  • Posts

    22228
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jasza

  1. [B][I]"Z tym, że ja uwielbiam jak on się wita cały się trzęsie, skacze, podgryza, jak można ugaszać taką radość "[/I][/B] Ja akurat uwielbiam te powitania!!:loveu::loveu: Wszystko co złe wtedy mija!!! Jeden z najprzyjemniejszych momentow dnia...
  2. Miśki to dzielne dziewczyny, wiem, bo jedna taka zajmuje mojego 1/3 łóżka ;-)
  3. I fryzurkę ma cudną ;-) Kochacie go, nie?:loveu::loveu::loveu:
  4. Biafra napisała, że można wpłacać pieniądze z dopiskiem - dla Pestki i z dopiskiem - nagroda.
  5. [quote name='Florentynka']Przepraszam, że offuję, ale Dunia jedzie z Krakowa ( dobrze rozumiem?) do Warszawy? Kiedy transport? Czy byłaby ewentualnie opcja dołączenia do transportu maleńkiej suczki? Pytam tak na wszelki wypadek, bo nie mam pewności, czy udałoby się przerzucić na czas maleństwo z Rzeszowa do Krakowa. Maleńka ma zostać w Warszawie przejęta przez Andzike.[/QUOTE] Florentynko, tak, z Krakowa do Warszawy, tylko raczej bardzo wczesnym rankiem. Napisze Ci PW.
  6. [quote name='wtatara']kontenerek zabrany, dałam ten wiekszy aby w podrózy miała wiecej miejsca[/QUOTE] Dziękuję bardzo serdecznie!
  7. Ja też się stęskniłam za Paluszkiem. Haniu - smycze dotarły, przeleję po wypłacie, ile??
  8. [quote name='Biafra']Pestka dzisiaj bez zmian. Ani lepiej ani gorzej. Leży zwinięta w kulkę i śpi. Ucho już mniej opuchniete i ładnie się goi.[/QUOTE] Niech śpi, niech śpi jak najwięcej. W czasie snu organizm szybciej zwalczy wszystko co złe. Jest pod dobra opieka....teraztylko czas. Biafra - dziekujemy za wieści. Wklejam na FB oczywiście. Selengo - dziękujemy za Allegro!
  9. Jak maluch? Chauwa, napisz coś co będzie jasne wśród tych wszystkich złych historii....
  10. Jak weterynarz go zobaczy, to zdecyduje kiedy szczepienie a kiedy odrobaczenie. Meaw - dzięki, że go nie zawiozłaś do schroniska.
  11. Jestem na zaproszenie Olgi...przepraszam, mam grypę żołądkową i jestem ledwo żywa. Ależ wieści! Na szczęście. [B]Aniaipiotrek[/B] - ukłony! Cudni jesteście! Pomogę w ogłoszeniach jakby co :-)
  12. Pani Basia się chyba nie zraziła ;-) Spotka się z Dunia po operacji. Zaproponowałam spacerek bez Pani Celiny ;-) Przepraszam, jestem z doskoku, mam...grypę żołądkową, nie śpię od 2 ...koczuję w domu, do pracy nie dałam rady iść. Dziekuję za nowe wpłaty w imieniu Duni. Leki kosztowały troszkę więcej, ale Pani Celina dolożyła. Od dzisiaj Dunia przyjmuje juz Encorton. Dzwonił Slay - Haniu przelej proszę500 PLN za benzynę. Andrzej co prawda wyliczył przy wzroście cen benztyny 430 PLN ale On jak zwykle zaniża, poza tym bedzie jechał do Warszawy przez Krakow a wracał w piątek popołudniu lub wieczorem. Dojdą korki, pomylenie drogi i wyjdzie więcej. Poza tym On spedzi z Dunią półtora dnia - mam nadzieje, że sie zgodzicie, że powinien coś zjeść i kupić sobie te swoje Red Bulle -bez ktorych mowi, że ciężko. Po Dunię wyjedzie w nocy z czwartku na piątek, u Pani Celinki bedzie raniutko, da mi znać dzisiaj dokladnie o ktorej, chyba o 3,4 rano. W Warszawie bedzie musiał być na tyle wczesnie, żeby podac Duni Atropine i nie spóźnić sie, bo dr. Garncarz uprzedził, że maszyna jest bardzo czula, musi być włączona wczesniej, potem nie moga jej już wyłączyć. Dunia jest pierwsza w kolejce, przesunął ja ze wzgledu na odleglość i oóźni wszystkie zabiegi z naszego powodu ( dr. Garncarz). Pwrot do Krakowa - juz chyba tez niestety w nocy. Już się zaczynam denerwować. Haniu - smycze doszły - napiszę Ci potem PW.
  13. Biafro - dziękujemy za informacje. Przeklejam na FB oczywiście. Dużo nas i tam i tutaj. Na szczęście.
  14. Ja za kazdym razem jak byłam u Duni, to tez zostalam obwarczana z kazdej strony, obszczypana na dodatek ;-) Jedynym sposobem jest - zabrać Dunię na smycz i iść byle dalej od Pani Celiny. Tak robiła np. Jej córka - Karolina. No, ja tam sie o Duni dom nie martwię na razie. Byle było już PO OPERACJI.. Leki wykupione. Od jutra mała zaczyna przymować Encorton. Jutro zadzwonię do Andrzeja.
  15. Dokładnie - zostawmy religię. Każdy z nas ma swoje własne poglądy i przemyślenia. To wątek Pestki. "Rokowania ostrożne", "bardzo boi się ludzi"....i znowu płaczę.... Czekam na przełom jakiś...niech się w niej zatli jakaś iskierka, niech chce powalczyć....
  16. [quote name='maciaszek']I jak spotkanie?![/QUOTE] Wlaśnie skończyłam rozmowę z Panią Celiną. Dunia się popisala ;-) Nie dała się dotknąć, tylko Drops skorzystał i został wygłaskany.:p Pani Celina mówi, że Pani Barbara to bardzo miła i ciepła osoba, wypytywała o wszystko, o pory karmienia, spacery, posikiwanie w domu, o to skąd ślepota Duni.. Dopiero na przystanku, na rękach u Pani Celiny Dunia pozwoliła łaskawie pogłaskać jedną łapkę, ale już przy drugiej - warczała.:razz: Mam nadzieję, że Pani Basia to rozumie, napisałam do Niej przed momentem maila z pytaniami, jakie ma wrażenia po pierwszym spotkaniu. Zobaczymy, czy będzie chciała Dunię poznać PO operacji.:roll: Za to po spotkaniu, po wizycie, Dunia się przylepiła do Pani Celinki, chodzi za Nia krok w krok, Pani Celina mówi, że mala dobrze wie co sie święci...;-) Macie jakieś doświadczenie w takich sytuacjach? Dunieczka nam odstraszy wszystkich zakochanych w jej pięknym disneyowskim image'u:diabloti:
  17. Wiecie co...teraz tak patrzę na Nią biedną umęczoną...nawet żebra jej widać...taka chudzinka... I te stare blizny o których pisała Biafra... Życie Pesteczki nie oszczędzało... To co się stało dwa dni temu - to "tylko" podsumowanie wszystkich jej smutnych cięzkich dni... Ile musi być teraz tych jasnych i dobrych, najlepszych - żeby o tamtych zapomniała?
  18. [quote name='Selenga']Masz rację - wystawiłam allegro na 14 dni ale widzę, że cegiełek jest za mało, dzisiaj się skończy... dobrych ludzi jednak jest więcej niż zwyrodnialców :)[/QUOTE] :loveu::loveu::loveu::loveu:
  19. Dostałam kolejnego maila w sprawie Duni. Dużo pytań - w tym o dzieci...:roll: Odpisałam. Zobaczymy.
  20. Tobiaszek, Pestka - szczęściarze. W całym swoim nieszczęściu.
  21. O mamusiu....kruszynko, trzymaj się jakoś... Biafro - dziekuję, że wśród tylu psów znajdujesz czas żeby pisać na bieżąco....Za każdą informację! Dziękujemy za wszystko!!!
  22. Pesteczka mnie wyjątkowo ujęła...nie potrafię przestać o niej myśleć.... I budzą się we mnie uczucia złe o które bym siebie nie podejrzewała... Jeżeli Ona przeżyje i wybaczy ludziom, jeżeli pokocha człowieka - to na Boga, powinniśmy schylić glowy przed tą malutka istotką.
×
×
  • Create New...