Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20356
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. cioteczki, mam.... no nie problem, bo cieszyć się powinnam...:-( Tiara spodobała się pewnemu panu - kocha psy, godzinę przez telefon opowiadał o poprzedniej suni, która w czerwcu "odeszła na zawał" - tak to określił i tym mnie ujął... jutro o 11 chce przyjechać ją zobaczyć - mówię mu, ze jeszcze sterylka będzie, że ona musi się bardziej oswoić, otworzyć.... to dom na 15-arowej działce, w Środzie Śląskiej, na osiedlu domków jednorodzinnych.... państwo pracują, teściowa cały czas w domu.... czemu się nie cieszę????:placz:
  2. ja tez pisałam do niej PW, bo pani Małgosia na moim profilu się dopytuje tez, ale myślę, że dziewczyny pewnie nie maja czasu do komputera usiąść... ale jak się tak zastanowić - jeśli stan pieska jest zły - transport z południa Polski na północ chyba nie jest dla niego dobry...
  3. właśnie kopiuję i wysyłam jego fotki pewnemu miłemu panu ze Środy Ślaskiej ( o poprzedniej suni powiedział : odeszła na zawał" - tym mnie ujął) .... cioteczki.... kciuki !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  4. cudne fotki!!! czy one są do adopcji razem? bo (ale Środa Śląska - daleko trochę) mam pana, który chce średnią sunię w wieku 1-2 lata do domu z ogrodem, państeo pracują, mama starsza w domu - sunia do towarzystwa by była, nie do stróżowania ani na łańcuch o poprzedniej pan powiedział "odeszła na zawał".... tym mnie ujął
  5. [quote name='paulinken']No i co z tym domkiem?:mad:[/QUOTE] pani na moim profilu napisała: czekam na odpowiedź i nie mogę się doczekać.... dziewczyny pewnie zajęte opieka nad Gogusiem, to nie maja czasu do komputera usiąść.... miałam niedawno tak przy Kreciku...
  6. [quote name='koosiek']To znaczy, że psy są na utrzymaniu właściciela hotelu? Czyli na bezpłatnym DT?[/QUOTE] nie do końca to jest tak.... psy są pod opieką niedawno utworzonego Stowarzyszenia Help Animals i czekamy na rozliczenie dotychczasowych wpłat za hotelowanie oraz wykaz kosztów pobytu.... piesków było tam "naszych" niemało, została ta dwójka tylko, ponieważ są stare już, a Łatek kompletnie niewidomy - najlepszy byłby dla nich jakiś spokojny azyl dla starszych psów lub DT, a nie hotel, w którym przewija się dużo rożnych psów - staruszki potrzebują spokoju i zabranie ich stamtąd jest chyba PILNE a co do finansów - na końcowe rozliczenie czekamy i przy zabieraniu tej dwójki rozliczymy finanse z hotelem ( i Prezesem naszym)
  7. [quote name='Borówka16']Jestem Maryniu :( Boże...co ludzie potrafią zwierzakom zrobić :([/QUOTE] Dziękuję, że jesteś:Rose: Trochę trwało, bo jakby mi było mało problemów - :-(kolejną bidę sobie do domu dokwaterowałam.... maleńkie to, na jedno oczko ślepe, na jedna łapkę kulawe - i niby na DT, domek znajdzie...:stupid::help1: malutka ułożyła się koło moich nóg i wszystkie moje psiaki powarkuje - a one - jak każdą kolejną - przyjęły ja życzliwie... a Apuś i Saba .... no niestety są duże, więc w domu ich nie zmieszczę już...:-( właśnie zrobiłam im allegro - wyróżnione, pogrubione i podświetlone, z maksymalną możliwą ilością zdjęć (ciężko było wybrać, bo takie piękne fotki) [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1266791959[/URL] sprawdźcie mnie i podpowiedzcie, co poprawić:cool3:
  8. jakie cudne fotki !!!!! przesłodziutkie!!! a druga Miłeczka od pół godziny jest.... u mnie.... a żeby było weselej - przed moją furtką spotkała... Bajkę - większą sunię z tego samego domu - na spacerze ze swoją nową panią - przyjechała w odwiedziny do rodziców swojego nowego pana - jaki ten świat malutki - to moi sąsiedzi ;) Miłeczka jest drobniutka,delikatna, na zdjęciu wygląda na większą, a zamiast ogonka ma śmieszny mały kikutek - jak mój Misiek-hałaśnik... kuleje na tylną łapkę i nie widzi na prawe oczko... poza tym - śliczna! już mi się "oberwało" od męża.... no to jakoś to będzie.... ale szukajcie domku dla Miłki - ona nie akceptuje starunia Charliego, chyba się go boi, warczy na niego i już dwa razy próbowała go ugryźć...a ślepotek i tak próbuje "zobaczyć" co to takiego sie tak rzuca i szczeka...
  9. [quote name='Yv1958'][URL]http://nk.pl/profile/26096038/gallery/album/10/425[/URL] Prosze odpowiedzcie Gosi na Naszej Klasie. Wiem o niej tyle, ze bardzo kocha psy! Moze chce go wziac, bo pyta o szczegoly.[/QUOTE] to jest to samo pytanie i ta sama osoba, co na moim profilu - pytanie skopiowałam kilka postów wcześniej...
  10. [quote name='mari23']Leda i Łatek - Ślepek wciąż w obornickim hoteliku na domek czekają...[/QUOTE] "Proszę o pomoc w zagospodarowaniu Ledy i Ślepaka, nie wyrabiam już finansowo" - takiej rozpaczliwej treści sms przyszedł do mnie wczoraj z obornickiego hoteliku... POMOCY !
  11. [quote name='Ingrid44']Coraz lepsze wiesci (oprocz tego ataku na psinke) . Nawet mi wyobrazni nie starcza zeby sobie wyobrazic co ona przeszla jak tak sie ludzi boi :( Mari23, poklony i wielki szacunek za wziecie takiego dzikusa do domu . ech tam ,zaraz poklony jakieś... taki widok w obornickim hoteliku : i też byście wzięły pomimo, że rozsądek mówił: nie, za dużo!... na dodatek tej drugiej domek znalazlam :) a sunieczka już potrafi radośnie podskakiwać na spacerku, najwyraźniej upodobała sobie Miśka (to takie psie ADHD ;))
  12. [quote name='URIA'][B]mari[/B] z ciekawości zapytam, czemu pokarmówka wykluczona?[/QUOTE] wetka mówi, że skoro on reaguje na sterydy, to raczej nie jest to alergia pokarmowa... jadł karmę dla alergików.... nic to nie dało - ten biedak sie drapie, to wyglada na kontaktowe - drapie się od spodu jakby - brzuch, szyja, pod uszami - góra w porządku próbowalam juz różnych rzeczy, wyrzuciłam kanapę, która autentycznie uczulała, a na której spał (rok temu)... i nic.... albo encorton, albo się drapie... on jest długowłosy, taki prawie colie[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/243/3e46acae9d8980femed.jpg[/IMG][/URL] to ten "pokonany" przez bezdomną szczeniaczkę ;) oczywiście pasożyty, szczepienia itp. - pelny serwis, wykluczone... za to nie jest wykluczone, że ciągle nowi "towarzysze niedoli" to nie najlepsze dla alergika... podobno są testy pełne (wysyłane do Kanady) za 450zł - przy mojej ilości psów i deklaracji na dogo.... nie dam rady...
  13. Czy ten psiunio akceptuje inne pieski?I czy jeśli znajdzie się dom to czy będzie dla niego transport? powyższe pytanie skopiowałam z mojego profilu - pani zamieszkała Gdynia/Sopot pyta - pod zdjęciem Gogusia
  14. [quote name='CatAngel']Nie ma strony :|[/QUOTE] jeszcze raz: [url]http://allegro.pl/item1258123516.html[/url] do końca 9 dni zostało jeszcze, ale dostałam maila z allegro, że 8-9 października promocja - zniżka na "Dom"Ogród"... moze jeszcze jedno zrobię ;)
  15. [quote name='irenaka']Może jeszcze nie dzisiaj, ale zobaczysz, że kiedyś Cię zaskoczę:p, bo Sylwia lubi powalczyć. Patos ma spaść z wagi, to spadnie:evil_lol:.[/QUOTE] spadnie....czyli da się zepchnąć? ;):evil_lol: mam w domu takiego starunia co mu spaść z wagi kazali.... ale ciężko jest :shake: może Patos robi zapasy "na czarną godzinę" i odkłada sadełko... taki śliczny jest!:loveu:
  16. [quote name='_Goldenek2']Szacunek .... kochana cioteczko :modla::modla::modla:[/QUOTE] ojej, aż tak? ;) to nic nadzwyczajnego przecież... zajrzałam tu, żeby skopiować dla Wioli te argumenty przeciw posiadaniu goldena - tak, żeby już nie popłakiwała, a i ubawi się może trochę... jak dobrze, że u mnie tylko Łatek jest alergikiem, a ja nie.... co by te moje "bidy" wtedy zrobiły? a może ktoś wie coś o testach dla psa-alergika? potrzebne są takie pełne, nie na pokarmową, bo raczej wykluczona, a Łatunio moj kochany nie drapie się tylko wtedy, jak sterydy bierze, ma dopiero 2,5 roku ( to taki prawie-colie ;) ), od dwóch lat jest u mnie i tyle też czasu go leczę.... bez skutku...
  17. [quote name='rotek_']bokserek na razie nie mamy. Fiona byłaby najlepszym wyborem[/QUOTE] zapytał mnie chłopak - chyba dla swojej mamy szuka, bo on studiuje i rzadko jest w domu, ale od kiedy pamiętam - oni mieli zawsze nerwowe i ujadające jamniki.... pewnie chcą teraz spokojną bokserkę, a nawet wiem, dlaczego (robilam wizytę przedadopcyjną u ich sąsiadki - cudną ma bokserkę i kochaną bardzo, nie dziwię się, że też chcą) to budynek wielorodzinny - czy amstafka do innych psów będzie łagodna (tam na podwórku jest naprawdę wredny kundelek - jak lubię psy - jego bym nie chciała.... myślę, że to wina jego opiekuna, człowieka, któremu raczej żaden argument nie pomoże...psiak mały, a rzuca się i do ludzi, i do psów, ostatnio była tam policja, bo dziecko jakieś ugryzł ... czy na takie wielorodzinne i wielopsowe podwórko nadawałaby sie Fiona? wysłałam mu link do zdjęc Fiony
  18. [quote name='kaja555']niestety na efekt trzeba czekać nie wiem co jeszcze można dla nich zrobić[/QUOTE] jakieś ładne fotki by się przydały (jesli sie da to zrobić;)), bo mam tylko te, które w pierwszym poście są, nie najpiekniejsze, zrobione jeszcze "w pracy" czyli na oczyszczalni no i po kwarantannie - spacery, oswajanie ich do człowieka - one są teraz tak daleko od nas...:-(
  19. [quote name='Kinia1984'][B]ciotki ...nic kompletnie nic.... na wrzesień brakuje deklaracji od cioci Agata.Sonia...[/B] [B] W październiku zabraknie na hotel i nie ma nawet złotówki na karmę...Ciotki może któraś ma jakieś fanty na bazar...bo ja juz wszystko sprzedalam co mialam...[/B][/QUOTE] i ja to znam.... postaram się coś chociaż jednorazowo wpłacić i jakichś fantów poszukac, podajcie nr konta i adres, komu fanty wysłać...
  20. uwaga! uwaga! wracam z banku... i oto, co tam znalazlam :) 15,50 zł Bazarek dla Mai i Kai Justyna Gettel Warszawa 15,50 zł AGERALION bazarek dla Mai i kai 17,00 zł AIMEZ MOI - jak wyżej 10,00 zł Larxand wplata z Warszawy (muszę rozszyfrować na jaki cel - może Monika wie ...z aukcji allegro ?) dzisiejsze ewentualne... będą jutro ;) w tym banku, jak w piekarni: Klient: Dzień dobry, jest chleb? Sprzedawca: - Tak, wczorajszy... Klient: A kiedy będzie dzisiejszy? Sprzedawca: Jutro !
  21. [quote name='zerduszko']Wyładowała skumulowane emocje? Może nie pozwalaj jej głaskać obcym jeśli się boi. Ona musi czuć się bezpiecznie.[/QUOTE] ona kobiet się tak nie boi, do mojej córki cieszyła się wczoraj,merdała radośnie,nawet dopominała się głaskania (tak! byłam w szoku:crazyeye:) choć pierwszy raz ją widziała, też na chodniku przed domem, tam, gdzie godzinę później zaatakowała tę mała sunię.... myślałam, że to może ma związek z cieczką... spaceruję z nią chodnikiem rano i wieczorem, kiedy mało ludzi jest, żeby się nie bała, ale i też przyzwyczajała się do ich obecności, po raz pierwszy ktoś ją pogłaskał - masz rację, jeszcze na to za wcześnie ona chwilami jakby się "zapomina" i radośnie skacze, biega (na smyczy:-( )z moimi psiakami, a czasem tak "chyłkiem".... przytyło jej się troszkę, ale i tak kości miednicy ma wystające.... za jakiś tydzień a raczej dwa chyba ja wysterylizuję, bo wciąż się boję, że może uciec i znów nie dać się złapać (psychoza?) no i pochwalę niunie (choć pewnie zapeszę:evil_lol:) - ona od dwóch dni nie robi kupki w domu,tylko na spacerkach:multi::multi::multi:
  22. [quote name='Kenzo']Nie ma za co Kochana:) Ja wiem, że mój potok słów nie pomoże tej biednej psiulce...ale mam takie złości, ze mogłabym zabić człowieka!!! W zyciu, raz lepiej, raz gorzej...jak to w zyciu...ale tak nie wolno postepowac...dziecko tez by oddali? Kurcze, co czuje taki pies? Ona (sunia) wolała by byc pod mostem ale z nimi, niz sie tułac po ludziach! Dobrze,ze nie pracuje w TOZ i nie jezdze na interwencje bo bym juz dawno poszla siedziec! Mari, jak znam Ciebie, to Ty ja zabierzesz...nie pozwolisz jej uspić;)a jak mezowi przeszkodzi kolejny domownik, to niech sie wyprowadzi, ja wprowadze do Ciebie i bedziemy miały schronisko-hihihihihihihihihih;) Twojego meza damy do mojego i bedzie gitarka:D Bedziemy sie odwiedzać:D:D:D[/QUOTE] jakie Ty masz genialne pomysły!!!! :multi:super!!!!!!! tylko chyba Twój mąż na zgryźliwe towarzystwo mojego nie zasłużył sobie....:shake:
  23. [quote name='Gonia13']Gabula korzystaj z kazdej okazji do wygrzania kosteczek... coraz zimniej się robi...[/QUOTE] oj, tak, tak! Gonia ma rację!
  24. [quote name='Alexandra29']Oj a dziewczynek dziś nikt nie odwiedza. Nie ładnie, nie ładnie... Temidko daj znać czy napisałaś do tej pani i co odpisała,bo ona do mnie pisała, i z tego co wychodzi to ona wolałaby spotkać się osobiscie przed adopcją i porozmawiac. Nie wiem czy coś z tego wyjdzie:-( Jak nie to daj znać, zaproponuję jej jakąś inną bidę z okolicy bo widać ze pani konkretna jest. Czekam[/QUOTE] ja odwiedzałam już wcześniej i teraz drugi raz.... ale co będę pisać, jak pod ich fotką na naszej-klasie same wyrazy współczucia... 4.10. wysłałam im 30 zł tylko, chociaż tyle...
  25. [quote name='zdrojka']Bokserki nie mam, ale mam boksera... bez brody, bo mu ukradli :angryy: Może macie kogoś, kto nie przestraszy się posiadania psa okaleczonego? [URL="http://www.dogomania.pl/threads/178705-Bokser-mix-Pedro-bez-palca-bez-brody-bez-domku..."][IMG]http://img98.imageshack.us/img98/5716/bezbrody.jpg[/IMG][/URL] .[/QUOTE] czytałam właśnie na wątku.... gdyby to ode mnie zależało.... coraz bardziej bezradna się czuję na dogo - tyle nieszczęść....
×
×
  • Create New...