Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20444
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    60

Everything posted by mari23

  1. wczorajszy mail od pani Alicji: Witam! Dzisiaj było trochę inaczej.Mam już czasami trochę luzu.Śpi na tyle mocno i spokojnie, że czasem nie kontroluje sytuacji. Zdarzyło się kilka razy, że wstałam i poszłam coś robić a on dalej spał.Do domu już sam wchodzi, nie muszę go zachęcać. Przez chwilę bawił się z Gigą, ale za późno złapałam za aparat i nie nagrałam tego. Zły wpływ ma na niego ma cocker spaniel. Całe szczęście jutro jest ostatni dzień u nas. W niedzielę rano odprowadzimy go do jego domu. Córka wraca po południu. Ogólnie jest coraz lepiej. Pozdrawiamy :) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/944/c04043bebb02a5efmed.jpg[/IMG][/URL] mam jeszcze filmik, jak Bambo bawi się z Gigą, ale nie potrafię wrzucać filmików, mogę komuś przesłać na maila :)
  2. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/944/8b7b5e0d6c18d527med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/939/869f3aa904211f80med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/944/f8809464e49bbe9amed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/991/ef5d6367492455f2med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/981/741e618f4d5a444emed.jpg[/IMG][/URL]
  3. [quote name='kora78']Diana zasluzyla biedula na dobre zycie. a to, co opisujesz, dobrze wrozy :)[/QUOTE] jeśli tylko będzie szczekała na obcych - zostanie ( i jeśli nie zje kotów, kaczuszek i kurczaczków ;))a to wczoraj komórka utrwaliłam - niewiele mogłam, bo Diana była wciąż w ruchu, a ja za późno pomyślałam o zrobieniu zdjęć - jak bawiła się z Bazylem słodko [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/991/79dd81e9b07080dcmed.jpg[/IMG][/URL] To Nusia zwiedza teren [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/981/d807a8fc4464d0b6med.jpg[/IMG][/URL] a to Bazyl - słodka przytulanka kojec służy tylko do zamykania psów podczas wizyty obcych, nie na stałe Diana z Bazylem mają być na podwórku, oczywiście z dostępem do domu, jak domownicy obecni :) trochę żal, że nie do łóżeczka z pańcią....
  4. [quote name='kora78']mari, to dobra wiadomosc przeciez! wspaniala!! nie smuc sie trzymam kciuki, by sie Diana sprawdzila[/QUOTE] Charliś wstał i sam chodzi!!! chwiejnie troszkę, ale sam, dał radę nawet w przedpokoju siusiu zrobić! I jeszcze maila dostałam od pani Alicji, z fotkami Bambo i dobrymi wiadomościami!!! tyle pociechy, tyle dobrego.... a ja weszłam na wątek Diany.... i ryczę... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/991/79dd81e9b07080dcmed.jpg[/IMG][/URL] to wczorajsze zdjęcie - Diana poznaje nowy domek [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/944/8b7b5e0d6c18d527med.jpg[/IMG][/URL] a tu Bambuś w drzwiach swojego domku (więcej zdjęć Bambo wrzucam na jego wątek)
  5. przed chwilką usłyszałam "znajome" człapanie.... poderwałam się - w przedpokoju kałuża i... Charliś!!!:multi::multi::multi::multi: troszkę chwiejnym krokiem, ale wstał sam i chodzi!!! i znów ryczę !!! ale teraz z radości
  6. ja ryczę od rana.... i znów.... ja ich znam od dawna, Ania ( córka) pracuje w naszej bibliotece, opowiadałam jej kiedyś o Dianie - nie z myślą o adopcji, bo mieli przecież psy.... Ania zapytała o Dianę sama..... a Diana zachowała się cudownie ! Koleżanka ( Beata) mówi, że psy wyczuwają fluidy nowego domu, czytał gdzieś jej syn, żeby ją pocieszyć kiedy oddała do adopcji szczeniaczki po prawie 4 miesiącach... teraz Beata pociesza mnie.... czy Diana naprawdę chciała tam zostać? tak mnie objęła, przytuliła się.... i pobiegła ! nie dzwonią.... chyba dobrze jest.... tylko ja ryczę jak jakaś głupia ! jeśli Diana będzie szczęśliwa - to jest najważniejsze, nie moje łzy
  7. Dianusia pojechała wczoraj "na próbę" do DS - nie wiem, ile napiszę przez łzy, wczoraj nie dałam rady napisać nic... to moi znajomi, znam i ich, i zwierzaki u nich, mam blisko do nich (ok. 5 km) zawiozłam ją sama, chciałam zobaczyć, jak się tam zachowa, jak przyjmie ją Bazyl - ich cudny onek długowłosy i malutka stareńka foksterierka Maja.... Diana stanęła na 2 łapach, jakby objęła mnie za szyję, mocno się przytuliła przez długą chwilę a potem.... pobiegła z Bazylem wokół domu, do kojca Bazylowego, bawiła się z nim, biegała, wracała do mnie tylko zawołana, posesja jest wielka, ogrodzona - długo jej nie było zza domu widać, obwąchiwała wszystko w towarzystwie Bazyla, bawiła się z nim, jak z Łatkiem (ależ on smutny jest teraz!) nagle Bazyl wlazł do szeroko otwartego kojca, zaczął jeść i pić, powarkiwał na Dianę, jak podeszła ( a chwilę wcześniej byli tam razem, z 1 miski pili) Bazyl to misiek-przytulak, oni chcieli psa, który będzie szczekał, bronił terenu, dlatego prosili o Dianę.... wieczorem nie wytrzymałam i napisałam sms z pytaniem, jak Diana, bo za nią bardzo tęsknię - dostałam odpowiedź: ona na pewno też trochę tęskni, ale my a nią rozmawiamy, głaszczemy i przytulamy, żeby jej nie było smutno... to dom, gdzie mieszka dorosła córka z rodzicami, nie ma dzieci, duża zadbana i ogrodzona posesja.... ludzie naprawdę dobrzy.... wiem, że o takim domu dla Diany marzyłam, ale serce mi pęka ! a jak Bazyl będzie jej dokuczał, albo ta staruszka Maja.... umówiłam się z nimi, że mają tydzień na decyzję, czy Diana zostanie u nich.... a ja tydzień na oswojenie się z tym.... gdyby coś się działo - zadzwonią, przyjadę po Dianę w 10 minut..... z radością i już nikomu nie oddam !!!!!
  8. dzisiejszego ranka Charlie mój kochany niestety nie znalazł siły, aby wstać.... leży bezradny, patrzy na mnie..... nic mu nie jest poza tym, że się nie podnosi, a podniesiony nie ustoi, łapki mu się rozjeżdżają.... wczoraj do późnego wieczora dreptusiał radośnie, a rano go zastałam w kałuży moczu, rozpłaszczonego, jak żaba.... próbował wstać..... chciałam go wynieść na ogród, ale znów upał się zaczyna, a on nie lubi upału, więc podłożyłam mu suchy kocyk i został w domu.... śpi, teraz już na boczku, nie rozpłaszczony - tak go położyłam..... jak zobaczył, że płaczę przy nim, podniósł główkę i przytulił się do mnie, on dotąd nie lubił się za bardzo tulić, tylko głaskanie i drapanie za uszkami lubilł.....
  9. U Bambo wszystko dobrze, Mimi też świetnie się miewa, choć wciąż ma kołnierz ze względu na sączek ( jutro zdejmiemy jedno i drugie :)) i to na tyle dobrych wieści..... Dianusię zawiozłam wczoraj "na próbę" do naprawdę wspaniałego domu.... znam tych ludzi, ich zwierzaki - to wymarzony dom dla niej.... czemu płaczę ?????? dzisiejszego ranka Charlie mój niestety nie znalazł siły, aby wstać.... leży bezradny, patrzy na mnie..... nic mu nie jest poza tym, że się nie podnosi, a podniesiony nie ustoi, łapki mu się rozjeżdżają.... wczoraj do późnego wieczora dreptusiał radośnie, a rano go zastałam w kałuży moczu, rozpłaszczonego, jak żaba.... próbował wstać.....
  10. [quote name='Havanka']Mam nadzieję, że pani poradzi sobie ze swoim cieniem - Bambusiem. Przyznam,że trochę też sie boję tej otwartej furtki. Jeżeli to kwestia zapominania, można po prostu powiesić kartkę " proszę zamykać bramkę", czy coś w tym stylu. Marysiu, co ze szczeniaczkami i ich mamusią Tosią?[/QUOTE] Mimi ma się naprawdę dobrze, jest wesolutka i już nie popłakuje za mamusią ( niestety musi być odizolowana, żeby jej mama nie usunęła sączka i szwów, które źli ludzie pozakładali córeczce.... a Bambuś - już minął tydzień, więc chyba nawet przy otwartej furtce nie ucieknie.... w końcu jest cieniem swojej pani..... brakuje mi go tutaj....ale jego dobro jest ważniejsze od mojej tęsknoty!
  11. nie było mnie wczoraj, ale... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/980/4ab9c3ee9565eeb8med.jpg[/IMG][/URL] to moje "usprawiedliwienie"... nie jedyne zresztą, nie jedyny problem... :(
  12. 30,- Danuta K. z Głuszycy dla [B]M[/B]ery i [B]W[/B]ektora - wpłynęło dnia 14.07. tytuł wpłaty bardzo mnie rozbawił - chyba w banku przekręcili imiona, wpisałam dokładnie, żeby i inne cioteczki się pośmiały ;):evil_lol:
  13. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/980/4ab9c3ee9565eeb8med.jpg[/IMG][/URL] to Mimi..... miała wczoraj operację... Bunię chcą przyjechać zobaczyć w niedzielę państwo z Wrocławia, a Tosia - jak nie znajdzie wcześniej domku - w sierpniu zostanie sąsiadką Bambo Bardzo dziękuje za ogłoszenia - państwo Bunię z ogłoszenia znaleźli :)
  14. [quote name='Havanka'][SIZE=3][B]Sabuni[/B][/SIZE]: [B]"[/B][FONT=arial,helvetica,sans-serif][COLOR=#000000][B]Daj nam wiarę, że to ma sens, Że nie trzeba żałować przyjaciół. Że gdziekolwiek są dobrze im jest, Bo są z nami choć w innej postaci. I przekonaj, że tak ma być, Że po głosach tych wciąż drży powietrze. Że odeszli po to by żyć... I tym razem będą żyć wiecznie."[/B][/COLOR][/FONT][/QUOTE] Nie tylko ludzie cierpią po odejściu Sabuni.... także psy w domku Saby są smutne, patrzą pytająco, rozglądają się..... szukają Saby?
  15. Dostałam dzisiaj maila z domku Bambusia - wszystko dobrze :) a to Mimi - moje kochane maleństwo po wczorajszej operacji stawu biodrowego ona jest taka dzielna, że chyba ja gorzej to przeszłam, niż ona wspaniała niunia! jestem w stałym kontakcie z państwem, którzy zabiorą Mimi do DS po 15 sierpnia - trzymali kciuki, przeżywali to bardzo i nie mogą się doczekać, kiedy ja zobaczą i zabiorą ( wzruszyli mnie deklaracją, że zabiorą ją nawet, gdyby była niepełnosprawna bardzo - wówczas będą w górach nosić ją w nosidełku) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/969/204b2d7115dab250med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/937/b471791e47f65cd2med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/980/4ab9c3ee9565eeb8med.jpg[/IMG][/URL]
  16. [quote name='Olena84']Jakies nowe informacje?[/QUOTE] na razie nie było nowych informacji, wybieram się do Misia i jego sąsiadek - jeśli nie w niedziele, to po niedzieli już na pewno (mam mieć aż 1 dzień urlopu!) tydzień temu podjechałam tam - Misio leżał dość daleko od bramy ( dotąd zawsze był przy bramie), nawet nie zareagował i nie podszedł.... :(
  17. [quote name='AgusiaP']W piątek wysłałam pieniążki za VI i VII razem z deklaracją na Argo i Maccelka ;)[/QUOTE] przepraszam - nie zauważyłam Saby i całe 160 złotych wpisałam u Argo i Marcelka.... Marinko - popraw mnie, dolicz, gdzie i ile trzeba ;) i jeszcze jedna wpłata dla Saby: 80,- Nemko za VI,VII,VIII,IX (14.11)
  18. [quote name='Aimez_moi']Marcel....wstales juz? Funiu a kiedy wstaje nasz Czarodziej?[/QUOTE] wstaje pewnie rankiem, a teraz już śpi ;) wpłynęło: 160,- Agusia P. za 06-07/2011 ( 12.07.) 40,- Nemko za VI,VII,VIII,IX/2011 ( 14.07.)
  19. [quote name='Aimez_moi']Oooo.jakie wszystkie chetne.......:):)[/QUOTE] ja też ! ja też ! ;) i jeszcze wpłaty podam: 160,- Agusia P. za 06-07/2011 ( 12.07.) 40,- Nemko za VI,VII,VIII,IX/2011 ( 14.07.)
  20. [quote name='Basia1244']I co ja mam z tobą ślicznoto zrobić? Taka fajna, ładna , wesoła suczka i utknięta :([/QUOTE] Mam kogoś, kto szuka "szczekacza" na podwórko, jako para do wielkiego onka-milczka :) ale Lady chyba nie należy do hałasników.... Chcieli mojego Misia.... po 3 latach mam oddać ????? :(
  21. przepraszam za nieobecność - jeśli ktoś wie co to księgowość i data 15 lipca - zrozumie.... innych proszę o wyrozumiałość... mam wieści od Bambusia: cytuję: Witam! Bambo jest cały czas przy mnie. W tej chwili własnie siedzi przy moich nogach. Nadepnęłam mu na ogon i rozległ się pisk. Nie mogę się ruszyć, żeby jego przy mnie nie było.Kilka razy o mało nie spadłam ze schodów przez niego. Od trzech dni chodzimy na spacery razem z Korą, tą dużą suką, owczarkiem niemieckim. W drodze powrotnej już załapuje o co chodzi. Nauczył się, że nie wolno reagować na psy znajdujące się po drugiej stronie siatki. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie mój strach, że ktoś zostawi otwartą furtkę i ucieknie. Raz już mu się udało.Całe szczęście, że byłam akurat w pobliżu. Nie zawsze reaguje jak go wołam. A...... jeszcze jedno. To niezły "artysta". Otwiera sobie sam drzwi i strasznie je drapie jak chce wyjść. Czy u Pani też się tak zachowywał? To na razie byłoby wszystko.Pozdrawiam. Alicja PS. Jutro postaram się zrobić kilka zdjęć.
  22. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/925/9341e670ef06f302med.jpg[/IMG][/URL] nie ma już Azorek swojej kochanej opiekunki - Sabusi-mamusi.... :(
  23. dla Marcelka i Argusia przyszły wpłaty: 40,- Marinka (11.07.11) 40,- Zachary (11.07.11)
  24. [quote name='funia']Fryga latał dzisiaj jakby nigdy nic .....Ale koło 17 juz sie chowął bo grzmiało ....Ale my mamy z nim pewne burze .Zawsze przewidzi .[/QUOTE] mam takich w domu więcej - niektóre nie wyjdą z domu, kiedy pada.... a kiedy grzmi - nie wyjdą spod biurka mojego nawet :) dla Marcelka i Argusia przyszły wpłaty: 40,- Marinka (11.07.11) 40,- Zachary (11.07.11)
  25. słodkie fotki!!!! a dla Rozalki wpłynęły pieniążki od Agnieszki 103 : 20,- złotych Bardzo, bardzo dziękujemy!!!
×
×
  • Create New...