Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20356
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. właśnie jedna nasza podopieczna znalazła dom..... nasza, nie moja - przyjechali państwo, zapytali, czy to pani Marysia i po potwierdzeniu oznajmili, że chcą pieska, do nowo wybudowanego domu... bardzo im się Bambo spodobał, ale oni jemu nie! trzymany mocno przeze mnie zachowywał się tak, że nie odważyli się go zabrać, więc Diany nawet im nie pokazywałam, pani boi się psów trochę.... i moje maluchy im się podobały..... ech :( wysłałam ich do Beaty -wzięli Lunę (obiecałam, że pokryjemy koszty sterylizacji po pierwszej cieczce, państwo chcieli koniecznie psa, nie sunię) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/951/23df355a02115d76med.jpg[/IMG][/URL] to Lunka (ta, której Leda łapkę złamała) a tak wogóle to zdałam sobie sprawę, że adopcyjna to chyba tylko malutka Bunia do wzięcia jest u mnie..... cała reszta to biedaki "specjalnej troski"
  2. udało mi się zaskoczyć Tiarusię we śnie (dźwięk włączenia aparatu budzi ją, ucieka) pada deszcz, wszystkie psiaki śpią słodziutko... poprosiłam Miłeczkę, żeby przeszła do mniejszego, bo Tiara siedziała obok swojego ulubionego spanka, na którym 1/4 zajęła Miłeczka ;) Bruna nie pytająć właziła do Tiary i spały razem, teraz Tiara śpi sama i nawet do maleńkiej Miłki nie chciała się "przyłączyć" ;)
  3. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/944/bacad0a94ad1ddf2med.jpg[/IMG][/URL] pada..... Bambo jako jeden z nielicznych odważył się wyjść dzisiaj na podwórko, w nagrodę... cały mokry władował się na kanapę ;) miał w piątek jechać do DS, ale koleżanka przełożyła wyjazd o tydzień, więc łobuziak został....
  4. [quote name='xmartix']jeszcze tydzień, remont nowego DS Farta się wydłuzył[/QUOTE] cóż to jest tydzień przy tylu szczęśliwych latach, które na Farta czekają..... wycierpiał tyle..... zasłużył na najlepszy dom !!! a ja mam psią rodzinkę przygarniętą znów, w tym szczeniaczkę bardzo podobną do Farta - tez czeka na domek, przyjadą po nią w sierpniu, jak wrócą z wakacji :)
  5. [quote name='terierfanka']no to mam nadzieję, że wizyta PA będzie tylko formalnością...[/QUOTE] ja też mam taką nadzieję i bardzo, bardzo Ci za tę wizytę dziękuję !!!!!
  6. [quote name='Nikaragua']otula się kota (albo najpierw psa) kocem/ręcznikiem/czymkolwiek i tuli, głaszcze, daje łakocie - tak aby zwierzakowi było super przyjemnie, a szmata nasiąkła jego zapachem potem zamieniamy zwierza i otulamy tym samym, znów pieścimy tak jak lubi najbardziej; potem znów zamiana... zwierz będzie kojarzył zapach tego drugiego (bo szmata nasiąknie zapachem) z czymś wyjątkowo przyjemnym... Wymaga to jednak trochę czasu (nie dzień -dwa, ale więcej) Jak chodziłam na szkolenie z Niką, to była pani, która miała 3 koty i wzięła z interwencji psa, po przejściach, który był szczuty na koty i chciał jej wszystkie pozjadać. Metodę podał nam szkoleniowiec.. spotkałam ostatnio tę Panią i mówiła, ze działa :)[/QUOTE] jaka miła metoda!!! bardzo mi się podoba!
  7. najnowsze "wieści z frontu" są takie, że widoczna z okna Odra gwałtownie się "podniosła"..... ale powódź 100-lecia w 1997 nie zalała tego domu ( nie był wtedy jeszcze mój;)), to i teraz nie zaleje..... chyba :roll: mamy nowe stulecie.... oj....:cool3: z deszczem problem ja mam taki, że otwieram drzwi, wychodzi Misiek i Kilerek.... reszta patrzy na mnie, jakby mówili: zwariowałaś, w taki deszcz?????:-o:shake: tylko Charlie wyszedł na schody i albo deszczu nie zobaczył, albo nie zdołał zawrócić - starowina pchany siłą ciężkości ( tłuścioszek;)) wylądował jednak na podwórku, zrobił kółeczko i wrócił..... po dłuższej chwili..... robi koopkę!:mad: wywaliłam go z powrotem, posprzątałam w domu, ale Charliś coś ma dzisiaj "luźny" dzień, więc podwórko ( tuż pod schodami!) musiałam posprzątać z użyciem kociego żwirku, bo do licznych "ciapek" dopadało deszczu.....:placz: wróciłam do domu, a tu..... w salonie kolejna koopka i parę kałuż:angryy::mad:..... no cóż, fizjologia ma swoje prawa i staruszki też - w deszcz na podwórko nie wyjdą!:shake::evil_lol: ale nie było tak źle ;) jak wracam z pracy ( 6 godzin, 3/4 etatu) - i tak mam więcej do sprzątania.... od kiedy Tiara jest nieco zdrowsza ( jeśli chodzi o jelita)- mam o połowę sprzątania mniej... śpi tu słodko w pontoniku, chciałam pstryknąć fotkę, ale na cichutki dźwięk włączenia aparatu od razu otworzyła oczy i skuliła się.....:loveu: nie tylko ona śpi..... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/944/bacad0a94ad1ddf2med.jpg[/IMG][/URL] Bambo - jak widać - był na spacerku, w nagrodę cały mokry władował się na kanapę ;) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/944/608ba45ba69bcd32med.jpg[/IMG][/URL] Pusia suchutka :) ułożyła się na przeciwległym krańcu kanapy:loveu: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/912/9143e9e0ca61a862med.jpg[/IMG][/URL] Tiara tez nie zmokła....bo też nie wyszła ( prawie udało mi się uśpić jej czujność - właczyłam aparat w momencie, kiedy ulicą przejeżdżał samochód, żeby nie usłyszała dźwięku ;):evil_lol: ) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/917/2922d964d4dc2063med.jpg[/IMG][/URL] a to jedno z bardzo słodkich, ale starych zdjęć, kiedy w domu mieszkały tylko dwa maluszki Pusia-mamusia i Kiler (zabójca!:evil_lol:) , oczywiście jeszcze Hektor na podwórku..... ależ pusto było w domu.....tak myślę, bo nie pamiętam..... dawno to było:evil_lol:
  8. [quote name='Nutusia']Azorku, wybacz, ale Ty już w raju, a Rudi nie zdążył... Bardzo przepraszam za offa, ale jeśli macie chwilę - zajrzyjcie. Psiak już, już miał jechać do DS i zachorował na prawo - walczy o życie!!! [URL="http://www.dogomania.pl/threads/206279-Rudi-ma-PARWO%21%21%21%21%21-jest-w-b.-z%C5%82ym-stanie%21%21%21%21-B%C5%82agam-o-wsparcie-na-leki.?p=17174925#post17174925"]http://www.dogomania.pl/threads/2062...5#post17174925[/URL][/QUOTE] Byłam..... cudny psiak! i taki chory :(
  9. strasznie nieswojo się na tym wątku czuję..... miało być o psach, a tu o mnie... i to tak, że aż mi zwyczajnie głupio.... to napiszę o psach.... i o ludziach - świetnych, ale to moja opinia - w poniedziałek zweryfikuje to wizyta przedadopcyjna.... ale do rzeczy ;) przyjechali dzisiaj potencjalni państwo Mimi - tej nakrapianej ślicznej szczeniaczki podobnej troszkę do Farta. Zachwyciła ich cała rodzinka, Bunia też, zwłaszcza pani przeżywała, że Bunia nie ma domku.... oboje mieli psy, umarły im ( nie zdechły) jako staruszki, pięknie i ciepło opowiadali o swoich nie żyjących psach (każde osobno o innym), teraz chcą Mimi już razem... sunia tuliła się do nich mocno, ale wygłaskali wszystkie psiaki ( z wyjątkiem Diany i Hektora rzecz jasna ;)) no i Bambo poczęstował pana zębami (nie ugryzł, uderzył tylko - on tak robi, jak się boi), musiałam zamknąć łobuza w innym pokoju
  10. [quote name='Nikaragua']żebym nie została źle zrozumiana: [U]ja się nie czepiam Basi[/U], tak ogólnie piszę, do nikogo personalnie, każdy pomaga jak moze, a wiemy , że Basia1244 pomaga przeogromnie psom z wrocławskiego schroniska [IMG]http://www.picturesanimations.com/f/flowers/111.gif[/IMG][/QUOTE] Basia nie tylko schroniskowym, ale i moim pieskom pomaga ! Sabą i Apollem w schronisku się zaopiekowała, a one "moje" były.... i nie tylko! w paru bardzo ważnych sprawach mi pomogła i wciąż pomaga.... poniedziałkowa wizyta w przyszłym domku Mimi to też Basi zasługa - poprosiła kogoś i już sprawa załatwiona :) Dziękuję, Basiu !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  11. No i już po wszystkim, dostałam maila: Pojechałam dzisiaj z synami do schroniska i mam już średniego 5-miesięznego pieska w domu. Jakaś pani /wolontarriuszka ?/pokazywała nam zdjęcia 1,5 rocznych suń. Jednak synowie chcieli mieć młodsze zwierzę i cały plan "diabli wzięli".Mamy pieska. Niestety już po paru godzinach zorientowaliśmy się,że piesek mieszkanie traktuje jak WC. Gdzie stoi tam się załatwia a na dworze ani razu się nie załatwił. W schronisku czekał na adopcję miesiąc, chyba nigdy nie był uczony czystości. Nie umie chodzić na smyczy. Boi się wejść i wyjść zdomu nie mówiąc o chodzeniu po schodach. Pięć schodków pokonujemy ok pół godziny.Boi się i schodzić i wchodzić.Używamy smakołyków na zachętę ale już i tak zaczynamy się bac tego wychodzenia i tego brudzenia w domu.Nie znaczy to, że oddamy pieska ale nie wiemy jak sobie najskuteczniej z tym problemem poradzić. Ponadto piesek brzydko pachnie moczem.Czy można go umyć szarym mydłem? ;a jeśli nie to może może Pani polecić jakiś konkretny psi szampon. Dzisiaj został zaszczepiony przeciwko wsciekliźnie i zaczipowany więc chyba dobrze byłoby jednak poczekać z tą kąpielą. Poza tym wszystko O.K. Czy pomoże Pani radą i tym razem? Pozdrawiam; Jolanta
  12. [quote name='Basia1244']Przesłałam opis - pani sama musi podjąć decyzję, jakby co...poleciłam Gusię - ta przynajmniej kocha koty![/QUOTE] Basiu, podałam Twojego maila pani Joannie T. - chciała Fiolkę, była też w schronisku - szuka suni około 10 kg, może przyjechać do schroniska, tylko pewnie trzeba jej pomóc podjąć decyzję :) a z "Fiolkowoego" ogłoszenia domek znalazła Mimi - nakrapiana sunieczka z psiej rodzinki, co to u mnie mieszka... państwo byli dzisiaj poznać szczeniątko osobiście - bardzo mi do serca "trafili" i myślę, że domek super, ale... poczekamy jeszcze na wynik poniedziałkowej wizyty ( za którą DZIĘKUJĘ !!!!!!!!!!!! ) :loveu::loveu:
  13. [quote name='Nutusia']Bardzo przepraszam za offa, ale jeśli macie chwilę - zajrzyjcie. Psiak już, już miał jechać do DS i zachorował na prawo - walczy o życie!!! [URL="http://www.dogomania.pl/threads/206279-Rudi-ma-PARWO%21%21%21%21%21-jest-w-b.-z%C5%82ym-stanie%21%21%21%21-B%C5%82agam-o-wsparcie-na-leki.?p=17174925#post17174925"]http://www.dogomania.pl/threads/2062...5#post17174925[/URL][/QUOTE] zajrzałam już z wątku Azorka - a tu powtarzam prośbę Nutusi - zajrzyjcie, pomóżcie !!!! cudny psiak i bardzo chory.... :(
  14. [quote name='inga.mm']jakie leki potrzebne? Może coś mam lub wykombinuję? [/QUOTE] ja mam to samo pytanie - jakie leki? jeżeli "ludzkie" jakieś - mogę gratis załatwić, wątrobowe chyba mam nawet jakieś po Kreciku [*] i poproszę o nr konta - dużo nie mogę, ale choć trochę dorzucę Rudemu zajrzałam tu na zaproszenie Nutusi, ze szczęśliwego wątku Azorka - oby i ten watek miał szczęśliwe zakończenie !
  15. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/962/1e73b5b5b9bbd8ecmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/952/a0c71a0d0b9f762amed.jpg[/IMG][/URL]
  16. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/962/e5f925241e64ff4cmed.jpg[/IMG][/URL] upał taki, że wstać się nie chce.... ;) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/765/11c138021d0c33dcmed.jpg[/IMG][/URL] nudy.... deszcz pada, nawet obszczekać nie ma kogo..... ;) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/952/a0c71a0d0b9f762amed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/935/09bfd477e6f8b094med.jpg[/IMG][/URL] czujna Zosia na straży.... ;)
  17. obiecane śliczne fotki Azorkowe: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/915/3417bf38cebe1994med.jpg[/IMG][/URL] i znów leży.... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/952/29a5cfd8bdc607d0med.jpg[/IMG][/URL] a tu - znów z Pusią..... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/962/e5f925241e64ff4cmed.jpg[/IMG][/URL] żeby nie było, że tylko Azor leży ;) a kto domu pilnuje???? [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/935/09bfd477e6f8b094med.jpg[/IMG][/URL] oczywiście czujna Zosia, jak widać ;)
  18. [quote name='mari23']Mam już leki dla Lenki, nie zdążyłam dzisiaj na pocztę, bo musiałam szczeniaczkę wozić do weta (zastrzyki, kroplówka).... ech..... 14 mam już w domu i piętnasty "w terenie" - chce ktoś cudnego boksera? ;)[/QUOTE] dzisiaj wysłałam leki dla Lenki same leki to oczywiście nie moja "zasługa", a czerdy kochanej:loveu:
  19. [quote name='Marinka']Szczerze? - on jest tak szczęśliwy i zadomowiony w hoteliku u Funi, że czułabym się zabierając go stamtąd jakbym wycięła w pień cały las :([/QUOTE] i ja też tak myślę... poszedł dziś przelew za Sabunię, Argo i Marcelka oraz Misia
  20. [quote name='Gonia13']Oj śliczna ta gromada i jaka zgodna- Ty to jakoś działasz kojąco na tych rozrabiaków:loveu:[/QUOTE] to może swoje dwa łobuzy-zadziory wyślij do mnie na wakacje ;) ze zdrowotnych wieści - po wczorajszej kroplówce maleńka Bunia czuje się lepiej, ale za to.... Kilusiek mniej kaszle, niestety wymiotuje (po tabletkach chyba) jutro do wetki z Bunią, Kilerem, potem wyjazd po Brunę do wetki i z powrotem.... a po południu przyjeżdża pani, która chce adoptować Mimi - nakrapianą szczeniaczkę, siostrzyczkę Buni.... prosiła, żeby mogła ją przed wyjazdem odwiedzić, a zabrać dopiero po powrocie w sierpniu, bo wyjazdu już odwołać nie może....czyż mogłam odmówić? chyba Mimi szykuje się fajny domek, ale to dopiero będzie wiadomo po wizycie przedadopcyjnej, którą zaplanowałyśmy na poniedziałek
  21. [quote name='LILUtosi']Jutro policze i przesle mailem fakture ok?[/QUOTE] może być i w niedzielę czy poniedziałek, teraz najwcześniej w poniedziałek może pójść przelew :) chciałam zrobić dzisiaj..... ale w poniedziałek też może być? ;)
  22. [quote name='PACZEK']Piękny wiersz! Nie można byś egoistą piesek też musi mieć rozrywkę dlatego napis o treści "No zrób mi tą przyjemność i wejdź" jest bardzo pożądany:eviltong:[/QUOTE] Mam przy furtce tabliczkę: "Są dwa psy, jeden dobry, drugi zły".... to nie do końca prawda, ale tabliczki z większą ilością psów nie znalazłam ;) dzisiaj na spacerze Bambo chciał koniecznie obwąchać Ślepka (to jedyny na smyczy dreptający po podwórku;)) tłuścioszek ślepy sikał, a Bambo obwąchując czekał, aż ten skończy.... nagle Ślepek swoim zwyczajem łapkami tylnymi ostro drapnął za siebie.... trafił na Bambusia i tak "wrzasnął", że aż ja się przestraszyłam - on nie szczeknął, on naprawdę wrzasnął ! Bambo się cofnął natychmiast, po po pierwszym odgłosie nastąpiło już "tradycyjne" warczenie połaczone z "bulgotaniem".... tego się nie da opisać, to trzeba usłyszeć.... Ślepek w młodości to musiał być niezły charakterek... ale najlepsze jest zakończenie spacerku - na czele watahy psów pędzi do domu po schodach..... czarny, kulawy kot!
  23. [quote name='PACZEK']No wreszcie doczekaliśmy się!Czytam trzeci raz i eeee.....:placz: Jeszcze prosimy fotkę Hektora ja uwielbiam psy z twardym ale rozsądnym "charakterkiem".Ewa nie da mi obiadu dopóki nie obejrzy psiny:evil_lol:. A i proszę, nikt Twoich słów potwierdzać nie musi Wiemy że jesteś osobą poważną i wiarygodną.Po prostu skupmy się na psinach, pomoże kto chce:lol: a inni mam nadzieję pokibicują bo psinki masz przeurocze:loveu::loveu::loveu:.[/QUOTE] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/952/a2089a6f2f3bfa16med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/953/7b63f510f96c4e7cmed.jpg[/IMG][/URL] trochę późno ten obiad będzie:diabloti:..... dodaję zdjęcia Hektora - na specjalne życzenie... jemu trudno zrobić zdjęcie, bo ciągle jest w ruchu, smyczy nie lubi, kaganiec zdejmuje (każdy!) w 10 sekund.... jak na swoje 11 lat skończone w maju to wyjątkowo szybka "bestia":loveu: daje buziaka w biegu - dobiegając podskakuje zanim zdążę się odwrócić lub zasłonić i potężny jęzor ląduje na policzku.... ja to lubię, mąż się złości, ale to jego ukochany pies... oni obaj ze sobą gadają...:cool3: kiedyś zobaczyłam taką tabliczkę ostrzegawczą: "dobiegam do furtki w 5 sekund, a ty? " marzy mi się taki właśnie napis: "Dobiegam do furtki [B]cichutko, [/B]w 5 sekund, a ty? ", niżej zdjęcie Hektora i wierszyk tej treści: "Kto mnie poznał przy tej furtce wie, że nie żartuję, Kto nie poznał, niech się cieszy.... i nie ryzykuje! " To najkrótsza charakterystyka Hektora ;)
  24. [quote name='_ogonek_']mari, nie wiem co robić :( Macie konto na allegro fundacyjne? cegiełki można tam wsytawić.[/QUOTE] mamy, wystawiamy różne cegiełki, bo psiaków to my duuuuuuuużo mamy pod opieką, ale mały odzew ostatnio - i w adopcjach, i w cegiełkach :( przedstawiam Wam naszą gromadkę: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/210391-Tymczasy-wcale-nie-tymczasowe-czyli-gromadka-psiaków-szuka-domków[/URL]
  25. [quote name='czerda']już jest trochę pieniążków i na pewno mari zaraz wyśle przelew bo martwimy się że ty zuziu w takiej sytuacjii jesteś - ale staramy się jak możemy[/QUOTE] zaległy przelew poszedł około 20.06. ZuziuM, prosimy o potwierdzenie otrzymania i rachunek.... no i mamy termin kolejnego przelewu, a kasa pusta..... :(
×
×
  • Create New...