Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20377
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. [quote name='gonia66']Ahahahhaah:):) Czemu ja się w ogóle nie dziwię temu, co przeczytałam???;) Maryś, ale napisałaś, że jeśli zdorwie Mamy się pogorszy (nie daj Bóg), to Majeczka dołączy do kolegi z Lublina..??czyli gdzie???:)[/QUOTE] hahaha.... oto rozwiązanie zagadki: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/223834-PUSZEK-Bardzo-kontaktowy-uwielbiaj%C4%85cy-dzieci-psiak-czeka-na-NOwy-DOM-%29[/url] "trochę" się denerwuję, bo Majeczka pewnie akurat na stole operacyjnym..... przed paroma godzinami kupiłam na allegro 4 nowe felgi do mojego pojazdu "cieniaskiem" zwanego..... felgi będą jechać z Lublina.... tak sobie myślę, czy za dodatkową opłatą w kabinie samochodu kuriera nie mogłaby jechać mała ruda sunieczka?
  2. [quote name='Kava']duzo zdrowka Maryniu... jutro idzie paczuszka[/QUOTE] Bardzo, bardzo dziękuję!!!! muszę się z Wami podzielić szokiem, jakiego doznałam dziś rano.... przycinałam przemrożone, suche gałęzie krzewów na Łatkowym wybiegu, była też tam Róża. Nagle usłyszałam odgłos sypiącej się ziemi..... rozglądam się, Róży nie ma.....ustaliłam skąd ziemia leci i wołam Różę, podchodzę w stronę "wykopu", ziemia leci, Róży nie widać.... to nie jest wykop, to podkop!!!!! ona wykopała taka dziurę pod korzeniami wajgeli, że mieści się w środku, a korzenie są w powietrzu..... Diana była duża, ale dołki kopała o wiele mniejsze.... czy Róża tym razem planuje "wyprawy" przez podkop?
  3. [quote name='dusje']Sliczna Jadziulka i cudownie usmiechnieta :lol: Tyle radosci w jej slepkach, az milo popatrzec.[/QUOTE] mogę tylko powtórzyć i dalej się zachwycać :)
  4. właśnie się zastanawiałam, czy Marcelek też się na fotki załapał.... jaki on śliczny !!!!!!!!!!!!!! na 1 fotce chyba do funi pyskuje.... albo jedzonka się domaga ;)
  5. [quote name='Marinka']Ale ona już że tak powiem nie krwawi. Jak ją zabierałyśmy to psy po niej skakały... I nadal jest taki jeden co siedzi i czeka na nią pod drzwiami i "żyć" jej nie daje, a ona już jest zmęczona i zła:( Jeżeli jest szczenna to zawsze lepiej jak sterylka jest wcześniej niż później. A wetka uważa, że Maja najprawdopodobniej już jest... szczególnie po tym co widziałyśmy.[/QUOTE] w takim przypadku to rzeczywiście im wcześniej, tym lepiej
  6. ależ ja nic takiego nie zrobiłam, żeby na tyle podziękowań zasłużyć..... a numerek konta poproszę - też dorzucę dla malutkiej
  7. [quote name='handzia']Dla mnie wyglądasz przepięknie :) Dlatego wstawiłam, a jutro jeszcze więcej wstawię :evil_lol:[/QUOTE] popieram! przepięknie, zwłaszcza w tej różowej bluzeczce ( podziwiałam już na wątku Rudzika - Misia )
  8. [quote name='gonia66']No i zapewne to Twoja Maryś Majeczka i Neruś przyniosły szczęscie tej kruszynce...nie często sie zdarza, że tak szybko znajduje się domek stały dla psiunia:):) Powodzenia!!! (ale fakt- nie spotkałam się dotąd z wykonywaniem streylki w czasie cieczki:/)[/QUOTE] Majeczka ma mieć domek u mojej mamy, tam jest tylko 1 spory pies i dlatego sunieczka będzie bezpieczna, bo pieskowi to Ares mógłby krzywdę zrobić Mama ostatnio ma problemy ze zdrowiem, jeśli to się pogorszy - Majeczka dołączy do kolegi z Lublina czyli Puszka a jeśli chodzi o cieczkę - zapytałam właśnie dlatego, że wcześniej się z takim przypadkiem nie spotkałam ale skoro wetka podjęła taka decyzję to Majeczce nic nie grozi - w końcu jest w rękach fachowca i wspanialej osoby ( ma DT u wetki w lecznicy przecież)
  9. [quote name='Bjuta']Czasem myślę, że moja Siena jest kopią Griny. Niby już rok jest u nas, a czasem się potrafi bardzo wystraszyć - nie wiadomo czego. Posłałam czesne majowe, post rozl. uzupełniłam. Pięknie dziękujemy Koziczce87 za dodatkowe wsparcie! :)[/QUOTE] u mnie od 5 miesięcy mieszka Róża.... podobna i z wyglądu tylko nie ma wcale ogona), i z zachowania - lękliwa bardzo a Grinusia cudna jest
  10. [quote name='Marinka']Jest wyjątkowa pod każdym względem :) Spacer z nią na smyczce to sama przyjemność :)[/QUOTE] naprawdę wyjątkowa! 26 lipca minie 11 lat od śmierci mojej ukochanej Majeczki [*] - pierwszego przygarniętego psiaka ( tak naprawdę znalazł ją i przygarnął mój 10-letni wówczas syn) ta Majeczka ( naprawdę nie ja jej to imię nadałam!) jest bardzo podobna do tamtej..... i do Kilerka [*]
  11. [quote name='handzia']Tak, tutaj tak trochę nienaturalnie wyszedł ten "pyszczek" Kseni :) Tak na żywo, to trochę mniej przerażająco wygląda ;)[/QUOTE] za to te w kąpieli i po kąpieli słodziutkie są :)
  12. już nic nie piszę, bo nieswojo się czuję, kiedy chcąc mnie podnieść na duchu piszecie tak pięknie o mnie.... zaproszę Was na wątek tej ślicznej rudej malizny, której fotki wkleiła Marinka parę postów wcześniej: http://www.dogomania.pl/forum/threads/226504-Maja-cudowna-maleńka-sunia-podrzucona-na-zakładzie-pracy-Już-w-lecznicy?p=19029299#post19029299 26 lipca minie 11 lat od śmierci mojej ukochanej Majeczki - pierwszego przygarniętego psiaka ( tak naprawdę znalazł ją i przygarnął mój 10-letni wówczas syn) ta Majeczka ( nie ja jej to imię nadałam!) jest bardzo podobna do tamtej..... i do Kilerka
  13. handziu, te dwa pierwsze zdjęcia są przerażające :(
  14. [quote name='Marinka']Nie Marysiu, nie chcę obciążać Stowarzyszenia tym kosztem - [U]pokryję je sama :) - choć tyle mogę zrobić dla suni, która skradła moje serce :) 100 Lat - Piękny wiek :) - ja pewnie tylu nie dożyję... [/U][/QUOTE] Babci jeszcze troszeczkę do setki brakuje, ale "sto lat" już Jej śpiewać raczej nie wypada... nie widzi już niestety, za to pamięć ma całkiem dobrą, jest chyba najstarszą mieszkanka Kazimierza Dolnego a co do kosztów - naprawdę dużo ich już poniosłaś, więc niech chociaż o ten jeden mnie będzie czy Majeczka będzie miała sterylke podczas cieczki? bo na wątku Argusia czytałam, że ma cieczkę
  15. [quote name='funia'][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/401/p4306042.jpg/"][IMG]http://img401.imageshack.us/img401/9656/p4306042.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/QUOTE] a to ci luksusy ma Ksenia! osobisty basen nawet ;) a tarzanko to chyba każdy psiak po kąpieli uwielbia.... niestety:mad:
  16. [quote name='Marinka']Dziękuję ślicznie :) Misiek na smyczce...no no no :) Aparatu się nie boi to wiem :) I Majeczka dzielnie mu towarzyszyła :) Super :) WIELKIE DZIĘKI :)[/QUOTE] prześliczne fotki..... nie mogę przestać oglądać... Misiek na smyczce i w obroży! i te wiosenno - letnie kolory..... zwłaszcza róż ;)
  17. [quote name='Marinka']Z Lublina do Malczyc na Dolnym Śląsku, więc dość daleka... Od Kundelkowej Skarbonki :loveu: otrzymałam właśnie zapomogę w wys. 100 złotych :), a więc do przodu :)[/QUOTE] sterylizacja będzie [U]na koszt Stowarzyszenia Help Animals[/U], a o transport jeszcze zapytam rodzinkę - może się ktoś do Kazimierza Dolnego wybiera ( mój mąż sie tam urodził i ma tam prawie 100-letnia Babcię)
  18. [quote name='Marinka']Masz Marysiu rację, to wątek Argusia :) A Majeczce zaraz stworzę :)[/QUOTE] ja myślę, że Arguś chętnie gości taką cud-dziewczynkę :)
  19. jestem...... serce pęka, kiedy chciałoby się pomóc, a możliwości brak :( ja piesków mam zbyt dużo i bardzo daleko mieszkam, ale może choć na okres badań ktoś mógłby ją "adoptować" ze schroniska na DT czy naprawdę takiej małej sunieczki nie da się na bdt wziąć ? piszę do mądrej cioci - mieszka nie tak daleko, jak ja, ona na pewno coś wymyśli ( i nie zdenerwuje się na mnie?)
  20. [quote name='ranias']nie tłuszczyku ciocia, nie tłuszczyku....Marcelek przecież to jeden wielki mięsień:p[/QUOTE] no, tak !!!!! umięśniony Marcelek nie ma przecież tłuszczyku..... zapomniałam, że on nieustannie trenuje..... :)
  21. tak sobie z Misiem-Rudzikiem spacerowała radośnie......
  22. Dziękuję Wam z całego serca !!!!!!!!! Dziękuję, że jesteście!!! słów nie znajduję....dlaczego "dziękuję" wydaje mi się za małe?
  23. [quote name='Kava']maryniu przyslij mi twoj adres prosze.... to zrobie paczuszke z lekarstwami...[/QUOTE] adres wysłany, "przy okazji" nieco przewietrzyłam zapchana skrzynkę :) upał - pieski nie mają apetytu, leżą wyciągnięte na podłodze ( tylko Tiara na pontoniku) oj, nie lubią upałów staruszki..... ja też marnie się czuję przy takich temperaturach, a jeszcze mi jakiegoś wirusa anginy "sprzedali".... dzisiaj nieco lepiej z gardłem, ale "gorączka" od 3 dni wynosi 35,2.... tak, tak, nie 39 stopni, jak myślałam, że mam, bo tak się czuję, a tylko 35...
×
×
  • Create New...