-
Posts
20372 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
59
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
Teofilciu :( żegnaj kochany przyjacielu........[*][*][*]
mari23 replied to margoth137's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ja już parę razy klikałam w Twój banerek po lewej, nie otwiera się, dla mnie to pewnie lepiej, bo już sam tytuł - podobnie, jak watek Teosia - lamie mi serce na kawałeczki...... pomóc nie mogę, a serce pęka :( -
[quote name='gonia66']Aj Maryś...:(:( To takie niesprawiedliwie, że nasze psiaki żyją tak krótko, nawet jeśli żyją mega długo, to dla nas zawsze zbyt krótko:(:( Nie wiem, jak Ty to znosisz..tyle odejść..może serce peknąc, ale masz dla kogo ciągle żyć..i pewnie dlatego traymasz się jakos..Przytulam, tylko tyle moge... oj, tak, mam dla kogo żyć, mam psiaki, które beze mnie nie poradziłyby sobie, więc "jakoś" się trzymam, także za pomocą leków niestety.... ale to także dzięki takim wspaniałym dobrym ludziom, jak Ty, Goniu - nawet nie wiesz, jak bardzo mi pomaga to, że jesteś i Ty, i jeszcze parę takich wspaniałych osób... DZIĘKUJĘ Z CAŁEGO SERCA !!!!!
-
[quote name='mari23']i ja zapraszam w imieniu Tiarusi :) Pusia bardzo lubi przytulić się do Tiary - to dzisiejsza fotka, Tiara oczywiście na widok aparatu przyjmuje pozycję "przecież mnie tu nie ma" od dziecka choruję na nerki, więc wiem, ze to nie jest zakaźne.... ale Pusia zachorowała właśnie na nerki i teraz obie suńcie biorą Ipakitine
-
posty "wcięło" , jak w całej dogomanii:( właśnie wczoraj głaskałam gałązki miniaturowego modrzewia, jaki posadziłam w listopadzie na grobie Charlisia...... modrzew wypuścił malutkie zielone igiełeczki...... oj, tak mi brak Charlisiowego człapania po domu, tak pusto w kuchni, gdzie miał swoje spanko..... żaden z psiaków nie zajął tego miejsca... on był taki milczek, taki cichutki.... a tak bardzo go brakuje !!!!! i jeszcze Kilerek za nim podążył....i Ślepuś...
-
[quote name='kora78']ojjj tutaj keks zyl na lancuchu... i byl chudy. wiem, bo spotkalam kogos, kto go tam widzial, jak tam zyl. tak zyl u ksiedza. a ten konkretny ksiadz jest nielubiany przez wielu mieszkancow, wiec zakladam, ze zwierzeta jego tez nie lubia, a on ich.[/QUOTE] oj, to może i lepiej, że Keksik do schronu wrócił i ma szansę na lepszy dom... a ten od mojego Misia jest fajny i lubiany, no i lubi psy, ludzi też - z wielką wzajemnością, u nas był dawno temu i tylko przez rok, ale do dziś go dobrze wspominają, zwłaszcza młodzież, w tym moje dzieci :) a co do Kreski - jutro zadzwonię i się umówię na wizytę :)
-
[quote name='kora78']co z tymi ksiedzami jest... u nas tego oddelegowali, ale dali innego. miejsce zostalo, jak zostalo, dlaczego wiec juz pies nie mogl zostac? ehhh dotad raz mi sie zdarzylo, ze 1szy ds sie odnalazl. skonfrontowalam je i uzgodnili, ze pies w adopcyjnym domu zostaje. pojechal od nas do szczecina, moze staremu domkowi szkoda bylo kasy na wyjazd po psa...[/QUOTE] Misiek akurat mógł zostać, bo proboszcz go polubił i chciał go adoptować, ale ksiądz Mariusz ( wikary) nie chciał go proboszczowi zostawiać, liczył, że wkrótce będzie mógł zabrać przyjaciela..... a dostał parafię bez plebanii.... i Misiek został u nas, co mnie wcale nie zmartwiło, bo okropnie za nim tęskniłam i płakałam.... być może ksiądz odchodząc oddał Keksa do schronu, bo nie był spokojny o jego los - w końcu księża to też ludzie i nie każdy na psiego opiekuna się nadaje...a może nowy ksiądz przyjechał ze swoim psem..... w każdym razie nie zostawił psa "na pastwę losu" księża niestety mają trochę "tułaczy los" i właściwie to nigdy nie są u siebie...
-
[quote name='kora78']chyba znalazl sie poprzedni wlasciciel majki..... o matko...[/QUOTE] szkoda, że dopiero teraz...... jednak im zależy, skoro nadal szukają..... oj, trudna sprawa i trudna decyzja...
-
[quote name='kora78']wiecej jest na jej watku. poszukaj w necie jako Izi, walbrzych, sunia, itp. jest kilka ogloszen. ten wystajacy kiel to idealnie pasuje do maji. i teraz nie wiem, co robic. jakby mi zaginal pies, to nawet p oroku chcialabym choc miec pewnosc, ze zyje i ma sie dobrze, a nie do konca zycia byc w niepewnosci, czy pies zdychal z glodu w jakims rowie, itp. ale jest wiele niewiadomych, jutro w schronie dopytam, czy jacys ludzie rzeczywiscie szukaja takiej suni. mari, Ty pamietasz Maje. jakas pani chciala kiedys albo maje, albo jakas sunie u zuziam, od Was. 13. to Keks. bo on kiedys mial ds u ksiedza, na lancuchu. ksiadz zmienial plebanie i psa znow oddal do schronu. w schronie mowia o nim "ksiadz". a ze do ogloszen brzydko, to ja zmienilam na cos niby podobnego, wiec keks.[/QUOTE] Tak, pamiętam Maję.... to było niedawno przecież.... czyżby Maja aż tak pechowa była? ... też mam w domu psiaka, na którego żartobliwie domownicy wołają "księdzowy Misiek", piesek miał dom u znajomego księdza na peryferiach Wrocławia, ale po pół roku ksiądz dostał inną plebanię i nie mógł Misia zabrać, więc poprosił o "przechowanie" do czasu, aż znów będzie mógł go wziąć.... w czerwcu minie 3 lata, więc nawet, jak będzie mógł, to raczej niech pomoże jakiejś bidzie ze schroniska, a Misiek niech już zostanie, to stary pies i dość stresu już miał w życiu...ale przydomek też mu został ;)
-
PUSZEK. Bardzo kontaktowy, uwielbiający dzieci psiak w DT!
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marinka']Pewnie niedługo spotka się z ukochaną Kasią :)...zapewne nie może się już doczekać :)[/QUOTE] oj, to prawda ;) on cierpliwie czeka, aż Kasia mu przypnie smycz ( a ona jest na etapie "ja sama") i spaceruje za nią potulnie za to wystarczy pogłaskać któregokolwiek psiaka - już Puszek na niego warczy, ostatnio Pusia jest chora i poświęcam jej nieco więcej uwagi ( leki podaję), Puszek na nią warczy, próbuje nawet pokazać, że to on jest górą strasząc najlękliwsze z moich stworzeń.... dzisiaj na Miłkę rano naskoczył, tylko do Tiary jeszcze się nie odważył ;) za to z Misiem szaleją obaj bawiąc się jak "dwa wariaty" i głaskanie Misia powoduje tylko, że Puszek obok niego domaga się pieszczot, na Misia nie powarkuje co do Dropsika - niestety - charakterki dwa podobne - Puszek mu nie przepuści, a ten ślepotek wcale nie jest mu dłużny... ale słodki uśmiech i puszyste futerko Puszka to "balsam dla suszy" kojący wszystkie zmartwienia :) teraz piszę jedną ręka, bo drugą muszę Pusia głaskać :) Kasia o Puszku opowiada wszystkim, a ostatnio spacerując z nim na smyczy po podwórku zaczepiała każdego przechodnia głośno wołając zza ogrodzenia: [B] "dzień dobly! Ładny mój piesek? nazywa się Pusek"[/B] ileż śmiechu wywołała, czasem zachwytów, jeden komentarz słyszałam: pasuje do niego takie imię.... -
przed chwilą dostałam sms, że pani chce pieska w okolicy Inowrocławiia, pomyślałam od razu o Puszku, niestety.... pani chce, owszem, ale spaniela.....
-
Na jednym z wątków wklejony był taki tekst : "Z powodu awarii sprzętowej dysku twardego serwis był wczoraj niedostępny. Przywróciliśmy dane z backupu, ale niestety stracone zostały posty z ostatniego tygodnia. EDIT: z uwagi na wiele takich samych zapytań: nie ma możliwości przywrócenia wiadomości wysłanych w ostatnich dniach. Ostatnio edytowane przez Huan ; Dzisiaj o 07:55"
-
[quote name='ALMA2']Ale numer, Chyba poznikały posty z ostatniego tygodnia, ciekawe czy się jeszcze pojawią. Bjutko i chciałam odwiedzić Demolka i Leonka i też przez Banerki nie mogę wejść- ciekawa jestem czy są ich watki, Ale myslę sobie, spokojnie może jeszcze naprawią, poczekam kilka dni.[/QUOTE] Na jednym z wątków wklejony był taki tekst : "Z powodu awarii sprzętowej dysku twardego serwis był wczoraj niedostępny. Przywróciliśmy dane z backupu, ale niestety stracone zostały posty z ostatniego tygodnia. EDIT: z uwagi na wiele takich samych zapytań: nie ma możliwości przywrócenia wiadomości wysłanych w ostatnich dniach. Ostatnio edytowane przez Huan ; Dzisiaj o 07:55"
-
PUSZEK. Bardzo kontaktowy, uwielbiający dzieci psiak w DT!
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Iljova']Na jednym z wątków wklejony był taki tekst : "[COLOR=#000000][I]Z powodu awarii sprzętowej dysku twardego serwis był wczoraj niedostępny. Przywróciliśmy dane z backupu, ale niestety stracone zostały posty z ostatniego tygodnia.[/I][/COLOR][COLOR=#000000][I][INDENT] EDIT: z uwagi na wiele takich samych zapytań: nie ma możliwości przywrócenia wiadomości wysłanych w ostatnich dniach.[/INDENT] [/I][/COLOR] [COLOR=#000000][I]Ostatnio edytowane przez Huan ; Dzisiaj o 07:55[/I][/COLOR]"[/QUOTE]\ czyli z moją głową wszystko w miarę dobrze.... uff ;) -
Wilczur Borys PROSI O WSZELKĄ POMOC W SZUKANIU DOMU
mari23 replied to wanda szostek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Franca81']Ma ogłoszenia ale jak już ktoś go chce to na łańcuch albo na całe życie do kojca... Albo jednak się rozmyśla.... Potrzebna Boryskowi pomoc. Ale na wątek mało osób zagląda....[/QUOTE] zaglądam, zaglądam..... ale cóż Borysowi po tym.... :( -
Łatek. KOD 0 11 00 11 94.W DT! Łatek za TM
mari23 replied to Marinka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jak to nie było??? napisałam tu post, a dzisiaj widzę, że zniknął.... wogóle jakoś mam wrażenie, że na wątkach brakuje postów z ostatnich dni..... czy tylko mnie się tak wydaje? -
[quote name='majowa']masakra, apokalipsa i armagedon zjadło mi 80% subskrypcji, wróciły za to stare które już dawno wykasowałam, zjadło bazarek ktory zaczęłam robić (i tak dobrze ze nie otworzony) ale teraz za chiny nie pamietam czy były jakieś na których licytowałam[/QUOTE] a ja 6 wiadomości dostałam po raz drugi ( marcowe), za to mam wrażenie, jakby na wątkach brakowało postów z ostatnich dni..... może mi się tylko wydaje.... ale chyba jednak nie wydaje mi się :(
-
PUSZEK. Bardzo kontaktowy, uwielbiający dzieci psiak w DT!
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
czy tylko mnie się wydaje, jakby część postów gdzieś zniknęła? na dodatek dostałam dzisiaj 6 wiadomości na skrzynkę odbiorczą i wszystkie już widziałam - są marcowe..... albo ja mam coś z pamięcią, albo na dogo coś szwankuje.... a Puszek - słodziak jest i łobuziak kochany, wesolutki bardzo i widać, że lubi swoją panią, czyli Kasieńkę - kiedy wszystkie psiaki wybiegają na podwórko Puszek cierpliwie czeka na Kasię, ona ( już sama!) zapina mu smycz i idą razem - dwa kochane słodziaki moje :) -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Asia & Ginger']Mari23 jeśli chcesz skorzystać z tej akcji musisz koniecznie wysłać metryczkę, bez tego ani rusz. ;-)[/QUOTE] rozchorowałam się i ja, i mój komputer, więc nie zdążyłam w marcu, ale za sterylizację i szczepienie p.wściekliźnie zapłaciła gmina, koszty leczenia i szczepień odpornościowych pokryło stowarzyszenie mam przedziwne wrażenie, że na wątkach brakuje postów z ostatnich dni..... czy tylko mnie się tak wydaje? to nie tylko na tym wątku mam takie wrażenie :( i jeszcze Pusia mi się rozchorowała - wyniki bardzo złe ( wątroba, nerki i trzustka) spanielka i jej córeczka mają wspaniałe domki, obie szczęśliwe już, tylko ja tęsknię jutro kolejną bezdomną biedę będę "zgarniać", podobno małe, rudo-brązowe "coś", zgłosili ludzie, że przed świętami ktoś wyrzucił.... ech :( ================================================ Na jednym z wątków wklejony był taki tekst : "Z powodu awarii sprzętowej dysku twardego serwis był wczoraj niedostępny. Przywróciliśmy dane z backupu, ale niestety stracone zostały posty z ostatniego tygodnia. EDIT: z uwagi na wiele takich samych zapytań: nie ma możliwości przywrócenia wiadomości wysłanych w ostatnich dniach. Ostatnio edytowane przez Huan ; Dzisiaj o 07:55" -
Bąbel w ds!:) RATUNKU! 700Zł DŁUGU! RATUNKU
mari23 replied to Ladymonia0610's topic in Już w nowym domu
jest wpłata dla Bąbla: 20,- Marzena D. z Wrocławia ( 11.04.) -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Madzior.']Czy tylko ja widzę posty kończące się na 02 kwietnia ??????????[/QUOTE] wpłat nie ma, więc nie piszę :( a przelew poszedł, funia już potwierdziła wcześniej otrzymanie pieniążków: Ksenia 440 zł ( marzec ) -
Majkel nareszcie w domu - Tym razem już na stałe i odpowiedzialnie :)
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='mari23']przepraszam za nieczęstą ostatnio obecność, problemów mam ostatnio więcej, niż sił :-( oto wpłaty: 60,- Daria J. ze Zduńskiej Woli (19.03.) 40,- Marinka z bazarku soczewkowego ( 16.03.)[/QUOTE] dotarło jeszcze: 30,- ilo (12.04.) a 30 marca zapłacono przelewem: Rudzik 310 zł ( marzec ) -
Biała Diana, ON, aklimatyzuje sie w ds, czekamy
mari23 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[quote name='akadiana']Dziewczyny, nie wiem ile chcecie czekać na ostateczną zmianę tytułu. Jeśli o mnie chodzi to ja bym już to zrobiła. Moim zdaniem Dianka nie wróci z tej adopcji bo dziewczyna jest zachwycona sunią i nie zgłasza żadnych problemów więc nie ma podstaw żeby sądzić że będzie coś nie tak.[/QUOTE] to, że jest zachwycona wcale mnie nie dziwi! Dianka to naprawdę cudowne stworzenie i nie da się jej nie pokochać....