Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20380
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. [quote name='Marinka']A Kseniula znów tak daleko spadła....znów nikt o niej nie pamięta :([/QUOTE] Marinko, bardzo Ci dziękuję, już dość długo szukałam wątku Kseni, żeby wpłaty podać i nie mogłam znaleźć, aż tu nagle... jest na pierwszej! dzięki ;) a oto wpłaty: 10,- Magolek (05.02.) 15,- Paulina H.-Kropcia za luty (06.02.)
  2. [quote name='maarit']Śliczna sunia[/QUOTE] o, tak, śliczna! gdyby była z Dolnego Śląska, pewnie znalazłaby BDT u Elzy22, bo ona kocha kudłacze i chyba ma wolny BDT, ale to Głogów, daleko
  3. [quote name='Marinka']ZuziuM, bardzo dziękuję za fotki....już zapodałam na fb :)[/QUOTE] śliczne fotki, na świeżutkim śniegu Rozalcia prezentuje się cudnie! :) no i nasza Rozi jest ostatnio "główną bohaterką" wyciągów bankowych ;) oto wpłaty dla niej: 10,- Inez R. z Kielc (05.02.) 5,- Dorota D. z Fb (05.02.) 15,- Dominika J.W. z Wrocławia za luty i bonus (05.02.) 5,- Ewa G. z W-wy (06.02.) 5,- Marlena W. z Wałbrzycha (07.02.) 5,- Aneta K. ze Świebodzic (07.02.)
  4. [quote name='ranias']zostały nam tylko ostatnir sztuki Tootsie Roll...niestety...:roll:[/QUOTE] no i zakręciło mnie w żołądku, o ślinotoku nie wspominając ;) mniam, mniam....
  5. Agusiu, z dnia 22.01. jest wpłata cez nicku i bez celu wplaty - może to Twoja.... adres wpłacającej inny niż adres własciciela konta - to ta? imię pasuje, bo Agnieszka ;)
  6. [quote name='Aimez_moi']Argo to chyba nie bardzo........ a moze sie myle... Funiu jakie smakolyki lubi Argo?[/QUOTE] Argus pewnie tak, jak ja - jeśli smakołyki, to WSZYSTKIE !!!! ;) i na smakołyki małe co-nieco ;) 20,- MapiuszPP za I,II 2013(05.02.) 50,- mtf zalesie (06.02.)
  7. [quote name='Aimez_moi']Pewnie juz jedza.......:)[/QUOTE] [quote name='Kamila Proc']tez mi sie tak wydaje[/QUOTE] jasne, że tak! SMACZNEGO !!!!! i trochę kasy na smakołyki: 60,-AgusiaP (23.01.) 20,- MapiuszPP za I,II 2013(05.02.) 50,- mtf zalesie (06.02.)
  8. [quote name='Ladymonia0610']Przelałam na konto Stowarzyszenia 50,00zł z bazarku -II rata.[/QUOTE] jest, potwierdzam, że dotarło !!!
  9. [quote name='Nutusia']Fionka - nie daj plamy, Dziewczyno!!!! Ech, ja też bym chciała choć raz dospać od wieczora do porannego budzika. Niestety, dla moich piesków, dzwoni... za późno ;-) A dziś rano zaspałam, bo jak już wypuściłam i wpuściłam, jeszcze na "sekundkę" przyłożyłam głowę do poduszki. I zdążyło mi się przyśnić, że cała pościel została zalana, a pod chodnik pod kominkiem koncertowo zakupkany. Całe szczęście, że się przebudziłam, zanim to wszystko we śnie wyprałam :smile:[/QUOTE] no, w sama porę się obudziłaś ;) [quote name='Ingrid44']Bardzo sie ciesze ze Fionka ma domek :multi: Ja na szczescie nie musze wstawac tak rano bo moj "leniuszek" raczy wstawac o 9 a nawet 10 rano :smile: :smile: :smile:[/QUOTE] Nie wytrzymałam i po całodziennym oczekiwaniu na wiadomość o zwrocie z adopcji zadzwoniłam - akurat w momencie, kiedy i pan zamierzał dzwonić.... ale nie, żeby oddać! Fionka w samochodzie i w domu bardzo grzeczna, po wejściu do domu natychmiast zajęła "strategiczną" pozycję na łóżku, jak się boi, to tam się właśnie "ewakuuje", no i całą noc z panem spała..... a dzisiejszą noc już we trójkę na jednym łóżku.... nie wiem, co powie pani na taką śliczną i słodką konkurencję ;) ale byli tu razem, więc wiedziała, jaką konkurentkę ma ;) Fionka otrzyma imię Demi, na razie nie sprawia problemów, jest lękliwa, ale nie wpada w panikę oczywiście po raz kolejny uczulałam, że żadnego puszczania luzem, choć ludzie naprawdę odpowiedzialni, czasem różnie bywa... a dziadeczek..... właśnie go obudziłam, bo od mojego powrotu z pracy nie raczył wstać, ani nawet glowy podnieść na przywitanie ;) dreptał o 3 w nocy, więc pewnie odsypiał ;) szkoda, że mnie się odespać tych nocnych spacerów nie udało :) on bardzo dużo je i bardzo dużo śpi.... powoli odzyskuje siły, już nawet po schodach potrafi wejść do domu Rysiowi bardzo ładnie goi się ucho, po niedzieli zdjęcie szwów i zaczniemy szukanie domku wspaniały z niego pies - bardzo mądry i zrównoważony, posłuszny i na pewno nie był podwórkowy - to widać po jego zachowaniu wczoraj cała gromadka była odrobaczana ( 25 tabletek razem), potem prawie wszystkie mają termin szczepienia p. wsciekliźnie, a na dodatek.... chyba mi dziadeczek stadko zapchlił, na razie drapie się Łatuś, Majeczka i Misiek - czyli te najbardziej ciekawskie, a, i kot też zaczął się drapać, bo to razem z kotem dziadziuś zamieszkuje i znów wydatki....
  10. [quote name='handzia']Teraz już na dłużej, mam nadzieję :), Marysiu, pozdrów Havankę :) Powiedz jej, że mamy dużo nowych zdjęć i potrzebujemy jej do ogłoszeń :) Niech się więc kuruje i wraca do nas na dobre :)[/QUOTE] ja Jej to cały czas powtarzam ;) i mam nadzieję, że wkrótce do nas wróci i znów będzie radosna "imprezka" na cześć i za zdrowie Hawanki...
  11. [quote name='handzia']Ojej, nie nacieszyłyśmy się długo jej obecnością... Oczywiście trzymamy z całych sił. :) Będzie dobrze :)[/QUOTE] [quote name='M&S']I tu też zdrowia, zdrowia![/QUOTE] Havanka serdecznie dziękuje i pozdrawia! Bardzo tęskni za Wami i psiakami z dogo! Trzymajmy mocno kciuki za szybki powrót zdrowej Havanki do domu!!!
  12. [quote name='Awit']O matko, biedna Havanka. Trzymamy!![/QUOTE] [quote name='Poker']To trzymamy za Havankę.Niech się od niej choróbsko odczepi i pójdzie tam skąd przyszło.[/QUOTE] [quote name='Patmol']i my trzymamy[/QUOTE] [quote name='Nutusia']Havanko - zdrowiej Kobietko, bo wiosna idzie :) Fajnie, że Młodzik ma się lepiej. Na ten kręgosłup może da się jakoś poradzić, choćby przeciwbólowo. Rysio odstąpił swój domek innemu potrzebującemu - i dla niego słoneczko zaświeci - trzeba w to mocno wierzyć ;)[/QUOTE] [quote name='Ingrid44']Havanko Kochana, zdrowiej szybciutko I wracaj do nas .:loveu:[/QUOTE] Havanka serdecznie dziękuje i pozdrawia! Bardzo tęskni za Wami i psiakami z dogo! Trzymajmy mocno kciuki za szybki powrót zdrowej Havanki do domu!!! a w to, co teraz napiszę, sama jeszcze nie do końca wierzę, wciąż czekam na telefon lub dzwonek do drzwi.... wciąż nie wierzę, że TAKIE domki jednak są.....to cud chyba jest! Fiona pojechała dzisiaj do domu! umowa podpisana i pan deklaruje, że nie odda, ale ja Fionę poznałam lepiej od niego..... powiedziałam to, co zawsze, że jeśli jednak nie - może ją odwieźć do mnie.... dostała na nową drogę życia ode mnie nową obróżkę, karmę i tabletki trzustkowe ( ostatnio wetka zaleciła), jej reakcja na nowego pana bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła, jednak naprawdę jeszcze się nie cieszę, wciąż nie wierzę.... za to dziadeczek wraca do sił z każdą godziną, apetyt ma wilczy, już sam spaceruje i po schodach wchodzi do domu.....ewidentnie ma problemy z kręgosłupem ale dziarsko chodzi po ostatniej nocy ledwie żyje, bo najpierw tuż przed północą z wielkim hałasem przejechało pod domem kilkanaście wozów strażackich na sygnałach, ledwie usnęłam - o 3.10 dziadziuś zrobił pobudkę - po nocnym spacerku spał do 6.00, ale ta godzina to moja "normalna" do wstawania ( jeśli w nocy śpię, to łatwo wstać, dzisiaj rano ciężko było ;))
  13. Havanka znów w szpitalu i znów kciuki potrzebne! to dalszy ciąg badań, tylko w innym szpitalu
  14. [quote name='Nutusia']Oj tak - w sercu, a nawet w domu jest się w stanie pomieścić wiele piesków, ale w pewnym momencie mogą stanowić zagrożenie same dla siebie :( Tego staruszka nazwałabym... Młodzik - a co! ;) Dodawaj mu może do żarełka po trochu siemienia lnianego - dobre na brzuszek, ale i na sierść i na wzmocnienie.[/QUOTE] szkielet-Młodzik obudził mnie dzisiaj o 4.20 ! błyskawicznie wstałam, żeby reszty domowników nie obudził.... kochany jest i już całkiem kontaktowy, bo był bardzo wycofany, nie bardzo reagował na cokolwiek ma jakiś problem z kręgosłupem, to widać, jak idzie, a raczej biegnie, iść nie potrafi.... oczywiście nie biegnie zbyt szybko, inne chodzą z taka prędkością, ale chodzi mi o sposób stawiania kroków już się nauczył krążyć po podwórku i nawet po schodach schodzi, ale wejść nie potrafi, myślę, że właśnie z powodu kręgosłupa do piesków spokojny, one do niego też przyjazne, nawet z Rysiem się poznali :) miałam nadzieję na fajny domek dla Rysia, ale dzisiaj się dowiedziałam, że pan wziął szczeniaka ( ale też bezdomnego, podrzuconego wczoraj do starszej kobiety) na koniec znów prośba-wiadomość: Havanka znów w szpitalu i znów kciuki potrzebne!
  15. [quote name='mestudio']Namęczyłam się jak głupek bo miałam jakieś problemy z internetem -uroki bezprzewodowości.[/QUOTE] najważniejsze, że się udało :)
  16. [quote name='Nikaragua']Co tam u Miłki? dzwonił w ogóle ktoś? Może jeszcze jakieś pakiety ogłoszeń trzeba by wykupić?[/QUOTE] już widziałam, że mestudio podała dane do ogłoszeń na bazarku, zaraz zajrzę, czy zrobione :)
  17. [quote name='mari23']nie tylko czasowo, ogólnie ograniczona ;) ;) pani Agnieszka jest na zawodach, wróci jutro, więc we wtorek zadzwonię i zapytam a może Ulv pamięta? wiozła Ksenię[/QUOTE] słowa dotrzymałam - pani Agnieszka mówi, że kubraczka nie dostała, Ksenia przyjechała, kiedy ciepło było, więc chyba nikt wtedy o tym nie myślał pytałam, jak ocenia Ksenię po sterylce - otóż trudno ocenić, czy to po sterylce, czy też po prostu zaaklimatyzowała się nasza księżniczka - widać lekką zmianę na lepsze, jest jakby nieco łagodniejsza dla otoczenia i ludzkiego, i zwierzęcego dołów już nie kopie, budy oprócz tego na początku to wcale już nie próbuje gryźć.... czyli wszystko dobrze, ani jednego słowa "skargi" na Ksenię
  18. [quote name='Marinka']Rozalka coraz bogatsza :) [TABLE="class: cms_table_cms_table"] [TR] [TD="class: cms_table_cms_table_xl73"][COLOR=#ff0000][U][I][B]SALDO: [/B][/I][/U][/COLOR][/TD] [TD="class: cms_table_cms_table_xl80, align: right"][COLOR=#ff0000][U][I][B]+579,13 zł[/B][/I][/U][/COLOR][/TD] [TD][/TD] [TD][/TD] [TD][/TD] [/TR] [TR] [TD]Wpłaty – wydatki[/TD] [TD][/TD] [/TR] [/TABLE] Potrzebne tylko fotki i nowe wieści :)[/QUOTE] rozmawiałam z ZuziąM dzisiaj - nowych wieści nie ma, są "stare" czyli Rozalcia zdrowa, śliczna i szczęśliwa, zrobiła się bardzo przytulasta, garnie się do człowieka ( jaka to zmiana wiedzą ci, którzy pamiętają początki tego wątku) tylko nie lubi, jak się przy niej coś robi.....ale wyczesać się udało :) fotki - śnieg zniknął a trawy jeszcze nie ma, więc tło brzydkie, może jeszcze posypie troszkę, to fotki ZuziaM obiecuje nowe :)
  19. są wpłaty dla Rozalki naszej: 10,- Bożena P.-J. z Krakowa (01.02.) 5,- Paweł Leszek D. z Warszawy za luty (04.02.)
  20. [quote name='Ellig']Tosia, wszystko bedzie juz tylko lepiej, kciukasy w srode bede trzymala:)[/QUOTE] i ja się przyłączę ! u mnie ostatnio dwa więcej - jeden pogryziony, zabrany jeszcze ze śniegu, drugi - staruszek odwodniony i wyczerpany - trafił do mnie w sobotę no i kota nie liczac mam.... trzynastkę.... oby szczęśliwą ;)
  21. [SIZE=3][COLOR=#0000cd]"Reksiu jest Gamoniem i chodzącą dobrocią jakich mało"[/COLOR][/SIZE] u mnie taki jest Łatuś ( duży, ten alergik, bo jest i mały Łatuś kaszlo-pierduś ;)) bardzo lubię odwiedzać ten wątek - wzruszam się do łez, a podobieństw do sytuacji u siebie tak wiele znajduję.. cieszę się z Wami i smucę z Wami " na bieżąco" choć nie zawsze piszę.... pozdrawiam Was serdecznie!
  22. [quote name='cisowianka']Wszyscy się "chwalą" to ja też, to mój tymczasik u mnie na poduszkach.Właścicielka dawała mu 5 lat, wet w Białymstoku 8-10 a weci u mnie nawet 12 lat. http://images10.fotosik.pl/3341/7fa6298264ced252med.jpg tak, chwalipięty jesteśmy :) ale psiaczki slodziutkie - jest się czym "pochwalić" ;) śliczny ten Twój piesek, a w takim wieku, to zapewne taki sam "tymczas" będzie, jak i moje wszystkie.... mojemu starowinkowi nawet nie próbowała wetka lat określać, ledwie to żywe, odwodnione i wygłodzone.... tragedia :(
  23. [quote name='Awit']Ja ja znajdę wymioty, a domyślam się która,bo tylko jedna przeważnie wymiotuje, to na wszelki wypadek wącham pyszczek:-)[/QUOTE] pyszczki staruszków maja swój "zapach" ;) ale to dobry pomysl, tylko trudno określić, ile czasu od tych wymiotów upłynęło na razie od wczoraj nikt nie wymiotował a znaleziona kupka jest już konsystencji stałej..... może będzie dobrze staruszek obudził mnie o 5.30 szczekaniem zakończonym przeciągłym "auuuuuuuu", pogłaskany przestał, ale postękiwał, jakby go coś bolało wetka mówi, że po takim odwodnieniu i wygłodzeniu może go zwyczajnie boleć brzuch, leki przeciwbólowe i przeciwzapalne dostaje więc powinien wracać do zdrowia Rysiowe ucho goi sie całkiem ładnie, jutro to on idzie do wetki na zastrzyki i kontrolę, bo dzisiaj był dziadziuś - czy ktoś ma pomysł na imię dla tego biedaka? ( reaguje na moje wołanie "biduś") niestety wolnośc Dropsika okupiona jest różnymi przykrymi niespodziankami, on troszkę za szybko chodzi i uderza w przedmioty, właśnie przed chwilka zapiszczał żałośnie w przedpokoju, zawołany przyszedł tu do mnie no i obsikuje meble, niestety te tapicerowane, pufy i fotele.... dzisiaj wyszłam z Rysiem na spacer, jak wróciliśmy, Dropsik już był w pomieszczeniu, gdzie przedtem mieszkał - Rysiek chciał go powąchać, Dropsik warknął, no i Rysio się zrewanżował.... ależ się strachu najadłam.... nic się nie stało, ale w tym tłoku coraz trudniej mi "kierować logistyką", zwłaszcza przy ciagle szczekającym z zazdrości Puszku i wtórującej mu Majeczce
  24. [quote name='sdal2']Wiadomosci o Tropiku. Chłopak jest juz pomału wypuszczany na wybieg, chodzi powoli , ale na 4 łapkach, lekko kulejąc, ale lekarze sa dobrej mysli, miał być wypuszczany na smyczy, ale towarzyszy temu duzy stres, wiec ze smyczą musza poczekać, na razie jest jeszcze troszke apatyczny, brakuje mu wolności, ale myślę że z czasem przywyknie, zdjecia wysłałam do soni, wiec pewnie je później wstawi.[/QUOTE] aż mi sie łzy w oczach kręcą..... nareszcie biedak spokojny i bezpieczny..... reszta się ułoży, Tropik przywyknie i noga sie zagoi :)
  25. [quote name='Javena']Moją wpłate, bardzo prosze odnotować na watu bazarku [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/238424-KONIEC-DOGO-TUR-FERIE-2013-Ciepłe-kraje-też-Do-30-01-22-00/page11[/URL][/QUOTE] zrobione ;) potwierdzam i tutaj: 50,- zł JAVENA na psy z KG (04.02.) o po raz drugi nasz stały dobroczyńca: 50,- Paweł Piotr W. z Wrocławia (04.02.)
×
×
  • Create New...