-
Posts
20462 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
61
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Bardzo Wam dziękuję, kochane za te życzenia zdrowia - spełniły chę może nie w stu procentach, ale na tyle, bym mogła pójść z Rysiem do kontroli i na zastrzyki, a w niespełna godzinę później...: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/1931/57a2c5fca18394f5med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/1940/fd2721d985d2ad29med.jpg[/IMG][/URL] zadzwoniła wetka, żebym przyjechała, bo jest kolejna psia tragedia.... skrajnie wyczerpany i odwodniony staruszek zgarnięty z pobocza trasy W-w - Zielona Góra przez jakichś młodych ludzi,którzy dowieźli go do wetki i odjechali psiak jest tak odwodniony, że gdy wetka włożyła go do klatki łapiąc za skórę - skóra nie wróciła na swoje miejsce... śpi wyczerpany, miał trafić do mnie, ale ze względu na jego stan został w gabinecie -
Jagger! Już w nowym domku:):) Pozostał dług transportowy....:(
mari23 replied to Wiola&Miłosz's topic in Już w nowym domu
[quote name='Wiola&Miłosz']Prawdopodobnie parowa bedzie Wrocławiakiem;)[/QUOTE] jak go przywieziesz - Puszek zaprasza ;) i ja z cała resztą też !!! :) -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Figunia']Mari, podziwiam, wspolczuje. Nie wiem, co bardziej... Kochana Jestes, rada bym Ci byla jakos pomoc, bo slowa, to tylko slowa, ale... ... Pozdrawiam i zycze zdrowych staruszkow (i nie tylko).[/QUOTE] Dziękuję !!! słowa.... to nie tylko słowa, a jak bardzo pomagają przekonała się Havanka będąc w szpitalu... przekonuję się i ja - każdego dnia ! właśnie wracam z podwójnego spacerku - najpierw z Dropsikiem, a potem z Rysiem Dropsio pięknie się rozgościł w kenelówce, po swojemu "ułożył" pontonik i kocyki.... słodki on jest :) martwi mnie tylko, że tak dużo śpi, może to jeszcze osłabienie po operacji i lekach.... im bardziej poznaję Rysia, tym więcej mam pewności, że to nie pis "podwórkowy" wie, co to smycz, choć ciagnie wie, co trzeba zrobić na spacerku ( nie nabrudził w domu) stercząca reszta ucha wygląda dość dobrze, zszedł obrzęk, przyschło.... ma dużo szwów, trzeba je będzie zdejmować co najbardziej mnie zdumiewa w tym psie - nie próbuje tego drapać - tylko tak trzepie głową lekko, widać, że go boli, ale nie drapie..... jak jeszcze miał to poranione, cieknące ucho - też tak robił chciałam zrobić zdjęcia, ale padły mi baterie w aparacie -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Havanka']Biedny Rysio... miałam nadzieję, ze jednak zachowa ucho:shake:. Witajcie kochane Cioteczki !!! Fajnie Was znów "widzieć" !!! Wróciłam ze szpitala, ale oprócz nowych kłopotów, stare wciąż są. Bardzo tęskniłam za Wami i dzięki Mari23 byłam chyba na bieżąco. Pusio z workiem własnej karmy wygląda na bardzo zadowolonego:evil_lol:. Ciekawe, jak po operacji czuje się Ryszard?[/QUOTE] ja też bardzo chciałam, aby to ucho zostało, niestety :( ten psiak chyba jest domowy, spokojnie śpi, nie próbuje wyskakiwać, jak to Róża czy Lenka robiły w gabinecie po podaniu "głupiego Jasia" zanim zasnął ( oj, nie brało go długo) podawał mi łapy raz jedną, raz drugą, przyglądał się kotkowi w klatce, chwiał się i prawie przewracał, a nie zasypiał :) jest bardzo grzeczny i przesympatyczny, i bardzo cierpliwy ( tylko lodówkę wetce obsikał ;)) fajny z niego psiak.... a Pusio zadowolony, bo cały worek tylko jego! ;) -
Łatek. KOD 0 11 00 11 94.W DT! Łatek za TM
mari23 replied to Marinka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Havanka']Miał chłopak szczęście !http://images38.fotosik.pl/1922/4037e1500fd47e68med.jpg oj, miał, az niewiarygodne, że akurat tamtędy przechodziły dziewczyny..... daleko był od domu, w dodatku za rzeką, wyziębiony, chory..... taki bezradny ślepaczek a Łatuś jest łobuz, atakuje Dropsika, kiedy ten na niego niechcący wpadnie.... i Dropsio w kennelówce musi być, kiedy wychodzę -
Majkel nareszcie w domu - Tym razem już na stałe i odpowiedzialnie :)
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marinka']Nuda trwa nadal? Nikt nie rozrabia? Wszyscy grzeczni?...hmmm :)[/QUOTE] w taka pogodę tylko spać! ( u nas wieje i leje :( :( ) -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
ufff.... ledwie żyję..... melduję, że akcja multi-mega-koopa zakończona tylko częściowo, z wybiegu Łatka i z podwórka uprzątnęłam to, co tak pięknie skrywał śnieg.... został ogród i wybieg Hektora....mam nadzieje, że jutro i w sobotę dam radę to wszystko posprzątać...dzisiaj z powodu braku sił i pogarszającej sie widoczności nie dam rady więcej dzisiaj miałam pracowity dzień ( nie licząc wizyty w Urzędzie Skarbowym z deklaracjami, które miały dzisiaj swój nieprzekraczalny termin) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/1916/6e8531d10a90af3cmed.jpg[/IMG][/URL] zawiozłam z koleżanką Rysia na kastrację i oględziny ucha, niestety biedaczysko stracił to ucho :( z uwagi na dużą ilość szwów i wiele jeszcze nie zagojonych ran na głowie pies nie wrócił już na działkę, a zamieszkał u mnie ( już wcześniej to planowałam, przecież pies po zabiegu musi być pod stałym nadzorem) miałam zamiar umieścić go w klatce kennelowej, ale z uwagi na jego wielkość zdecydowałam się na zamianę - Rysio zajął "pokoik" Dropsika, a Dropsik kennelówkę, chyba obaj są zadowoleni z takiego rozwiązania Dropsik niestety biegać luzem może tylko w mojej obecności, bo Łatuś zębami reaguje na każde spotkanie ślepotka, Dropsik nie widząc nie potrafi go ominąć i jeszcze jeden problem - wymioty i "wątrobowe" kupki w domu...... i które to ? wracam i zastaję, przy mnie nic takiego się nie zdarzyło, żadne z psiaków nie wygląda na chore.... Może to być Tiara po kuracji sterydowej, albo Pusia - ostatnio schudła, wyniki wątrobowe miała nie najlepsze, za parę dni chyba je powtórzę... -
Jagger! Już w nowym domku:):) Pozostał dług transportowy....:(
mari23 replied to Wiola&Miłosz's topic in Już w nowym domu
[quote name='Wiola&Miłosz']Gosia.. cicho on czasem czyta:D:D Sorry ale teraz leze i kwicze:D[/QUOTE] przyłączam się......:-D:-D:-D -
[quote name='handzia']Dzięki Marysiu :) Zapytam jeszcze tylko o to co pisała Havanka jakiś czas temu, że jest jakieś 400 z groszami dla suni, ale nie wiem czy to z cegiełkowego miało być, czy z jakiegoś innego bazarku? Bo tego nie zapisłam...[/QUOTE] jest bazarek cegiełkowy, który zrobiła Havanka, ale wydaje mi się, że wpłaty na ten bazarek są już chyba w 1 poście - sprawdzimy to z Havanką dokładnie, jak już się nacieszy domem i dogomanią ;)
-
fajna imprezka na cześć i za zdrowie Havanki :) ostatnia ( zielona! ) noc w szpitalu i jutro...... ileż radości!!! :)
-
[quote name='Nikaragua']To paskuda z niej. Szukałam bazarków ogłoszeniowych, ale nie znalazłam[/QUOTE] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/237417-Bazarek-ogłoszeniowy-zamknięty-trwa-realizacja-zamówień[/URL] na tym bazarku jest już zapłacony pakiet 25 ogłoszeń dla niej, pisałam, ale to było na początku wątku, umknęło... trzeba wkleić tam tekst, 3 zdjęcia, kontakt tel. i mailowy
-
[quote name='handzia']Marysiu, doszły już pieniądze z tego allegro cegiełkowego? Czy może coś jeszcze innego doszło, chciałabym uzupełnić na pierwszej stronie. :) tak, aukcja zakończona, można doliczyć. http://allegro.pl/sunia-szkielet-z-krowim-lancuchem-na-szyi-pomocy-i2854941304.html 9 cegiełek po 5zł = 45 złotych Wszystkie inne wpłaty podawałam na bieżąco, yu lub na bazarku, widziałam w pierwszym poście, że wpłaty bazarkowe wpisywane sa na bieżąco do rozliczenia, jak tylko cokolwiek wpłynie - podam natychmiast
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
mam radosną wiadomość - Havanka jutro wychodzi ze szpitala - hurrraaaaaaaaaaa !!!!!!!!!!!! wprawdzie to nie koniec badań i leczenia, ale wraca do domu :smile: :smile: :smile: za zdrowie oczywiście wciąż kciuki trzymajmy ( a i wypijcie ;-) , kto może przed rychłym końcem karnawału;-) ;-) ;-) ) Rysio niestety nie dotarł wczoraj na zabieg, koleżanka utknęła we wrocławskim korku i nie dojechała na czas.... zawsze, jak coś napiszę przed "finałem", to zapeszę.... ech, nic już nie napiszę, dopiero, jak będzie po :) dzisiaj u na +13 stopni, kiedy wróciłam z pracy - omal nie zasłabłam.... to, co pieknie ukrył padający biały puch - odwilż odsłoniła nagromadzone już w niemałej ilości..... oj, sprzątania kupek na cały dzień chyba, ale na bieżąco się nie dało odszukiwać w śniegu.... dobrze, że w domu kupki sprzatam na bieżąco... są! a jakże! staruszki zawracają już na schodach, po co na zimno wychodzić, jak dom taki duży ;) -
mam radosną wiadomość - Havanka jutro wychodzi ze szpitala - hurrraaaaaaaaaaa !!!!!!!!!!!! wprawdzie to nie koniec badań i leczenia, ale na razie wraca do domu :smile: :smile: :smile: za zdrowie oczywiście wciąż kciuki trzymajmy ( a i wypijcie ;-) , kto może przed rychłym końcem karnawału;-) ;-) ;-) )
-
[quote name='Marinka']Przed chwilką przeczytałam cały wątek od początku do końca... Tyle w nim było bólu i cierpienia...ale i radości nawet walentynka z polizaniem ręki :) Nie wiem jakie wcześniej miał życie, ale dwa ostatnie lata żył godnie i szczęśliwie. Ślepku [*] ten czas tak szybko leci...ech przemijanie... Pamiętamy i pamiętać będziemy - obiecuję :)[/QUOTE] on był takim słodkim tłuścioszkiem, jak Puszek i też trochę "narwany" ;) kochane, bezradne maleństwo, które nauczyło się, że człowiek to nie tylko ból, ale też i przyjemność, radość....
-
Alarm! Zwierzęta z lubawki.Nie mamy już za co leczyć. Pomocy
mari23 replied to Ladymonia0610's topic in Już w nowym domu
wpłynęło dla psów z KG: 10,- Rajmund N. z Boguszowa-Gorce (28.01.) -
[quote name='sonia1974']zdrówka życzę Havance , też pozdrawiam gorąco i czekamy na Nią :lol:[/QUOTE] Havanka bardzo tęskni za ludźmi i psiakami z dogo ! zrobiłam przed chwilą obiecany przelew dla Tropika - skromne 20 zł, oczywiście jeśli Tropikowi już niepotrzebne - niech będzie dla innej biedy psiej
-
[quote name='sonia1974']takie szczęście przyniosłaś Fionce:loveu: , pomożesz nam wszystkie psiaki ogłaszać ???:modla::modla::modla: z taką szczęśliwą rękom to szybko reszta znajdzie domy . Dziękuję za ogłoszenia Fionki :Rose::Rose::Rose:[/QUOTE] przeczytałam ten post Havance, śmiała się.... jest teraz w szpitalu, ale sercem wciąż na dogo... pozdrawia serdecznie i obiecuje pomoc, jak tylko wyzdrowieje a ja bardzo się cieszę, że Tropik już po zabiegu i ma sie dobrze :)
-
Moje DT, guzy, robale opanowane! - pomóżcie szukac domów
mari23 replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[url]https://lh4.googleusercontent.com/-f3Tx05KyxUk/UQOqQs2yG6I/AAAAAAAAYp8/4lRay2Teguc/s640/zdj%25C4%2599cie.JPG[/url] wpadłam w odwiedziny, a tu takie dobre wieści :) ależ się cudny domek psiaczkowi trafił :) -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Nutusia']Uffff.... Tak sobie zapytam - na razie niezobowiązująco - gdyby był domek do sprawdzenia pod Wrocławiem, w kierunku na Oleśnicę, Milicz, to kogo BARDZO SROGIEGO można prosić?... Musi być srogi, nieustępliwy, nieufny, podejrzliwy i mieć szósty zmysł, bo chodzi o adopcję naszego 3-mies. Motka, z którego - jak z każdego szczenięcia - nie wiadomo do końca co wyrośnie, no i kastracja obowiązkowa...[/QUOTE] [quote name='Nikaragua']z Oleśnicy są brzośka i marmosia, ale nie wiem na ile srogie są ;) a z Milicza to chyba ciotki od Pasterzy[/QUOTE] [quote name='Nutusia']Dzięki, dzięki! Jak się sytuacja wyklaruje, będziemy trenować srogość ;)[/QUOTE] mam bardzo srogą koleżankę, ale to z zupełnie przeciwległej strony Wrocławia ten domek koleżanka włanie "weryfikuje" domek chętny na naszą "kopię Motka" ;) ( już ja im współczuję ;)) -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Wiola&Miłosz']A ja ci sie Marysiu wcale nie dziwie.. Tyle wplat to i sie pogubic mozna... [/QUOTE] tyle wpłat.... i tyle lat! ;) skleroza...