Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20380
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. [quote name='Marinka']Super wierszyk i super wiadomość :) Hawaneczka już w domu odpoczywa :) Czekamy :) Marysiu, na bazarku mamy już 315 złotych...czekamy na dyspozycję :)[/QUOTE] Ela jeszcze słaba, musi odzyskać siły, sama jej odradzałam ten wysiłek i emocje związane z dogo..... parę smutnych wieści tu na nią czeka.... a bazarek.... dziekuję! uzbierało się aż tyle??? jestem wzruszona takim odzewem...... i jakoś nieswojo się czuję przy tym.... w poniedziałek zeskanuję fakturkę za Fiprex oraz badania Dziadeczka i jego wyniki dzisiaj pojechałam na zakupy, po powrocie powitał mnie dziwny "zapach" w domu... w kuchni na podłodze trochę kupki, reszta to rozbryzgana czarna maź..... wygladało to strasznie, a najgorsze, że nie wiem, do kogo należy...to chyba jakieś krwawienie w przewodzie pokarmowym :( :( najprostsze zrobiłam - sprawdziłam długowłose - to żadne z nich, tak więc zostaje ich troje: Tiarka, Dropsik albo Dziadek... wszystkie śpią tu jak aniołki, nie widać, żeby któremuś coś dolegało..... a przecież na pewno któreś jest chore :( bardzo kocham te moje psiaki, wszystkie bez wyjątku, ale czasem tak sobie myślę, że każde z nich byłoby szczęśliwsze we własnym domu, jako jedynak na kolanach pana/pani..... ale nie ma takich dobrych ludzi, przynajmniej ja taki nie spotkałam, co chcieliby staruszkowi zapewnić szczęśliwą starość.... mam kilka starszych, samotnych sąsiadek, wdowy..... ech, nie napiszę lepiej nic.....
  2. [quote name='Ladymonia0610'][B]Wydatki: 100,00zł( Faktura 13/01/2013) I rata za leczenie od piątku .Gabinet Weterynaryjny z Kamiennej Góry. 132,84zł (Faktura nr 21/WY/2013) Leczenie z wczoraj (zdjęcie RTG+kroplówki +leki przeciwbólowe +antybiotyki) Lecznica Wałbrzych[/B] [/QUOTE] a wpływy następujące: 30,- Karolina G. ze Szczecina (04.03.) 30,- Piotr G. ze Szczecina (04.03.) 100,- Anna P. z Kamiennej Góry(05.03.) 30,- Grzegorz K. z Bolkowa (07.03.)
  3. czyżby podobna do Funi ? ;) ;) ;) no, sama napisała...a ja co wejdę na wątek, to się śmieję..... oby tak dalej!
  4. [quote name='Marinka']E tam...zaraz zbok...on po prostu starał się obrazowo pokazać co się wydarzyło...i że nikt nad niczym nie panuje ::)[/QUOTE] i to się nazywa właściwa diagnoza! brawo Marinko, do łez się uśmiałam po raz kolejny zresztą z okazji narodzin Karinki :) ledwie, ale żyję.... grypsko mnie dopadło, ale dość już tego! czas wyzdrowieć ;-) ( jako lekarstwo polecam -gęsty okład z 10 wiernych psich futerek od stóp po głowę - wygrzewa niewiarygodnie mocno!!!) i nareszcie wpłaty podam: 10,- grzenka (04.03.) 30,- piove (04.03.) 40,- ranias (04.03.) 40,- Marek M. (04.03.) 40,- zachary (04.03.) 50,- AIMEZ_MOI (04.03.) 60,- Agusia (Agnieszka K.P.) 04.03.
  5. [quote name='Kamila Proc']cos slabo z tym menu[/QUOTE] aż tak słabo, jak ze mną? ;) grypsko mnie dopadło, ale dość już tego! czas wyzdrowieć ;) ( jako lekarstwo polecam -gęsty okład z 10 wiernych psich futerek od stóp po głowę - wygrzewa niewiarygodnie mocno!!!) i jeszcze wpłaty podam: 10,- grzenka (04.03.) 30,- piove (04.03.) 40,- ranias (04.03.) 40,- Marek M. (04.03.) 40,- zachary (04.03.) 50,- AIMEZ_MOI (04.03.) 60,- Agusia (Agnieszka K.P.) 04.03.
  6. [quote name='funia']Wiola jestem ,wróciłam z szpitala na peryferiach .Jak było tak jest !czekamy na kolejny atak :roll: Operacja 28 marca .Będe życ .Jak mnie nie złapie ... PS.Córcia śliczna !!!!!!!!!!![/QUOTE] uff....... dobre wieści na tym wątku :) Funiu, nie daj się kamyczkowi !!!!! właśnie relacjonowałam Havance, co tu się wyprawia ;););) Ela jeszcze za słaba trochę, jak nabierze sił, to do nas tutaj dołączy, na razie przekazuję od Niej pozdrowienia dla Was i buziaczki dla ślicznej Karinki !
  7. [quote name='Ingrid44']Nutusia dobrze gada . Dosc juz tym zimowym chorobskom.[/QUOTE] łatwo powiedzieć... ;) ale... ;) Dzisiaj Dzień kobiet Więc cycki w górę! Odrzućmy z twarzy gradową chmurę! Niech żyje cellulit i kurze łapki, Bo i tak jesteśmy wszystkie super - babki! :smile::multi::Rose::Rose::Rose::Rose: Tym wesołym wierszykiem składam Wam życzenia, ale imprezkę można zaczynać nie tylko z tego powodu, :cool3:otóż....... [SIZE=5][COLOR=#ff0000] Havanka już w domu !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/COLOR][/SIZE]:multi::multi::multi::multi::multi::multi:
  8. Dzisiaj Dzień kobiet Więc cycki w górę! Odrzućmy z twarzy gradową chmurę! Niech żyje cellulit i kurze łapki, Bo i tak jesteśmy wszystkie super - babki! :):multi::Rose::Rose::Rose::Rose: Tym wesołym wierszykiem składam Wam życzenia, ale imprezkę można zaczynać z ważniejszego powodu, :cool3:otóż....... [SIZE=5][COLOR=#ff0000] Havanka już w domu !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/COLOR][/SIZE]:multi::multi::multi::multi::multi::multi:
  9. [quote name='Sieropsiniec']Ja od Siebie napiszę tylko że, bardzo ale to bardzo ślicznie dziękuję za życzenia. Malutka jest zdrowa, spokojna i bardzo kochana. Wszystko jest w należytym porządku. Wiola czuje się dobrze. Musi teraz dużo odpoczywać. Jeszcze raz pięknie dziekuję. o, szczęśliwy Tatuś odkleił się od szyby! ;) wszystkiego naj, naj, najlepszego dla całej Waszej trójki!!!! tak bardzo się cieszę, że wszystko dobrze!!! jeszcze niedawno pytałam Wiolę, na kiedy termin i wspominałam, że mój syn urodził się w maju (w terminie i miał tylko 3 pkt, co by to było, jakby się o 2 miesiące wcześniej urodził?????) to cud, że nic złego się nie stało !!!!
  10. [quote name='Nutusia']Super wieści od Havanki, o Młodzieniaszku (który baaaaaardzo wytwornie się prezentuje w niebieściutkich szeleczkach) i o beztroskich zabawach psiejskich. Teraz do szczęścia nam potrzeba wiadomości, że Marynia już wydobrzała ;)[/QUOTE] jeszcze nie wydobrzała, ale ukradkiem zagląda, bo jak tylko wstanę do komputera, to kat-oprawca :mad:krzyczy "leżeć", do tego serwuje mi herbatę z cytryną w proporcjach :crazyeye:3/4 soku z cytryny i 1/4 herbaty.... tak to "czule" opiekuje się mną... ech.... ale już śpi!:multi::diabloti: więc ja szybko na dogo, choć na chwilkę, bo zaraz kaszlę.... no i obudzę.... gorączka już minęła, ale ten straszny kaszel :placz: życzę Wam, kochane zdrowia - aby Was wszystkie wirusy omijały!!!!!:loveu:
  11. [quote name='Wiola&Miłosz']kurde bylabym wczesniej ale wiesz jak jest:) Ale przyznam ostatnio bbylam grzeczna;)[/QUOTE] i my mamy w to uwierzyć ???? hahaha ;) witaj!!!! :) :) :) jak to było w "Samych Swoich"?..... "Jaśku, nareszcie jesteś!" :multi:
  12. [quote name='gabriela.boczarska']Z karmą nie będzie problemu. Gorzej z tym moim chłopem... ale już trochę mięknie. Może jak uda mi się go jutro wieczorem wyciągnąć do niej-jak ją tam zobaczy taką bidulkę, to może całkiem zmięknie.[/QUOTE] jak się nie uda - umów go z moim - dwunastkę mamy, więc Twój powie: uff.... tylko tyle, nie jest tak źle, niech będzie...;) weszłam na wątek oczywiście w odpowiedzi na PW, choć moja pomoc w złapaniu już niepotrzebna, to może jednak na coś się przydam, do Lubiąża mam blisko :) dopiero z łóżka wstałam, gorączka nieco spadła...
  13. [quote name='Ladymonia0610']Nic nikt nie wie;( Pani Marysiu ma pani pełną skrzyneczke[/QUOTE] już przewietrzyłam :) a wydawałoby się, że 200 wiadomości to tak dużo.... ;)
  14. [quote name='_ogonek_']Zdaję raport od Brutuska. Wszystko jest dobrze ;) Zamieniliśmy mu płytki na boks zewnętrzny, czyli beton i przynajmniej normalnie się porusza. Mieszka sobie w budce, którą naprawdę bardzo sobie szanuje. Wczoraj ja z nim byłam na spacerze a dzisiaj przeszedł się z Asią i jej psiną Kiką. Niuchał ciągle za suńką i tak jakby szedł jej śladem :) Jest jeszcze taki wystraszony, ale krótko tam jest i potrzebuje czasu na poznanie miejsca. Jest kochany :loveu:[/QUOTE] Dziękuję, Ogonku! Może to głupio zabrzmi, ale bardzo się cieszę, że Brutusek pod Twoje skrzydła trafił ! [quote name='Ingrid44']Teraz bedziemy trzumac kciuki za Ciebie Marysiu zebys szybciutko wyzdrowiala . Ogromnie sie ciesze ze Havanka dochodzi do siebie :) :) :)[/QUOTE] Dziękuję! Już mnie wszystkie kości bolą od tego leżenia ( bo od stóp po głowę leżę obłożona psami, ruszyć się nie mogąc), kolejna dawka Gripexu troszkę pomogła, więc wstałam na chwilę i zaglądam na dogo ;) właśnie mi się w domu stworzył nowy "problem": wielki Pirat radośnie bawi się z maleńką Majeczką - biegają, podgryzają się nawzajem, Majka pod fotel, to Pirat próbuje się tam wczołgać, oczywiście nie mieści się.... super, bo nareszcie wesoło.... ale kiedy któreś z obserwujących tę zabawę psiaków uznaje, że Majka jest w niebezpieczeństwie to wszczyna jazgot, do którego ( nie znając powodu;) ) ochoczo przyłącza się reszta... a mnie tak boli głowa....................
  15. Jutro ma dzwonić pani Agnieszka i nie wiem, co jej powiedzieć? Czy Ksenia jedzie do domku, czy zostaje w hoteliku?
  16. [quote name='zachary']Skąd ja to znam...6 futrzaków a ja mam 2 ręce do głaskania....[/QUOTE] a co ja mam powiedzieć? dwunastka, kota kaleki nie licząc.... ale za to ile miłości i radości, jak do domu wracam! ( i ile hałasu ;)) a telefon pomimo ogłoszeń też milczy....
  17. [FONT=&quot]mam gorączkę i leżę z potwornym bólem głowy, ale nie mogę nie podzielić się z Wami tą wielką radością - wczoraj usłyszałam głos Havanki!!! słaba jest jeszcze i dobrze, że odpoczywa zamiast sms-ować pytając o dogo i pieski ;) siostra przyniosła jej telefon do szpitala, żeby chwilkę pogadać mogła - a ja ryczałam z radości i wzruszenia.... Ela wszystkim dziękuje i pozdrawia, ma nadzieję, że wkrótce tu zajrzy !!! chyba możemy odetchnąć i spokojnie trzymać kciuki za jak najszybszą rekonwalescencję[/FONT]
  18. [quote name='handzia']Nie mogę się już doczekać :)[/QUOTE] [FONT=&quot]mam gorączkę i leżę z potwornym bólem głowy, ale nie mogę nie podzielić się z Wami tą wielką radością - wczoraj usłyszałam głos Havanki!!! słaba jest jeszcze i dobrze, że odpoczywa zamiast sms-ować pytając o dogo i pieski ;) siostra przyniosła jej telefon do szpitala, żeby chwilkę pogadać mogła - a ja ryczałam z radości i wzruszenia.... Ela wszystkim dziękuje i pozdrawia, ma nadzieję, że wkrótce tu zajrzy !!! chyba możemy odetchnąć i spokojnie trzymać kciuki za jak najszybszą rekonwalescencję[/FONT]
  19. [URL]http://img685.imageshack.us/img685/3091/zdjcie0595.jpg[/URL] dziękuję, Marinko! nie wiem dlaczego mam problem z wrzucaniem na wątek zdjęć z telefonu szeleczki kupiłam na bazarku Nikaragui, Dropsik umie z nich wyłazić, a dla dziadziusia są idealne - elegancko sie dzisiaj prezentował ;) a to zdjęcie sprzed 3 tygodni - dla porównania.... az trudno uwierzyć... [url]http://images38.fotosik.pl/1931/57a2c5fca18394f5med.jpg[/url]
  20. [quote name='Marinka']Marysiu właśnie zauważyłam, że podesłałaś mi zdjęcie Młodzika...zaraz postaram się je dodać :) Może z bazarku zapłacimy za dzisiejszą wizytę w lecznicy?[/QUOTE] dobrze, może tak być, bardzo dziękuję !!! Doktory mnie "skredytowały", fakturkę wystawią w poniedziałek, czasu im zabrakło ( jutro tylko jeden z nich ma dyżur) mieli tam dzisiaj strasznie dużo pracy, badania trwały długo, czekaliśmy na wyniki, siedziałam, psisko zmeczone leżało, a lekarze biegali od pacjenta do pacjenta...... pies z białaczką szpikową był nawet :( :(
  21. [quote name='Ellig']Nie widzę Słomki....[/QUOTE] a ja proszę o Lesia !!!!! czytałam plącząc i śmiejąc się na przemian, a jak chciałam napisać - pokazało się, że nie mam uprawnień.... wylogowało mnie.... ale się nie poddałam....znów tu jestem ;) Nutusiu - wielkie ukłony za wielkie serce !!!!!!!
  22. [quote name='malagos']a jak Havanka?[/QUOTE] [quote name='Tola']Na razie nikt z nas nie ma kontaktu z Havanką. Mamy nadzieję, że z każdym dniem jest lepiej. Zacytowałam sama siebie, bo niestety psiaknie ma juz dt nadal szuka domu:([/QUOTE] Siostra Havamki powiedziała, że Ela sama się odezwie, więc z tego wniosek, że jest lepiej, tylko telefon pewnie ma w domu i kontaktu z nia nie ma.... mam nadzieję, że niedługo już będziemy tu świętować Jej powrót
  23. [quote name='Nutusia']Kciuki za Pirata!!!!! A bezdomna beagielka? Świat się kończy :-([/QUOTE] no, niestety - coraz gorzej się dzieje..... :( [quote name='Mruczka']Mari, czy "Twoja" fundacja Help Animals ma status fundacji pożytku publicznego ? Lada moment będę rozliczać sie z fiskusem, stąd pytanie;-).[/QUOTE] Stowarzyszenie ma wpis do KRS z takim statusem, ale ze względu na wysokie późniejsze koszty publikacji sprawozdań związanych z 1% odradzono nam wpisywanie się na listę uprawionych do otrzymywania odpisu 1% podatku, darowizny nam przekazane podlegają odliczeniom, ale do 1% nie mamy prawa..... nie wiem, jak to jest, ale osoba zajmująca się takimi sprawami w Urzędzie Marszałkowskim odradziła wpisanie się na listę Ministra Finansów.... [quote name='Nutusia']Marysiu, po wielomiesięcznych i wielokrotnych namowach sporządziłam wreszcie album moich dotychczasowych podopiecznych, do czego i Ciebie namawiam - niech zostanie coś "dla potomnych" ;-) :smile: Zapraszam do obejrzenia: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/240577-Ku-pami%C4%99ci-czyli-album-podopiecznych-Nutusi-%29"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/240577-Ku-pamięci-czyli-album-podopiecznych-Nutusi-)[/URL][/QUOTE] woooow, zaraz tam lecę :) byłam dzisiaj w przychodni weterynaryjnej z dziadeczkiem Młodzikiem - miał komplet badań krwi, do tego badanie prostaty i dokładne oględziny... patrząc na niego trudno w to uwierzyć, ale: -przytył ponad kilogram - morfologia jak u noworodka - biochemia prawie w normie, więc patrząc na wiek - super! - prostata - wszystko w normie! - te brodawki to na pewno nie nowotwór a krwawiące "guzki" to nie guzki krwawnicze, tak bywa u starszych psów i leczy się to hormonami tylko wtedy, jak zaczną krwawić ( teraz są suche, zagojone) - jego chodzenie i drżenie jest spowodowane wiekiem a być może starym urazem np. potrąceniem przez samochód, ale to z pewnością stare jest, zdjęcie doktor odradził, bo nie ma takiej potrzeby - RTG go nie wyleczy, pokaże nam najwyżej jakieś zwyrodnienia bądź zrosty, nie ma więc sensu narażać się na koszty a psa na promieniowanie Jest staruszkiem, zęby z przodu prawie zupełnie starte, oczy prawie niewidome.... i właściwie to tylko starość mu dolega.... dostałam gratis pudełko witamin na poprawę skóry ( cena na pudełku jest złotych 31,50!) psiak ma problemy skórne po pchłach, był bardzo grzeczny i w lecznicy( 3,5 godziny!), i w samochodzie, przy zakładaniu szeleczek.... jak wróciliśmy i zawołałam go, żeby wysiadł z samochodu to ani sie nie ruszył, tylko tak ma mnie patrzył błagalnie, z przerażeniem, że się rozpłakałam.... czy to możliwe, że on myślał, że go wysadzam z auta gdzieś na trasie ? bo to go spotkało przecież 3 tygodnie temu..... w lecznicy miałam poważny problem..... obliczając ilość potrzebnego dla wszystkich środka na pchły nie mogłam doliczyć się swoich psiaków.... kot plus dwanaście - liczę, zapisuję w końcu po kolei i jednego mi brak..... może ja mam jednak tylko 11... ale nie, 12 na pewno.... ech, parę minut mi zajęło przypomnienie sobie tego najmniejszego, czyli Dropsika.....
  24. [quote name='Poker']Najważniejszy jest piesio i to ,że zaczyna chodzić. Facet powinien dostać pałą w łeb i niech poleży tydzień na śniegu.[/QUOTE] dokładnie tak! popieram! a Kacperek śliczny jest ! tak sie cieszę, że już coraz lepiej..... wszystkie psy kocham, ale największą mam słabość do rudzielców
×
×
  • Create New...