-
Posts
20377 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
59
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Poker']Bazar [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/251966-BUTY-BUTY-tupot-nóg-Do-03-04-g-22?p=22001336#post22001336[/URL][/QUOTE] [quote name='Havanka']To ja też zapraszam na bazarek:[URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/252071-*Jajecznie-i-nie-tylko-na-staruszki-Mari23-do-5-04-godz-20-00?p=22015744#post22015744[/URL][/QUOTE] z całego serca dziękuję w imieniu psiaków i swoim - wzruszyłam się bardzo.... pomimo sporej ceny zamówiłam Tiarce puszki Renala, będą w poniedziałek u wetki, bo Tiarusia niestety nie chce suchego, a jej stan jest naprawdę zły, więc stało się to już konieczne :( pomimo intensywnego leczenia duszności nie ustępują, nie ma apetytu ( je tylko po troszkę puszki lub gotowanego mięska) lepiej od Tiary czuje się Bieduś, choć on wg książeczki zdrowia ma 16 lat, a Tiara tylko 7 -
Miniaturkowa Karolcia i jej towarzysz Bonusik już w swoich domach:)
mari23 replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jo37']Bo to psiak dla koneserów .[/QUOTE] właśnie tak! i na takich koneserów warto poczekać :) super, że Karolcia już w domku.... Karolina..... ;) ;) -
[quote name='natie']podłożyłaś mu puste opakowanie bo nie jest nawet brudny na pyszczku :P:P:P:P[/QUOTE] Bakuś po prostu najpierw wylizał monte, a potem swój pycholek :)
-
też sie martwię, że ona może smutna, bo czuje mój smutek, ale u mnie zawsze serce "głośniejsze" od rozsądku :( do noska to nie są krople - wetka najpierw czyści nos, a potem moczy koniec pałeczki w jakimś roztworze, jakby żel, maść - i to jej do noska aplikuje do środka ( chyba Enrofloksacyna lub coś podobnego) codziennie oprócz kroplówki dostaje też 2 lub 3 zastrzyki ( jeden jest co drugi dzień), ja już nawet o nic nie pytam, tule przerażoną Tiarunię, ona już wsiadając do samochodu drży i patrzy ma mnie, jakby prosiła: może dzisiaj jednak nie.... muszę jej chyba kupić puszki Renala, bo suchej nie chce (nerkową mam Kd Hillsa), Ipakitine z czarnuszką podaję jej zmieszane ze zwykła karmą z puszki, ona nie ma apetytu wcale, ale to zjada "na moją prośbę" ;)) dostałam od Natalci sporo puszek Renala, ale już jakiś czas temu się skończył, poszukam i zorientuję się w cenie puszek dla Tiary, schudła już biedna :( chyba ma słabe naczynka, bo przy każdym wkłuciu mocno krwawi oddycha niestety ciężko, widać, że płuca chore :( :( prawdopodobnie przyczyną jest wysoki mocznik, choć ona też toczeń miała wśród zdiagnozowanych chorób :(
-
~ Psiaki z naszej wsi ~ szczesciarz Sonek na swój domek :)
mari23 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='konfirm13']Leonberger kieszonkowy?[/QUOTE] no, duża kieszonka potrzebna, ale nazwa mi się podoba.... i psiaki też! zwłaszcza ten leonberger w wersji mini :) już bym po nie jechała, jakby nie moje stadko w domu.... -
Rudolf - w nowym domku. Powodzenia dla niego i jego nowej rodziny :)
mari23 replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nikaragua']kiepska sprawa :niewiem: Patrzę,że na koncie Stowarzyszenia jest za mało pieniędzy na opłacenie marca, a co dalej? Nie rozumiem, czemu nikt nie dzwoni .... Bazarek jednofantowy: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/251911[/URL][/QUOTE] jakoś damy radę, ale na dłuższą metę to stałe deklaracje potrzebne chyba -
mam nadzieję, że nie będzie cierpiała, że jeszcze odzyska choć część zdrowia i nacieszy się życiem, nie jest staruszką, jak inne u mnie dzisiaj obdarzyła mnie uśmiechem, którego nie zapomnę do końca życia - tyle razem przeżyłyśmy i smutków, i radości, czasem nawet smutasek Tiarunia bywała radosna, ale tak "po psiemu", zwyczajnie.... dzisiaj wracając z kroplówki od wetki zatrzymałam się na chwilę, żeby coś kupić, wracając do samochodu zobaczyłam przez szybę Tiarę na fotelu pasażera - jej niezwykły uśmiech na mój widok - roześmiane i oczy, i buzia - i patrzyła mi w oczy tak się uśmiechając - to był taki uśmiech, że wsiadłam, przytuliłam ją i rozpłakałam się z radości.... teraz też płaczę - z żalu, patrząc na smutną Tiarunię - a ona leży obok i spogląda na moje łzy - chyba wie, dlaczego płaczę ile ja bym dała za jej zdrowie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ladymonia0610']Poczekamy na telefon od p.Agnieszki :diabloti:[/QUOTE] no, no, ta "buźka" wygląda groźnie ;) -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Nutusia']Uuuuuaaaaa... Kasiunia - już "po Tobie" ;) :)[/QUOTE] to było nieuniknione ;) z dobrych wieści - chore pieski dostały wsparcie: 20,- Jolanta L. 100,- państwo Budynia będzie z czego fakturki zapłacić za Tiarunię i Biedusia z domku małej Majki - przestraszona sunieczka przez dwa dni trzymała się nóg pana ( to on ją ode mnie wziął, więc pewnie dlatego), potem już było i jest dobrze :) Tiarusia dostaje antybiotyki w zastrzykach i do nosa, do tego kroplówki codziennie - widać poprawę, ale maleńką tylko niestety, wciąż ma duszności i brak apetytu :( za to Bieduś nabrał sił - tak za mną ciągle chodzi, że muszę bardzo uważać, gdzie nogi stawiam, a on tak "dreptusia" sobie za mną zamiast się położyć, odpoczywać dzisiaj przeżyłam chwilę, której nigdy nie zapomnę, teraz patrząc na Tiarę wciąż o tym myślę i chcę Wam o tym napisać... Tiara obdarzyła mnie uśmiechem, którego nie zapomnę do końca życia - tyle razem przeżyłyśmy i smutków, i radości, czasem nawet smutasek Tiarunia bywała radosna, ale tak "po psiemu", zwyczajnie.... dzisiaj wracając z kroplówki od wetki zatrzymałam się na chwilę, żeby coś kupić, idąc z powrotem do samochodu zobaczyłam przez szybę Tiarę na fotelu pasażera - jej niezwykły uśmiech na mój widok - roześmiane i oczy, i buzia - i patrzyła mi w oczy tak się uśmiechając - to był taki uśmiech, że wsiadłam, przytuliłam ją i rozpłakałam się z radości.... teraz też płaczę - z żalu, patrząc na smutną Tiarunię - a ona leży obok i spogląda na moje łzy - chyba wie, dlaczego płaczę... tak bardzo bym, chciała, żeby wyzdrowiała.... -
Królewska Bona -jak śmieć wyrzucona- szczęśliwa w nowym domu !!
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker']Ludzie mają sieczkę w głowie zamiast mózgu. Co też się dzieje z jej cycusiami? dziwne ,że po sterylizacji ma problemy. A może u niej to nerwowe ?[/QUOTE] oj, prawda z tą sieczką ! a Bona ma jakieś zgrubienia - zmiany na listwie mlecznej i ropny wyciek z sutków - tak było tez przy sterylizacji ( wtedy wetka dokładnie jej te cycusie zbadała), mówiła, ze trzeba kilku miesięcy, żeby się hormony unormowały, może te zmiany znikną - jeśli nie - czeka Bonę mastektomia, oby jednak nie, to zabieg poważniejszy, niż sterylka ( tak powiedziała wetka) Bona kuleje coraz częściej na tylne łapy ( raz prawa, raz lewa - sama już nie wiem, która częściej, ale chyba lewa) kiedy leży i widzi mnie ze smyczą - radośnie się podnosi, ale jakby ciężko.... może ona jednak starsza, niż 4-5 lat byli w niedzielę państwo, którzy "niedźwiedzia" kudlatego Alexa ode mnie adoptowali - pani prawie się popłakała na widok Bony ( oni kochają benki, poprzednik Alexa był tej rasy) prosiła męża, żeby się zgodził wziąć Bonę ( oj, cudownie by miała), ale oni już po adopcji Alexa przygarnęli jakiegoś małego przybłędę i córka często pod opiekę podrzuca im foxteriera, więc czwartego psa mąż nie zaakceptował -
[quote name='Marinka']Dokładnie Marysiu :) Nasza Maruda tak zamarudziła, że aż uposażyła chłopaków do [B]VII 2015[/B] :) Dziękujemy kochana :)[/QUOTE] ale zajrzy tu do nas? bo to 1,5 roku aż..... [quote name='ranias']to nie jest paka...to jest paaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaka:eek2::eek2:[/QUOTE] no, proszę Maruda zapłaciła do VII 2015, a Aimez paaaaaaaaaaaaaakę ogromną przysłała - nie zginą nasze chłopaki z takimi cudownymi ciotkami :)
-
Sprzedana z domem Rozi! Jest w hoteliku, OGROMNY DŁUG!! $$$ POTRZEBNE
mari23 replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
czyli nasza Rozalia znów ujemna ;) ale nie tak dużo :) -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marinka'][TABLE] [TR] [TD][/TD] [TD="width: 224"][B][U][COLOR=#FF0000]Saldo:[/COLOR][/U][/B][/TD] [TD="width: 99"][B][U][COLOR=#FF0000]478,61 zł[/COLOR][/U][/B][/TD] [/TR] [/TABLE] [/QUOTE] czyli tym razem sytuacja odwrotna - są pieniądze, nie ma rachunku za hotel -
Królewska Bona -jak śmieć wyrzucona- szczęśliwa w nowym domu !!
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
mogła mieć Bona domek ? nie wiem, śmiać się, czy denerwować? wczoraj jakaś pani z okolic Środy Śląskiej zadzwoniła, bo jej dał ktoś mój nr telefonu, że mam pieski do adopcji - pieska chciała, jamniczka, koniecznie pieska, bo ma suczkę w domu.... jak się dowiedziała, że tylko wykastrowanego dostać może, to zapytała " a może chociaż jakiegoś dużego na łańcuch macie"..... nie tylko ręce opadają..... -
FILONEK ciągle w domu - ale kankana nie będzie :( :( :(
mari23 replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']Jaki elegancik! :) Czy ludzie są ślepi, czy tylko udają?...[/QUOTE] oj, ludzie teraz to niezłe "wynalazki" :( wczoraj pani dzwoniła, bo jej dali mój nr, że mam pieski do adopcji - pieska chciała, jamniczka, koniecznie pieska, bo ma suczkę w domu.... jak się dowiedziała, że tylko wykastrowanego dostać może, to zapytała " a może chociaż jakiegoś dużego na łańcuch macie"..... nie tylko ręce opadają..... oby się taki "domek" o Filonka nie zapytał.... a Tobie, kochana Jolu - z całego serca dziękuję !!!!!!!!!!!!:Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose: -
Dwa tygodnie na ulicy - piękny Budyń znów szuka domu
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
wieści z domu Budynia są radosne i dobre, na dodatek nowy domek poprosił o kontakt do "starego domki", żeby czasem o coś zapytać lub zwyczajnie sobie pogadać po prostu o ukochanym psiaku -
Sprzedana z domem Rozi! Jest w hoteliku, OGROMNY DŁUG!! $$$ POTRZEBNE
mari23 replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
dnia 11 marca poszedł przelew - 200 złotych za okres 10.03. - 09.04.2014r. a wpłynęło dla Rozalki: 20,- Katarzyna Dorota Z. z Warszawy (20.03.) 5,- Marta B. z Bieżunia (21.03.) 30,- Anna D.-Z. ze Świdnicy (24.03.) 21,17 z Pay-pala Marinka (25.03.) -
[quote name='Marinka']Kochana Ty nic nie zalegasz, a wręcz przeciwnie wpłaty masz zrobione aż do VII 2014 :) Utraciłam w związku z awarią komputera wszystkie rozliczenia i w tej chwili nie jestem w stanie napisać jaką kwotę i kiedy wpłaciłaś, ale na szczęście na wątku jest post na bieżąco aktualizowany związany a deklaracjami -> [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/173642-Argo-z-Szydłowca-straci-DT-ze-względu-na-brak-deklaracji-(?p=17939603#post17939603"]#5 [/URL] Na jego podstawie widać co następuje: [TABLE="class: cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table"] [TR] [TD][B]Kto: [/B][/TD] [TD][B]Kwota deklaracji stałej:[/B][/TD] [TD][B]Kwota deklaracji jednorazowej:[/B][/TD] [TD][B]Do kiedy zapłacono:[/B][/TD] [TD][COLOR=#ff0000][B]Zaległe wpłaty za:[/B][/COLOR][/TD] [/TR] [/TABLE] [TABLE="class: cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table"] [TR] [TD="class: cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_ cms_table_cms_table_ cms_table_cms_table_cms_table_ cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_ cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_xl67"][COLOR=#000000]Maruda66[/COLOR][COLOR=#ff0000] [/COLOR][/TD] [TD="class: cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_ cms_table_cms_table_ cms_table_cms_table_cms_table_ cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_ cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_xl69, align: right"] [COLOR=#000000]10,00 zł[/COLOR][/TD] [TD][/TD] [TD="class: cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_ cms_table_cms_table_ cms_table_cms_table_cms_table_ cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_ cms_table_cms_table_cms_table_cms_table_xl67"][B]VII 2014 :smile:[/B][/TD] [TD][/TD] [/TR] [/TABLE] Za kolejną wpłatę ślicznie dziękujemy :) Kwota ta będzie wypełnieniem deklaracji do VII 2015 :)[/QUOTE] no, no, właśnie wpływy podaję, to się okaże, jak bardzo Maruda z wpłatami nie marudzi ;) ;) 25,- Roland_DE (18.03.) 30,- Agnieszka P. z Jadowa (19.03.) 25,- Joanna S. z Łodzi (21.03.) 30,- Piove (21.03.) 200,- :crazyeye: Małgorzata Adrianna O. (24.03.) 120,- Maruda dla Argo I-XII (25.03.)
-
[quote name='Kamila Proc']czy sasiad ma problemy z ptaszkiem?[/QUOTE] Kamilko, a któż to sąsiada o takie problemy pytać by się odważył......:oops: :evil_lol: to ja może wpłaty lepiej podam i znikam:scared: 25,- Roland_DE (18.03.) 30,- Agnieszka P. z Jadowa (19.03.) 25,- Joanna S. z Łodzi (21.03.) 30,- Piove (21.03.) 200,- :crazyeye: Małgorzata Adrianna O. (24.03.) 120,- Maruda dla Argo I-XII (25.03.)
-
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='ranias']to jeszcze brakuje na hotelik, a 19 płatność.......[/QUOTE] nie dotarł rachunek z hotelu, więc i opłaty zrobić nie mogłam, pani Agnieszka chyba przeoczyła termin, więc Ksenia "zalega z czynszem" ;) wpłynęło dla Kseni: 15,- Paulina H. (Kropcia na dogo) 14.03. 20,- handzia za III (17.03.) 30,- Roland_DE (18.03.) 40,79 z Pay-pala Marinka (25.03.) -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
w imieniu Kasi bardzo Wam dziękuję - dziecko bardzo się ucieszyło, jak jej opowiedziałam o ciociach od piesków i życzeniach od nich - po to tu teraz weszłam, żeby jej to pokazać (czyli pierwszy kontakt Kasi z dogomanią!:cool3:) -
~ Psiaki z naszej wsi ~ szczesciarz Sonek na swój domek :)
mari23 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']Zawsze sobie piszę, kto i kiedy przybył, nawet do kojca gminnego, i na jak długo - żeby, nawet jak ostatnio powiedzieć na sesji, ze dom z kojca znalazło 11 psów w ubiegłym roku. Dziś jarmark i często psy są porzucane we wsi właśnie w takie jarmarczne dni.[/QUOTE] w "jarmarczny" dzień porzucono "moją" Bonę, ale to nie ludzie ze wsi, a handlarze z miasta ją wyrzucili.... dobrze, że jest u Was taki kojec, u nas to albo ulica, albo schronisko - a alternatywą jest jedynie tymczas u mnie....