-
Posts
20458 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
60
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
Rudolf - w nowym domku. Powodzenia dla niego i jego nowej rodziny :)
mari23 replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
no tak..... skąd ja to znam.... karma jakoś dziwnie szybko znika, a psiaki w towarzystwie maja zdecydowanie większy apetyt, niż "solo" ;) fotki prześliczne, napatrzeć się nie można :) -
[quote name='handzia']Marysiu, popatrzyłam na te zdjęcia, bardzo znajome obrazy...myślałam, że to tylko u nas na wschodzie jest największe zacofanie na wsiach...strasznie mi przykro patrzeć na to...:( mam nadzieję, że uda się pomóc tym psiakom.[/QUOTE] psiaki zabrane - TOZ pojechał całą "ekipą", więc kobieta musiała oddać "dobrowolnie" ;) malizny to były suczki, już wysterylizowane i do domków na kanapy oddane :) a ja dzisiaj przywiozłam kolejną biedę, maliznę z tysiącem kleszczy, wystraszoną sunieczkę...czy to się kiedyś skończy? :( :( [quote name='handzia']Nietety nie mam dobrych wieści. Oskarek mimo leczenia nie czuje się najlepiej. Wezwałyśmy do niego wetkę, będzie mogła jutro podjechać. Najprawdopodobniej będzie musiała go uśpić. :( Ale jeszcze jutro zobaczymy... [/QUOTE] biedny Oskarek :( jest aż tak źle? :( :(
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
wianuszek właśnie się powiększył - znów o jedno więcej do kochania.... oto, kogo przywiozłam dzisiaj - maleńka, przerażona sunia z tysiącem kleszczy pojawiła się w sobotę niedaleko naszego cmentarza, dzisiaj wracając z pogrzebu dawnego sąsiada zabrałam maleństwo najpierw do gabinetu, a potem do domu. Sunieczka nie jest w ciąży, na USG widać za to bardzo powiększona wątrobę i woreczek - być może tylko wskutek głodowania, przez ta powiększoną wątrobę nie dostała tabletki na odrobaczenie, tylko Fiprex - ma mnóstwo kleszczy :( buźka siwa i wzrokowo wygląda na starowinkę, ale sadząc po zębach- ma około 2,5 roku umaszczenie amstafa, budowa - "cziłki" chyba [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images64.fotosik.pl/854/0a108b704c578bdbmed.jpg[/IMG][/URL] kruszyneczka mniejsza od kota Węgielka, bardzo się boi, musiała nieźle oberwać od człowieka [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images62.fotosik.pl/853/52f6ca999abcbaf5med.jpg[/IMG][/URL] dla porównania fotka z Dropsikiem ( sam się tam ulokował!;)) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images64.fotosik.pl/854/81a0e6e10c568b72med.jpg[/IMG][/URL] Tiarusi reakcja na jedzonko :( wszystkim psiakom ślinka leci, a ona odwraca głowę :( czekamy na "werdykt" nefrologa, wieczorem ma poinformować, czy i jaki ma "pomysł" na leczenie Tiaruni -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='mari23']dziękuję ! Tiarunia niestety nadal nie chce jeść :( dostała dzisiaj kroplówkę ( podskórną, nie dożylnie) i leki, ale od wczoraj odmawia jedzenia :([/QUOTE] mam dwie dobre wiadomości :) pierwsza - Tiara zaczęła troszkę jeść, bardzo dzisiaj prosiła o ..... ciasto...... pomyślałam, że jak ma umierać z głodu, to niech chociaż to zje..... nawet przemyciłam w tym Enarenal - zjadła cały "plasterek" babki piaskowej z wielkim apetytem.... Renala też trochę zjadła, pije do tego, wydaje mi się, że stan przestał się pogarszać.... ja wciąż mam nadzieję, wciąż wierzę, że i tym razem wygramy z "kostuchą" Tiarunia nie pierwszy raz przecież chora druga - jutro ma być konsultacja z psim nefrologiem.... może znajdzie jakiś sposób na wyleczenie Tiaruni... patrzę tak teraz na te moje starowiny "wianuszkiem" wokół mnie rozłożone.... słabiutka Tiarunia i rozczulający Bieduś, pół-ślepa, śliczna Miłeczka, Micholek - siwy pycholek, ślepcio Dropsik, co już moje łóżko za swoje już uznał, jednouchy Pirat, co z Dropsikonej absencji pod biurkiem skwapliwie korzysta, Pusio- zasapany grubasek..... -
Królewska Bona -jak śmieć wyrzucona- szczęśliwa w nowym domu !!
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker']W którym miejscu ona ma tę odnawiającą się ranę?[/QUOTE] na prawej łopatce, teraz to miejsce jest prawie zagojone, widać bliznę, ale na środku taki mały "punkcik", z którego właśnie czasem wycieka krew, wydaje mi się, że po każdym "odnowieniu" to jest mniejsze, może zaniknie.... oby! -
[quote name='beataczl']oj...trzymajcie sie prosze i Tiara jedz :([/QUOTE] Tiara bardzo dzisiaj prosiła o ..... ciasto...... pomyślałam, że jak ma umierać z głodu, to niech chociaż to zje..... nawet przemyciłam w tym Enarenal - zjadła cały "plasterek" babki piaskowej z wielkim apetytem.... Renala też trochę zjadła, pije do tego, wydaje mi się, że stan przestał się pogarszać.... ja wciąż mam nadzieję, wciąż wierzę, że i tym razem wygramy z "kostuchą" Tiarunia nie pierwszy raz przecież chora jutro ma być konsultacja z psim nefrologiem.... może znajdzie jakiś sposób na wyleczenie Tiaruni...
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='maarit']Marysiu ściskam i trzymam kciuki.[/QUOTE] dziękuję ! Tiarunia niestety nadal nie chce jeść :( dostała dzisiaj kroplówkę ( podskórną, nie dożylnie) i leki, ale od wczoraj odmawia jedzenia :( -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
dostałam zdjęcia na maila i wiadomośc tej treści: [COLOR=#0000ff]Witam! [/COLOR] [COLOR=#0000ff] [/COLOR][COLOR=#0000ff]Przesyłam dzisiejsze zdjęcia Kseni.[/COLOR] [COLOR=#0000ff] [/COLOR][COLOR=#0000ff]Dziewczyna uwielbia zabawy z człowiekiem zwłaszcza aportowanie.[/COLOR] [COLOR=#0000ff] [/COLOR][COLOR=#0000ff]Gdzieś w tle widać psa Bumera, z którym Ksenia się przyjaźni i ładnie bawi cały dzień.[/COLOR] [COLOR=#0000ff] [/COLOR][COLOR=#0000ff]Ksenia niszczy wszystko co drewniane, ale po za tym nie ma z nią żadnych problemów dopóki nie pojawi się ktoś obcy...[/COLOR] [COLOR=#0000ff] [/COLOR][COLOR=#0000ff]Jest bardzo karna i chętna do współpracy ze mną.[/COLOR] [COLOR=#0000ff] [/COLOR][COLOR=#0000ff]Pozdrawiam[/COLOR] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images65.fotosik.pl/845/d99560725ded0e31med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images63.fotosik.pl/843/851ad93518549161med.jpg[/IMG][/URL] zdjęć jest 23, wybrałam dla Was te dwa, które najbardziej mi się spodobały ;) więcej nie mogę dodać, bo mi się limit na fotosiku wyczerpał, wysłałam do Marinki i Ladymoni na maila, może wrzucą tutaj jeśli ktoś chce - poproszę o adres mailowy na PW, prześlę fotki ( zwłaszcza osobie robiącej ogłoszenia) -
[quote name='Marinka']Marysiu....mocno najmocniej jak potrafię przytulam Was obie do serca.....[/QUOTE] [quote name='azalia']Mari i Tiaruniu bądźcie dobrej myśli. Zdrowiej sunieczko kochana.[/QUOTE] dziękujemy! ja wciąż mam nadzieje i walczę, ale Tiarunia chyba już nie chce :( :( wciąż odwraca głowę od jedzenia :( dostała dzisiaj kroplówkę z glukozą między innymi, antybiotyk i przeciwbólowe oraz Enarenal ( żeby zmniejszyć ciśnienie w kłębuszkach nerkowych)
-
[quote name='ranias']ale obrożę nosił nasz pan Prezes....( wiadomą), Arguś też?[/QUOTE] oj, nie, to ja mam już mózg jak durszlak dziurawy :( :( moja Tiarunia jest tak chora, że chyba skończyły się możliwości jej leczenia :( :( :( są wpłaty : 10,- dorota1 dla Argo (03.04.) 40,- ranias IV (03.04.) i wydatki - 710 zł za marcowe koszty Argusia i Marcelaposzło wczoraj przelewem
-
to "troszkę", co wczoraj rano zjadła - niestety zwymiotowała razem z tabletką ( znalazłam w kąciku pokoju) ani wczoraj wieczorem, ani dzisiaj Tiara nic nie zjadła - odwraca głowę na sam widok jedzenia i ma odruch wymiotny :( :( :( dostanie dzisiaj podskórnie kroplówki, w tym glukozę, dożylnie nie można jej nic podać :(
-
[quote name='ranias']Miłego dnia....:iloveyou::iloveyou::iloveyou:[/QUOTE] u nas nie jest miło.... leje, jak z cebra.....woda płynie.... ale kasa też płynie..... ;) 10,- dorota1 dla Argo (03.04.) 40,- ranias IV (03.04.) w drugą stronę też popłynęło wczoraj - 710 zł za marcowe koszty Argusia i Marcela
-
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='ranias']Ej Kseniulka, co słychać?[/QUOTE] z powodu braku wplaty zadzwoniła pani Agnieszka, uzgodniłyśmy, że wyśle mi faktury ( zaległą i bieżącą) no i zapytałam, co u Kseni - otóż wygląda na to, że bez zmian: Ksenia właśnie "wyleniła się" czyli zgubiła zimowy puch, wyglada pieknie i mam obiecane fotki... poza tym - nic nowego : Ksenia uwielbia aportować, zwłaszcza patyki, uwielbia też gryźć drewno, do obcych "ostra", do swojej opiekunki - kochana, praktycznie cały dzień ma do dyspozycji duży wybieg i większego od siebie kolegę do zabaw - i chyba tylko tyle Kseni do szczęścia potrzeba.... tylko, czy aż tyle? Kseni konto na razie pęcznieje, bo przelew wciąż nie poszedł, a są wpłaty: 20,- Magolek (02.04.) 15,- ranias za IV (03.04.) -
[quote name='asiuniab']tak dokładnie, taka męska przyjaźń:)[/QUOTE] pokazywałam te fotki koleżance z pracy ( mieszka na tym osiedlu, gdzie Muniek kiedyś miał szczęśliwy dom i ukochanego pana) Wiola powiedziała, że paradoksalnie - ta podła dziewucha skazując Munia na uśpienie zrobiła mu wielką przysługę..... patrząc na te fotki trudni jej nie przyznać racji.....
-
Rudolf - w nowym domku. Powodzenia dla niego i jego nowej rodziny :)
mari23 replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nikaragua']czyli [COLOR=#ff0000][FONT=Verdana][B][SIZE=3]STAN konta na 03.04. 2014roku -127,37[/SIZE][/B][/FONT][/COLOR][COLOR=#ff0000][FONT=Verdana][B][SIZE=3]zł [/SIZE][/B][/FONT][/COLOR] Wydaje mi się, że powinniśmy z konta z Livki oddać Stowarzyszeniu tę kwotę. A przynajmniej 42,37zł bo tyle zabraknie po rozliczeniu bazarku (mam nadzieje jak najszybciej)[/QUOTE] nie ma problemu, może niech tak zostanie, bo potem Livce zabraknie...... może stowarzyszenie nie zbankrutuje ;) -
[quote name='Havanka']Nigdy nie słyszałam o tej metodzie leczenia. Być może to szansa dla suni. Ile tych zabiegów powinno być?[/QUOTE] [quote name='mari23']nie wiem, mówił o jutrze i za 2 dni, poproszę Anitę, żeby go dokładnie wypytała o wszystko, to jej znajomy jest[/QUOTE] pogadali sobie dzisiaj telefonicznie dwaj weci (przypadkiem i jeden, i drugi to Artur ;)), uzgodnili wszystko ponieważ córeczka naszej pani Oli nagle bardzo zachorowała, dzisiaj Tiara podróżowała do Środy Śląskiej na drugą "autohemoterapię", średzcy doktorzy dobrze znają Tiarę, bywała u nich od początku ( jeszcze w czasach krwawienia z odbytu), doktor uważa, że uszkodzenie nerek u Tiary to ciąg dalszy autoagresji - również jest zdania, że dializa w postaci kroplówek może ją zabić przy takiej krwi, a leczenie własną krwią to próba pobudzenia nie działającego układu immunologicznego - w tej chwili chyba jedyna szansa dla Tiarusi funkcja oczyszczająca nerek u Tiary już dawno szwankowała, teraz i krwiotwórcza "padła" :-( w poniedziałek kolejna injekcja, potem trzeba będzie zrobić badania i sprawdzić, czy organizm zareagował na tą metodę Tiarusia jest słaba, ale już tak się nie dusi ( jutro muszę zdobyć Theospirex dla niej, została mi jedna tabletka tylko) rano myślałam, że stan się pogorszył, ale chyba jednak nie, tylko jeść Tiara nie chce, nawet Renala z Ipakitiną rano nie chciała, tabletkę musiałam podać "siłą" niestety, ona nie ma łaknienia, wydaje mi się, że na widok jedzenia robi jej się niedobrze :( ale poprosiłam, po troszkę zjadła, niewiele, ale dobre i to
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='Patmol']w takim razie wielkie,wielkie kciuki za Tiare[/QUOTE] oj, potrzebne jej bardzo! [quote name='Nutusia']Nerki mają dwie funkcje - oczyszczającą i krwiotwórczą. Pół biedy, jeśli wysiądzie jedna z nich. Kaplica, jeśli wysiądą obie, jak to było u naszej Tosi...[/QUOTE] funkcja oczyszczająca dawno szwankowała, teraz i krwiotwórcza "leży" :( ponieważ córeczka naszej pani Oli nagle bardzo zachorowała, dzisiaj Tiara podróżowała do Środy Śląskiej za drugą "autohemoterapię", średzcy doktorzy dobrze znają Tiarę, bywała u nich od początku ( jeszcze w czasach krwawienia z odbytu), doktor uważa, że uszkodzenie nerek u Tiary to ciąg dalszy autoagresji - również jest zdania, że dializa w postaci kroplówek może ją zabić przy takiej krwi, a leczenie własną krwią to próba pobudzenia nie działającego układu immunologicznego - w tej chwili chyba jedyna szansa dla Tiarusi martwo mnie stan Biedusia - ogólnie jest dobrze, ma apetyt, pije i sika za trzech, ale zanik mięśni postępuje, biedak ma trudności z utrzymaniem się na łapkach - także już i tych przednich, mam wrażenie, że i głowę ledwie dźwiga.... ale jest mimo wszystko radosny i "rześki", taki kochaniutki starowinek! (nawet, jeśli sika leżąc i ma mokry cały bok ;) ;) ;)) -
Królewska Bona -jak śmieć wyrzucona- szczęśliwa w nowym domu !!
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker']To może dawać jej pół na pół obie karmy ?[/QUOTE] ona tak właściwie podjada, bo i Łatkową zjada, i swoją, może nie na pół, ale "mieszanka" jest :) :) a trawę zwymiotowała - przed chwila zobaczyłam, jak wróciłyśmy z wieczornego spaceru, może jej się kudełki w żołądku uzbierały, liże sobie ciągle wewnętrzna stronę prawego uda -
[quote name='Bjuta']No wiem, ale odesłałam zanim napisałaś poprzedni post, więc już było za późno. Ja się boję tych rozliczeń psich. Ciągle żyję w lęku przed tym, że coś jest trochę nielegalnego w tych zbiórkach... Więc od razu reaguję jak się czuję w posiadaniu nienależnych kwot... :)[/QUOTE] jakich nienależnych??? skrzywdzonym psiakom zawsze się należą!!!! :)
-
Królewska Bona -jak śmieć wyrzucona- szczęśliwa w nowym domu !!
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker']Bazar [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/251966-BUTY-BUTY-tupot-nóg-Do-03-04-g-22?p=22001336#post22001336[/URL][/QUOTE] podziękowanie za pomoc składam tak wielkie, jak sama beneficjentka Bona ! jakiż ona wzbudza podziw na spacerach.... ostatnio nawet podeszła do mnie jedna pani i mówi, że zawsze o takim psie marzyła i chce takiego psa.... tylko ja wiem, kto to jest..... i to nie jest dom dla żadnego zwierzaka!:angryy::mad: ale ja o coś zapytać chciałam - psy często skubią trawę - to nie budzi niepokoju.... ale Bona - żre trawę ! w dużych ilościach!:crazyeye: za radą koleżanki sprawdziłam - zawartość włókien surowych w RC Dermacomfort wynosi 1,5%, w karmie, którą zjada reszta stadka Josera Balance senior - 3%, koleżanka radzi zmienić jej karmę, ale niedawno kupiłam dwupak i jeszcze jest 1,5 worka.... i służy jej ta karma - sierść ma coraz ładniejszą tak więc jestem w przysłowiowej "kropce":roll: