Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20380
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. [quote name='kora78']jakies 5 kolejnych telefonow mialam. ale czekam na wizyte w domu nr 1.[/QUOTE] i ja czekam na wieści z wizyty:)
  2. [quote name='ranias']ja to pikuś....ale te góry...tam daleko widać Trzy Korony....:lol:[/QUOTE] ale my wolimy zobaczyć raniaska, niż Trzy Korony! :)
  3. Baloniarki kochane - przyszłam się pochwalić, jak to sama siebie " w balona zrobiłam" zadzwoniła kobieta, żeby znaleźć dom suczce, bo ona starą, chorą matke zabiera i 1 psa, suni nie weźmie... domek znalazłam - ludzie szukali szczekającej, małej suczki - mając tylko 2 zdjęcia otrzymane MMS-em skontaktowałam ze sobą oddającego i biorącego, obiecując jednak "biorącym", że jeśli sunia nie będzie szczekała - wezmę ja do siebie.... no i mam od 2 godzin kolejnego tymczasa - nie szczekającą sunieczkę.... łagodna i kochana, malutka - biedulka.... kobieta łgała, że szczeka, ujada - byle się jej pozbyć.... moje pieski przyjęły ją naprawdę serdecznie :) zapraszam na wątek - sama obecność mnie bardzo ucieszy :) http://www.dogomania.pl/forum/threads/251519-Maja-porzucona-sunia-na-opuszczonej-posesji-miejsca-dla-niej-zabrak%C5%82o-%28?p=21943214#post21943214
  4. [quote name='Havanka']Marysiu, znając życie miejsce Bony zajmie kolejny, potrzebujący ogonek. Cieszę się, że zapowiada się dobry dom dla suni.:multi:[/QUOTE] już jest kolejna bieda - tym razem w wersji "mikro" [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/251519-Maja-porzucona-sunia-na-opuszczonej-posesji-miejsca-dla-niej-zabrak%C5%82o-%28?p=21943214#post21943214[/url]
  5. [quote name='Havanka']Nie potrafię zrozumieć, jak można zostawić żywe stworzenia, na pastwę losu, bez opieki i odjechać:shake:. Zdjęcia przerażająco wymowne.[/QUOTE] zwłaszcza takie stworzenie - zdziwiłam się,widząc, jak jest drobniutka i malutka, łapki tylko długie - ona chyba nie jest większa od Dropsika, do tego ślicznie umaszczona, tricolor, no i przesympatyczna plany zakwaterowania jej w kojcu legły w gruzach w momencie jej ujrzenia.... śliczne, delikatne, wystraszone stworzenie - nawet "zbój" Pirat przywitał ją merdaniem ogona :) na pytanie męża "co to znowu za pies" padła odpowiedź: "to nie jest pies, to suczka" domek, w którym nie szczekała dał jej imię - Maja.... sunia reaguje na to imię, ale szybsza jest cwaniara "Marinkowa" Maja - błyskawicznie wskakuje na kolana, gdy zawołam tamtą Maję ;) będą fotki i to na pewno ładne, tylko poczekam do jutra, bo sunieczka zestresowana bardzo, uległa wobec psów, bez cienia agresji - nawet ze strachu
  6. [quote name='Poker']Wiadomo ,że TY każdego nieboraka bardziej lub czy mniej kochasz,ale zawsze jak ubędzie chociaż Bony , to będzie Ci lżej i tak ze sporą gromadą. Biedna ta mała sunia.Starsza pani nie nadała jej imienia?[/QUOTE] jeśli oddam Bonę - będzie to największy dowód, że ją kocham i chcę, aby jej było dobrze.... a bezimiennej małej wątek założyłam, zapewne sterylka będzie konieczna, jutro wezmę ją do wetki [B][COLOR=#ff0000]zapraszam!!!![/COLOR][/B]:loveu: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/251519-opuszczona-sunia-na-opuszczonej-posesji-tylko-dla-jej-pani-znalazło-sie-miejsce?p=21943216#post21943216[/URL] edit: mała już u mnie - zdziwiłam się,widząc, jak jest drobniutka i malutka, łapki tylko długie - ona chyba nie jest większa od Dropsika, do tego ślicznie umaszczona, tricolor, no i przesympatyczna:loveu: plany zakwaterowania jej w kojcu legły w gruzach w momencie jej ujrzenia....:cool3: śliczne, delikatne, wystraszone stworzenie - nawet "zbój" Pirat przywitał ją merdaniem ogona :smile: na pytanie męża "co to znowu za pies" padła odpowiedź: "to nie jest pies, to suczka":evil_lol: domek, w którym nie szczekała dał jej imię - Maja.... sunia reaguje na to imię, ale szybsza jest cwaniara "Marinkowa" Maja - błyskawicznie wskakuje na kolana, gdy zawołam tamtą Maję :mad:;) będą fotki i to na pewno ładne, bo ona śliczna jest, tylko poczekam do jutra, sunieczka zestresowana bardzo, jest uległa wobec psów, bez cienia agresji - nawet ze strachu nie warczy:loveu: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images61.fotosik.pl/728/ba7c05bfb915341fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images65.fotosik.pl/730/e15e62060bb18b51med.jpg[/IMG][/URL] nawet Bieduś przydreptał zobaczyć kto to taki ;-) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images64.fotosik.pl/731/8f8c4e10d69b5b71med.jpg[/IMG][/URL]
  7. wieczorem 06.03.2014 [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images64.fotosik.pl/731/8f8c4e10d69b5b71med.jpg[/IMG][/URL]
  8. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images61.fotosik.pl/727/7b96af83deb2272fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images63.fotosik.pl/727/b4af0415ffd15f02med.jpg[/IMG][/URL] zdjęcia z "domu", takie dostałam mms-em od córki tej pani z prośba o znalezienie jej domu.... no i znalazlam - dom "pod warunkiem"....szukali małaj, szczekającej suczki.... obiecałam, że jesli nie będzie szczekać - zabiorę ją do siebie.... no i mam kolejną tymczasowiczkę sunia jest urodzona w lipcu, pójdę jutro do wetki, boję się, czy nie ciężarna - była tam z pieskiem, którego starsza pani wzięła ze sobą do córki
  9. [URL="http://www.dogomania.pl/threads/184498-Akcja-STERYLIZACJA-%28by-bezdomniak%C3%B3w-by%C5%82o-mniej%29?p=14571219#post14571219"][IMG]http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/pg/se/vfxn/ATKRqIhBqaqusNeRUB.png[/IMG][/URL] mała, lękliwa, niepewna, drobnej budowy sunieczka została sama. Jej pani - osoba w podeszłym wieku, została zabrana przez córkę, dla sunieczki miejsca zabrakło :( córka zadzwoniła tylko do mnie, prosiła o szukanie domu suczce i możliwie szybkie zabranie jej stamtąd. mała nie ma nawet imienia :(
  10. [h=2][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/icons/icon1.png[/IMG][/h][INDENT]przed chwilą mialam telefon - zapytanie o Bonę.... i nie wiem czemu wcale się nie cieszę, bo to chyba wspaniały domek będzie.... oj, pokochałam ją bardzo..... pan ma jutro zadzwonić i umowić się na spotkanie Bony z ich psem, jesli się polubią - będzie wizyta przedadopcyjna ( pan się zgadza) ależ mi ciężko na sercu :-( :-( [/INDENT]
  11. przed chwilą mialam telefon - zapytanie o Bonę.... i nie wiem czemu wcale się nie cieszę, bo to chyba wspaniały domek będzie.... oj, pokochałam ją bardzo..... pan ma jutro zadzwonić i umowić się na spotkanie Bony z ich psem, jesli się polubią - będzie wizyta przedadopcyjna ( pan się zgadza) ależ mi ciężko na sercu :( :( dzisiaj po południu trafi do mnie mała suczka - ta z opuszczonej posesji, gdzieś wcześniej pisalam o niej - matkę i 1 psa zabrali, sunia została :( trzeba ją pilnie wysterylizować, mała może być w ciąży :( Jutro na badania umówiony jest Misiek - znów jest smytny, osowiały, stęka przy zmianie pozycji :(
  12. [quote name='kikou']u Bronia ok... odpukuje szybko w niemalowane, trzyma się chlopak ostatnio nie za bardzo się fotografowalismy, nie ma nic nowego ale postaram się zrobic jakies nowe foty.... a wogóle te Broniowe Ciotki to niedobre są - żadna nie odwiedza chlopaka...[/QUOTE] wszyscy spokojni o Bronia pod Twoją troskliwą opieką, pewnie to przyczyna braku odwiedzin :) pamiętam Bronia.... Charlisia mi troszeczke przypomina... wiesz, że moja Kasia prawie codziennie wspomina Charliego [*].... to już ponad dwa lata, jak nie ma go z nami :(
  13. [quote name='Panna Marple']Szczęścia, Beściku:loveu: i sprawuj się grzecznie;)[/QUOTE] mogę tylko z radością powtórzyć - szczęścia, Beściku !!! i bądź grzeczny! ;)
  14. [quote name='Nutusia']Moją pierwszą myślą również było to, że Pani powinna się "odwdzięczyć" wybawicielce. Ale jeśli to wiekowa osoba, jak piszesz, różnie może być dalej w życiu i o przyszłości Rudzi trzeba myśleć... Za Twoje psiaczki i za Ciebie kciuki trzymam nieustająco, nie wychodząc z podziwu nad tym, jak Ty to wszystko ogarniasz![/QUOTE] pani też o tym myśli, ale obawia się właśnie problemów związanych z jej częstymi wyjazdami... Rudzia miała dzisiaj sterylkę - aborcyjna to już była, siódemka płodów wielkości paznokcia a u na dzisiaj.... Popielec dla ludzi, a uczta dla psiaków! dostałam sporej wielkości przesyłkę, a w niej - pyszne, pachnące ciasteczka watróbkowe dla psiaków.... oj, ależ się działo! nagle wszystkie sobie przypomniały, że potrafią zrobić "siad", podać łapkę, nawet dwie ;) najdelikatniej z ręki bierze ciasteczka ta największa - Bona! natomiast Puszek - grubas i łakomczuch omal Kasi, a potem i mojej ręki nie odgryzł.... Tiarunia ostatnio nie ma apetytu, ale i ona chętnie zjadła kilka kawałków dużo tego było, w "normalnym" domu pewnie na miesiąc by wystarczyło, u nas..... ech..... ależ im smakowało ! tyle radości i uciechy - podwójnie - bo i Kasia, i psiaki się cieszyły:loveu: te ciasteczka to prezent od cioteczki MikaAga [SIZE=5][COLOR=#ff0000][B] Dziękujemy!!!!![/B][/COLOR][/SIZE] uzgodniłam dzisiaj z wetką, że odstawiamy kropelki i w poniedziałek bierzemy wymaz z noska Tiary, dodatkowo badania krwi zrobimy Tiarze i Misiowi
  15. [quote name='Poker']wzruszająca historia.Pani mogłaby z dowód wdzięczności zostawić Rudzinkę w DS. mari, myślę ,że trzeba zmienić krople Tiarze. Czy jest szansa ,żeby pobrać jeszcze raz wymaz na posiew ?[/QUOTE] pani to wiekowa osoba, ale często wyjeżdżająca na dłużej, dlatego nie może na stałe zostawić żadnego psiaka też tak pomyślałam - ja bym już jej nie oddała nikomu! wymaz Tiarze zrobimy i badania biochemiczne kontrolne do tego martwi mnie Misiek - znów osowiały i smutny, obawiam się, czy nie ma znów wyników takich, jak w styczniu :( :( jemu też muszę zrobić kontrolne badania
  16. kolejna wplata dla Dziadeczków: 10,- Krystyna S.-P. z Poznania (03.03.)
  17. wpłaty dla Rozalki: 10,- Monika M. Jarosław L. z Kłodzka (28.02.) 20,- Bozena J. z Fb 10zł deklaracja+10zł dodatkowo (03.03.)
  18. [quote name='Tianku']tak cichutko u Kseni :-( Rozliczam już bazarek to grosik wpadnie do skarbonki...[/QUOTE] na razie wpadly inne "grosiki" :) 100,- Paweł Piotr W. z Wrocławia (28.02.) 15,- ranias III (03.03.)
  19. [quote name='ranias']Chciałam Wam pokazać zdjęcie z wycieczki w Pieniny, ale nie mogę sobie poradzić z wklejeniem......[/QUOTE] nie poddawaj się! czekamy! :) kasa dotarła: 50,- Marta M. z Celestynowa dla Argo (28.02.) 40,- ranias za III (03.03.) 50,- Aimez_moi (03.03.)
  20. [quote name='Kamila Proc']podlizuchy!!![/QUOTE] to i ja się podliżę ;) wpłaty podam :) 50,- Marta M. z Celestynowa dla Argo (28.02.) 40,- ranias za III (03.03.) 50,- Aimez_moi (03.03.)
  21. niestety Bona znów krwawi z tej "dziurki", którą ma na prawej łopatce, niewiele, ale jest ślad "przecieku" :-( było już pięknie zagojone, wycięta sierść odrosła, lekki strupek tylko był ( prawie niewidoczny), teraz znów krwawiąca rana
  22. [quote name='Havanka']Marysiu, czy były telefony w spr. Rudzi? Jeżeli nie, to zmienię teraz na Wrocław. Czy nowa pani Brutusa odezwała się? Ciekawa jestem, czy byli u weta i co im powiedział w spr. jego głuchoty?[/QUOTE] -pani Brutusa nie dzwoniła, poczekam kilka dni i zadzwonię, żeby zapytać -telefonów w sprawie Rudzi nie było :( jutro sterylizacja :) do "życiorysu" Rudzi można dopisać niezwykły fakt - ona dzisiaj rano prawdopodobnie uratowała życie swojej tymczasowej opiekunce !!! starsza pani wstaje o ósmej, tymczasem spokojniutką, cichutką sunię coś napadło i o 6 rano zaczęła uparcie panią budzić, biegać do drzwi, znów głośno szczekać - nie pomogły próby jej uspokojenia, więc kobieta wstała, ubrała się i wyszła sadząc, że sunia chce "za potrzebą".... schodząc po schodach zauważyła dym wydobywający się z kotłowni - okazało się, że zatkał się komin, dym wydobywał się z pieca na dole, a wyżej, w mieszkaniu już ulatniał się czad.... pani jeszcze płacze opowiadając o tym.... a u mnie w domu..... niestety Bona znów krwawi z tej "dziurki", którą ma na prawej łopatce, niewiele, ale jest ślad "przecieku" :( Biedusiowi do postępującego niestety zaniku mięśni przyłączyła się chyba demencja, jest taki nieporadny, że aż łzy kapią ze wzruszenia, kiedy się na niego patrzy... ale apetyt mu dopisuje, pije jak smok ( nie wiem, czy Minirin wogóle działa na niego, ale stosuję systematycznie, myślę, że zmniejsza objawy, choć nie likwiduje) Bieduś ma też bardzo powiększony gruczoł krokowy - myślałam, że to guz i wiozłam go do wetki, niestety nie da się nic z tym zrobić Tiarunia znów ma ten okropny "katar", zakrapiam więc, Gentamycyna przy jej nerkach nie jest wskazana - trzeba jednak wybrać "mniejsze zło"
  23. [quote name='kora78']wlasnie, sobotka brzmi lepiej. dziecko 9 i 3lata, pani w domu, dom z ogrodem, plot sprawny. kto jest z okolic sobotki??[/QUOTE] no i nic z tego - wzięli pieska ze schroniska, a pan ze Środy Śląskiej - niezbyt odpowiedzialny, okazało się, że pieska chciał na prezent, a wcześniej wizytę przekładał 3 razy.... [quote name='wykrywka']Jak dobrze, że coś szykuje. Kciuki zaciśnięte :kciuki:[/QUOTE] jest pani szukająca szczeniaka, podałam jej nr tel.
  24. [quote name='Poker']Na jakie konto mam wpłacić dochód z tego bazarku ? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/250886-ROZLICZAM-!!PLUSZAKI-KLOCKI-SAMOCHODY-PUZZLE-GRZECHOTKI-i-INNE-Do-20-02-g-22[/URL][/QUOTE] stadko dziękuje!!!!:Dog_run::Dog_run::Dog_run::Dog_run::Dog_run::Dog_run::Dog_run:(ilościowo na obrazku tylko połowa, a jak "licznie" tu wygląda ;))
  25. [quote name='Poker']Na jakie konto mam wpłacić dochód z tego bazarku ? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/250886-ROZLICZAM-!!PLUSZAKI-KLOCKI-SAMOCHODY-PUZZLE-GRZECHOTKI-i-INNE-Do-20-02-g-22[/URL][/QUOTE] stadko dziękuje!!!!
×
×
  • Create New...