-
Posts
20458 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
60
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
kochani, mogę spokojnie umierać ! ;) moja Kasia widać wiele wywnioskowała z moich opowiadań o Maksiu, Puszku, Azorku, Misiu... wczoraj mówi do mnie tak: "wiesz, babcia, jakby ty mi umarłaś, to ja by się opiekowałam pieskami, tylko mi powiedz ten przepis, żeby Misiowi gotowałam" za to dzisiaj płacze, że nie chce do szkoły - słyszała w przedszkolu rozmowę, że od września musi iść do szkoły, bo sejm tak zdecydował.... a wkrótce Kasi szóste urodziny będą... dzisiaj Maksio, Pikuś i Miłeczka miały spacerek z Kasią i harcerkami - dostały takie zadanie do wykonania :) Zawsze dostosowuję "gabaryty" psów do wzrostu i wieku wyprowadzających "wolontariuszek", dobrze, że dzieciaki są wrażliwe na problem bezdomności zwierząt, ale kiedy mi pokazują zdjęcia swoich piesków w telefonach... to albo yorki, albo shih-tzu... Maćku - z kością dla psa będącego w stadzie jest problem - bo nawet, jak mają trzy - najczęściej chcą tą jedną właśnie, którą ma teraz kolega.... przy większej ilości psów trudno dawać im gryzaki i zabawki, dlatego o tym nie pomyślałam. Ale dzięki za pomysł - spróbuję jednak, bo Łatuś to poczciwina, więc Matiśkowi raczej odbierał nie będzie, a najlepiej, jak obaj dostaną :) Co do Puszkowej łapki - wetka też nie potrafi jednoznacznie powiedzieć - co lepsze, czeka na moja decyzję, bo każde rozwiązanie ma plusy i minusy.... muszę z nim pojechać, ale od poniedziałku mam codziennie "coś nowego", co mnie zmusza do przekładania wizyty.... -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
u nas dzień bez atrakcji rzadko się trafia.... dzisiaj mieliśmy kolejnego pieska - jack russel terier, staruszek już: [attachment=10417:Zdjęcie2029.jpg][attachment=10418:PIC_0268.JPG][attachment=10419:Zdjęcie2034.jpg] dwa dni biegał po osiedlu, rano koleżanka przywiozła mi go do pracy, więc go w domu "zakwaterowałam",ale.... w pokoju męża, bałam się go z psami zostawić tak prosto z ulicy. Dodałam go na Fb i po południu udało się odnaleźć właścicielkę. Nie odwiozłam psa - pani musiała się osobiście pofatygować z przeciwległego końca miejscowości. Jakby ktoś się do mnie wybierał - nieco zmienił się wygląd płotu od strony Odry - jest osłonięty czarną geowłókniną, bo szczekania stróża Matisia nie dało się ciągle słuchać, już nawet na wróble szczekał. Na razie jest cicho, tylko w trakcie prac pogryzł mężowi jakieś narzędzie ( ukradł, schował się w budzie i pogryzł ;)) Martwi mnie to jego szczekanie i gryzienie ( materac i koc z budy tez pogryzł, krzewy gryzie), bo jeśli go ktoś adoptuje - może go oddać, albo, co gorsza - karać za to :( -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
ależ wpłata dotarła, tylko o dzień później czyli wczoraj - już podaję ;) 70,- Szarotka w tym stała i bazarek (03.03.) 10,- Magolek (03.03.) -
smutny był początek, płakałam strasznie, ale.... z każdą stroną wątku łzy ze smutnych zamieniały się w radosne - Poker ma rację - trzeba się cieszyć, że pomimo choroby i starości Agatce takie szczęśliwe zakończenie się trafiło :) Z dolegliwościami i spojrzeniem Agatka przypomina mi mojego Charlisia[*], choć on większy był, czarny i kędzierzawy ślicznota
-
oj, tak, tak, autorytet Wujka Maćka podlega ścisłej ochronie ! ;)
-
u mnie też nie - sprzątając ogród i podwórko czasem w trawie czegoś nie zauważę, powinnam więc mieć mega-szczęście... chociaż.... ;) pies daje tyle szczęścia, że mnożąc to przez ilość u mnie.... jednak jestem szczęściarą ! a o Olenku wciąż myślę, już nawet nie ilość, a "jakość" mnie powstrzymuje, bo Pirat atakuje większe psy, Maksio też dość "wyrywny" jest, bo reszta to kochane, spokojne psiny. Rozważałam nawet przeniesienie Pirata do budy, ale ze względu na wiecznie chore uszy - nie mogę tego zrobić :(
-
PUSZEK. Bardzo kontaktowy, uwielbiający dzieci psiak w DT!
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
dotarła kwota 662 zł z bazarku Puszkowa łapka mniej spuchnięta, ale liże ją sobie, boli go najwyraźniej. Mam wielki dylemat - robić ten zabieg usunięcia, czy nie... jeśli to sprawa nowotworowa - zabieg może przyspieszyć "inwazję".... i czy to się zagoi przy Puszkowej wadze ciała ? nacisk na łapkę jest znaczy :( Pusio pomimo wieku i chorego serduszka jest dziarski i żwawy bardzo, wszędzie go pełno - nie chciałabym mu zaszkodzić, on ma jakieś 14 lat już... jak mu pomóc, żeby nie zaszkodzić? :) -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
potwierdzam, dotarło 642 zł od ranias + 20 zł od Szarotki - razem 662 zł - z tego bazarku Puszek z Dropsikiem bardzo, bardzo za pomoc dziękują !!!! Puszkowa łapka mniej spuchnięta, ale liże ją sobie, boli go najwyraźniej. Mam wielki dylemat - robić ten zabieg usunięcia, czy nie... jeśli to sprawa nowotworowa - zabieg może przyspieszyć "inwazję".... i czy to się zagoi przy Puszkowej wadze ciała ? nacisk na łapkę jest znaczy :( Pusio pomimo wieku i chorego serduszka jest dziarski i żwawy bardzo, wszędzie go pełno - nie chciałabym mu zaszkodzić, on ma jakieś 14 lat już... jak mu pomóc, żeby nie zaszkodzić? :) -
właśnie dotarła, jutro wydrukuje i zrobię przelew jest wpłata dla Aresa: 10,- Szira (02.03.)
-
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
potwierdzam, dotarło 642 zł od ranias z tego bazarku i jeszcze wpłaty: 15,- ranias (02.03.) 20,- handzia (02.03.) 40,- Agnieszka l2 (02.03.) -
i jeszcze się poprawia to śliczne saldo :) podam wpłaty za luty: 40,- Marzena Dz. i Kufcio (02.02.) 10,- Magdalena Ć.-P. z Wrocławia (06.02.) 200,- Beta 1 i Marta (09.02.) - podane w poście 103 40,- Zosia123 (25.02.)