-
Posts
20444 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
60
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
Niby to wiem...... nawet nie "niby" ...... rozum wie, ale serce chyba przyjąć tego nie chce do wiadomości :(
-
Tak, to jest Tuptuś. Na stronie schroniska jest też Kubuś - ten, który do mnie przyjedzie....i Jurand, i Misio...wszystkie niewidome :( :( Ja też ciągle o nim myślę? Jak tu się cieszyć z wyjazdy jednego ślepka, jak tyle ich tam zostanie??? :( :( :( A ten biedak to nie Tuptuś :(
-
przyznam, że i ja pozbierać myśli nie mogę :) Ponguś jest śliczny, na domek chyba nie będzie długo czekał nawet biorąc pod uwagę, że nie jest młodziutki... ma wszelkie zalety "dojrzałego pana" i niezwykłą urodę :) to dla tych, co patrzą oczami, bo dla takich jak my - jest cudny, kochany, słodki........mogę tak długo jeszcze wymieniać :)
-
Jaki smutny ten maluszek :( :( :( ta sunieczka jasna chyba uszko ma chore...ta duża kuleje... :( :( serce pęka - jak im pomóc ???? sunia u góry po prawej - jak bardzo do Szamana podobna!
-
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
mari23 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Jeszcze go na łapki postawimy! :) -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
mari23 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
I cud się zdarzył ! -
słoneczko coraz śmielsze, grunt coraz bardziej nadający się do tego celu :) ;) może wiosna przyniesie Ibiskowi wspaniały, kochający domek... tego mu życzymy!
-
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
mari23 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Pytałam, bo i mnie wzruszył, ale już go nie ma w schronisku, widać udało mu się nie tylko naszą uwagę zwrócić. To młody, duży pies. mam nadzieję, że choć kilka lat dobrego życia jeszcze przed nim -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
mari23 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Oby ten jeden.... :( "mój" staruszek ma na imię Kubuś i ma krzywą szczękę, ale zobaczcie, ile tam jeszcze staruszków na pomoc czeka :( :( naszego Biedaka nie ma wśród zdjęć staruszków... https://www.facebook.com/SchroniskoDlaBezdomnychZwierzatWZamosciu/photos/pcb.3566007103518281/3566006893518302 https://www.facebook.com/SchroniskoDlaBezdomnychZwierzatWZamosciu/photos/pcb.3684207108364946/3684206201698370 są też "nasi" - Gucio, Pongo, Chester i Szamanek :) -
może limit nieszczęść się wyczerpał ...oby!
-
~ Kama ma dom i swoją kanapę, nie budę i kojec! Kama, stara ONka
mari23 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
przelew za zajączka poszedł rano, więc może już dzisiaj, a najpóźniej jutro powinien być na koncie malagos :) -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Wizyta w gabinecie za nami, czekamy na wyniki badania kału. Tuliś ma zdjęte szwy ( ależ płakał ! ;)). Dostał antybiotyk na stan zapalny jelit i probiotyk osłonowo, w czwartek rano mamy być w gabinecie. Tulisiek oczywiście koniecznie chciał wszystkich przywitać, do małego szczeniaczka w typie jack russela, który "groźnie" poszczekiwał Tuliś...czołgał się merdając ogonem :) -
Wizyta w gabinecie za nami, czekamy na wyniki badania kału. Tuliś ma zdjęte szwy ( ależ płakał ! ;)). Dostał antybiotyk na stan zapalny jelit i probiotyk osłonowo, w czwartek rano mamy być w gabinecie. Tulisiek oczywiście koniecznie chciał wszystkich przywitać, do małego szczeniaczka w typie jack russela, który "groźnie" poszczekiwał Tuliś...czołgał się merdając ogonem :)