Jump to content
Dogomania

PapryczkaChili

Members
  • Posts

    1398
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by PapryczkaChili

  1. [quote name='Osa']Dzisiaj chłopaki pojechali na ciachu ciachu jajek...:cool3:[/QUOTE] powodzenia :D :eviltong:
  2. [quote name='BIANKA1']Mopsik już lepiej . Niestety zadaje się , że ma jakieś problemy neurologiczne . Nie wiadomo z jakiej przyczyny , może był pobity , może miał wypadek , a może to choroba . Może mu przejdzie .Chyba jutro przywiozę go do siebie , to zorientuję się na czym polega problem .[/QUOTE] a co się dzieje? wogóle jaki on ma charakter, jak się czuje w nowym miejscu?
  3. [quote name='monika083']wielkie dzieki:loveu: w pierwszym poscie moj numer konta, narazie ja robie zbiorke, jesli potrzebujesz pelne dane to wysle pw.[/QUOTE] jutro rano zrobię przelew :)
  4. zaznaczam wątek - gdzie przesłac pieniadze. bardzo nie pomogę, ale coś sie na koncie znajdzie.
  5. hej dziewczyny :) nie czytałam całego wątku, ale może zrobic ogłoszenie dla psiaka w Metrze papierowym? jeśli chcecie, a widzę, ze wątek już swój wiek ma, to dajcie mi na priv tekst ogłoszenia i dobre zdjęcie. na priv najlepiej bo mi się wątki nie zawsze na pocztę wysyłają :angryy: i później nie mam wiadomości. może to pomoże bo psiak piękny.... już dawno powinien miec dom!
  6. przeczytałam wątek - tragedia :( świeżb, nużeniec... i wszystko w tym małym ciałku. całe szczęście, że ktoś znalazł maleństwo i jeszcze nie przeszedł obojętnie - chwała mu za to. słyszałam o Advocacie dobre opinie, więc powinien zabezpieczyć inne psiska, ale niestety aż takiej wiedzy nie mam czy będzie to wystarczające :( tak sobie tylko pomyślałam, że może coś w tym jest, że na psiaku może być wszystko - wiem, że trzeba zaufać lekarzowi, ale jeśli nie przeszkadzałoby takie leczenie wielu chorób, to może byłoby to lepsze? leczenie i tak będzie długotrwałe i ciężkie... a małą może w jakieś ciuszki ubrać, zeby sobie nie rozdrapywała ranek. zaznaczam wątek, wiem, że robicie wszystko co w Waszej mocy dla małej.
  7. a chirurdzy z Marysina Wawerskiego - ul. Potockich 111? albo z białobrzeskiej? czy ktoś ma jakieś opinie - doświadczenia? będę wdzięczna za pomoc.
  8. jutro najprawdopodobniej bedą miały ogłoszenie w Metrze :multi: a co do wynajmowanego, to ja wynajmuję i w tym czasie pojawiły się u mnie dwa psiaki i nie ma z tym problemu. nie wyobrażam sobie z takiego powodu oddać psiaki - członków mojej rodziny... to zależy od człowieka, są ludzie, którym rodzi się dziecko i oddają zwierzę do schroniska, a są tacy, którzy w duuuużo gorszych warunkach nigdy by o tym nie pomyśleli...
  9. w Warszawie za pobranie krwii (z biochemią - chyba tak to się nazywa) płacę od 55 zł do 70 zł... właśnie robiłam badania przed sterylizacją więc w sumie to się robią naprawdę wielkie koszty...
  10. o proszę, to wreszcie zdjęcie z mojego psa nie jest tak do końca anonimowe tylko jednego z dogomaniaków ;) gratulacje :loveu: śliczna borderówna :loveu:
  11. ja własnie też szukam, badania przed sterylką zrobione i wszystko ok, ale gdyby się cokolwiek schrzaniło to bym sobie nie wybaczyła... i też się zastanawiam, gdzie iśc. moja koleżanka sterylizowała kotkę na białobrzeskiej i podobno jest zachwycona, kocia cała i zdrowa - jakby nie była operowana, ma malusieńkie nacięcie. a tak swoją drogą może ktoś zna opinie tutaj z forum na temat chirurgów w marysinie wawerskiem na potockich 111 ?
  12. [quote name='Osa']:lmaa: Ja Ci dam pokraki.... To najpiękniejsze psy na ziemi... :x Oj Ciotka dwója z czytania - pisałam przecież na pierwszej stronie że oba psiaczki są ze schroniska w Łodzi...:evil_lol: Niestety nie znamy ich historii.[/QUOTE] to przeczytałam, ale właśnie interesowała mnie ta przed schroniskowa przeszłość. bo normalnie mi się wierzyć nie chce, że się takie skarby oddaje, ale pewnie zachorował, zepsuł się więc bach - wynocha.... a pewnie że pokraki :diabloti::loveu: krzywe małe łapki i długaśne odkurzacze :loveu: ja to sobie tak moge pogadac, bo to dla mnie najukochańsze psiska na świecie :loveu: EDIT: a właśnie, co z tą nużycą, czym ją leczycie??? podobno bardzo dobry jest Advocate Bayera. wiem, ze pewnie robicie co tylko jest możliwe, żeby wyleczyć, ale w razie czego to piszę :)
  13. ja również zaznaczam wątek... słów brak na komentarz... ale teraz tych ozdóbek coraz więcej będzie w schroniskach bo ludzie to rozmnażają na potęgę... :angryy:
  14. napewno im lepiej bez tej 'skorupy'.... ale bez futerka to pokraki ;):loveu: teraz żeby tylko szybko się pogoiło to, co musi się zagoic. a jak z ich charakterkami??? wogóle skąd się one wzięły!!!!????!!!! jeśli można o to zapytac tak w wątku?
  15. dawno mnie tutaj nie było.... ;) Gosiu, psiaki się pokochają. Moje na początku też były poprostu dwie, starsza - dominująca i młodsza - uległa. Ale nawet nie wiem kiedy to się stało, teraz są nierozłaczne - oglądają się na siebie, razem wariują, razem się bawią... a moja starsza suczka naprawdę ma charakterek i jest mocno dominująca, mimo że to ja jestem szefem... ona do dużych owczarków startuje i je ustawia. Co do karmy, to czy próbowałaś może ORijen albo Acana - są tańsze od RC a lepsze - zobacz sobie skład. Ja zmieniłam i jestem zadowolona, jest dużo smaków więc zmieniam psiakom menu ;) Gosiu, zdjęcia jak zwykle cudne, a Twoje opisy - normalnie przenoszą tam do Ciebie w wyobraźni ;) tylko nie wiem, skąd to nowe maleństwo się u Ciebie wzięło ;)
  16. ['] ['] ['] strasznie przykro... teraz już nie cierpi, ale strasznie żal takiego maluszka... :( trzymaj się dzielnie :(
  17. Może mogłabym pomóc i zrobic ogłoszenie w drukowanym Metrze? dajcie znac, tylko na priv bo mi powiadomienia o wątkach nie zawsze przychodzą :( i mizianko dla przepięknej suni :) nie wiem, co takie przytulanki robią bez domku :( mam nadzieję, ze szybko znajdzie swój kąt.
  18. przepiękna... szkoda jej do przytuliska, tam ją psy zdominują :( jak ona taka uległa to nie ma tam za wielu szans, nawet na adopcję, bo jej nikt nie zauważy :( a nie można jej przetrzymac u kogoś i intensywnie szukac domku? jest naprawdę zjawiskowa !!!
  19. nie czytałam całego wątku, ale może zrobic ogłoszenie w drukowanym Metrze? dajcie znac :) najlepiej na priv, bo o wątkach nie zawsze mi przychodzi powiadomienie :(
  20. [quote name='rotek_']czy może ktoś ma przepis na jakąś papkę dla psów w schronisku co kilka dni daję każdemu psu konga wypełnionego karmą z puszki zastanawiam się czy można czymś tańszym zastąpić mięsko z galaretką...ale na tyle aby było to tak samo pyszne i pachnące[/QUOTE] ja daję czasem serki waniliowe i zamrażam, albo jogurt naturalny, albo pasztecik (tylko to bardzo bardzo rzadko, bo tam są ludzkie przyprawy), albo serek topiony o smaku np. łososiowym (ale to podobno kaloryczne) - wszystko do konga i zamrażam - moje szaleją z radości jak trzymam coś takiego w ręce, a przygotowywać muszę po kryjomu i wkładać do lodówki, bo inaczej mi siedzą pod lodówką i piszczą ;) mintaja i inne rybki - daję, bo samego kurczaka ileż można jeśc ;) tak samo mięso wołowe - też najlepiej kupowac takie gulaszowe, bo tam też są te żyłki, i inne świnstwa, które ja zawsze sobie namiętnie wykrajałam, a dla psiaków to też jest w pożywieniu potrzebne ;) ostatnio w psim magazynie wyczytałam, że nawet można upiec mięsko i dac psiakom - tylko bez przypraw - robimy sobie udka i dla psiaka, tylko dla psiaka nieprzyprawione ;) wygodne to :) aha i czasem daję wędzone szprotki. bałam się tych ości, choc one taki bardzo delikatne są, więc staram się te największe usunąc i urywam głowy. moje psiaki to uwielbiają. a pani w sklepie powiedziała, że ludzie czesto to dla psiaków i kociaków kupują :) mniam, aż się głodna zrobiłam :D
  21. [quote name='magdola']Są ludzie i podludzie... I to właśnie za sprawą tych drugich dzieje się tak jak się dziać nie powinno...:mad: Sama mam podobnego kudłaczka i kąpiele robimy co 1-2 tyg, a czesanie to już rutyna... Nawet sobie nie wyobrażam co te biedne psiaki musiały czuć........... Ale na szczęście los się do nich uśmiechnął......:loveu:[/QUOTE] tak, tylko ile jest tych, które niestety jeszcze w te dobre ręce nie wpadły... :-( tragedia, naprawdę tragedia, bo mimo, że te psiaki potrzebują systematycznej pielęgnacji i szczerze mówiąc, jak nie kąpię już 2-3 tygodnie swoich psiaków, to to już czuc i psiaki też nie czują się najlepiej, to jednak doprowadzenie do takiego stanu wymaga sporo czasu i 'chęci' ze strony człowieka... strasznie to smutne :(
  22. dobrego kardiologa to dr Niziołka mogę polecić - w Marysinie Wawerskim przyjmuje. Ja poważnych problemów z serduszkami psimi nie miałam, ale dr zrobił badania i postawił diagnozę, ze pies zdrowy - znając się na rasie (krótka kufa :roll:). Ja przed sterylką robiłam krew z biochemią i echo oraz osuch psa - wszystko było ok, więc rentgenu płuc już nie robilismy. Mam nadzieję, że to ok ;) bo ja potwornie się sterylek boję i też szukam dobrego miejsca.
  23. :( .... ['][']['] trzymaj się ciepło
  24. u tak małego szczeniaka to trzeba bardzo uważac, co się daje, bo nie wiadomo jak to się może skończyc... jak gryzaki to kupuj białe (z białej cielęcej skóry) - są bezpieczniejsze, a że wymienia ząbki to będzie je chętnie gryzł. ja do 10 miesiąca życia szczeniaka nie dawałam żadnych innych gryzaków.
  25. hmmm... PODOBNO na białobrzeskiej dr. Karewicz Zurawska (mam nadzieję, ze nie przekręciłam) jest bardzo dobrym chirurgiem. Polecano mi ją. Ja sama planuję najprawdopodobniej sterylizację w Marysinie Wawerskim w klinice gdzie przyjmuje dr. Niziołek (nie pamiętam nr ulicy). Tyle moge pomóc. Sama szukam lekarza do sterylizacji moich suczek i rozważam te dwie możliwości, a też szukałam jak najlepszego lekarza. Może pomogę :)
×
×
  • Create New...