Jump to content
Dogomania

PapryczkaChili

Members
  • Posts

    1398
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by PapryczkaChili

  1. z tym koszykiem to świetna zabawa - musze to moim podpowiedziec ;) ale nie teraz, bo jak na nieszczęście, w naszym pakietowym małym mieszkanku na poddaszu mamy wykładzinę :evil_lol: moje to dwie sekutnice - jedna awanturnica, a druga spryciula - jak je podpatrzyłam, jak ostatnio sobie zabawki i kosteczki podbierają ;) cyrk na kółkach :D galerii na dogo nie mam ;) mam natomiast na forum shih tzu [url]http://www.shihtzaki**********/[/url] ale rozgoszczę się tutaj i wkleję ;) [IMG]http://img8.imageshack.us/img8/769/63086410.jpg[/IMG] [IMG]http://img6.imageshack.us/img6/7219/68028926.jpg[/IMG] [IMG]http://img269.imageshack.us/img269/8374/dsc00798e.jpg[/IMG] [IMG]http://img216.imageshack.us/img216/7303/dsc00823r.jpg[/IMG]
  2. [quote name='Gacusiowa']Mam mleko dla szczeniaków, mam butle, mam fajnych wetów, poduszka el. by się znalazła... mogłabym wziąć jednego glusia, na odchowanie... Mógłby ze mną do pracy jeździć :) siedziałby w ciepłym transporterku albo na kolankach i miał 'non stop' dozór :) Jedyny problem - strrrasznie daleko.... :([/QUOTE] też tak kombinowałam - chociaż moje niuńki pewnie by zazdrosne były, ze one zostają w domu a glutek jedzie ;) ale nie ma co, potrzeba więcej informacji - co z psiakami i czy to nadal aktualne, bo nie wiem, czy one gdzieś tam leżą na zewnątrz czy co?
  3. bardzo fajny temat - wydrukowałam i przeczytam w domu. dobrze mieć w głowie takie ABC co robić w awaryjnej sytuacji, wiadomo - mimo ogromnej miłości do psiaków i ostrożności, czasem coś się może zdarzyć... chciałabym, odpukać, wiedzieć co robić, żeby pomóc i żeby nie zaszkodzi. ale mam nadzieję, ze nigdy taka wiedza mi się nie przyda...
  4. [quote name='marsi66']Takie maluszki karmi się mlekiem zastępczym przez smoczek .Jak nie mają mamy to trzeba je dogrzewać poduszką elektryczną lub termoforem.Ja takie "coś" przeżyłam i wiem ile to pracy.Za to szybciej stają się samodzielne i są bardzo zorientowane na człowieka.[/QUOTE] moim zdaniem dobrze by było, żeby jednak były inne psiaki - moja suczka starsza była za szybko odłączona od matki i do dzisiaj nie umie się bawić z psami - uczy się tego od młodszej suni. no nic, przydałyby się jakieś świeższe informacje o maluchach - gdzie są, co się z nimi dzieje??? zimno teraz .....
  5. [quote name='erka']Takie maluszki potrzebują karmienia częstego, więc jeżeli ktos pracuje , to chyba nie da rady.[/QUOTE] no własnie tak myślałam... a w pracy dużo ludzi, maluszki nie mają szczepień.... ale jakby była sytuacja podbramkowa to dajcie znać.
  6. bo jeśli można je rozdzielić to ja mogę wziąć jednego na dt - ale jestem całe dnie w pracy, mam w domu dwie sunie małych rozmiarów. ale jeśli trzeba je non stop karmić to jest problem, bo do pracy takiego maleństwa się raczej nie da brać...
  7. straszne.... :( dziewczyny, ale czego potrzebujecie??? karmiącej suczki czy dt - dla wszystkich razem czy osobno - nie wiem zupełnie, na czym taka opieka polega, więc podajcie więcej informacji!!!
  8. dla mnie to prawie niewiarygodne, ze niunia jeszcze nie ma domku.... jak się uporam z ogłoszeniami, to ją jeszcze raz dam do Metra...
  9. nic się nie odzywam, ale czytam i śledzę losy kibicka. tak się cieszę, ze się chłopak otwiera :loveu:
  10. ja również mocno trzymam kciuki ;) a tak przy okazji, na tym szczęśliwym wątku, mam do Was pytanie. moja koleżanka znalazła wczoraj pod Radomiem, przy McDonaldsie i stacji benzynowej psiaka - podobno porzucony i od dawna tam przychodzi... cały mokry, zmarznięty, średniej wielkości. Nie mogę go wziąć do domu, bo całe dnie mnie nie ma i obawiam się, ze moja sucz by go mocno ustawiała. Koleżanka też nie może wziąć. Psiak tam został. Wczoraj zostało wykonanych mnóstwo telefonów do straży miejskiej, która go nie wzięła, bo w Radomiu schronisko zamknięte... toz nie reaguje, nie wiadomo, gdzie dzwonić... gdyby się znalazł dla niego jakiś dt, to ja mu od razu ogłoszenie zrobię i będziemy wspólnie szukać domu... z transportem spod Radomia nie ma problemu. cholernie mi go żal, bo pogoda okrutna... nie wiem, co robi... to podobno starszy psiak i ma coś z przednią łapką. Zupełnie nie wiem, do kogo się zwrócić. W schronisku nie ma szans... czy możecie polecić jakiś hotelik albo przygarnąć na jakiś czas biedaka???
  11. czytam wątek, śledzę. i tak sobie pomyślałam, że gdybyście mieli chętnych na małą fajną sunię - a ta z tego wątku na razie ma kilka propozycji, to podsyłam Wam Lisię [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/mlodziutka-malenka-lisia-kolejna-bezdomna-z-mojej-wsi-172876/[/url] baaardzo oryginalna, może i dla niej się znajdzie cudowny domek :) trzymam kciuki za maluchy, jak będę miała jakiś grosz, to dorzucę :)
  12. ja właśnie na fotki czekam, żeby ogłosic.
  13. [quote name='Osa']Nie dwa palskate nie gryzą się na śmierć i życie... Nie...Ale może dominujące zwierzę gnębić to które nie chce mu się podporzadkować i to na różne sposoby i zapewniam Cię że patrzenie na to, to żadna frajda dla właściciela który kocha i jedno i drugie. Twoja młodsza podporządkowała się i jest OKi ale jakby się stawiała to już inna historia.[/QUOTE] masz rację. jak chciałam drugiego psiaka to naprawdę godziny przegadałam z rożnymi hodowcami, czy aby napewno to będzie dobre rozwiązanie. u mnie jest tak, że przy dużej mała się zrobiła bardziej pewna siebie, bo była baaaardzo uległa. ale nie ma między nimi jakiś nieprzyjemnych sytuacji. Duża czasem się denerwuje że mała jej zabrała kosteczkę, a mała - jak jej duża odbierze kosteczkę, czeka na sekundę nieuwagi i sprytnie odbiera zdobycz :) na spacerach się ganiają - duża goni małą i to jest niezmienne :) ale fakt faktem, że gdyby duża była bardziej uległa, to pewnie częściej razem gryzłyby kosteczkę i spały przytulone. ale może z czasem... po 8 miesiącach bycia razem są ze sobą bardzo związane.
  14. w ogłoszeniu nie było podanego schroniska, chyba, ze telefon... już nie pamiętam, jaki tam był podany. właśnie, najlepiej jak sprawdzony przez dogo domek, ale czekam na więcej wieści, bo martwiłam się o Bajeczkę i pokazywałam, gdzie mogłam... mam nadzieję, że domek najlepszy. Bardzo się cieszę :)
  15. ja mam dwie baby i jest ok :) po tygodniu było a teraz to chodzą krok w krok ze sobą, chociaż to młodsza się zdecydowanie bardziej pilnuje dużej. zwł, że duża to taka suczyca dominująca ;) no i właśnie, dogadały się pomimo okropnego charakteru mojej starszej suni :diabloti: naprawdę ona sobie owczarki niemieckie i inne kaukazy ustawia, jest szczekliwa i władcza :razz: ale po szkoleniu więc naprawdę mocno utemperowana na szczęście ;) nie wyobrażam sobie dwóch shih, nawet dwóch bab, które się gryzą na śmierc i zycie :evil_lol:
  16. eh, nie ma tego złego... w tym przypadku. Lisia jest fenomenalna naprawdę!!!!
  17. [quote name='maciekpo']Witam Ze zdjeciem poradzilem sobie jakims cudem.W poniedzialek bede mial ulotki.Pytanie-jaki kontakt telefoniczny mam podac.Mowiac szczerze,nie mam doswiadczenia w tego typu rozmowach,ale wiem,ze sam adres cafeanimal.pl nie do wszystkich przemowi.Bardzo prosze o odpowiedz do niedzielnego wieczoru. Lapa Kumpla dla wszystkich:)[/QUOTE] hej Macku. Obawiam się, ża adres cafeanimal jest bardzo chybiony, ponieważ oni się wogóle nie zajmują adopcjami. Oni tylko robią ogłoszenia, ale to nie są ich ogłoszenia a te brane z ich strony internetowej - a te ogłoszenia robią dziewczyny zajmujące się adopcją. Więc jedynie można kierowac do strony internetowej. Przepraszam, ze dopiero teraz odpisuję, ale przez weekend nie było mnie przy komputerze. I Kumpel dzisiaj w Metrze: [url=http://emetro.newspaperdirect.com/epaper/viewer.aspx]PressDisplay.com - Repliki gazet z całego świata[/url]
  18. super, to tylko jakieś takie lepsze zdjęcie by się przydało - niestety ludzie wybierają oczami i opis, kontakt...
  19. zaznaczam wątek. w tym miesiącu za bardzo nie pomogę finansowo, ale będę go śledzić. w przyszłym dołożę do zbierania na hotelik. będę mogła suni zrobić ogłoszenie w Metrze - może od razu z tym spróbować?
  20. strasznie żal maleństwa.... oby jej się polepszyło szybko.... :-(
  21. [quote name='ocelot']Nie wiem nic. Pani nie zadzwoniła do mnie niestety:-([/QUOTE] jak to..... :-( a Ty nie masz telefonu do niej? ona miała po nią do schroniska jechać czy jak?
  22. a ja podpytam o Bajeczkę. czekałam na piątek i żadnych wieści - a tak liczę, że wszystko będzie dobrze :) dajcie znac plizzz...
  23. piękny psiak - co z nim ??? udało się znaleźc domek?
  24. byłoby fatalnie... teraz jest tak zimno :( jak będzie bardzo pilna sprawa to na chwilę chociaż dt żeby się znalazł, a ja jej szybko to ogłoszenie zrobię. powinna znaleźc domek szybko. jest piękna i ma super charakter.
×
×
  • Create New...