Wielki problem z Teo, polecam http://www.psicholog.eu/, , ,
daleko ale może warto
Pan współpracuje z fundacją "Akity w Potrzebie", wiem, że kilka akit wyprowadził na prostą, a nie są to łatwe psy
Smyczku, togusia na pewno jada lody, ale Loluś na pewno nie, nie raz chciałam go poczęstować i zero reakcji, takie smaki nie dla niego, On woli krakowską suchą :)
A teraz togusia spsuła komputer i nie będzie wieści o Gadzinie .......
Moje kofffane Lolcio strasnie zarośnięte, ugotuje się gadzina w te afrykańskie upały......
Togusiu, a co tam było, naleśniczki ? U mnie najpiękniejsze Lolciowe minki są właśnie na naleśniczki :)