-
Posts
19081 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ona03
-
Piękny Bilon w Nowym Domku Dziękuję wszystkim za wsparcie Bilonika !
ona03 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Witam [B]Bilonika[/B] :lol: i jego cioteczki :lol: Jadę jutro do hoteliku za Skrzacikiem z lasu ;) Może uda się jakieś zdjęcia porobić Bilonikowi, jest zapotrzebowanie ????????:lol: -
[B]Grallik [/B]tak długo czekał na domek, ale chyba warto było czekać na ten najwspanialszy :loveu: Żeby już miał się do kogo przytulić w każdej chwili żeby domek był odpowiedzialny i wiedział na co się decyduje na taki domek warto czekać :multi: Nie martw się togaa znajdziemy taki dla Lolcia :lol: [B]Gralciu [/B]nie mogę uwierzyć, nie moge uwierzyć :loveu::lol:
-
[B]Gralliku, mar-gajko :loveu::loveu::loveu:[/B] siedzę i ryczę a moje psy patrzą na mnie zdziwione :crazyeye: wiecie jak kibicowałam Grallikowi, tak się cieszę, tak się cieszę :multi:
-
Postaram się jutro zrobić zdjęcia w hoteliku jak będzie taka możliwość. Adres mam, tel stacjonarny też, przydałaby się komórka. Ale może nie zabłądzę :evil_lol: Trzymajcie jutro kciuki za Skrzacika aby obyło się bez stresów :lol: żeby tylko zrozumiał że to dla jego dobra . Zobaczcie jaki on smutny, chyba już w nic nie wierzy. P
-
NEPPER - Szczeniak porzucony na mrozie JUŻ W NOWYM DOMKU :)
ona03 replied to tayga's topic in Już w nowym domu
Nikt nie zaglada do maleństwa :loveu: Pokaż się Ciotkom i może jakieś imię co mu szczęście przyniesie ;) -
[B]Ulka [/B]a może załóż suni wątek, będzie Ci łatwiej szukać domku, czy prosić o pomoc, radę :lol:
-
[B]togaa [/B]:mad::mad::mad: no wiesz ciasteczka Lolcia :evil_lol::evil_lol::mad: A takimi ciasteczkami to pół dogo się zajada bo Cioteczka [B]Osa [/B]nimi dzieliła :lol:
-
Lolciu :loveu: smacznego :evil_lol: tylko nie zjedz wszystkich ciasteczek od razu :diabloti: [IMG]http://img203.imageshack.us/img203/2730/pict0211.jpg[/IMG] A tu zdjecie Lolusiowych pieluszek :lol:
-
Ło matko :evil_lol:dziewczyny u Was to samo ??????????? Wczoraj cały dzień odśnieżałam, tunele pod domem :crazyeye: jak tak dalej będzie sypać to nie wiem już gdzie ten śnieg usypywać. Jak będzie równy z ogrodzeniem to piesy pójda w miasto :diabloti::evil_lol: A jak Lolcio już wszystko odsnieżył ?????
-
Czytając wątek beczałam, czytając streszczenie też .... Taka już chyba ze mnie beksa, i wiedz Zuzliku, że Bercik nie mógł znaleźć wspanialszego domku niż Twój. W nim czuje się bezpieczny, kochany, on to wiedział już od pierwszych dni u Ciebie żeby tylko umiał to powiedzieć na samym początku, żeby tylko umiał...... Ale nic to, odnaleźliście się i jeszcze wiele wspólnych spacerków przed Wami, wiele gonitw po domu, ogrodzie, łące. Życzę Ci Zuzliku żeby każdego ranka budził Cie uśmiechniety pychol Bercika a zasypiając żebyś czuła wielką łapcię Bercika na swojej łapce
-
Kochane dziewczyny, zrobiło mi się troszkę przykro jak odniosłyście wrażenie, że ktoś chce Lolcia zatrzymać dla siebie. A może nie wiecie nic o psach, które wracają z adopcji po dniu, dwóch, miesiącu, roku. Z pokiereszowaną psychiką bo nie były takie wymarzone, wyśnione, cudne jak na zdjęciach. Bo nie pokochały tak jak ktoś sobie wyobrażał /tu kłania się wątek Bercika i wiele innych/. Dobrze, jak ktoś przyzna się do porażki i odda psa. Gorzej jak będzie chciał udowodnić sobie i innym że wszystko jest ok. a pies cierpi. Tego wszystkiego chcemy oszczędzić Lolciowi. Pisząc o domku wyjątkowym nie mamy na mysli złotych klamek ale serce i poświęcenie jakie jest potrzebne Lolciowi przez długie lata. I taka decyzja powinna być dogłębnie przemyślana przez przyszły domek dla dobra domku i Lolcia. Dlatego charakter Lolcia opisałam ze szczegółami żeby nie było rozczarowań.
-
[quote name='ihabe']Togaa ale Lolek z Twoją sforą żyje w zgodzie prawda? och Lolku ciotunia Iwonka zrobiłą z Ciebie małego monsterka;-) Mój West też jest prawie taki jak Lolek;-)[/QUOTE] Ciotunia Iwonka napisała calutką prawdę i chyba o to chodziło :lol::lol::lol:. A jak się nie mylę to Ciebie kochana Ciotuniu Lolcio też ukąsił :evil_lol:
-
[quote name='Anja2201']I co ? To muszę wiedzieć , bo mam dwa psiaki jeden jest spory[/QUOTE] Widzisz Anju wszystko jest na wątku. Gdybyś przeczytała dokładnie. To ten śliczniuśki Lolcio był prowodyrem zaczepek mojego większego psa. Nie odpuscił mu ani na minutę i niestety nie spotkali się przez miesiąc oko w oko. Przez cały miesiąc kierowałam ruchem w domu żeby tylko nie doszlo do spięcia. Z małym psem dogadał się, dużego uznał za zagrożenie i reagował atakiem. W trakcie pobytu Lolcia u mnie miałam wizyty paru psów i te mniejsze Lolcio traktował spokojnie. Jak trafił się troszkę wiekszy Lolcio atakował. I niestety Lolcio gryzie. Poker masz jeszcze ślady po jego ząbkach ??? Bo nie można niczego ukrywać jak domek jest tak bardzo chętny. I powtórzę się nie piszę tego żeby kogokolwiek zniechęcić. Każdy musi wiedzieć, że Lolcio nie jest ślicznym pluszakiem. Jest najnormalniejszym psem i zachowuje się jak pies. Szczeka, gryzie, jednych akceptuje innych nie /to odnosi się do ludzi i do psów/. Jakie Lolcio ma kryteria przy wyborze tego niestety nie dowiemy się.
-
Adopcja takiego pieska jak Lolcio nie powinna być natychmiastowa. Wszystko trzeba przemyśleć, przedyskutować a Anja chce na już. Ona już dziś oczekuje odpowiedzi. Nie można też Lolcia co jakiś czas podrzucać komuś żeby ten ktoś przekonał sie czy da radę czy nie. Loluś nie jest rzeczą. On czuje i po takich cierpieniach jakie przeszedł należy mu oszczędzić niepotrzebnych stresów. Dlatego bubu szuka mu domku tego jedynego, wyjątkowego. Pośpiech w szukaniu domku jest wskazany jak psiakowi coś grozi, jak trzeba go wyciągnąc ze schronu czy ratować z innej opresji. Loluś jest w DT bezpłatnym, ma miłośc, opiekę i czeka na dom. Czy znajdzie się taki zobaczymy. Starałyśmy się przybliżyć prawdziwy obraz Lolcia a nie odstraszać kogokolwiek. Nie zostalo jeszcze napisane, że Lolcio gryzie. Ja chciałam oszczędzić szczegółów zachowania Lolcia. Ale tak jest, gryzie obce osoby, nie lubi facetów. Potrafi porządnie ukąsić. I według mnie nie nadaje sie do domu z dziećmi. Anju nic co tu napisałam nie jest skierowane przeciwko Tobie czy innej osobie zainteresowanej Lolciem. Piszę to tylko i wyłącznie dla dobra Lolcia.
-
Anju a skontaktowałaś się z bubu. Cały czas mówimy, że to ona jest odpowiedzialna za adopcje. My tylko go kochamy, rozpieszczamy itd......
-
Anju ochłoń troszkę. Wydaje mi się, że chcesz Lolcia już teraz. A pośpiech w adopcji psa specjelnej troski nie jest wskazany.
-
[quote name='Anja2201'] ja naprawdę to przemyślałam , prawie całą noc nie spałam [/QUOTE] Anju wybacz, ja przez Lolcia nie spałam wiele nocy. A decyzję o wzięciu go na miesiąc podejmowałam parę miesięcy. Chyba nie jestem zdecydowana albo nie potrafię podejmować decyzji.
-
Kochana Cioteczko [B]Zuzlikowa :loveu:[/B] święte słowa Ty wiesz najlepiej jak można poświęcić sie dla psiaka z miłości do niego. Jak oddają psiaka bo okazał się nie taki jaki miał być. Jak później trzeba pracować żeby psiak wrócił do normalności. Wielu radosnych dni Wam życzę z [B]Bercikiem :loveu::loveu::loveu: [/B]