w natłoku różnych spraw w ostatnich dniach zapomniałam napisać:
dzwonił Michał, żeby powiedzieć, że u Misi nastąpił jakiś przełom!
zaczęła szczekaniem domagać się uwagi ze strony Michała - jak wchodzi Michał do budynku gdzie są kojce to Misia głośno szczeka, pewnie mówi "tu jestem tu jestem" :)
zaczęła interesować się innymi psami i nawet chce wychodzić z nimi na spacery
ogólnie jest o wiele bardziej kontaktowa :)
długo jej to zajęło, ale w końcu przekonała się chyba, że nie musi się już chować po kątach