Ja też nie wiem co to znaczy młody :evil_lol: bawi mnie taka demokracja: "nie głosuję za tym, bo w tym mnie przekonuje, tylko jest młody, przystojny i zna 10 języków" :evil_lol:
W ustawie nigdzie nie pisze, czy konstytucji, że prezydent musi znać język obcy. A za pewne mało osób wie, że ś.p. Lech Kaczyński znał j. angielski na poziomie dobrym jako słuchacz, ale też średnim na poziomie mówionym. Ja też tego dowiedziałam się po katastrofie... czego to jeszcze media nie ukryły? :razz::mad:
A może będzie świetnym prezydentem P. Komorowski, który nie chce gazu łupkowego wykorzystać, bo krajobraz zniszczy.... hahaha. To nic, że Amerykanie chcą na to wyłożyć grube pieniądze, sami już uniezależniają się od dostaw. Widocznie Polska musi być zawsze wasalem Rosji, najlepiej podpisać kontrakt na dostawy z GAZPROMU do 2037r. i mieć święty spokój, a ciemny lub dalej mamić.
Dla mnie nie jest ważne czy ktoś ma żonę, dzieci, czy zna języki, ale jakie ustawy zawetuje, jakie podpisze, jaką ma wizję Polski. Pan Marszałek jak narazie swoją postawą reprezentuje Polskę totalitarną, w której p.o. prezydenta marszałek wyznacza kandydata na szefa NBP i podpisuje ustawę o IPN-ie. Kończ Waść Pan, wstydu oszczędź! Komuny już nie chcemy!