[quote name='Basia1968']ja jestem bezpieczna - najgorzej maja osiedla tarnobrzeskie. Uwyłam sie wczoraj, bo byłam u koleżanki, znowu zalany dom, zwierzęta wywiezione. Ale są domy, gdzie zwierzaki zostawiono na strychu przywiązane - k....a mać /przepraszam/ nie rozumiem tych ludzi - a robią to z reguły ludzie tzw. 60 plus - starzy gospodarze. Mąż koleżanki wszedł na strych i odwiązał kozę i psiaka u sąsiada po prostu wypuścił je, bo tak przynajmniej mają szansę - po cholere ludzie wiążą na strychach zwierzęta. Słychać tylko wycie... najgorsza jest niemoc i to, że ludzie jednak przedmiotowo traktują zwierzęta.[/QUOTE]
Po prostu straszne - zwierzę jest traktowane jak rzecz, jakiś mebel...