Jump to content
Dogomania

agaga21

Members
  • Posts

    19512
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by agaga21

  1. moja szczurzyca też mocno podgryza, szczególnie morrisa. pastwi się nad nim strasznie a on jej pozwala i jest przeszczęśliwy, jednak podczas zabawy cały czas są warkoty, które nie mają w sobie agresywnego znaczenia. etna ją sobie ustawiła i z nią bawi się inaczej, np w przeciąganie zabawek. myślę że takie powarkiwanie jest zupełnie normalne, psiak pokazuje po prostu że ma swoje zdanie na dany temat ;)
  2. [quote name='Isiak']Owczarka mojej ciotki po sterylce nie trzymała moczu. I z tego powodu ją uśpili :( [/QUOTE]paranoja jakaś! moja suka też popuszcza i ani mi przez myśl nie przeszło, by ją usypiać! szok normalnie.
  3. [quote name='Akrum']Dobrze, że u Laluni wszystko w porządku - zdrowa, szczęśliwa. Teraz trzymam kciuki, by swój nowy domek znalazła. A jak myślicie - ma ona w ogóle szanse na adopcje?? Znajdują się chętni, którzy chcą adoptować starsze amstafy??[/QUOTE] ostatnio nasz schorowany staruszek dolar znalazł dom. właśnie pod szczecinkiem :) ja byłam pewna, że on będzie miał dożywocie u danusi a jednak ktoś go pokochał :) :)
  4. [quote name='kacha_wawa'] Cholera, mam nadzieję, że Wam nie namotałam w głowach ;)[/QUOTE] nie bardziej niż miałam namotane ;) raczej sobie odpuszczę. chcę tylko dostać znieczulenie, i jakoś sobie poradzę. podejrzewam że moja córcia urodzi się spora, bo u nas w rodzinie wszystkie dzieci dość duże się rodzą. znajoma, która była w ciąży dokładnie 4 tyg. przede mną urodziła tydzień temu w piątek, tyle że w 38 tygodniu a nie w 40. chyba pora pakować torbę:eek2::evil_lol: a jeszcze nic nie mam naszykowane! meble się spóźniają, miały być na początku tygodnia a będą dopiero dziś wieczorem(o ile znów się coś nie zmieni:roll:) i dopiero jak już będą to wypiorę wszystko, wyprasuję i pochowam na swoje miejsce, bo teraz upycham gdzie się da. wydaje mi się że dla dziecka mam już wszystko oprócz żelu do kąpania ale jeszcze nie zdecydowałam jaki kupić. nie mam też tych patyczków higienicznych ani niczego do pępka. zamiast wanienki zamówiłam jednak kubełek :) ze względu na to, że mniej miejsca zajmuje. ciekawa jestem jak się sprawdzi. el.niania ma dojść w przyszłym tygodniu i to chyba koniec większych zakupów. mam 1 paczkę pampersów.aaaaaaaaa, nie mam jeszcze pieluch tetrowych ani flanelowych....kurcze, myślałam że mam już wszystko! taki mały człowieczek a potrzebuje milionpińcet rzeczy... dla siebie na pewno nie mam podkładów poporodowych. sama nie wiem czego mi jeszcze brakuje...
  5. mam nadzieję, że uda się...duma już też swoje przeszła, bardzo bym chciała by nie marzła a zima się niestety zbliża :(
  6. [quote name='LAZY']U mnie SN poważnie mogło zagrozić mojemu wzrokowi, do odklejenia się siatkówki włącznie. Mój ginekolog akurat nie jest zwolennikiem ani cc ani SN, więc nie miałam problemu. Szpital który sobie wybrałam do rodzenia wykonuje CC bardzo często. Każde podejrzenie, ze coś moze pójść nie tak, kazde wskazanie okulistyczne i każdy przedłużający się i męczący dla kobiety poród (wiem, bo siostra miała tam praktyki). Natomiast są w Szczecinie i takie szpitale, w których jest nacisk na SN za wszelką cenę. Lekarz potrafi zalecenie od okulisty wyrzucic do smieci, przyprowadzic swojego specjaliste i zmusic kobiete do rodzenia naturalnie. Nie wiem na ile zalecenie od pierwszego lekarza było prawdziwe a na ile oszukane, wiec nie wiem czy było realne zagrozenie. Ja sobie obiecałam, ze nie dam sie zmusc do SN i jak lekarz odmówi CC to każe mu napisac oswiadczenie, ze bierze pełną odpowiedzialność za mój wzrok! Niektórzy lekarze bardzo nie lubią CC (jakby to była jakas zbrodnia) a inni chętnie je wykonują. Może rozeznaj się jak to jest w szpitalu, który sobie wybrałaś. U nas są nawet ginekolodzy, którzy jak prowadzą Ci ciąze zawsze jakieś wskazanie do CC znajdą:)[/QUOTE]o waśnie, właśnie! wszystkiego trzeba żądać na piśmie, to działa zawsze!
  7. u dolara wszystko ok. nowa rodzina jest w nim zakochana, dolcio śpi w łóżku pod kołderką ze swoim ulubionym domownikiem- 18 letnim chłopakiem, który zabiera dolcia na spacerki i o niego dba. dolar potrafi ładnie się w domu zachować, nie brudzi, jest grzeczny, wyleguje się w ogrodzie na słoneczku. mam nadzieję że doczekamy się zdjęć :smile:
  8. u lali bez zmian. b-bis jeszcze w klinice, prawdopodobnie do poniedziałku
  9. [quote name='Kajusza'] skopowane z ogólnego wątku gorzowskich ttb, niezbyt widać budę, ale ona nie jest ocieplona :-([QUOTE]tak jak pisała maxiowa , trafiła do nas kolejna suka ttb. prawdopodobnie od ludzi ze Szczecina (?), trzeba sprawdzić, bo Kasia mówiła że w poniedziałek ktoś taki dzwonił i mówił że już jedzie (mimo iż pracownik schroniska poinformował że nie mamy dla niego miejsca). Mniejsza. Zrobiłam suni kilka zdjęć, niestety tylko telefonem. W każdym razie po pysiu widać jakby jeszcze była 'szczeniaczkiem' ale po ząbkach to tak z 4 lata ma. Jest bardzo wesoła i 'przypakowana', wiec widać, że była zadbana. Nie byłyśmy z nią na spacerze ale po tym jak się zachowywała w boksie to widać że jest energiczna, no i pracownik sam mówił że na smyczy chodzić nie umie bo ciągnie jak diabli ;-) a no tak dziwnie się załatwiała, wpierw skakała potem jak zaczęła popuszczać to kucnęła i jeszcze nie skończyła a zaczęła chodzić bo boksie.[/QUOTE][/QUOTE]kajusza, zapytaj może ageralion czy tej suni nie kojarzy.
  10. [quote name='cicia1977']Czy ja dobrze zrozumiałam że Duma miałaby jechać do Furciaczkowej? Próbowałam się dzisiaj z nią skontaktować w sprawie transportu i chciałam porozmawiać również o Dali(amstafce wyciągnietej z naszego schronu) ale niestety nie odbierała.[/QUOTE] dalcia ma się bardzo dobrze a gosia jak nie odbiera to pewnie z psami biega albo po wetach jeździ.
  11. czy ktoś ogarnął może ile by było stałych deklaracji na dumę i ile brakuje? niestety te są najważniejsze...
  12. [quote name='Ania+Milva i Ulver'] Współczuję nerwów co do tej cc, ginka Twoja jakaś dziwna....[/QUOTE] [B]ja już pisałam ale się powtórzę. w razie jak bedzie robiła problemy, przepisz sie do innego lekarza. twój wzrok jest ważniejszy niż jej widzimisię[/B] a już w szpitalu, gdyby z jakiegoś powodu nie palili się do cc, żądaj jej pod groźbą zaskarżenia szpitala! nieraz ponoć próbują się od cc wymigać ale podejrzewam, że jak ktoś jest pewny siebie i swoich racji, to robią co do nich należy.
  13. ponoć właśnie niektórzy się z tego śmieją, że 400zł za zwykły nawilżacz ktoś płaci ale inni piszą, że działa.
  14. [quote name='ania z poznania']To zbadaj jej koniecznie, szczególnie pod kątem mocznika![/QUOTE] wygląda na to, że szykuje się większy przegląd a przy okazji zobaczcie :( : [url]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.272763826090878.71682.163751013658827&type=3[/url]
  15. [quote name='fonia123']posterylkowe nietrzymanie objawia się właśnie tym, że suka robi to bezwiednie. Mój wet od razu pytał, czy jak zrobi kałużę to się dziwi, czy w tym siedzi, jakby nie czuła, że popuściła. A Fecia właśnie nie zdawała sobie sprawy, że posiusiała. Urosepty i tym podobne działają odkażająco na drogi moczowe, a nasze suki po sterylce mają zaburzenia w działaniu mięśnia zwieracza cewki moczowej. tak mi tłumaczył to mój wet :)[/QUOTE] kupię ten propalin. u was pomógł, może u nas też pomoże.
  16. [quote name='ania z poznania']Agatko a krew miała badaną?[/QUOTE] nie, już dawno nie miała
  17. słyszałyście jakieś opinie o żelu przyspieszającym, ułatwiającym poród i zapobiegającym pęknięciu krocza (!!! nie trzeba ponoć w większości przypadków nacinać!!!) o nazwie [B]DIANATAL[/B]? kosztuje-bagatela 350-400zł..... to jakaś nowość, dopiero od kilku miesięcy w polsce w sprzedaży. jak bym miała pewność że mnie nie natną i nie pęknę to bym się zdecydowała, mimo kosmicznej ceny...
  18. [quote name='donica']Mam nadzieję, że się wyjaśni. A z infekcjami to jest różnie. Mój pies posikuje, popuszcza jak coś jest nie tak i ma krew w moczu. A z kolei znajomego suka potrafi zalać całą podłogę, zaraz po spacerze. A nieregularność wypadków może wynikać z tego, np. czasem wypije więcej, czasem mniej, czasem lepiej się opróżni wieczorem, czasem gorzej itd. Ja też trzymam kciuki za przegnanie choroby i trafną diagnozę.[/QUOTE]to właśnie dość dziwne, że dziś jej się przytrafiło, bo mąż ją o 1 w nocy jeszcze wypuszczał na dwór a wstajemy o 7 rano, więc jedynie 6 godzin minęło. kolację jadły jak zwykle warzywno-nabiałową ale ok 18, więc myślę że do 1 w nocy sporo czasu minęło i była minimum 2-3 razy na dworze od kolacji.
  19. [quote name='donica']Ten urinovet, wg. informacji zawartych na tej stronie [URL]http://animalia.pl/produkt,18969,59,VetExpert_UrinoVet_Dog_Large_Breed.html[/URL] jest na zapalenie pęcherza i kamienie. Ale to ziołowy lek. Ze swojego i psiego również doświadczenia wiem, że jak zapalenie trwa już jakiś czas, to ziołowe są za słabe i bez antybiotyków się nie obejdzie. Ale jeśli to posterylkowe nietrzymanie moczu, to urinovet na to nie pomoże. Dobrze, że ten ochraniacz zdążył przyjść i się sprawdził.[/QUOTE]będziemy jej robić usg ale niestety dopiero po weekendzie dam radę. jak na usg nic nie wyjdzie to mocz do badania. kocyki mogę prać nawet codziennie, z podłogi zetrzeć to też nie problem, ważne że materac suchy. [quote name='chita']kurde, rzeczywiscie dosc czesto, u nas zdarzylo sie to zaledwie pare razy przez cala zime (najczesciej jak siadala po spacerze do wytarcia lap), podawalam wtedy chyba urosept, jakos przeszlo...mam nadzieje ze to nic powaznego i tylko chwilowe![/QUOTE][B]cały czas mnie zastanawia jedno. jeśli toi by była infekcja/zapalenie to chyba by codziennie to się powtarzało i co chwile chciałaby siku?[/B] [quote name='Obama']Trzymam kciuki za przegonienie dolegliwości![/QUOTE]dzięki
  20. kilka dni był spokój a dziś znowu zsikane posłanko :( etna leżała na wilgotnym kocyku, chyba nawet nie czuła że ma mokro! nie wiem czy to możliwe ale jak kazałam jej zejść bym mogła zabrać kocyk, to dopiero jakby się zorientowała i zaczęła się lizać. poproszę dzisiaj weta by sprowadził nam ten propalin jak go sobie tak chwalicie, mam nadzieje, że zadziała lepiej niż ten urinovet(chociaż wet mi mówił, że ładnych kilka dni trzeba podawać by jakieś efekty były, więc może jeszcze za wcześnie?) CAŁE SZCZĘŚCIE, ŻE ZAMONTOWAŁAM TEN OCHRANIACZ POD KOCEM, BO ZNÓW BYM MIAŁA MATERAC DO PRANIA!
  21. agaga21

    Barf

    [quote name='Monia85']czy ktoś z Was spotkał się z możliwością kupienia karmy k9Natural, taki suszony BARF[/QUOTE] też chętnie bym kupiła taką karmę i podawała w razie pustki w zamrażarce.
  22. [B]czy to prawda, że gaja została uśpiona?????????????????[/B]
  23. [quote name='mariamc']Dostałam info. ,że u harłacza w Białogardzie są dwie amstaffki. Jedna , na łańcuchu przy budzie i druga z małymi. Ja nie mam tam prawa wstępu, koleżanka,która wyciągała stamtąd psy dla mnie , też. CZY KTOŚ JEST W STANIE IM POMÓC?[/QUOTE] pilna sprawa, pewnie długo nie pożyją.. czy ktoś z tamtych okolic jest na dogo?
  24. [quote name='dycha']Dziewczyny proponuję ponownie dać to uwagi w polsacie. Tym razem niech program się skupi na tym, że policja i sąd zawodzi. Jeśli jesteście za, potrzebuje odp informacje, na temat wizyty policji, kiedy była sprawa w sądzie i jaki wyrok 1 i 2. Ew. namiary do kogoś kto ma te wszystkie informacje, łącznie z miejscem pobytu psów. Tak jak pisałam, mąż ma znajomego prezesa polsatu, więc na pewno się przyłożą do tego materiału. Czekam na wasze opinie.[/QUOTE][B]warto spróbować kolejny raz... mam nadzieję, że odezwie się do ciebie ktoś, kto dysponuje tymi informacjami. [/B]
×
×
  • Create New...