-
Posts
19512 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agaga21
-
[quote name='dzodzo']w szpitalu w ktorym rodzilam bylo znieczulenie na zyczenie darmowe,sami proponowali jak widzieli, ze ktos ma dosc. mi tez zaproponowali ale jednoczesnie uprzedzajac, ze zahamuje to akcje porodowa wiec sobie odpuscilam a potem to juz bylo za pozno hihi, prawda jest taka ze i tak na parte nie dziala zzo a skurcze nap... masakrycznie ale idzie wytrzymac o ile ktos nie jest zupelnie niepodporny na bol fizyczny [/QUOTE]to nie jest tak, że zzo zahamuje poród(no chyba że podane jest za szybko ale przy rozwarciu 3-4 cm już spokojnie można podać. ja słyszałam, że partych też się nie czuje po zzo. pacjentka ma ciągle podłączone ktg i gdy ma skurcze to każą jej po prostu przeć. mówisz, że idzie wytrzymać? podziwiam :) ja nie mogłam a musiałam a nigdy nie byłam "mięczakiem", wręcz przeciwnie, zawsze uważałam się za twardzielkę. mimo że mój poród nie był ani długi ani nie było komplikacji, to pozostała trauma bo bólu, którego po prostu nie dawałam rady udźwignąć, dlatego tak mi teraz zależy na tym zzo. moja córcia jeszcze nie ma wybranego imienia. żadne mi się nie podoba tak do końca. już kilka razy prosiłam męża by coś zaproponował i nic. ani jednej propozycji:mad:. pomyślałam że wybiorę imię, którego na bank nie zaakceptuje i zacznę tym imieniem nazywać naszą córeczkę:diabloti:, zamiast mówić o niej "dziecko" czy "dzidziuś". tak więc dziś powiedziałam mężowi, że jak FRANIA:evil_lol: się urodzi, to coś tam........a on na to: [I][B]frania????????? hmmmm.....w sumie może być .........franciszka ..........nawet ładnie. :mdleje::mdleje::mdleje::mdleje: [/B] [/I]
-
[quote name='betty_labrador']a w ogóle nie wiem kto wpadłby a pomysł podawania psu surowych ziemniaków ;)[/QUOTE] jako dzieciak miałam psa i nie było takiej możliwości by nie dostał jednego surowego ziemniaka, gdy mama szykowała na obiad! jak nie dawała to podkradał obierki i lamentował.
-
[quote name='conceited'][B]UWAGA UWAGA... małe sprostowanie :)[/B] Dziś zadzwonił do nas Pan, właściciel amstaffki, która urodziła Dantego. Państwo czytają ten wątek i są oburzeni, bo twierdzą, że nie prawdą jest jakoby rozdawali psy na Garbarach. Państwo znaleźli całej dwunastce szczeniaków domy i nie robili tego stojąc pod Starą Rzeźnią. Wychodzi na to, że ktoś kto zaadoptował małego Dantego od tych Państwa, potem go "podał dalej" wspomnianej już wcześniej na wątku nastolatce. Pan będzie się kontaktował z nowymi właścicielami szczeniaków, żeby sprawdzić, który z nich już szczeniaka nie ma. Ja z kolei znalazłam kontakt do tej dziewczynki i będę wiedziała więcej szczegółów. Ponoć dostała pieska od kobiety, która miała jeszcze jednego szczeniaka ze sobą i zapewniała, że matką jest amstaff. Reszty się dowiem. Reasumując, to nie właściciel suczki rozdawał pieski na Garbarach. A tak wogóle, to przesłodki jest ten piechol :cool3: dziękuję za fotki małego.[/QUOTE] to może jak własciciele suni czytają ten wątek, to zrozumieją jak ważne jest by nie dopuszczać do przypadkowego rozmnażania psów :) może zdecydują się wysterylizować swoją sukę?
-
hahaha, jaki wariat!
-
[quote name='Ania+Milva i Ulver'] Ale lepiej nie nastawiaj się za bardzo na zzo, abyś potem nie była za mocno rozczarowana .[/QUOTE]no właśnie nie będę się nastawiać ale jak już tam pojadę rodzić, to im przypomnę, że mi szefowa oddziału OBIECAŁA zzo:diabloti: zapisałam sobie nawet jej nazwisko, w razie czego będę się domagać...a nuż się uda.
-
a ja już nie wiem co myśleć! dzwoniłam dziś rano do tego szpitala. szefowa oddziału powiedziała mi, że dostanę znieczulenie zzo!!!!!!!!!!!!!!!! jeśli tylko nie będzie jakiegoś mega kryzysu w szpitalu-typu, że będzie np. jakiś duży wypadek i anestezjolog będzie miał kupę roboty przy innych. to ja już sama nie wiem i pewnie do końca się nie dowiem. cieszę się jednak, że szansa na zzo jest.
-
[quote name='jukutek']Małgosia dostała w prezencie. Miś ją interesuje, chyba trochę uspokaja, z pewnością nie usypia :)[/QUOTE]moja chrześnica ma taką owieczkę, dostała ją jako niemowle, zawsze z nią śpi. chyba trochę uspokajało ją to bicie serduszka.
-
DORA - cudowna amstaffka wyrzucona na ulicę, znalazła dom
agaga21 replied to cavani's topic in Już w nowym domu
[quote name='cavani'] Niestety pan z Sosnowca, mimo początkowego dobrego wrażenia, od dwóch dni nie odbiera telefonu i nie odpisuje na smsy. Tak mu zależało na adopcji Dory, że już był gotowy po nią jechać - kolejny słomiany zapał. :shake: Dora nadal szuka domu :Dog_run:[/QUOTE] taka idealna sunia zasługuje na idealny domek :) jeśli ma gdzie na niego czekać to niech czeka na ten jedyny i wspaniały, nawet jeśli by miało to troszkę dłużej potrwać. a ten pan widać na nią nie zasługuje, to jemu powinno zależeć, to on powinien się dowiadywać i o jej adopcję zabiegać ;) -
[quote name='BUDRYSEK']nikogo nie ma tam z Tychow :([/QUOTE] [B]zaraz obok masz katowice (20km). z katowic od bullowatych jest tengusia, maciaszek ewentualnie 40km dalej jest chrzanów z którego zdaje się jest ada-jeje ale może bywa w tychach.[/B]
-
[URL]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/d818a013.jpg[/URL] [URL]http://i55.tinypic.com/28kjc7n.jpg[/URL] całe szczęście, że nie mam kudłaczy!:diabloti: [URL]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/0d603241.jpg[/URL] o proszę jaka zadowolona :) [URL]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/4f20f25a.jpg[/URL] jakiś mały ten fotelik....:razz: [URL]http://i55.tinypic.com/2m6phs0.jpg[/URL] ...ale za to bardzo pojemny!:evil_lol: [URL]http://i56.tinypic.com/30rrvvq.jpg[/URL] prawdziwa dama!
-
[quote name='Rodzice Maciusia :)']to jest niedopuszczalne po prostu co się w tej Polsce wyrabia :( jak można nie robić znieczulenia, ja tego nie rozumiem naprawdę. Jak można nie mieć kompletu do zzo??!! Agaga, a czy Twoja miejscowość jest mała czy to jakieś większe miasto? Bo podejrzewam, że u mnie w miasteczku też pewnie takie hece są. Co w ogóle się u licha dzieje z tym krajem? Chcą chyba nas z powrotem do Afryki zabrać, tam na żywca wszystko robią. U nas to i w Warszawie kolega musiał się wykłócać aby podali jego dziewczynie znieczulenie. W ostatniej chwili biegał i wtykał pieniądze szukając kogokolwiek kto by jej ulżył :( Agaga, współczuję nerwów, wiem jak się czujesz, bo i ja nie mam takiego spokoju umysłu, że wiem gdzie będę rodzić, jak i z kim.[/QUOTE]wiesz, to nie zależy od wielkości miasta. teraz po prostu w całej polsce nie robią i koniec. niektóre szpitale idą pacjentkom na rękę i robią, by przyciągnąć do siebie rodzące. wolsztyn kiedyś był w czołówce w wielkopolsce jeśli chodzi o ranking porodówek, wtedy robili na rządanie zzo. teraz już nie robią. nowy tomyśl(20km dalej) niby miał robić ale okazuje się tak jak wyżej pisałam. grodzisk wlkp(20km w drugą stronę) nie robi wcale! po prostu załamać się można! [quote name='Ania+Milva i Ulver']Czyli sytuacja jak w większości szpitali. MASAKRA. Zupełnie tego nie pojmuję-jeszcze jak gdzieś mały szpital, to jakoś jeszcze to umiem sobie wytłumaczyć, ale np u nas Toruń - szpital :jedyny duży z świetnym zapleczem ratunkowym noworodków na okolicę - dzieciaki rodzą się tu ilościach jak na taśmie produkcyjnej i nie ma kasy aby zatrudnić ludzi do zzo. Jak szukałam info o naszym brodnickim, to też najpierw otrzymałam takie, że jest zzo bez problemu- a w rzeczywistości duuupa. Tak więc zapomniałam o tej opcji pomocy raz na zawsze. Ciekawe co powie anestezjolog...[/QUOTE]a to chyba nie od kasy zależy. za każdy poród szpital dostaje ok 2 tysiące zł!!!. znieczulenie kosztowałoby maksymalnie 200zł. przecież pacjentki nawet chętnie by zapłaciły za zzo! ale nie, nie robią, bo im się nie chce, bo mają to w d....:angryy::angryy:
-
a ja znów się wkur...iłam:angryy: zadzwoniłam do szpitala, w którym zdecydowałam się rodzić(bo tam mi powiedzieli, że dają znieczulenie zzo) by umówić się z anestezjologiem na konsultację, bo tak mi zasugerowano. i czego się dowiaduję??? że te znieczulenia "nie idą":roll: pytam się, co znaczy "nie idą" a miła pani mi mówi, że żeby zrobić zzo, to musi być cała ekipa anestezjologów, czyli lekarz, jego pielęgniarka i ktoś tam jeszcze i że oni nie mają takiego składu!:crazyeye::angryy: no przecież jakieś 2-3 tygodnie temu jak dzwoniłam, to mi obiecali, że zrobią zzo jak będę chciała!!!:placz::placz::placz::angryy::angryy: mam dzwonić jeszcze jutro i porozmawiać z anestezjologiem, bo dziś go nie było ale z tego co mi ta babka mówiła to raczej nie ma szans. jestem ZAŁAMANA, PRZERAŻONA i WŚCIEKŁA!:placz::placz::placz:
-
[quote name='ANETTTA']moze nie piszcie mu mix asta ludziska sie boją tej rasy ...[/QUOTE] w jego przypadku chyba jednak trzeba napisać, bo ewidentnie jest bullowaty i dobrze by wzieli go ludzie świadomi "rasy". cudny jest chłopaczyna, myślę że będzie spory odzew. przez to swoje umaszczenie (na czole) wygląda jakby był ciągle zmartwiony, co dodaje mu mega uroku:loveu::loveu: jest przesłodki!
-
Duma-piekna astka z ogromnym długiem! Szuka domu i wsparcia finansowego!
agaga21 replied to chita's topic in Już w nowym domu
[quote name='aida']Nie chcę się mądrzyć, ale chyba na ten moment są potrzebne Przecież jak Dumka ich nie będzie potrzebowała to jeszcze inne Bidy zostają którym będzie można pomóc[/QUOTE] to racja. poza tym jest wstępnie zainteresowana rodzina ale wiadomo, różnie bywa.... trzymam kciuki by się udało ale wszyscy dobrze wiemy, że życie różnie się układa, więc póki duma jest w hoteliku, potrzebuje deklaracji. -
wróciliśmy od weta. na usg wszystko ok, nic niepokojącego nie zauważył. kazał zanieść mocz do laboratorium więc będę próbowała jakoś złapać. jeśli ten propalin nie pomoże to chyba jeszcze rtg nam zostało do zrobienia, bo tak sobie myślę czy jej się jakieś zwyrodnienia nie zrobiły powypadkowe, które by uciskały jakiś nerw czy mięsień... ale to już bym się z ciborowskim konsultowała jak pojadę z luną na sterylkę. weta mamy niemożliwego tutaj :) za wizytę, oczyszczenie gruczołów, obcięcie pazurów i USG zapłaciłam......................30zł! szok normalnie. niektórzy tyle biorą za samo "dzień dobry" :)
-
[QUOTE]a nie ma juz takiego wątku ? coś mi świta ze gdzies jest [/QUOTE]ja się nie natknęłam. jest wątek "fasolki" ale nie jako typowa galeria chyba, tylko gadanina:evil_lol: z resztą zaraz zerknę i poszukam. edit: [url]http://www.dogomania.pl/threads/10909-Nowy-dogomaniak-fasolka-%29-nam-ro%C5%9Bnie[/url] to raczej chyba bardziej o ciąży niż galeria. to co, myślicie że jest sens zakładać taką czy już nie bardzo? p.s. havana, fajna ta twoja karolina i jeszcze tu pasuje ;)
-
dziewczyny a może założymy galerię naszych dzieciaczków? :) małe dogomaniaki, bez pisania o problemach, po prostu zdjęcia i ew. do nich komentarze. chyba większość mam lubi się swoim skarbusiem chwalić :)
-
Duma-piekna astka z ogromnym długiem! Szuka domu i wsparcia finansowego!
agaga21 replied to chita's topic in Już w nowym domu
póki co najważniejsze jest dumki zdrowie i na tym musimy się skupić. gdy bbpb się przeprowadzi, wtedy zorganizujemy spotkanie przedadopcyjne, które mam nadzieję będzie tylko formalnością ;) -
Duma-piekna astka z ogromnym długiem! Szuka domu i wsparcia finansowego!
agaga21 replied to chita's topic in Już w nowym domu
[quote name='bbpb']Witam, dowiedziałam się o dumce od agaga_21 i jeśli wszystko się ułoży to na pewno tą wigilie już będzie u nas,pozdr[/QUOTE]witaj blanko! widzę, że szybko się zarejestrowałaś :) ja również mam nadzieję, że wszystko się doskonale ułoży. [quote name='chita']ja chyba snie:-o witamy na dogomanii, to pani byla zainteresowana Bajka?:)[/QUOTE] dokładnie tak :) -
biedne te mosińskie szczeniaczki! wszystkie prawie muszą przeżyć koszmar by przeżyć... :(
-
[quote name='Julia Wielogorska']zagladamy :) moj Neonek dostaje furagin. Jak polozy sie na zimne kafelki to zaraz problem z sikaniem, mial usg robione i wszystko ok. To takie lekkie przeziebienie pecherza i furagin mam zawsze w domu. To niby ludzkie tabletki ale lekarz mi pozwalił dawac. i na prawde skutkuje :) bierzemy go razem, ja tez czesto mam problemy takie, to u nas rodzinne :)[/QUOTE]tyle że ja sobie daje głowe odciąć, że to nie jest od przeziębienia. a z furaginem to ostrożnie, bo o ile dobrze pamiętam to mocno wątrobę obciąża(chyba że mi się z czymś innym pomerdało ;) ) [quote name='agnieszka32']A wet nie mógł Ci przeliczyć? Teraz sama musisz się męczyć ;) Mam nadzieję, że poskutkuje, bo widzę, że jest coraz gorzej :([/QUOTE] u weta wepchałam się w kolejkę(bo tylko po lek wpadłam) i nie chciałam już nadużywać uprzejmości tych co mnie wpuścili, dlatego nie pytałam o dawkowanie ale chyba już sama to przeliczyłam. [QUOTE][B]DAWKOWANIE DLA KAŻDEGO GATUNKU [/B]Zalecana dawka [B]Propalin® Syrop [/B]wynosi 1 mg/kg masy ciała 3 razy dziennie w kar-mie, co odpowiada 0,1 ml [B]Propalin®Syrop[/B] / 5 kg masy ciała 3 razy dziennie. [/QUOTE]czyli dla psa o wadze 25kg 0,5ml 3 razy dziennie. etna waży prawie 23kg więc daję jej prawie 0,5ml. [B]MAM NADZIEJĘ, ŻE DOBRZE![/B] a niestety dzisiaj znów kocyk do zmiany. nie dość że popuściła to jeszcze gruczołki się opróżniły:mdleje::grab: przynajmniej luna od 2 ni sie w domu nie zlała :roll::roll: i kto by pomyślał, że to właśnie gamoń okaże się z nich najczystszym psem...!
-
[quote name='agnieszka32'] Ja też się nie mogę doczekać na Twoją córeczkę - tylko imię w końcu jakieś wybierz, no jak to tak bezosobowo o niej mówić :mad:[/QUOTE]no właśnie nie potrafię! żadne do końca mnie nie przekonuje...chyba będę musiała nazwać ją kunegunda albo inna irmina.... ;) a twoja zosia tak szybko się rozwija, że pewnie za chwilę zacznie biegać a w wieku 3 lat czytać!!!:crazyeye: po mamusi...
-
Hera 8 letnia wyniszczona amstaffka! MA DOM! :)
agaga21 replied to Asta17's topic in Już w nowym domu
bardzo liczyłam na jakiś dt dla niej :( trzymaj się bidulko................