-
Posts
19512 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agaga21
-
[quote name='ania z poznania']Jaka [I][B]Frania :crazyeye::crazyeye:????[/B][/I][/QUOTE]:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: aniu, nie mogłaś inaczej zareagować:evil_lol::evil_lol: o taka (pisałam na innym wątku) : [quote name='agaga21'] moja córcia jeszcze nie ma wybranego imienia. żadne mi się nie podoba tak do końca. już kilka razy prosiłam męża by coś zaproponował i nic. ani jednej propozycji:mad:. pomyślałam że wybiorę imię, którego na bank nie zaakceptuje i zacznę tym imieniem nazywać naszą córeczkę:diabloti:, zamiast mówić o niej "dziecko" czy "dzidziuś". tak więc dziś powiedziałam mężowi, że jak FRANIA:evil_lol: się urodzi, to coś tam........a on na to: [I][B]frania????????? hmmmm.....w sumie może być .........franciszka ..........nawet ładnie. :mdleje::mdleje::mdleje::mdleje: [/B] [/I][/QUOTE]
-
[quote name='Ania+Milva i Ulver']32 tydzień, ...więc tak jak mówisz - jeszcze się ma czas przekręcić[/QUOTE] ooo, to ty jesteś w zasadzie tuż po mnie! myślałam że masz trochę więcej czasu. mi się właśnie 35 tydzień kończy i już mam dość :)
-
minął 3 dzień bez sikania. przynajmniej do tej pory ;) obie dziewczynki w tym samym czasie postanowiły dać mi trochę odetchnąć:evil_lol: chyba się umówiły. w środę na 12 sterylka szczurkowatej. to będzie prawie 3 tygodnie po zakończeniu cieczki. mam stresa ale myślę, że będzie dobrze. w każdym razie będę miała doborowe towarzystwo do wspólnego stresowania się:cool3:
-
[quote name='Ania+Milva i Ulver']Na razie gin mówi , że ułożenie jest ok- duża szansa , że się obróci....a skoro ja chciałabym cesarkę, to na pewno się odwróci głowa w dół haha Dzięki za ceny- wiem na co się przygotować;)[/QUOTE] aniu, dzidzia może nawet w 35 tc się obrócić, choć nie jest jej łatwo ale są ponoć takie przypadki. ja po cichutku też liczyłam że moja się nie obróci i będę miała cc ale już od miesiąca jest główką w dół. a w którym ty jesteś już tygodniu?
-
Duma-piekna astka z ogromnym długiem! Szuka domu i wsparcia finansowego!
agaga21 replied to chita's topic in Już w nowym domu
gosiu, prosimy o fotki dumy w jej nowym lokum :) -
[url]https://lh5.googleusercontent.com/-EWaZj3WeYYM/TqG7EcAaPdI/AAAAAAAACw4/yQdRaj00Sa8/s512/bobas.JPG[/url] ale fajnie musi być zobaczyć buźkę swojego maluszka jeszcze w ciąży! mi się niestety nie udało.
-
wspaniałe wieści! :)
-
[quote name='romenka']Ba, nawet więcej powiem- ja sobie wgrałam te kołysanki do telefonu i wszędzie im mogłam puszczać :)[/QUOTE] to tak jak ja. miałam w kompie i w telefonie. wystarczyło włączyć i kamilek od razu się wyciszał i zasypiał. dobre 1,5 roku zasypiał przy kołysankach a ja go nigdy nie musiałam usypiać.
-
[quote name='Akrum']heh.. no wiesz, Dolar nie lubi innych psów, więc ich nie trawi z tego co nam mówiono. A u tej osoby, do której domu trafił są już: dobermanka (z lekka dominująca), rottweilerka, dwa ONki, shitzu i mikropsiak. Dobermanka, shitzu i mikrusek żyją w domu, ONki w kojcu, ale biegają po podwórku, rottweilerka - nie mam pojęcia. W sytuacji gdy Dolar jest jaki jest jeśli chodzi o stosunek do psów - to na moje oko wyląduje w kojcu z możliwością biegania, spacerów :shake:[/QUOTE] kurcze.... :(
-
pracownik zabrał dolara? mam nadzieję że nie gdzieś na łańcuch, że też to będzie dobry dom...?
-
[quote name='Ania+Milva i Ulver']nie, nie , nie - przestańcie już o tym bólu:placz:[/QUOTE] wybacz że cię nastraszyłam ale każdy odczuwa inaczej, może u ciebie nie będzie tak źle.
-
to nie rozumiem, ta wizyta gdzie ma w końcu być? w bytomiu, czy to już w ogóle nieaktualne?
-
a ja jestem ciekawa jak się tajger w domu sprawuje
-
[quote name='betty_labrador']i żył zdrowy i szczesliwy jak rozumiem :) najbardziej szkodliwe sa ziemniaki surowe zielone- te z solanina. Pomidory niedojrzale tez zawieraja solanine i dlatego może zostaly uznane za ogolnie szkodliwe? :roll:[/QUOTE] dożył lat 16 w zdrowiu. nigdy nie chorował w zasadzie. w zasadzie to jego żywienie jak sobie teraz pomyślę było tragiczne! wtedy jeszcze nie było suchych karm. pies jadł np chlebek posmarowany smalcem lub pasztetem, jakieś resztki obiadowe, czasem mama kupowała ścinki różnych wędlin i gotowała mu to z kaszą i warzywami. dopiero w 2-3 ostatnich latach jego życia mama zaczeła kupować suchą karmę ale jadł ją jako dodatek, wolał to, do czego był przez całe życie przyzwyczajony.
-
trzymam mocno! oby dom okazał się odpowiedni.