Jump to content
Dogomania

irysek

Members
  • Posts

    6612
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by irysek

  1. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/nowe-zdjecia-pieskow-z-przyborowka-pomozcie-znalezc-im-domek-122586/[/URL] tutaj jest jej zdjecie.
  2. dzwonilam dzis i wczoraj do pani wandy. dzwonilo kilka osob w jego sprawie do niej. ale ona nie jest przekonana co do tego czy majkel powinien isc do adopcji. mowi, ze nie. biega w tym kagancu i jest mu dobrze, niby. pokochali sie z pania wanda. musi byc w ogloszeniu napisane, ze majkel ma swoje zdanie na kazdy temat, nie mozna sie mu sprzeciwiac, bo gryzie. nie moze byc w potencjalnym domu bron boze kotow, psow tez raczej nie. nowy pan nie moze byc impulsywny, nie moze krzyczec i glosno sie zachowywac. dzieci tez byc nie moze. majkelek zjadl swoj stary kaganczyk i teraz biega w takim ciezkim metalowym. wiadomo, ze dla psiaka jest to uciazliwe, jesli biega w takim od rana do wieczora. jest za ciezki. pani wanda chce mu kupic jakis lzejszy. i tu apel, moze byscie sie tu zlozyly, kto moze i kto chce. pani wanda ma do konca roku, na 300 psow, koty i reszte zwierzat tylko 1000zl. :crazyeye::crazyeye::crazyeye: jest to kwota tak mala, ze az sie nei chce wierzyc. nie ma teraz niczego. a co dopiero pieniadzy na ten nowy kaganczyk. ja niestety zasponsorowac go nie moge, bo i tak wydaje cala mase pieniedzy na pomoc kochanej pani wandzie. ale moze wy byscie sie zechcialay sie zlozyc. nawet jesli uzbiera sie wiecej to pieniadze pojda na jedzenie i najpotrzebniejsze rzeczy. bardzo was prosze o to wsparcie finansowe, ja sama moimi i bazarkowymi pieniedzmi nie jestem w stanie zaspokoic tych wszystkich potrzeb :-(:shake:. wklejam tutaj dane do przelewu ze strony internetowej: Fundacja "radość psiaka" [B]BANK SPÓŁDZIELCZY DUSZNIKI O/SZAMOTUŁY[/B] [B]33 9072 0002 2004 0400 4914 0001 [/B]
  3. to moze by te jamniczki od pani wandy z przyborowka ludziom w zamian podsuwac jak jest tylu chetnych. moze onie nie dlugowlose, ale zawsze to jamniki. mam na mysli te 3 rczny, dwuletnia i teraz ta z tej nowej strony... byloby super, bo u pani wandy z pieniedzmi baaardzo krucho.
  4. e tam. to tylko tak wyglada. ustalaja sobie kto jest wyzej w hierarchii. poza tym maly to brzdac, musi poszalec. a dorosly go ustawia. tak jak to z nami rodzice robili swego czasu :) to tak tylko wyglada. moje tez walczyly jakis czas i jest juz spokoj.
  5. powiem ci takiego cos. ja mialam najpierw jednego kotka. po krotkim czasie ktos mi powiedzial, ze dwa lepiej sie chowaja. razem sie bawia, spia, rozrabiaja. i sprowadzilam do domu drugiego kota (kotke czarna az z czestochowy ;)). teraz sa dwa, zyje im sie razem super, razem spia, jedza, ganiaja sie po mieszkaniu. nawet jak tego malca oddasz, to fajnie bedzie jak sprawisz swojemu rezydentowi kolege lub kolezanke. bedzie im razniej. roboty niewiele wiecej (kuweta), jedzenia tez nie idzie wiele wiecej. a radosc podwojna. uwierz mi, nie klamie :loveu:
  6. wiem, wlasnie do niej dzwonilam... proszku dokupie jeszcze tak zeby bylo z 40kg albo i 50. niech bedzie na dluzej. jak powiedzialam jej ze przyjezdzam od czw do niedzieli to byla bardzo milo zaskoczona (lekko powiedziane). ciesze sie ze moge jej pomagac, nadaje to sens mojemu zyciu :lol:
  7. to zdjecie jest po prostu boskie :loveu::crazyeye: takiego cudaka jeszcze nie widzialy moje oczy: [IMG]http://img147.imageshack.us/img147/2915/kawior13ss0.jpg[/IMG] jesli juz zapoznalas je ze soba, to jeszcze ciezej bedzie ci malca komus oddac. ja niedawno mialam 3 tygodnie tymczasowiczke i ryczalam jak bobr po oddaniu. a byla tylko 3 tygodnie podkreslam. O takiego mialam slodziaka na dt :loveu: [IMG]http://img258.imageshack.us/img258/7306/p8130481af3.jpg[/IMG]
  8. wybieram sie w czwartek do pani wandy pomoc w robocie na kilka dni. auto bedzie zapakowane po sam sufit (kombi), ale postaram sie jeszcze gdzies wcisnac proszek do prania. czy taki z biedronki moze byc? ile kg mniej wiecej? 30 bedzie ok? co jest jeszcze potrzebne?
  9. a ja w czwartek wybieram sie na pare dni do pani wandy, zeby pomoc :) tez pocykam zdjecia psiakom :)
  10. byla poddana tez testowi na krolika, nie widzi go tak samo jak kota :razz:
  11. nie ma. a masz 2 nr komorki? zawsze pod ktoryms jest albo pod 501 albo 886.
  12. no wlasnie, pan tata zlapal go od tylu za brzuch, nic dziwnego, ze majkelek sie wkurzyl i go pochapal. mnie potem nie gryzl ani nic.
  13. no to super, ze poszlo tyle psow, oby zostaly w soich domach na zawsze i nie wrocily do schronu. a co do niego, to kazdy wie jak w nim jest. wiec nie bede pisac.
  14. matko jak on tam mial dobrze, za przeproszeniem niech tego rokiego diabli! kiedy pasuje pani zebym pojemnik przywiozla? jaki dzien?
  15. ta pianka to rzeczywiscie dobry pomysl. taka zolta chyba jest... ja kiedys pomagalam rodzicom, ale uszczelnialismy okna recznikami.
  16. no jaki ma stosunek majkiel!? chyba trzeba poprosic bianke zeby sie wypowiedziala na ten temat... u pani wandy biega w kagancu, bo potrafi rzucic sie na psa. i ktora opcje potraktowac na powaznie :)
  17. jejku kochany chlopak, caly czas o toie mysle sliczniutki ty irysku moj. chyba zeskanuje zdjecia iryska i wkleje, zebyscie zobaczyly, ze to kropka w kropke hop.
  18. jezu no to ja bym nie dala rady chyba. poza tym lubie jezdzic sama, muza mi lupie, a ja jade, jestem wtedy wolnym strzelcem. uwielbiam wozic psiaki i ogolnie jezdzic autem. lepsze niz piwsko i dyskoteka jak dla mnie.
  19. jakie sa wiesci o oskarku? w tytule jest ze ma domek, na watku cisza. gdzie sa jakies wiesci z nowego domu? gdzie nowe zdjecia itd.? czemu tu na watku taka cisza? przeniesli go gdzies i ten jest stary czy jak?
  20. aha narazie bede jechac do przyborowka, a przedtem zawiezc biance pojemnik na karme i po gurszki. czyli to juz dwa wyjazdy. nie moze byc tez tak, ze przywlaszcze sobie auto. zbieram na swoje, jak sie szybko uzbiera (chyba z boza pomoca) to nie bede sie musiala juz prosic, tylko bede ladowac do auta co chce i kiedy chce i bede mogla do reksiu jezdzic 3 razy w miesiacu jak nawet bedzie taka potrzeba. 3 osoby i 5 psow w kombiaku no ja nie wiem jak ty to zrobilas, czy aby nikt nie podrozowal wtedy na dachu? ;)
  21. hehe nie zdziwilabym sie jakby je uspili tfu ftu, a nam powiedzieli, ze zaadoptowane. w sobote byl dzien zwierzat czy cos takiego, schron podobno 50 psow wyadoptowal tego dnia. ale kto wie ile w tym prawdy. widzialam w lokalnych wiadomosciach (wraz z napadami na sklep z notebookami, gdzie ja zawiadamialam policje hihi). wiec nad podziw bylam tymi wiadomosciami ucieszona ;) tylko kto wie czy te 50 psow faktycznie poszlo...
  22. wszsytko jasne hehe, ale do kogo trafila czarnulka? hihi stosunki ze tz odbudowane, ale on niezbyt chetny, zebym sama jechala 1000km w jedna strone, chociaz bardzo wierzy w moje zdolonosci manualno samochodowe. mowi, zeby ktos ze mna jechal. ale kto i co najwazniejsze gdzie ten ktos sie zmiesci jakby 5 psow jechalo...
  23. aha, czy bylabys chetna do zrobienia kilku ogloszen innym psiakom z przytuliska pani wandy, bo planuje pocykac fotki i zebysmy na dogo wszyscy szukali im domow... nie tylko majkelowi i zenkowi. ma cala mase innych slicznych psow, a tam malo kto dociera tak o, jak do zwyklego schronu...
  24. no to nie takie hehe, bo jak go obserwuja tzn, ze im sie podoba, zeby pozniej nie bylo rozczarowania z obu stron. pani wanda mowi, ze on raczej do adopcji sie nie nadaje. no ale kto wie. u bianki byl super, bawil sie z innymi psami kotami dzecmi itd. miala widac podejscie do niego, czy znajdzie sie druga taka osoba jak bianka? bardzo bym chciala, bo majkel jest cudowny.
×
×
  • Create New...