-
Posts
702 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Mruczka
-
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
Mruczka replied to agat21's topic in Już w nowym domu
A zwróciłyście uwagę, że ta mordka nie jest wcale siwa? Jak to możliwe u psa w tym wieku (18?)? To, że koty nie siwieją, to wiem, ale pieski-staruszki mają siwe pysie, ba, nawet całe główki. Coś tu nie gra, albo mój monitor przekłamuje. Bo kilka białych włosków to siwizna nie jest przecież. -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
Mruczka replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Żeby tak jeszcze dane mu było poleżeć na trawce w ciepły dzień. Jedno takie lato... -
Znam taką sytuację; w moim domu rodzinnym dokładnie w ten sposób zachowywał się nasz pies, który z nami był od szczeniaczka. Osobą "pilnowaną" byłam ja, i to "pilnowanie" również było tylko w moim pokoju. Pies warczał naprawdę groźnie na wszystkich domowników, którzy wchodzili do tego pokoju, jeśli oczywiście wtedy tam byłam. Nic z tym nie robiliśmy, przywykliśmy , że on tak ma i tyle. Poza tym miejscem to był super pies. Czasem tak po prostu jest, każdy ma swoje dziwactwa, pies też. Jeśli sprawa nie będzie eskalować, to da się z tym żyć.