Jump to content
Dogomania

Mruczka

Members
  • Posts

    702
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Mruczka

  1. Czy to są specjalne schodki dla małych piesków na kanapę? Pierwsze widzę, jestem w szoku - dom tymczasowy klasy lux :).
  2. Och, Greyuś! Ogon na dół, znaczy, boi się. A potem te oczka takie wpatrzone w Panią...... Grey ma niesamowite kolory na główce, jakby narysowane - zachwycam się tym pieskiem. Chciałabym, żeby już po tym zabiegu miał dłuższy czas spokoju, takiego beztroskiego psiego życia, żeby nie musiał się denerwować i bać.
  3. Ja też, dlatego bardzo się boję, żeby go nie zawieść - tak więc dla Greya musi być tylko super dom. Chociaż, patrząc na jego charakter, ze zwykłego domu też byłby zadowolony.
  4. I taki super pies 5 lat siedział w schronisku (:. Jak to dobrze, że teraz mu dobrze! Martwię się tylko, żeby nie przytył po kastracji, różnie przecież bywa, a dla Grejcia nie byłoby to wskazane.
  5. Opisu weta to raczej nie przeczytam (literki za małe), ale zdjęcia mówią, że pies zdrowy i ma dobrze, jak nie wiem. No i jednak gruby :).
  6. U, to się Greyowi nie spodoba.... Znowu kąpanie (pieski ze schroniska śmierdzą, stąd myślę, że już raz musiał kąpanie zaliczyć).
  7. Mam nadzieję, że nic złego nie wyjdzie. Wprawdzie minę ma nietęgą i ogonek podkulony, ale na oko wygląda zdrowo :).
  8. Czy ja wiem, czy takiej pulchnej? Wszystko zależy od ujęcia, na ostatnim zdjęciu w ogóle nie wygląda na grubaska - klata owszem, ale brzucha nie widać :). Na pewno się denerwował, że znowu gdzieś jedzie - i gdzie?
  9. Jaki pozytywny typ ! Cieszy się z biegania, cieszy z suczek i nawet z powrotu do kojca, niuniuś kochany.
  10. Jakieś tam zęby jeszcze ma, te malutkie z przodu, których brak, nie służą do rozdrabniania. Najlepiej zapytać weterynarza, co w takiej sytuacji Grey powinien jeść. Może takie drobniutkie chrupki? Nie znam się na karmach, bo swoim gotuję.
  11. Szczerbulek! Rozczulające jest to, że Greyuś jest taki grzeczny - sam wraca do boksu. Czy widać po nim, że się cieszy?
  12. Jaki on ma śliczny kolor! I ładne białe zęby - nie wyglądają na 8-10 letnie. Jedynie po sylwetce widać brak aktywności. Dodatkowo cieszy, że teraz jest taka cudowna pora roku i Grejuś na całego poczuje zmianę miejsca.
  13. Dopiero teraz mogę ucieszyć się na forum, że Grejuś bezpieczny, spokojny i zaopiekowany! Ale nie myślałam, że z niego taki dzikusek - w sensie, że denerwuje się na smyczy. Pewnie nawet jak kiedyś wiedział, to w schronisku zapomniał, co to smycz i do czego służy. I chyba nie jest zestresowany, jeśli rano ładnie zjadł :). Pamiętam, że moja Panda po przyjeździe do domu ze schroniska przez trzy dni nic nie jadła, a ponad dobę była wręcz w jakimś stuporze, bo się nawet o centymetr nie ruszyła.
  14. Ależ ufam oczywiście, tylko tak bym chciała, żeby Grey już mógł cieszyć się nowym życiem.
  15. Mija szósta godzina podróży - powinni już dojeżdżać chyba? O ile oczywiście inne pieski (?) po drodze gdzieś nie wysiadały
  16. Siedzę jak na szpilkach. I myślę o tym, jak będzie czuł się ten pies - czy będzie się bał? Jak zniesie drogę, bo to przecież tak daleko. Nie wiem, czy po drodze przewidziane są jakieś postoje na siku i wodę.
  17. Wiadomo, o której wyrusza? Będę trzymać kciuki! Czy można liczyć na relację z podróży i info, jak Grey się czuje na miejscu?
  18. Oj, może być tylko lepiej. Bardzo jestem ciekawa, jak piesuś będzie się czuł, co sobie pomyśli. Czy zrozumie, że więzienie się skończyło.
  19. Ja też się melduję. I jak zabraknie do transportu, to dołożę resztę, żeby tylko Grejuś mógł wyjechać! Zobaczyłam go na wątku Psów z Radys i po prostu przepadłam, tak jak agat 21. Jakoś się spiknęłyśmy i agat z miejsca uruchomiła wydarzenia :). Niesamowite, on tam siedzi i nawet bieduś nie spodziewa się, że jutro JUTRO !!!!! wszystko się zmieni.
×
×
  • Create New...